Newsy

5G i sztuczna inteligencja zmienią branżę cyberbezpieczeństwa. Największym wyzwaniem dla firm będzie jednak znalezienie wyspecjalizowanych kadr

2019-12-18  |  06:25
Mówi:Artur Józefiak
Funkcja:dyrektor zespołu ds. bezpieczeństwa cyfrowego w Europie Środkowo-Wschodniej
Firma:Accenture

W ubiegłym roku wykryto 813 mln ataków na polskie firmy, a już ponad połowa polskich firm narażona jest na cyberataki. Cyberzagrożeń przybywa, a co więcej, pojawiają się ich nowe rodzaje wraz z rozwojem nowych technologii, takich jak 5G czy internet rzeczy. Ekspert Accenture podkreśla, że dla firm warunkiem koniecznym jest dzisiaj posiadanie własnych zasobów w obszarze bezpieczeństwa IT, nawet jeżeli część zadań zlecają na zewnątrz. Największym wyzwaniem jest jednak brak kadr, bo konkurencja o specjalistów na rynku IT jest dziś bardzo duża.

– Technologie takie jak 5G, wirtualna rzeczywistość, sztuczna inteligencja czy internet rzeczy zmienią zarówno świat cyfrowy, jak i nasze życie. Zmieni się też cyberbezpieczeństwo. Będziemy musieli się dostosować do nowych zagrożeń, które pojawią się wraz z tymi technologiami, będziemy coraz bardziej uzależnieni od internetu, od zdolności maszyn do podejmowania decyzji, od wymiany informacji machine-to-machine, a także od cyfrowych asystentów, których poprawność działania będzie miała ogromny wpływ na nasze funkcjonowanie. To nowa rzeczywistość, która sprawi, że cyberbezpieczeństwo będzie trzeba wymyślić na nowo – mówi agencji Newseria Biznes Artur Józefiak, dyrektor zespołu ds. bezpieczeństwa cyfrowego w Europie Środkowo-Wschodniej w Accenture Security.

W badaniu Accenture Technology Vision 2019 przeprowadzonym wśród ponad 6 600 przedstawicieli najwyższej kadry zarządzającej biznesem oraz IT na całym świecie 94 proc. respondentów stwierdziło, że w ciągu ostatnich trzech lat tempo innowacji technologicznych w ich organizacjach znacznie przyspieszyło. Współcześnie działające firmy – szczególnie te, które planują działać za pomocą kanałów cyfrowych – są mocno uzależnione od cyfrowych technologii, a co za tym idzie – narażone na cyberzagrożenia. Z raportu Interaktywnie.com „RODO i cyberbezpieczeństwo' 2019” wynika, że w ubiegłym roku wykryto 813 mln ataków na polskie firmy, a już ponad połowa polskich firm narażona jest na cyberataki. Tylko 33 proc. nie zauważyło żadnego cyberincydentu.

Z badania Accenture Technology Vision 2019 wynika, że przedsiębiorstwa budują rozległe, połączone ze sobą ekosystemy, ale tylko 29 proc. kadry kierowniczej biznesu i IT deklaruje rzetelność swoich partnerów biznesowych w zakresie bezpieczeństwa.

– Nie ma dziś możliwości, żeby poważny podmiot, który działa przy wykorzystaniu technologii IT, nie posiadał zarazem silnego zespołu bezpieczeństwa. To fundament. Albo firma zbuduje te kompetencje sama, albo wejdzie w partnerstwo z inną. Ale zawsze trzeba pamiętać, że umiejętność identyfikacji i kontrolowania ryzyka powinna pozostać w rękach firmy i tego nie można wyoutsourcować – mówi Artur Józefiak. – Nawet jeśli ma się sprawdzonego partnera, co jest coraz częstszym modelem, potrzebne są przynajmniej minimalne zespoły bezpieczeństwa, które znają firmę i jej potrzeby.

Zdaniem Accenture jednym z najważniejszych trendów w cyfrowym świecie jest tzw. człowiek+ w pracy. To nowe pokolenia pracowników i nowe miejsca pracy, w których oprócz wiedzy i kompetencji zawodowych liczy się nowy, stale powiększający się zestaw możliwości, które zawdzięczają technologii. Obecnie firmy muszą dostosować swoje strategie technologiczne, aby wspierać ten nowy sposób pracy, charakterystyczny dla ery postcyfrowej.

Problemem jest jednak dostęp do wyspecjalizowanych kadr, szczególnie w dużych miastach. Obecnie jedną z największych bolączek branży IT jest konkurencja o wyspecjalizowane kadry.

– Budowanie zespołów IT security jest dzisiaj wyzwaniem, ponieważ ogromnie brakuje kadr w tym obszarze. Co za tym idzie – wynagrodzenia są ponadprzeciętne. Współpraca z firmami, które specjalizują się w cyberbezpieczeństwie, jest kluczem, żeby poradzić sobie z wieloma problemami – podkreśla ekspert.

Jak wynika z najnowszego raportu Fundacji Citi Handlowego przygotowanego z Organizacją Pracodawców Sektora IT (SoDA), aż 89 proc. polskich firm z branży IT ocenia, że dostęp do wykwalifikowanych pracowników to kluczowy czynnik przesądzający o ich sukcesie i dalszym rozwoju. Dlatego 80 proc. z nich inwestuje zyski w obecnych, a 78 proc. – w rekrutowanie nowych specjalistów (dla porównania zyski w B+R inwestuje 53 proc. firm).

– Kluczem do przyciągnięcia najlepszych pracowników są wyzwania – ludzie chcą pracować nad ciekawymi problemami, chcą rozwiązywać nietuzinkowe kwestie. Żeby mieć taką szansę, trzeba działać w projektach globalnych. To są właśnie czynniki, na których opieramy budowę naszego zespołu, czyli innowacyjność, poważne problemy, ciekawe wyzwania – podkreśla Artur Józefiak. – W Accenture przynosimy innowacje – zasysamy najlepsze techniki, metody i narzędzia, starając się je zaaplikować w polskich firmach, a zarazem dajemy szansę polskim ekspertom do tego, żeby działali w najtrudniejszych projektach na świecie związanych z cyberbezpieczeństwem.

Polskie kadry IT są doceniane za granicą. Stąd może wynikać brak specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa w kraju.

– Jako kraj jesteśmy postrzegani bardzo dobrze w obszarze cyberbezpieczeństwa, natomiast wciąż dotyczy to przede wszystkim naszych kadr. Mamy za mało polskich produktów i usług. Jako firma globalna staramy się wypromować właśnie polskie rozwiązania na rynku globalnym – podkreśla Artur Józefiak.

Zarówno sytuacja polskiego rynku IT, jak i nowe zagrożenia w obszarze bezpieczeństwa i budowanie architektury IT Security były jednymi z zagadnień szeroko omawianych podczas tegorocznej konferencji „What the hack”, która 14 grudnia odbyła się na warszawskim PGE Stadionie Narodowym. Organizatorami konferencji, która gromadzi środowisko polskiego ITSec, są m.in. Accenture i Zaufana Trzecia Strona.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Handel

PIE: Coroczna grypa bardziej spowalnia wzrost gospodarczy Polski, niż może to zrobić koronawirus. Wszystko zależy od skuteczności walki z tą epidemią

Wpływ koronawirusa na polską gospodarkę będzie zależał od tego, czy Chinom uda się zwalczyć epidemię w I kwartale roku, i od tego, kiedy dotrze on do Polski. Zdaniem Piotra Araka, dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego, epidemia może obniżyć wzrost chińskiego popytu o 2 proc., co oznaczałoby dynamikę PKB na poziomie 5 proc., niższą niż w Polsce w 2018 roku. To nie powinno być odczuwalne przez polską gospodarkę. Jednak poważniejsze spowolnienie w Chinach na pewno odbije się na zamówieniach dla europejskiego, w tym również polskiego przemysłu.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Przedsiębiorcy mają czas do poniedziałku na zgłoszenie się do tzw. małego ZUS-u plus. W ciągu kilku tygodni Ministerstwo Rozwoju zaproponuje firmom kolejne ulgi

Poniedziałek 2 marca to ostatni dzień przyjmowania zgłoszeń do tzw. małego ZUS-u plus, który wszedł w życie 1 lutego. W ciągu tego niespełna miesiąca skorzystało z tej możliwości 80 tys. małych firm, a łącznie małym ZUS-em objętych jest już 240 tys. podmiotów. Ministerstwo Rozwoju liczy na to, że część zaoszczędzonych pieniędzy przedsiębiorcy wykorzystają na rozwój działalności. W ciągu kilku tygodni resort ma zaproponować kolejny pakiet zachęt do inwestycji.

Praca

Rząd chce zachęcać młodych do pielęgniarstwa i położnictwa. Plan rozwoju tych zawodów rozpisany jest do 2030 roku

Zwiększenie liczby pielęgniarek i położnych w polskim systemie opieki zdrowotnej oraz powstrzymanie emigracji zarobkowej – to tylko niektóre z najważniejszych celów rządowej polityki na rzecz rozwoju obu tych zawodów. Rząd chce również zmotywować młodych ludzi do wyboru tej ścieżki kariery i utrzymać na rynku pracy osoby, które nabywają uprawnienia emerytalne. – Ważny jest również rozwój kompetencji i samodzielności – mówi Greta Kanownik, dyrektor w Ministerstwie Zdrowia. Temu służyć ma wprowadzenie porad pielęgniarskich w przychodniach.

 
 

Konsument

Ubój zwierząt w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi producentom mięsa. Nie powinien zagrażać także bezpieczeństwu żywności

– Ubój rolniczy w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi branży. Jeśli procedury będą przestrzegane, nic nikomu nie grozi – ocenia Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego. Od połowy lutego każdy rolnik może otworzyć małą ubojnię i wprowadzać mięso na rynek na małą skalę, w ramach rolniczego handlu detalicznego czy działalności lokalnej. Dotychczas, jeśli chciał zabić zwierzę, musiał korzystać z pośrednictwa dużych zakładów. Teraz może to zrobić samodzielnie, ale konieczne jest jednak spełnienie szeregu kryteriów.