Newsy

Atrakcyjna cena to wciąż największy bodziec zakupowy dla Polaków. 50 proc. klientów czeka na sezonowe wyprzedaże

2018-06-26  |  06:15
Mówi:Krystian Krawczyk
Funkcja:wiceprezes zarządu
Firma:Quality Watch
  • MP4
  • Sezonowe wyprzedaże to wciąż najbardziej lubiana przez Polaków forma promocji. Korzysta z nich blisko 90 proc. konsumentów, ponad połowa natomiast wstrzymuje się z decyzjami zakupowymi do momentu rozpoczęcia wyprzedaży. Zdaniem ekspertów, aby z sukcesem wyprzedać nadmiary magazynowe, sklepy powinny zadbać nie tylko o konkurencyjne ceny, lecz także o atrakcyjność towaru, dostępność przebieralni i stanowisk kasowych, oraz odpowiednią liczbę produktów przecenionych.

    Jak pokazuje raport KPMG, z sezonowych wyprzedaży korzysta 88 proc. Polaków. Połowa z nich rozmyślnie wstrzymuje się z decyzjami zakupowymi aż do momentu rozpoczęcia akcji wyprzedażowych w sklepach. W czasie noworocznych i letnich promocji Polacy kupują głównie obuwie, odzież, kosmetyki i elektronikę, wydając na tego rodzaju zakupy minimum 300 zł. Znaczna część konsumentów przygotowuje się do sezonowych wyprzedaży wiele tygodni przed ich rozpoczęciem.

    – Zbieramy kupony, rabaty, mamy listę produktów, które chcemy upolować. To napędza całą koniunkturę. Okres przygotowania do wyprzedaży powoduje, że jesteśmy gotowi na to, żeby ruszyć do sklepów po towary i na to czekamy – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Krystian Krawczyk, wiceprezes zarządu Quality Watch. 

    W ciągu kilku ostatnich lat zmienił się model zakupowy, do czego przyczyniło się m.in. upowszechnienie internetu. Polacy coraz częściej wykorzystują sieć do porównywania cen i jakości produktów oraz szukania opinii innych internautów. Zakupów online – według raportu KPMG – dokonuje blisko 60 proc. polskich konsumentów. 40 proc. natomiast odwiedza strony internetowe sprzedawców, nawet jeśli potem decyduje się na zakupy stacjonarne. W sklepach tradycyjnych Polacy doceniają takie udogodnienia jak odpowiednia lokalizacja, parking, możliwość pozostawienia dziecka pod opieką na czas zakupów.

    – Sam model zakupowy będzie się zmieniać, natomiast wyprzedaże i cena wciąż będą dominujące. Cena dla 3/4 z nas wciąż jest decydująca i to się nie zmieni jeszcze przez pewien okres – mówi Krystian Krawczyk.

    Wyprzedaż sezonowa ma istotne znaczenie nie tylko dla konsumenta, lecz także dla sprzedawcy, który w ten sposób pozbywa się nadmiaru towaru, przygotowuje magazyny na nowy sezon oraz przyciąga nowych klientów. Choć dla polskich konsumentów cena ma dominujące znaczenie, nie ona jedna decyduje jednak o sukcesie wyprzedaży. Równie istotne jest zaoferowanie klientom jak najszerszej oferty – porządek w sklepie traci na znaczeniu, ważne, by można w nim było znaleźć jak najwięcej łatwo dostępnego towaru.

    – Towar powinien być wyeksponowany w każdej części sklepu, ometkowany jako „sale”. Pamiętajmy o właściwej komunikacji ceny, ona będzie nam się zmieniać z dnia na dzień – mówi Krystian Krawczyk.

    Sklepy powinny ponadto zadbać o liczbę czynnych stanowisk kasowych oraz przymierzalni, adekwatną do zwiększonej liczby klientów. Sprzedawcy mają do dyspozycji szereg możliwości marketingowych, za pomocą których są w stanie wpływać na decyzje zakupowe klienta. Mimo przygotowań do wyprzedaży, wciąż co dziesiąty Polak dokonuje bowiem wyboru towaru spontanicznie. Podstawą jest przekonanie konsumenta o wyjątkowości oferowanego towaru – jest dostępny tylko przez chwilę, wkrótce zostanie wyprzedany, w dodatku po atrakcyjnej cenie. Istotne jest więc akcentowanie końca wyprzedaży.

    – Pamiętajmy o takich elementach jak stara cena – nowa cena czy dwa produkty w pakiecie. Najlepszym przyjacielem sprzedawcy jest przecież taśma do połączenia w pewne zestawy – mówi Krystian Krawczyk.

    Orężem w walce o zainteresowanie klienta jest również idea setów towarów. Umiejętne ułożenie produktów w zestawie pozwala odkryć potencjalnemu klientowi nową, nieuświadamianą wcześniej potrzebę. Przykładem są sety kosmetyków dla mężczyzn, w których obok klasycznych produktów do golenia i kremów do twarzy pojawiają się kremy pod oczy. W zakresie branży spożywczej istotne jest akcentowanie prozdrowotnej natury oferowanego produktu, np. brak glutenu lub laktozy.

    – Klient będzie miał okazję złowić właściwy towar i to sprawi, że będzie zadowolony. Firma uzyska benefity z tego, że towar wyprzedała i jest miejsce dla nowej kolekcji. Każdy może być wygranym w tej grze – mówi Krystian Krawczyk.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Kalendarium

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Firma

    Na rynku brakuje specjalistów od cyberbezpieczeństwa. Liczba wakatów wzrosła przez pandemię i pracę zdalną

    Rynek IT security rozwija się szybciej niż kiedykolwiek. Zapotrzebowanie na specjalistów z branży cyberbezpieczeństwa najlepiej obrazują liczby. Siedem wolnych miejsc pracy na jednego kandydata, średnie wynagrodzenie na poziomie 15 tys. zł i duża aktywność rekruterów – aż 60 proc. specjalistów otrzymuje jedną–trzy propozycje pracy w tygodniu. – Rynek w tym obszarze jeszcze przed pandemią był mocno niedoceniany. Upowszechnienie pracy zdalnej pokazało, że zabezpieczenie wewnętrznej sieci firmy jest priorytetem – mówi Mikołaj Zbudniewek z HRK.

    Ochrona środowiska

    Realizacja unijnej strategii bioróżnorodności może uderzyć w polski przemysł drzewny. Zagrożonych może być tysiące miejsc pracy

    W Polsce chronione obszary Natura 2000 zajmują ok. 20 proc. powierzchni kraju. Zgodnie z unijną Strategią Bioróżnorodności 2030 ochroną trzeba będzie objąć jeszcze ok. 3 mln ha – wynika z szacunków Lasów Państwowych. Opublikowane przez spółkę ekspertyzy pokazują, że realizacja unijnej strategii, która ma się przyczynić do odbudowy różnorodności biologicznej Europy, może się mocno odbić na polskim przemyśle drzewnym, skutkując m.in. ograniczeniem podaży surowca, wzrostem cen i osłabieniem kondycji przedsiębiorstw działających w branży drzewnej i papierniczej.

    Firma

    Na rynku brakuje specjalistów od cyberbezpieczeństwa. Liczba wakatów wzrosła przez pandemię i pracę zdalną

    Rynek IT security rozwija się szybciej niż kiedykolwiek. Zapotrzebowanie na specjalistów z branży cyberbezpieczeństwa najlepiej obrazują liczby. Siedem wolnych miejsc pracy na jednego kandydata, średnie wynagrodzenie na poziomie 15 tys. zł i duża aktywność rekruterów – aż 60 proc. specjalistów otrzymuje jedną–trzy propozycje pracy w tygodniu. – Rynek w tym obszarze jeszcze przed pandemią był mocno niedoceniany. Upowszechnienie pracy zdalnej pokazało, że zabezpieczenie wewnętrznej sieci firmy jest priorytetem – mówi Mikołaj Zbudniewek z HRK.

    Finanse

    LED-y pozwalają obniżyć zużycie energii nawet o 80 proc. Dla samorządów mogłoby to oznaczać prawie 1,2 mld zł oszczędności

    Przejście na oświetlenie LED w sektorze służby zdrowia, edukacji oraz w oświetleniu dróg i ulic może wygenerować oszczędności w zużyciu energii na poziomie nawet do 80 proc., a co za tym idzie w budżetach polskich samorządów. Analiza potencjału modernizacji oświetlenia przeprowadzona przez firmę Signify wskazuje, że mogą one sięgać 1,2 mld zł rocznie. Koszt takiej inwestycji w skali całego kraju to około 8–10 mld zł, ale w zależności od sektora może ona się zwrócić już po trzech latach. Dużą korzyścią wynikającą ze zmniejszenia zużycia energii elektrycznej będzie także ograniczenie emisji dwutlenku węgla. Inwestycja w LED-y byłaby w skutkach dla środowiska równoważna z uniknięciem emisji, jakie rocznie wytwarza 770 tys. samochodów na polskich ulicach.