| Mówi: | Dariusz Wawrzyniak |
| Funkcja: | prezes zarządu |
| Firma: | Stowarzyszenie Polska Grupa Caravaningowa |
Biwakowanie podbija polski rynek turystyczny. Rejestracje kamperów i przyczep kempingowych wystrzeliły w górę
Statystyki PZPM za I kwartał tego roku pokazują duże wzrosty rejestracji nowych oraz używanych, sprowadzanych z zagranicy kamperów i przyczep kempingowych. Ich liczba wystrzeliła w ubiegłym roku dzięki pandemii, która z jednej strony zamroziła ruch turystyczny na duże odległości, a z drugiej wywołała u Polaków niechęć do odwiedzania dużych obiektów hotelowych. W efekcie zyskał karawaning, który jest w fazie boomu, a rynkowi eksperci prognozują, że ten trend nieprędko się skończy. W prężnie rosnący rynek mogą jednak uderzyć zmiany podatkowe, które przyszykował rząd.
Ze statystyk PZPM, opartych na danych z CEPiK, wynika, że w I kwartale tego roku zarejestrowano w Polsce 413 nowych kamperów (wzrost o 156 proc. rok do roku) oraz 213 przyczep kempingowych (wzrost o 161 proc. r/r).
Znaczący wzrost odnotowano też na rynku używanych, sprowadzanych z zagranicy kamperów. W I kwartale br. po raz pierwszy w Polsce zarejestrowano 487 kamperów, sprowadzonych głównie z Niemiec (181 sztuk) i Francji (126 sztuk). Te dwa kraje odpowiadają łącznie za prawie 2/3 importu. Podobny trend widoczny jest też na rynku używanych przyczep kempingowych. W pierwszych trzech miesiącach tego roku zarejestrowano ich 1811 sztuk, co oznacza wzrost o 46 proc. r/r. W tym przypadku prym wiodą pojazdy sprowadzane z Wielkiej Brytanii, Danii i Holandii, które w sumie odpowiadają za 73 proc. całego importu używanych przyczep.
– Notujemy w tej chwili olbrzymie wzrosty w sprzedaży i najmie kamperów oraz przyczep kempingowych. Te liczby pokazują, jak Polacy pokochali karawaning, jak docenili bezpieczeństwo podróżowania i jak bardzo chcą być niezależni od sytuacji dookoła. To wszystko przekłada się na olbrzymie wzrosty na całym rynku kamperowym i kempingowym – mówi agencji Newseria Biznes Dariusz Wawrzyniak, prezes zarządu Stowarzyszenia Polska Grupa Caravaningowa (SPGC).
Popularność kamperów i przyczep kempingowych wystrzeliła w ubiegłym roku. Mocno przyczyniła się do tego pandemia COVID-19 oraz związane z nią zamrożenie ruchu turystycznego i zamknięcie hoteli, a z drugiej strony – niechęć Polaków do odwiedzania dużych obiektów hotelowych, związana z obawami przed zakażeniem.
Ze wspólnego raportu PZPM i SPGC wynika, że branża karawaningowa w Polsce przeżywa boom, który powinien się utrzymać jeszcze długo po ustaniu pandemii. Wynika to z faktu, że karawaning staje się coraz popularniejszym sposobem spędzania wolnego czasu. Duża część nowych kamperów i przyczep kempingowych trafia do wypożyczalni, które rosną jak grzyby po deszczu. Rośnie też liczba firm, które zajmują się produkcją przyczep i nadwozi do kamperów. Oferta rynku jest dzięki temu bardzo szeroka.
– Na rynku są dostępne zarówno tzw. kamperbusy albo kampervany, czyli mniejsze pojazdy, oparte na konstrukcji dziewięcioosobowych samochodów, jak i kampery z alkową oraz samochody typu integra czy półintegra. Każdy może znaleźć coś dla siebie w zależności od tego, jak i w ile osób chcemy z takiego pojazdu korzystać – zapewnia Dariusz Wawrzyniak. – W ostatnich miesiącach notujemy też bardzo duże wzrosty sprzedaży pojazdów, które wymagają już posiadania prawa jazdy na kategorię C lub nawet C+E. Takie kampery potrafią kosztować już nawet kilka milionów złotych.
W szybko rosnący rynek mogą jednak uderzyć zmiany, które przyszykował rząd. W tej chwili z każdego kraju UE można bez akcyzy sprowadzić busa lub samochód (jako nieopodatkowany samochód ciężarowy), a następnie już w Polsce dokonać przeróbek konstrukcyjnych i przerobić go na kampera. Wystarczy jedynie powiadomić o tym starostę w ciągu 30 dni, na mocy przepisów ustawy o ruchu drogowym. Gdyby jednak to kamper został sprowadzony z zagranicy, należałoby zapłacić akcyzę (3,1 proc. albo 18,6 proc. podstawy opodatkowania, jeśli pojemność silnika przekracza 2 tys. cm3). Dlatego Ministerstwo Finansów chce uszczelnić system opodatkowania akcyzą samochodów osobowych. Zgodnie z niedawno przyjętą ustawą od 1 lipca br. wejdzie w życie akcyza od przeróbek konstrukcyjnych zagranicznych samochodów dostawczych na kampery.
– Podatek akcyzowy, który wejdzie od lipca tego roku z wykonalnością płatności odroczoną na 12 miesięcy, spowoduje bardzo duże utrudnienia dla konkurencyjności polskich firm. W tej chwili mamy w Polsce około 40 rzetelnych firm produkujących takie pojazdy na najwyższym poziomie. Wprowadzenie akcyzy spowoduje, że one staną się mniej konkurencyjne w stosunku do podmiotów zagranicznych – podkreśla prezes SPGC.
Jak dodaje, rządowe zmiany negatywnie wpłyną na firmy zajmujące się wynajmem albo produkcją takich pojazdów, ale też utrudnią Polakom kupno taniego kampera w celach turystycznych.
– Ten podatek bezpośrednio wpłynie na koszty rejestracji i produkcji takich pojazdów w Polsce – mówi Dariusz Wawrzyniak. – Na szczęście mamy w tej kwestii zrozumienie ze strony Ministerstwa Finansów oraz Rozwoju i Technologii. Rozmawiamy o tym, żeby maksymalnie móc wesprzeć polskich producentów.
Każdego roku w Polsce ok. 1 tys. pojazdów przerabia się na kampery i przyczepy kempingowe. Tego typu działalnością zajmuje się ok. 40 rodzimych firm.
Czytaj także
- 2026-10-13: Polskie innowacje medyczne walczą o globalny sukces. Krajowy sektor healthtech skupia już 13 proc. start-upów
- 2026-10-09: Polska franczyza fitness buduje regionalną potęgę. Sieć Xtreme Fitness Gyms otwiera dwusetny klub i wchodzi na rynki zagraniczne
- 2026-10-07: Polacy wydają na karmę dla psów i kotów ponad 4,7 mld zł. Coraz częściej sprawdzają pochodzenie jej składników
- 2026-10-06: Browary wspierają 2 tys. wydarzeń sportowych i kulturalnych, szczególnie lokalnych. Ogólnopolski zakaz reklamy piwa ograniczy ich finansowanie
- 2026-10-05: 5 mld butelek i puszek wróciło do systemu kaucyjnego. Polacy coraz częściej korzystają z punktów zbiórki
- 2026-10-05: Kompania Piwowarska uruchomiła zautomatyzowany magazyn w Poznaniu. Inwestycja kosztowała 230 mln zł
- 2026-09-30: Biometan z rolniczych odpadów zyskuje na znaczeniu. Inwestorzy masowo ruszają po warunki przyłączeniowe
- 2026-09-28: Firmy dostaną preferencyjne pożyczki na cyfrową i zieloną transformację. Do podziału prawie 800 mln zł
- 2026-10-01: Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach
- 2026-09-29: Starzenie się społeczeństwa zmienia rynek pracy. Firmy szukają sposobów na wykorzystanie potencjału różnych pokoleń
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Farmacja

Sztuczna inteligencja i roboty wchodzą do laboratoriów farmaceutycznych. O sukcesie leków nadal będą decydować ludzie
Laboratoria kontroli jakości (QC) stopniowo przechodzą w kierunku środowiska opartego na sztucznej inteligencji, robotyce, automatyzacji czy też chmurze obliczeniowej – takie wnioski płyną z raportu Deloitte’a „Pharma’s QC lab of the future”. Przedstawiciele polskiej branży farmaceutycznej podkreślają jednak, że przyszłość kontroli jakości nie będzie zależała wyłącznie od technologii, ale w dużej mierze również od ludzi, którzy będą potrafili je odpowiednio wykorzystywać.
Bankowość
Już co trzeci Polak inwestuje, kolejne 23 proc. planuje zacząć. Najbardziej gotowi na inwestycje są młodzi i kobiety

Zdecydowana większość, bo aż 77 proc. Polaków ufa swoim finansowym kompetencjom, ale tylko 28 proc. zdecydowało się na inwestowanie. Jednocześnie 23 proc. nie inwestuje, ale chciałoby zacząć. Aktywność na rynkach kapitałowych jest dla nas nie tylko sposobem na wypracowanie potencjalnych zysków, ale również źródłem pozytywnych emocji – wynika z raportu UniCredit „WealthBeing – inwestycje Polaków 2026”. Eksperci podkreślają, że Polacy wciąż mocno utożsamiają inwestowanie z oszczędzaniem, a grupami o największym uśpionym potencjale są młodzi ludzie i kobiety.
Firma
Polskie start-upy obronne gotowe na globalny rynek. Krajowe firmy szukają szans w Dolinie Krzemowej

Start-upy z Polski tworzące rozwiązania na potrzeby sektora obronnego są gotowe do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Zdaniem ekspertów za innowacyjnymi firmami z Polski przemawiają m.in. wykwalifikowane kadry. Barierami w ich rozwoju za granicą mogą być jednak m.in. komercjalizacja technologii, skalowanie biznesu czy też pozyskiwanie finansowania, z którym wiążą się skomplikowane procedury.










.gif)

|
|
|