Newsy

Boom na innowacje społeczne. O środki na takie działania będzie łatwiej w nowej perspektywie unijnej

2016-02-04  |  06:40

Innowacje społeczne to inicjatywy, które mają się przyczynić do szybszego i sprawniejszego rozwiązywania problemów społecznych. Chociaż jest ich coraz więcej, to i tak jest to dopiero początkowy etap rozwoju tego segmentu. Może on przyspieszyć, bo w perspektywie finansowej UE 2014–2020 łatwiej jest pozyskać na nie finansowanie. Jednym ze źródeł jest program operacyjny Wiedza Edukacja Rozwój (PO WER), w którym zarezerwowano na ten cel ok. 1 mld zł.

Jesteśmy na początkowym etapie. Od 2004 roku widzimy boom na realizowanie takich projektów. Jest też coraz więcej instytucji publicznych, które są zaangażowane w dystrybucję pieniędzy. Wśród nich jest m.in. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, które również takie projekty realizowało – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Mateusz Halicki, prezes spółki konsultingowo-badawczej Ecorys Polska.

Innowacje społeczne to działania mające na celu polepszenie jakości życia osób, społeczności, narodów, firm, środowisk czy grup społecznych. Ich charakter wynika z wprowadzania unikalnych i jednorazowych rozwiązań na dużą skalę. Rozwój innowacji społecznych ma być odpowiedzią na coraz liczniejsze problemy i kryzysy społeczne. Mają one pomagać w rozwiązywanie kwestii, które nie były przedmiotem polityki państwa lub nie były skutecznie rozwiązywane.

Dzisiaj te innowacje są wdrażane dzięki funduszom unijnym. Do tej pory nie były one wystarczająco elastyczne na tak ryzykowne projekty i to był jeden z większych problemów, przez które nie zawsze się one udawały – wyjaśnia Halicki. – „Bankomat” unijny ma to do siebie, że musimy już na wejściu, we wniosku o dofinansowanie, opisać każdy szczegół projektu, który będziemy wdrażać, a w przypadku innowacji społecznych nie wiemy, jakie konkretnie działania zostaną podjęte. Jesteśmy w stanie określić rezultat, natomiast sposób dochodzenia może być różny.

W programie operacyjnym Kapitał Ludzki (2007–2013) było ponad 300 innowacyjnych projektów. Jak w ubiegłym roku informował resort infrastruktury i rozwoju, większość z nich przeszła pozytywnie etap testowania i jest gotowa do wdrażania na szeroką skalę. W perspektywie finansowej 2014–2020 o dofinansowanie ma być łatwiej. W ramach PO WER na ten cel zarezerwowano ok. 1 mld zł. Poza tym dopuszczalny jest scenariusz, że dane przedsięwzięcie się nie uda. Nowością jest wprowadzenie dwóch schematów wdrażania innowacji: mikro i makro.

Pierwsze konkursy miały miejsce już w 2015 roku. W czerwcu miał miejsce nabór na mikroinnowacje z budżetem w wysokości 24 mln zł. Miały one dotyczyć problemów będących przedmiotem interwencji Europejskiego Funduszu Społecznego, m.in. kwestii przechodzenia z systemu edukacji do aktywności zawodowej, kształcenia ustawicznego osób dorosłych czy usług opiekuńczych dla osób zależnych. Z kolei w październiku ogłoszono konkurs w ramach makroinnowacji dotyczący deinstytucjonalizacji usług na rzecz osób z zaburzeniami i chorobami psychicznymi.

Innowacje społeczne będą realizowane w o wiele szerszym aspekcie. Myślę, że duża uwaga będzie też skupiona na promocji, po pierwsze projektów, które zostały wdrożone, po drugie, nowych przedsięwzięć – prognozuje Halicki. – Widać, że nacisk na wdrażanie innowacji jest ogromny. Spodziewam się dosyć dużej puli projektów z zakresu zdrowia.

Innowacje społeczne będą też wspierane w ramach programu Horyzont 2020. UE zdefiniowała siedem wyzwań priorytetowych, m.in. w zakresie zdrowia, transportu, środowiska czy bezpieczeństwa.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Prawo

Inspekcja Pracy zapowiada wzmożone kontrole legalności zatrudnienia. Pod lupę weźmie umowy o dzieło, zlecenia i jednoosobowe działalności gospodarcze

W ubiegłym roku Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła ponad 54 tys. kontroli, z których 11,5 tys. dotyczyło legalności zatrudnienia. Prawie połowa z nich skończyła się stwierdzeniem nieprawidłowości w tym zakresie. Od przyszłego roku rząd – w ramach Polskiego Ładu – chce walczyć z pracą na czarno i wypłacaniem wynagrodzeń „pod stołem”, więc wzmożone kontrole w tym zakresie zapowiada również PIP. Inspekcja uważniej przyjrzy się też umowom cywilnoprawnym i przypadkom, w których pracownicy zostali zmuszeni przez pracodawcę do założenia jednoosobowej działalności gospodarczej.

Transport

Mieszkańcy Wrocławia chętniej niż na początku pandemii korzystają z komunikacji miejskiej. Miasto zapowiada zakup nowych pojazdów

Spadek liczby pasażerów korzystających z komunikacji miejskiej to efekt pandemii koronawirusa notowany powszechnie w miastach. Wrocław nie jest wyjątkiem, choć w stolicy Dolnego Śląska widać już powrót mieszkańców do codziennego korzystania z autobusów i tramwajów. We wrześniu 2021 roku w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch lat było tylko o 11 proc. mniej pasażerów. – To bardzo dobry wynik, który pokazuje, że mieszkańcy, pasażerowie nadal ufają komunikacji miejskiej – mówi Krzysztof Balawejder, prezes zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego we Wrocławiu. Zachęcanie do transportu publicznego będzie zadaniem miast na kolejne lata, przede wszystkim ze względów ekologicznych. To z tego powodu Wrocław stawia na wymianę wykorzystywanego taboru na bardziej zielony.

Edukacja

Rynek innowacji w edukacji znacząco zyskał w trakcie pandemii. Coraz więcej polskich start-upów wychodzi ze swoimi produktami na globalne rynki

Pandemia wymusiła na szkołach naukę zdalną, co otworzyło drogę dla rozwoju innowacyjnych rozwiązań i przyspieszyło wdrażanie nowych technologii w  edukacji. Eksperci oceniają, że w ostatnich miesiącach rynek „przeskoczył” co najmniej trzy lata rozwoju. Sektorem interesuje się coraz więcej start-upów. Najczęściej pracują one nad szkoleniami z zakresu kodowania, aplikacjami oraz grami edukacyjnymi i materiałami szkoleniowymi dla pracowników – wynika z raportu Fundacji Startup Poland. Globalnie rynek ten przyciąga duży kapitał, ale polscy inwestorzy są ostrożniejsi niż zagraniczni koledzy w finansowaniu tego typu przedsięwzięć.

Transport

Ceny paliw będą rosnąć. W najbliższym czasie nie ma szans na spadek cen benzyny i diesla poniżej 6 zł za litr

Zaledwie tydzień temu po raz pierwszy w historii średnie ogólnopolskie ceny benzyny Pb95 i diesla przekroczyły psychologiczną barierę 6 zł za litr. Nie oznacza to jednak końca podwyżek, bo jak wynika z najnowszego badania e-petrol.pl, na stacjach znów jest drożej. W kolejnych tygodniach zaczną obowiązywać obniżka akcyzy na paliwa, zapowiedziana w czwartek przez premiera Mateusza Morawieckiego, oraz zwolnienie od podatku od sprzedaży detalicznej i z opłaty emisyjnej. Jednak kierowcy tankujący w najbliższych dniach muszą się przygotować na podwyżki cen.