Newsy

Branża fitness dynamicznie rośnie. Prawie 3 mln Polaków ma karnety członkowskie

2015-08-14  |  06:30

Niemal 3 miliony Polaków regularnie odwiedza kluby fitness i ma wykupione karnety członkowskie. Szacunkowe obroty tego rodzaju placówek wynoszą 800-860 mln euro rocznie. Klientów przybywa zarówno w klubach nisko kosztowych, jak i w tych dla najbardziej wymagających klientów. Branża intensywnie wdraża innowacje technologiczne.

Branża fitness bardzo dynamicznie rozwija się od kilku lat – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Dominik Śliwowski, członek zarządu spółki ITP dostarczającej innowacyjne rozwiązania medyczne i wellness.

Polska jest jednym z europejskich krajów, w których branża fitness rozwija się najszybciej. Według ostatniego raportu firmy doradczej Deloitte w zeszłym roku w ok. 2,5 tys. klubów fitness zapisanych było 2,73 mln członków. Placówki wygenerowały przychód na poziomie 860 mln euro (w większości pochodził ze sprzedaży karnetów oraz produktów oferowanych na terenie klubów).

Widoczna jest coraz większa segmentacja rynku. O polskich klientów walczą zarówno kluby nisko kosztowe, middle market (dla osób średnio zamożnych), jak i placówki z segmentu premium oraz studia treningu personalnego. Jest również dużo obiektów o charakterze mieszanym.

Polska się bardzo zmienia, upodabniamy więc ofertę do krajów zachodnich, czerpiąc wzory przede wszystkim ze Stanów Zjednoczonych, które są największym rynkiem tego rodzaju usług na świecie – zauważa Dominik Śliwowski. – Ważna jest technologia. Dzisiaj użytkownicy klubów fitness nie tylko na miejscu znajdują takie rozwiązania, lecz także mają je przy sobie.

Zarówno w środowisku iOS (Apple), Windows, jak i Android dostępnych jest obecnie blisko 100 tys. aplikacji rejestrujących parametry zdrowotne, monitorujących organizm, stan zdrowia, wysiłek fizyczny, sen oraz rezultaty treningu. Pracują nie tylko na tabletach, smartfonach i PC, lecz także urządzeniach będących częścią garderoby lub biżuterii (tzw. wearables).

Według prognoz zajmującej się analizą rynku IT firmy International Data Corporation (IDC) w tym roku na światowy rynek trafi blisko 46 mln wearables, a w 2019 r. – 126 mln. Za pięć lat, jak prognozują analitycy IDC, w użyciu może się znajdować w sumie 578 mln tego rodzaju produktów.

Polska wydaje się być dobrze przygotowana do tej kolejnej, technologicznej rewolucji. Według raportu domu mediowego Universal McCann ponad 27 proc. krajowych konsumentów twierdzi, że wearables to dobra i pożyteczna technologia. Na świecie podobną opinię wyraża nieco więcej niż co trzeci.

Największym powodzeniem cieszą się inteligentne zegarki (smartwatch), interaktywne okulary (smartglasses) oraz opaski śledzące aktywność fizyczną. Chęć posiadania tych pierwszych deklaruje prawie dwie trzecie potencjalnych użytkowników na świecie. Szacuje się, że w 2016 roku konsumenci wydadzą na inteligentne akcesoria 1,4 mld dol. Wartość całego rynku wzrośnie z obecnych 7 mld do 12,6 mld dol. w 2018 roku. Tylko segment urządzeń monitorujących pracę serca, jednych z najpopularniejszych inteligentnych gadżetów, w przyszłym roku osiągnie wartość 867 mln dol.

Rynek ten będzie się bardzo dynamicznie rozwijał – prognozuje Dominik Śliwowski. – W Polsce może tego tak jeszcze nie widać, natomiast najbliższe lata to będzie duża rewolucja technologiczna także w krajowych klubach fitness.

Według globalnych danych 78 proc. osób dorosłych ćwiczy lub chce to robić w najbliższej przyszłości. Dane zebrane przez CBOS pokazują, że aktywność fizyczną podejmuje obecnie 66 proc. Polaków, w tym prawie dwie trzecie czyni to regularnie. Powodem jest przede wszystkim zdrowie (70 proc.), przyjemność (61 proc.), chęć odreagowania (47 proc.), spędzanie czasu z innymi (34 proc.) i dbałość o atrakcyjny wygląd fizyczny (24 proc.).

Czytaj także

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Obniżka podatku PIT nie obciąża budżetu państwa tak bardzo jak program Rodzina 500 plus. Może być jednak kłopotem dla dużych miast

Obniżony od października o punkt procentowy podatek od osób fizycznych objął osoby pracujące na etatach, umowach-zleceniach, umowach o dzieło, prowadzących działalność gospodarczą oraz emerytów i rencistów. Zdaniem ekspertów, o ile państwo ma możliwości zrekompensowania ubytku poprzez emisję długu czy nowelizację budżetu, o tyle duże miasta odczują mniejsze wpływy z podatków bardziej dotkliwie. Choć w przypadku nisko zarabiających różnice będą symboliczne, to w skali kraju obniżka będzie napędzać konsumpcję.

Problemy społeczne

Ponad połowa Polaków uważa, że sztuczna inteligencja wpływa na ich życie codzienne. Wielu obawia się, że odbierze im prywatność i miejsca pracy

Prawie 90 proc. Polaków zna pojęcie sztucznej inteligencji, jednak nie zawsze wiedzą, co naprawdę oznacza. Wprawdzie dostrzegają korzyści związane np. z poprawą komfortu życia czy bezpieczeństwa w miejscu pracy, ale też mają wiele obaw, np. o to, że technologia odbierze im miejsca pracy. Tylko co szósta osoba skorzystałaby z pomocy urządzenia opartego na SI zamiast lekarza – wynika z raportu NASK „Sztuczna Inteligencja w społeczeństwie i gospodarce”. Tymczasem to właśnie odpowiednie nastawienie społeczeństwa jest niezbędne, by polska gospodarka mogła faktycznie rozwijać działania oparte o tę technologię.

Infrastruktura

Budowa farm wiatrowych na Bałtyku może pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Przy wielomiliardowych inwestycjach kluczowe jest stabilne otoczenie prawne

PGE Baltica, PKN Orlen i Polenergia są obecnie na najbardziej zaawansowanym etapie projektów budowy farm wiatrowych na Bałtyku. – To właśnie te trzy podmioty ukształtują rynek morskiej energetyki wiatrowej w Polsce do 2030 roku – ocenia Mariusz Witoński, prezes Polskiego Towarzystwa Morskiej Energetyki Wiatrowej. W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, który może dać impuls do rozwoju portów, pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Dla inwestorów kluczowe są jednak stabilne warunki legislacyjne do budowy farm wiatrowych na Bałtyku, ponieważ są to projekty liczone w miliardach złotych. Sektor morskiej energetyki wiatrowej chce, żeby zostały one zagwarantowane specjalną ustawą.

Finanse

6 proc. PKB na służbę zdrowia to minimum. Starzenie się społeczeństwa i coraz droższe świadczenia wymuszą dalszy wzrost nakładów

Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej pod względem nakładów na ochronę zdrowia. Te zgodnie z przyjętą w ubiegłym roku ustawą mają stopniowo wzrosnąć do poziomu 6 proc. PKB do 2025 roku. Eksperci oceniają, że to minimum, które powinno być stopniowo podnoszone. Wzrost wydatków wymusza m.in. niekorzystna demografia i nowe, droższe technologie, które pojawiają się w ochronie zdrowia. – Najważniejszym kierunkiem jest wzrost efektywności, żebyśmy z zasobów, z których w tej chwili korzystamy, byli w stanie wycisnąć jak najwięcej – podkreśla były wiceminister zdrowia Marcin Czech.