Newsy

Co trzeci Polak kupi świąteczne prezenty w internecie. Zdecydowana większość wybierze płatność online

2019-12-09  |  06:15
Mówi:Przemysław Soboń
Funkcja:dyrektor linii biznesowej płatności internetowe
Firma:Krajowa Izba Rozliczeniowa S.A.
  • MP4
  • Chociaż to w sklepach stacjonarnych wydamy większość świątecznych budżetów, to udział zakupów online rośnie z roku na rok o ok. 5 proc. – wynika z badania Deloitte nt. gwiazdkowych wydatków. Co trzeci badany zamierza kupić prezenty przez internet, płacąc głównie kartą lub cyfrowymi portfelami. W tym roku mogą paść kolejne rekordy transakcyjne, co pokazał już ruch w e-sklepach podczas Black Friday. W systemie Paybynet średnia płatność wynosiła tego dnia 225 zł, czyli o 19 proc. więcej niż w październiku, a łączna wartość transakcji była prawie o połowę większa niż przed rokiem.

      W 2018 roku w Black Friday wzięło udział 59 proc. Polaków, natomiast w tym roku szacuje, że ta liczba dobiła już do 68 proc. Szacuje się, że wydaliśmy w ciągu tego dnia ponad 2 mld zł. To przekłada się również na dane z naszego systemu płatności internetowych Paybynet, ponieważ średnia wartość koszyka wynosiła ponad 225 zł i była ona wyższa o 19 proc. niż w przypadku innych dni, które poprzedzały okres gorących wyprzedaży [189 zł – red.] – mówi agencji Newseria Biznes Przemysław Soboń, dyrektor linii biznesowej płatności internetowe w Krajowej Izbie Rozliczeniowej.

    Z danych platformy Picodi wynika, że w czarnopiątkowych wyprzedażach przodują kobiety – aż 77 proc. deklarowało, że skorzysta z niższych cen (przy 65 proc. mężczyzn). Choć panie kupują nieco więcej niż panowie (odpowiednio 3,9 i 3,4 produktów), to mężczyźni wydają w Black Friday dwukrotnie więcej niż kobiety. Przeciętna Polka jest gotowa wydać 476 zł, natomiast Polak – 877 zł. Wynika to przede wszystkim z rodzaju zakupów. Mężczyźni najchętniej kupują elektronikę, a kobiety – odzież i buty.

     Black Friday to nie jest jedyna okazja do tego, abyśmy mogli dokonać zakupów na preferencyjnych warunkach cenowych. Obecnie sprzedawcy oferują swoje produkty już często dzień czy dwa dni przed umownym Czarnym Piątkiem i trwają one przeważnie kilka dni. Mamy również Cyber Monday, a potem również dodatkowe wyprzedaże, które związane są z okresem przedświątecznym – zauważa Przemysław Soboń.

    W ubiegłym roku promocje związane z Czarnym Piątkiem zdecydowanie bardziej zachęcały Polaków do zakupów niż przeceny oferowane w Cyber Monday. W ubiegłym roku w czasie wyprzedażowego poniedziałku wydaliśmy średnio 160 zł, w tym 208 zł – to wzrost o 30 proc.

    Analitycy Picodi wskazują, że choć piątkowa wyprzedaż nie jest jedyną listopadową promocją (wyprzedaże 11 listopada, czyli Dzień Singla), to wśród osób, które miały zamiar z nich skorzystać, 86 proc. wskazało na Black Friday. Niemal połowa badanych (47 proc.) zakupy podczas piątkowej wyprzedaży robi przez internet.

    – Obecna technologia pozwala na przygotowanie systemów płatności na bardzo dużą wydajność klientów. Wszyscy operatorzy, którzy oferują takie rozwiązanie na rynku, nauczeni doświadczeniem lat poprzednich, są przygotowani na takie sytuacje. Dziś obsługa tak dużego ruchu nie stanowi najmniejszego problemu dla tak wydajnych systemów informatycznych, jakie posiadamy – mówi Soboń.

    Z raportu „E-commerce w Polsce. Gemius dla e-Commerce Polska” wynika, że 62 proc. internautów kupuje online. To o 6 pkt proc. więcej niż jeszcze w 2018 roku. Jako zalety e-zakupów Polacy wskazują możliwość kupowania w każdym momencie (75 proc.), brak konieczności jechania do sklepu (72 proc.) oraz nieograniczony czas wyboru (68 proc.). Według internautów e-sklepy dają coraz większe możliwości wyboru produktów niż sklepy tradycyjne. E-zakupy są też wygodniejsze, łatwiejsze i często tańsze.

    – Wartość rynku e-commerce szacuje się na ok. 51 mld zł, a liczbę osób korzystających z różnych zakupów na ponad 28 mln. Płatności nie dokonujemy już wyłącznie przez stronę internetową, kupujemy również przez aplikacje na naszych smartfonach, media społecznościowe. Przekłada się to również na wzrost liczby transakcji. Porównując rok 2018 do 2019, liczba transakcji w systemie Paybynet wzrosła o ponad 28 proc., natomiast ich wartość o ponad 44 proc. – wylicza Przemysław Soboń.

    Paybynet to system płatności internetowych dostępny 24 godziny na dobę, dzięki któremu płatności przekazywane są bezpośrednio z konta klienta na konto e-sklepu.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Transport

    Nastroje klientów na rynku motoryzacyjnym stopniowo się poprawiają. Powrót do normalności może potrwać nawet dwa lata

    Sprzedaż samochodów zaczyna odbijać od dna. W czerwcu, jak wynika z najnowszych danych PZPM, była o 20,5 proc. niższa niż przed rokiem, podczas gdy majowa o 55 proc. gorsza w porównaniu do sytuacji z 2019 roku. W czasie pandemii znacząco spadł popyt na samochody premium. Z drugiej jednak strony była ona bodźcem do rozwoju przedsiębiorstw z określonych branż, w efekcie czego wzrosło zapotrzebowanie na samochody dostawcze i chłodnie. – Nastroje zakupowe w całej branży powinny wrócić do poziomu sprzed pandemii na przełomie sierpnia i września – ocenia Dariusz Olejnik, wiceprezes Kingsman Personal Finance.

    Transport

    Turystyka na skraju zapaści. Branża, by przetrwać, potrzebuje rządowego wsparcia przez najbliższy rok

    Hotele i obiekty noclegowe mają minimalne obłożenie, wciąż sparaliżowana jest też turystyka przyjazdowa, przewoźnicy autokarowi, duże wydarzenia i targi. – Istnieje niebezpieczeństwo, że wiele firm i obiektów turystycznych zbankrutuje, bo jeżeli nie ma popytu, to nie będą w stanie pokryć kosztów – mówi Andrzej Hulewicz, wiceprezes Mazurkas Travel, i podkreśla, że za rok obraz branży może wyglądać zupełnie inaczej niż dziś. Jego zdaniem będzie ona potrzebować programów pomocowych jeszcze przez następny rok, żeby podnieść się z zapaści spowodowanej pandemią. Minister rozwoju Jadwiga Emilewicz zapowiedziała, że jeszcze w lipcu zostanie przedstawiona ustawa z rozwiązaniami dla branży.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    IT i technologie

    Pracodawcy w IT mają większy wybór kandydatów. Większość rekrutuje zdalnie

    Aż 90 proc. firm z branży IT oferuje możliwość rekrutacji zdalnej z uwagi na pandemię koronawirusa. Wcześniej tylko 10 proc. pracodawców było gotowych przeprowadzić cały ten proces przez internet. Zmiana podejścia to odpowiedź na preferencje kandydatów. W obecnej sytuacji oczekują oni, że wśród dostępnych opcji będzie rekrutacja online.  Jednak – jak wynika z badań No Fluff Jobs – to niejedyne skutki pandemii dla rynku pracy w IT. Zmieniły się także priorytety poszukujących pracy i oczekiwania pracodawców.

    Farmacja

    8 proc. mieszkańców Europy ma alergię na jad owadów. Jedynym sposobem leczenia jest odczulanie

    Lekarze podkreślają, że chociaż w dobie pandemii ogranicza się procedury medyczne do minimum, to zabiegi odczulania na jad owadów są  wykonywane nadal, zgodnie ze schematem leczenia. Wynika to z tego, że traktowane są jako terapia ratująca życie. Zwykle reakcja na jad owadów żądlących, typu osy, szerszenie czy pszczoły, oznacza miejscowy obrzęk i świąd w miejscu użądlenia, jednak dla niektórych osób może skończyć się wstrząsem anafilaktycznym, który zagraża życiu. Jedynym sposobem leczenia alergii na jad owadów jest odczulanie, czyli immunoterapia alergenowa. Jej skuteczność sięga 80–90 proc.