Newsy

Do 2025 roku otyłość może się stać problemem jednej czwartej ludzkości. Wzrośnie ryzyko zachorowalności na choroby serca i cukrzycę

2019-04-05  |  06:26

Po raz pierwszy w historii na świecie żyje więcej ludzi z nadwagą niż niedowagą – podaje Światowa Organizacja Zdrowia. Już dziś liczba osób otyłych przekroczyła 1 mld, a według szacunków World Obesity Federation do 2025 roku może się zwiększyć do jednej czwartej światowej populacji. Zapobieganie epidemii otyłości powinno bazować na edukacji, zwłaszcza dzieci i młodzieży, wspieranej przez prozdrowotną politykę państw.

Nadwaga i otyłość stały się epidemią XXI wieku. Dotyczy to przede wszystkim społeczeństw z krajów wysokorozwiniętych, z wysokim dochodem na jednego mieszkańca. W Polsce, jak pokazują dane Instytutu Żywności i Żywienia, 58 proc. ludności zmaga się z nadwagą, otyłość dotyka natomiast ok. 28 proc. osób. Na czele niechlubnego rankingu plasują się jednak Stany Zjednoczone Ameryki.

 Zajmujemy pierwsze miejsce na świecie pod względem otyłości. Aż dwie trzecie Amerykanów ma nadwagę, a jedna trzecia zmaga się z otyłością. Stan przedcukrzycowy obserwuje się u jednego na trzech mieszkańców Stanów Zjednoczonych, a w stanie Kalifornia, z którego pochodzę, sytuacja ta dotyczy już co drugiej osoby – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes prof. David Heber, przewodniczący Rady Naukowej Herbalife Nutrition.

Światowa Organizacja Zdrowia uznała otyłość za najgroźniejszą chorobę przewlekłą, która w przypadku braku leczenia może skutkować takimi groźnymi schorzeniami, jak choroby układu krążenia, cukrzyca typu 2 oraz zespół metaboliczny. Nadmiar kilogramów zwiększa ponadto ryzyko zachorowania na niektóre nowotwory. Za większość powikłań otyłości odpowiada tłuszcz trzewny, czyli tkanka tłuszczowa gromadząca się wokół narządów wewnętrznych. Wywiera on nacisk na organy, upośledzając ich funkcjonowanie, uwalnia do organizmu szkodliwe substancje, generuje powstawanie stanu zapalnego, który może prowadzić do rozwoju miażdżycy.

– Pozbycie się go wyłącznie za pomocą diety jest niemożliwe. Należy połączyć ją z aktywnością fizyczną. Przez ćwiczenia rozumiem trening z ciężarami lub taśmami, pilates połączony z treningami aerobowymi lub interwałowymi o wysokiej intensywności. Należy rozpocząć od spacerów i stopniowo rozszerzać aktywność oraz wiedzę na temat sportów i ćwiczeń, łączyć je ze zbilansowaną dietą i zdrowym trybem życia – mówi prof. David Heber.

Eksperci nie mają wątpliwości, że za epidemię nadwagi i otyłości odpowiedzialny jest współczesny siedzący tryb życia oraz niska jakość spożywanych produktów żywieniowych. W diecie współczesnego człowieka dominuje żywność typu fast food, bogata w cukier, sól i niezdrowe tłuszcze, a uboga w substancje odżywcze niezbędne do prawidłowej pracy organizmu. 

– Lubimy tłuste i słodkie jedzenie, ale to sprawia, że często zjadamy za dużo, a jednocześnie nie dostarczamy organizmowi dostatecznej ilości białka o odpowiednich porach dnia. Spożywanie pokarmów bogatych w białko zaspokaja głód na wiele godzin. Jeżeli natomiast zjemy wyłącznie węglowodany i cukier, to po godzinie lub dwóch musimy ponownie sięgać po przekąski lub słodycze – mówi prof. David Heber.

Zapobieganie epidemii nadwagi i otyłości powinno zaczynać się od edukacji, zwłaszcza poszerzania świadomości dzieci i młodzieży. Działalność edukacyjna musi być jednak wsparta prozdrowotną polityką państwa. Jej przykładem może być dodatkowe opodatkowanie żywności zawierającej nadmiar soli, cukru oraz nasyconych kwasów tłuszczowych. Rozwiązaniem jest także kontrolowanie reklam artykułów żywnościowych, a tym samym zapobieganie promowania produktów zawierających znaczne ilości tłuszczu i cukrów, w tym napojów słodzonych.

 Również etykiety wymagają zmian. Konsument musi wiedzieć, jak wiele cukru zostało dodane do produktu – mówi prof. David Heber. – Nie musimy całkowicie zrezygnować ze smakołyków. Codzienna dieta musi być jednak zdrowa i zawierać więcej białka. Można na przykład spróbować koktajli zastępujących posiłki, które zawierają bogactwo białka, witamin i minerałów i pomagają kontrolować apetyt.

W codziennej diecie powinno się znajdować mniej czerwonego mięsa i przetworzonych węglowodanów (obecnych np. w białym pieczywie i ciastkach), a więcej warzyw i owoców. Równie istotne jest wprowadzenie do jadłospisu produktów o wysokiej zawartości białka.

– W ośmiu europejskich krajach w ramach badania w dietach połączono wysoką zawartość białka, owoce i warzywa. Po początkowym okresie utraty wagi, uczestnicy badania przechodzili na pięć różnych diet, z których każda zakończyła się powrotem do wcześniejszej masy ciała w ciągu 6 miesięcy. Jedyną dietą, która skutkowała trwałą utratą wagi lub jej utrzymaniem na stałym poziomie, była dieta bogata w białko i produkty o niskim indeksie glikemicznym. To jest przyszłość – mówi prof. David Heber.

Czytaj także

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Zagranica

Po informacji o zniesieniu wiz do USA wzrosło zainteresowanie Polaków lotami za ocean. Zwiększy się liczba połączeń, a bilety będą tańsze

Stany Zjednoczone są trzecią po Francji i Hiszpanii najchętniej odwiedzaną destynacją przez turystów na świecie. W przypadku polskich turystów nie ma ich nawet w dwudziestce najpopularniejszych kierunków. Dzięki zniesieniu wiz zainteresowanie podróżami do USA znacznie wzrośnie. Już zaraz po zapowiedzi zniesienia wiz Polacy szukali lotów do Stanów Zjednoczonych trzykrotnie częściej niż weekend wcześniej. Na zniesieniu wiz skorzystają polskie i amerykańskie biura turystyczne. Zwiększy się też liczba połączeń.

Handel

Rośnie popularność sprzedaży bezpośredniej. Branża generuje 3 mld zł i współpracuje z nią już 1 mln konsultantów

Sprzedaży bezpośrednia w Polsce rośnie w siłę. Jej obroty przekraczają 3 mld zł i z każdym rokiem rosną o kilka procent. Z branżą współpracuje już ok. 1 mln osób, przy czym dla 20 proc. jest to podstawowe źródło dochodów. Ponad 80 proc. konsultantów jest zadowolonych z dotychczasowej współpracy, podobnie jak 90 proc. konsumentów. Na przestrzeni ostatnich 25 lat w branży zaszły ogromne zmiany, z których główną jest rosnący udział nowych technologii i zmiana kategorii produktowych sprzedawanych w tym kanale. Zarówno te zmiany, jak i korzyści płynące z pracy w tej branży ma pokazać startująca właśnie kampania Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej.

Edukacja

Cztery polskie uczelnie z szansą na prestiżowy, międzynarodowy certyfikat. Mają go najbardziej elitarne uczelnie świata

Szkoły biznesowe należą do najbardziej obleganych zarówno w Polsce, jak i w całej Europie – podkreśla Tim Mescon, prezes zarządu AACSB w regionie EMEA. Amerykańska organizacja non profit od ponad stu lat akredytuje najlepsze na świecie uczelnie, które kształcą na kierunkach biznesowych. Należą do nich m.in. Harvard, Stanford i MIT. W Polsce prestiżowym certyfikatem mogą się pochwalić na razie tylko dwie uczelnie: Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie oraz Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, ale z AACSB współpracują już cztery kolejne.

Przemysł

Tylko 10 proc. małych i średnich przedsiębiorstw wprowadziła nowy produkt lub usługę. Mimo że to one decydują o przewadze konkurencyjnej firmy

Choć rosną nakłady na inwestycje, to małe i średnie przedsiębiorstwa na rozwój przeznaczają niewiele środków. Obecnie w Polsce tylko 7 firm na 100 wdraża innowacje produktowe lub procesowe. Firmy z sektora MŚP głównie skupiają się na usprawnieniu produktowym, a tylko co dziesiąta stawia na innowacyjne rozwiązania. Tymczasem to właśnie one, w tym szersze wykorzystanie sztucznej inteligencji czy wirtualnej rzeczywistości, przynoszą największe zyski. Firmy zainteresowane zbudowaniem strategii trwałej przewagi konkurencyjnej mogą wziąć udział w warsztatach wspierających innowacyjność.