Newsy

Dobre lokalizacje przyciągają najemców mimo dużej konkurencji na rynku nieruchomości

2015-11-18  |  06:40
Mówi:Michał Skotnicki
Funkcja:prezes zarządu
Firma:BBI Development
  • MP4
  • Odpowiednie zlokalizowanie budowanego biura, centrum handlowego czy mieszkania jest gwarancją zainteresowania najemców, nawet jeśli – jak Warszawa – rynek charakteryzuje się dużą konkurencyjnością. BBI Development również stawia na lokalizacje i klimat projektów. Spółka kilka tygodni temu rozpoczęła budowę Kwartału Centralnego – kompleksu biurowo-handlowego w byłej fabryce wódki Koneser. Będzie to m.in. siedziba Google Campus.

    Ruszyliśmy w zeszłym miesiącu z pracami w Centralnym Kwartale wraz z naszym partnerem, firmą Liebrecht & wooD. To prawie 50 tys. mkw. powierzchni użytkowej. Przewidujemy w tym miejscu centrum biurowe – to będzie jedyny park biurowy po prawej stronie Wisły bezpośrednio przy metrze – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Michał Skotnicki, prezes zarządu BBI Development.

    Około 25 tys. mkw. stanowić będzie powierzchnia użytkowa biur. Niemalże 20 tys. mkw. zajmie centrum handlowe, z czego 30 proc. będzie przeznaczone na restauracje i bary. Oprócz tego inwestorzy w ramach Kwartału Centralnego planują wybudować na powierzchni 3,3 tys. mkw. Muzeum Polskiej Wódki, a także hotel z 140 pokojami oraz centrum konferencyjne na ponad tysiąc osób. W październiku BBI Development wraz z Liebrecht & wooD podpisali umowę z Erbudem na rozpoczęcie budowy części biurowo-handlowej.

    Centralny Kwartał to jeden z elementów projektu deweloperskiego mieszczącego się przy starej fabryce wódki Koneser na Pradze, przy ulicy Ząbkowskiej. Na tym terenie powstały już pierwsze budynki mieszkalne z loftami i softloftami.

    Całość Konesera to prawie 80 tys. mkw. To część mieszkaniowa na wysokim poziomie, park biurowy, handel z trzema dziedzińcami publicznymi, Muzeum Wódki, centrum konferencyjne, Google Campus, który będzie otwierany za kilka tygodni, oraz hotel – wymienia prezes zarządu BBI Development. – To daje pewną całość i to jeszcze w tej części Warszawy, która nie była zniszczona. Rewitalizacja okolicznych zabytków, linia metra oraz bliskość centrum sprawiają, że ten projekt jest naprawdę wyjątkowy.

    Skotnicki dodaje, że dzięki temu inwestycja cieszy się dużym zainteresowaniem najemców.

    Na rynku biurowym jest duża konkurencja, więc trzeba się czymś wyróżniać: albo lokalizacją – tak wyjątkową jak Sezam czy Roma Tower, albo innymi atutami, np. zabytkami, sąsiedztwem metra i kilkom innymi funkcjami, jak Centrum Koneser – wymienia Skotnicki. – Zainteresowanie jest także ze strony inwestorów, którzy kupują gotowe obiekty, funduszy kupujących biurowce czy centra handlowe. Stopy kapitalizacji ulegają dalszemu obniżeniu, co jest dobre dla deweloperów.

    Jak podkreśla Skotnicki, również na rynku mieszkaniowym widać ożywienie. Większą sprzedaż notują inwestycje premium o podwyższonym standardzie, ale wciąż jest ich niewiele.

    W Warszawie było ich dotychczas dosłownie kilka i Złota 44 się wyróżnia na tle konkurencji. Sądzę, że najbliższe lata dla tego segmentu będą bardzo dobre – mówi Michał Skotnicki. – Myślę, że ceny lokalizacji mieszkaniowych będą powoli rosły. To już widać od mniej więcej roku, szczególnie w tych wyjątkowych lokalizacjach.

    Centrum Koneser jest kolejną z większych inwestycji BBI Development w Warszawie. Inne projekty spółki to apartamentowiec Złota 44, Roma Tower i Centrum Marszałkowska Sezam.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Handel

    Efekty pandemii widoczne w wyszukiwarce Google. Praca zdalna, zwolnienia i e-zakupy wśród najpopularniejszych haseł

    W ostatnich tygodniach życie codzienne i zawodowe Polaków przeniosło się do sieci. Tam również szukamy informacji, jak sobie radzić z nową rzeczywistością. Statystyki wyszukiwarki Google pokazują, że wśród najpopularniejszych haseł są te związane z pracą zdalną, zwolnieniami czy zasiłkami dla bezrobotnych. Z kolei przedsiębiorcy masowo szukają informacji o rządowej pomocy w ramach tzw. tarczy antykryzysowej albo uczą się zakładać sklepy internetowe.

    Prawo

    Biura podróży i ich klienci nie są chronieni w wystarczającym stopniu. Wątpliwości budzi długi okres na zwrot pieniędzy czy voucher zamiast gotówki

    – Przepisy w obecnym kształcie nie chronią ani interesów organizatorów turystyki, ani samych podróżnych – ocenia Paweł Wójcik, adwokat Kancelarii RWW.legal Rusin Wójcik. Specustawa wprowadziła regulacje, zgodnie z którymi rozwiązanie umowy jest skuteczne dopiero po 180 dniach. Biuro podróży ma tyle dni na zwrot wpłaconych przez klienta środków, częściej jednak organizatorzy proponują podróżnym voucher do realizacji na poczet przyszłych imprez turystycznych w ciągu roku.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Handel

    Rośnie eksport śliwki kalifornijskiej. W okresie pandemii częściej sięgamy po zdrowe produkty o długim terminie ważności

    W czasie pandemii rośnie sprzedaż naturalnych produktów spożywczych o długim terminie ważności. Na popularności zyskują suche artykuły spożywcze, ale też produkty prozdrowotne. Taki trend sprzyja producentom suszonych owoców, którzy już przed koronawirusem dynamicznie zwiększali sprzedaż. Eksport śliwki kalifornijskiej do Polski od sierpnia 2019 do marca 2020 roku wzrósł prawie dwukrotnie. – Konsumenci częściej wybierają produkty, które w naturalny sposób pomagają im zachować zdrowie – mówi Kevin Verbruggen z California Prune Board i podkreśla, że suszone śliwki mają między innymi dobroczynny wpływ na układ trawienny.

    Problemy społeczne

    W Polsce kilkaset osób cierpi na rzadką chorobę wywołującą obrzęki i ból. Szansą dla chorych jest innowacyjna terapia zarejestrowana w Europie

    Trudny do zniesienia ból, deformacje twarzy i obrzęki narządów wewnętrznych, w tym krtani, które stwarzają ryzyko uduszenia – z takimi objawami zmagają się pacjenci cierpiący na dziedziczny obrzęk naczynioruchowy. W Polsce jest ich zaledwie kilkuset, ale szacuje się, że mniej więcej drugie tyle wciąż pozostaje niezdiagnozowanych. Chorzy z ciężkim przebiegiem doświadczają w ciągu roku nawet do kilkudziesięciu zagrażających życiu napadów tej choroby, a okresy między atakami przepełnione są strachem i niepokojem. Szczególnie dotyczy to pacjentów z najcięższym przebiegiem, u których dochodzi do obrzęków krtani czy twarzy. W Europie niedawno zarejestrowano innowacyjny lek, który może zapobiegać atakom. W Polsce ruszyła kampania edukacyjna, która ma zwiększyć świadomość dotyczącą tej choroby i zwrócić uwagę na problemy pacjentów, którzy się z nią zmagają.