Newsy

Duże zmiany dla firm z początkiem 2020 roku. Likwidacja zatorów płatniczych i automatyzacja przedsiębiorstw wśród najważniejszych wyzwań

2019-12-30  |  06:30

W przyszłym roku przedsiębiorstwa czeka szereg legislacyjnych zmian. 1 stycznia wejdą w życie tzw. ustawa antyzatorowa, która ma ograniczyć problem nieterminowych płatności, oraz duża część Pakietu Przyjazne Prawo – w tym m.in. prawo do błędu dla początkujących przedsiębiorców czy ułatwienia dla rzemiosła i gastronomii. Z kolei z początkiem lutego zacznie obowiązywać tzw. Mały ZUS Plus, który obejmie nawet 320 tys. podmiotów. Jak podkreśla wiceminister rozwoju Marek Niedużak – resort pracuje nad kolejnymi ułatwieniami dla biznesu. Wśród priorytetów na nadchodzące miesiące jest m.in. pakiet rozwiązań, które mają zachęcić polskie firmy do automatyzacji.

– 1 stycznia 2020 roku w życie wchodzi ustawa antyzatorowa, która zawiera cały pakiet rozwiązań zmierzających do ograniczenia zatorów płatniczych. Wśród najważniejszych są m.in. nowe kompetencje Prezesa UOKiK, który zyska możliwość kontrolowania i karania firm generujących największe zatory. To również tzw. ulga na złe długi w podatku PIT i CIT, na wzór tej, która już dziś funkcjonuje w VAT-cie. Ona zobowiąże nielojalnego dłużnika – który przez ponad 90 dni nie uregulował swoich faktur – do korekty swojego zeznania podatkowego właśnie o tę nieuregulowaną kwotę – mówi agencji Newseria Biznes Marek Niedużak, wiceminister rozwoju.

Tzw. ustawa antyzatorowa, która wejdzie w życie z początkiem przyszłego roku, to rozwiązanie długo wyczekiwane przez przedsiębiorców, zwłaszcza małych i średnich firm, dla których nieterminowe płatności stanowią duży problem. Z danych KRD wynika, że w III kwartale br. polskie firmy czekały na opłacenie wystawionej faktury średnio 3 miesiące i 25 dni. Firma, która nie dostaje zapłaty na czas, nie ma z czego inwestować, opłacić kontrahentów ani pracowników. Stąd zatory płatnicze stanowią poważny problem dla całej gospodarki.

Nowe przepisy wprowadzają maksymalne terminy płatności dla faktur (30 dni w relacjach administracji z biznesem i 60 dni w relacjach dużych firm z MŚP). Ustawa nakłada też nowy obowiązek na największe przedsiębiorstwa – te co roku będą musiały składać do Ministerstwa Rozwoju publiczny, ogólnodostępny raport o stosowanych przez siebie terminach zapłaty.

Z początkiem stycznia w życie wchodzi również duża część Pakietu Przyjazne Prawo, w tym m.in. prawo do błędu dla początkujących przedsiębiorców (będzie obowiązywać przez rok od dnia podjęcia działalności) zarejestrowanych w CEIDG. Rozwiązanie wzorowane na przepisach funkcjonujących m.in. we Francji i na Litwie obejmie 300 tys. przedsiębiorców. Ci, którzy popełnią błąd, za który grozi im mandat karny lub kara pieniężna – nie dostaną kary, a jedynie pouczenie i będą zobowiązani do usunięcia naruszeń oraz ich skutków w wyznaczonym terminie. 

Wśród zmian zawartych w pakiecie Przyjazne Prawo będą również ułatwienia dla rzemiosła (obejmą ponad 211 tys. rzemieślników z dyplomem mistrza lub świadectwem czeladnika) oraz gastronomii. Od nowego roku pracownicy gastronomii będą mogli przebadać się pod względem sanitarno-epidemiologicznym na własny wniosek, a nie jak dotychczas wyłącznie na wniosek pracodawcy.

Miesiąc później, z początkiem lutego 2020 roku zacznie z kolei obowiązywać ustawa, która wprowadzi tzw. Mały ZUS Plus. To rozwiązanie obejmie ok. 320 tys. osób, których składki na ubezpieczenia społeczne będą liczone proporcjonalnie do dochodu osiągniętego przez nich w poprzednim roku. Oznacza to dla nich oszczędność średnio kilkuset złotych miesięcznie (łącznie ok. 1,3 mld zł rocznie wg szacunków resortu rozwoju).

– Wspólnie z Ministerstwem Finansów będziemy także konstruować pakiet rozwiązań promujących robotyzację i automatyzację w polskich przedsiębiorstwach. Chcemy stworzyć w prawie – w tym również prawie podatkowym – nowe bodźce do tego, aby firmy odchodziły od budowania swojej przewagi konkurencyjnej w oparciu o niskie koszty zatrudnienia. Chcemy, aby przedsiębiorstwa przestawiły się na model, w którym produkcja jest nowocześniejsza, w większym stopniu zautomatyzowana i efektywna. To na pewno jeden z naszych priorytetów w najbliższym czasie – podkreśla Marek Niedużak.

Z aktualnych danych GUS wynika, że robotyzację w swojej działalności wykorzystuje w tej chwili zaledwie 7,5 proc. polskich przedsiębiorstw (w tym 5,7 proc. – roboty przemysłowe, a 2,9 proc. – usługowe). Najwięcej, bo blisko jedna trzecia (28,4 proc.) to duże firmy. Większa automatyzacja polskich firm z wykorzystaniem robotów ma być rozwiązaniem, które pomoże im poradzić sobie z aktualnymi bolączkami rynku pracy – historycznie niskim bezrobociem i brakiem rąk do pracy – oraz podnieść efektywność w obliczu zapowiadanego spowolnienia gospodarczego.

– Polska jest obecnie wiceliderem wzrostu w Europie, według projekcji Komisji Europejskiej i Banku Światowego w przyszłym roku możemy liczyć na wzrost rzędu 3,3-3,6 proc. W 2021 roku będzie to ok. 3,3 proc. Sytuacja gospodarcza Polski jest naprawdę dobra, jednak to oznacza mniejsze tempo wzrostu niż dzisiaj – mówi Marek Niedużak. – Polscy przedsiębiorcy stoją także przed wyzwaniami związanymi z rynkiem pracy. Rozwiązania wspierające automatyzację i wzrost efektywności to w dużej mierze wyjście naprzeciw temu problemowi, który będzie jeszcze bardziej dotkliwy w przyszłości. Dlatego właśnie chcielibyśmy stworzyć regulacje, które będą zachęcały firmy do zwiększonej automatyzacji ich działalności.

Z początkiem stycznia w ramach Pakietu Przyjazne Prawo zaczną również obowiązywać nowe ułatwienia w sukcesji przedsiębiorstw (m.in. zasada przejęcia koncesji, zezwoleń i licencji w przypadku zmiany właściciela przedsiębiorstwa, a także możliwość powołania po śmierci małżonka przedsiębiorcy tymczasowego przedstawiciela). Jak podkreśla wiceminister rozwoju Marek Niedużak, kontynuowanie działań w obszarze szeroko pojętej sukcesji to kolejny priorytet MR na najbliższe miesiące.

– Sukcesja to problem, przed którym stoi dzisiaj około 800 tys. polskich firm rodzinnych. Po upływie 30 lat od transformacji, te firmy powoli przechodzą dziś w ręce kolejnego pokolenia. W ubiegłej kadencji uchwaliliśmy już ustawę o sukcesji dla firm jednoosobowych. Teraz zaś pracujemy nad rozwiązaniem zwanym fundacją rodzinną, adresowanym do większych firm. Wypuściliśmy i konsultowaliśmy już publicznie poświęconą mu zieloną księgę, a w tej kadencji podsumujemy te konsultacje i w oparciu o nie przygotujemy projekt ustawy o fundacji rodzinnej – zapowiada wiceminister rozwoju Marek Niedużak.

Jak ocenia firma doradcza PwC – fundacje rodzinne, które nie występują jeszcze w polskim systemie prawnym, w innych krajach europejskich są narzędziem pozwalającym zaplanować sukcesję przedsiębiorstwa i uniknąć związanych z tym trudności, takich jak np. konflikty pomiędzy członkami rodziny czy konieczność spłaty niektórych spadkobierców. Fundacja rodzinna wyłącza firmy rodzinne spod zwykłego trybu dziedziczenia, precyzuje zasady zarządzania takim biznesem i zmniejsza ryzyko konfliktów pomiędzy spadkobiercami. To rozwiązanie długo wyczekiwane przez polskich przedsiębiorców, czego potwierdzeniem są stanowiska organizacji skupiających biznes rodzinny w Polsce – zauważa PwC.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

CES 2020

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Zdrowie

Szpitale potrzebują 100 mld zł na znaczącą poprawę jakości leczenia. Niezbędne są też zmiany w organizacji pracy

Niedofinansowanie, rosnące koszty i zadłużenie w NFZ, a także brak kadr i zła organizacja pracy – to bariery, które hamują rozwój polskich szpitali, a wraz z nimi również systemu opieki zdrowotnej. – Jest bardzo wiele działań do podjęcia, począwszy od poprawy finansowania. Mówimy o wielkich pieniądzach rzędu 100 mld zł – uważa Jarosław Fedorowski, prezes Polskiej Federacji Szpitali.

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media@newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Transport

Ponad 9 tys. elektrycznych aut na drogach. Polska jednym z nielicznych krajów bez dopłat do ich zakupu

Uruchomienie rządowych dopłat do zakupu pojazdów elektrycznych będzie istotnym wsparciem dla wzrostu sprzedaży. Mimo to rząd zapowiedział, że będą one niższe, niż pierwotnie zakładano. – Jesteśmy jednym z ostatnich państw, które nie wprowadziły jeszcze takiego systemu – mówi Maciej Mazur z PSPA. Do rozwoju tego segmentu rynku motoryzacyjnego z pewnością przyczyniłoby się również wprowadzenie e-taryfy za energię elektryczną, dzięki której operatorom stacji ładowania będzie się opłacało w nie inwestować, oraz wdrożenie do polskiego prawa unijnej dyrektywy, która zapewni infrastrukturę do ładowania w budynkach mieszkalnych i użyteczności publicznej.

Problemy społeczne

Nadmierna biurokracja utrudnia organizacjom pozarządowym dostęp do unijnych funduszy. Tracą ważne źródło finansowania

Wiele organizacji pozarządowych finansuje swoje działania przy wsparciu funduszy unijnych, ale ich wykorzystanie hamują nadmierna biurokracja i niesprawny system informowania o ich dostępności. W przyszłej perspektywie finansowej na lata 2021–2027 NGO-sy chcą bardziej włączyć się w proces dysponowania środkami z unijnego budżetu. Apelują też o ograniczenie papierologii i większą swobodę we wdrażaniu nowatorskich rozwiązań.

 
 

Finanse

Pracownicy z Ukrainy mogą liczyć na coraz większe zarobki i benefity. Tylko 8 proc. z nich myśli o zamieszkaniu w Polsce na stałe

Już co piąta polska firma zatrudnia pracowników z Ukrainy – wynika z Barometru Imigracji Zarobkowej za II półrocze 2019 roku. Większość pracuje na stanowiskach niskiego szczebla, ale rośnie zapotrzebowanie także w obszarze kompetencji specjalistycznych. Dynamicznie rosną też zarobki pracowników ze Wschodu, a w związku z tym, że coraz trudniej ich pozyskać, 17 proc. polskich przedsiębiorców byłoby skłonnych płacić im więcej niż Polakom. – Ukraińcy postrzegają nasz kraj jako atrakcyjny do emigracji zarobkowej, ale przed nami jednak sporo do zrobienia – ocenia Kinga Marczak z Grupy Personnel Service.