Newsy

Dziedziczenie pieniędzy na emeryturę zwolnione z podatku od spadków. Duże korzyści z oszczędzania na rachunkach emerytalnych

2018-10-19  |  06:30

Osoby oszczędzające na emeryturę na kontach IKE lub IKZE mogą wyznaczyć osoby uprawnione, które w razie śmierci właściciela konta odziedziczą zgromadzone na nim środki. Co ważne, są one zwolnione z podatków od zysków i darowizn. To kolejne ułatwienie, które ma skłonić Polaków do oszczędzania na przyszłe emerytury poprzez IKE i IKZE. Główną zachętą jest zwolnienie z 19-proc. podatku od zysków kapitałowych, tzw. podatku Belki, oraz możliwość pomniejszania co roku podatku dochodowego dzięki wpłatom dokonywanym na IKZE. Pieniądze zgromadzone na kontach są prywatną własnością, więc nie trzeba się obawiać, że zostaną przejęte przez państwo.

 Podstawowa korzyść gromadzenia środków w IKE i IKZE to ulgi podatkowe. Oba produkty zwalniają z podatku od zysków kapitałowych, czyli tzw. podatku Belki. Dodatkowo wpłaty na IKZE możemy odliczyć od dochodu, dzięki czemu zapłacimy niższy podatek. Warto podkreślić, że IKE i IKZE to jedyna indywidualna forma oszczędzania, która oferuje takie korzyści – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Łukasz Tymoszuk, menadżer ds. kluczowych klientów w Union Investment TFI. 

Indywidualne konto emerytalne (IKE) oraz indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE) to instrumenty długoterminowego oszczędzania na emeryturę w ramach dobrowolnego III filara. Można je założyć po ukończeniu 16 roku życia w jednym z kilkudziesięciu banków, domów maklerskich czy towarzystw funduszy inwestycyjnych. Umożliwiają gromadzenie i pomnażanie kapitału na emeryturę, ale są też źródłem ulgi podatkowej. Oszczędzający mogą odliczyć wpłaty dokonane na IKZE (w tym roku limit wpłat wynosi 5 331,60 zł) od podstawy opodatkowania, przez co kwota należnego do zapłacenia podatku będzie niższa.

 W przypadku oszczędzania na IKE lub IKZE istotne jest to, że wpłacane środki to nasza prywatna własność. Nie musimy zatem martwić się tym, że zostaną one przejęte przez państwo – podkreśla Łukasz Tymoszuk.

W przypadku śmierci osoby oszczędzającej na rachunku IKE lub IKZE zgromadzone pieniądze są dziedziczone tak samo jak pieniądze na koncie bankowym. Są one zwolnione z podatku od spadków i darowizn.

– Otwierając konto IKE i IKZE, możemy wskazać osoby uprawnione, które w przypadku śmierci oszczędzającego są upoważnione do dziedziczenia tych środków. Wskazując więcej niż jedną osobę, możemy określić ich procentowy udział w spadku. Warto pamiętać, że w momencie, kiedy wskazujemy osobę uprawnioną, środki dziedziczone nie wchodzą do masy spadkowej – mówi Łukasz Tymoszuk.

Dyspozycja dotycząca osób uprawnionych do dziedziczenia środków z IKE i IKZE może zostać zmieniona w dowolnym momencie. W przypadku braku takiej dyspozycji pieniądze będą dziedziczone zgodnie z postanowieniami Kodeksu cywilnego.

Wypłata środków zgromadzonych w IKE przez spadkobierców jest zwolniona z podatku dochodowego. Można je podjąć bez uiszczania 19-proc. podatku Belki, podobnie jak mogłaby to zrobić osoba oszczędzająca na rachunku emerytalnym po osiągnięciu 60. roku życia. Natomiast w przypadku IKZE wypłata odziedziczonych środków jest obarczona ryczałtowym, 10-proc. podatkiem od zgromadzonych środków, taki sam podatek musiałby zapłacić oszczędzający.

 Istnieje jednak możliwość uniknięcia tego podatku, jeśli osoba uprawniona przeniesie środki na własne konto IKZE. Wówczas ryczałtowy podatek uiści dopiero w momencie osiągnięcia 65 roku życia – mówi menadżer ds. kluczowych klientów w Union Investment TFI.

Z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że na koniec czerwca br. Polacy mieli założonych 960,6 tys. indywidualnych kont emerytalnych oraz 767,7 tys. indywidualnych kont zabezpieczenia emerytalnego. W pierwszym półroczu br. otwarto blisko 35 tys. nowych rachunków IKE i nieco ponad 27 tys. IKZE.

Czytaj także

Kalendarium

Telekomunikacja

Wdrożenie 5G będzie wymagać dużej dbałości o cyberbezpieczeństwo. Operatorzy muszą wypracować odpowiednie standardy

Wielkimi krokami zbliża się wdrożenie sieci 5G, która ma zapoczątkować nową rewolucję technologiczną i stworzyć możliwości ultraszybkiej komunikacji. Eksperci podkreślają jednak, że fundamentalną kwestią w kontekście 5G jest cyberbezpieczeństwo i na każdym etapie wdrażania nowej technologii operatorzy muszą zadbać o najwyższe standardy. Bardzo ważne jest też budowanie świadomości użytkowników końcowych oraz efektywna współpraca firm technologicznych z administracją publiczną. – W przypadku 5G trzeba najpierw wypracować standardy, a dopiero potem wdrażać całą sieć – podkreśla Ryszard Hordyński z Huawei Polska.

Konsument

Połowa Polaków styka się z dezinformacją w sieci. To może mieć ogromne znaczenie dla zbliżających się wyborów

Treści udające rzetelne dziennikarstwo, farmy trolli czy pseudoanonimowe ataki na polityczną konkurencję stają się w sieci coraz częstsze i powszechniejsze. Już ponad połowa Polaków przyznaje, że spotkała się z dezinformacją w internecie – wynika z raportu Pracowni Badań Społecznych NASK. Zdaniem internautów co trzecia informacja jest zmanipulowana. Jednocześnie dwie trzecie badanych nigdy nie weryfikuje wiarygodności informacji lub robi to sporadycznie. Takie wyniki budzą niepokój szczególnie przed wyborami. Konieczna jest edukacja internautów, czemu ma służyć serwis bezpiecznewybory.pl.

Ochrona środowiska

Branża chemiczna stawia na inwestycje przyjazne dla środowiska. Nowe rozwiązania pozwalają oszczędzać surowce

Recykling chemiczny to innowacyjna metoda, w której odpady z tworzyw sztucznych – przy zastosowaniu procesów termochemicznych – są ponownie przekształcane w surowce do nowej produkcji. Tę technologię rozwija BASF. W ramach pilotażu przetwarza różne rodzaje plastiku, które nie mogą być poddane tradycyjnemu recyclingowi mechanicznemu. Firma podkreśla, że dzięki temu wpisuje się w koncepcję gospodarki o obiegu zamkniętym. Zrównoważony rozwój to również cel fabryki katalizatorów w Środzie Śląskiej.

Farmacja

Już ponad 40 proc. Polaków cierpi na różnego rodzaju alergie. Jedyną skuteczną metodą leczenia jest immunoterapia alergenowa, czyli odczulanie

Ponad 40 proc. Polaków cierpi na choroby alergiczne, przy czym ok. 10 proc. stanowią ciężkie jej postacie. Skala ich występowania dramatycznie zwiększa się z każdym rokiem. Lekarze przypominają, że jedyną metodą, która może wyleczyć pacjenta z alergii, jest immunoterapia alergenowa, czyli odczulanie. Leczenie polega na zwalczaniu przyczyny choroby, a nie tylko na łagodzeniu objawów. Zastosowanie immunoterapii również skutecznie zapobiega rozwojowi astmy oskrzelowej i ciężkich postaci innych chorób alergicznych. Eksperci zaznaczają, że przyszłością w leczeniu alergii jest połączenie immunoterapii alergenowej z leczeniem biologicznym, stosowanym zwykle w przypadku cięższych i nieuleczalnych schorzeń.