Newsy

Grupa Azoty chce poszukiwać gazu z PGNiG i budować petrochemię z Lotosem

2013-01-29  |  06:40
Mówi:Jerzy Marciniak
Funkcja:Prezes Zarządu
Firma:Zakłady Azotowe Tarnów
  • MP4

    Po przejęciu Puław, Grupa Azoty zabiera się za wielomiliardowe inwestycje. Trwają rozmowy z PGNiG oraz Lotosem w sprawie wspólnych projektów związanych z poszukiwaniami gazu i budową petrochemii. Decyzje dotyczące obu projektów mają zapaść do końca roku.

     – Zamierzamy szukać więcej gazu, niekoniecznie zaazotowanego, ale również normalnego, który mógłby być puszczony do systemu. Ale gdybyśmy byli uczestnikami poszukiwań, to może byśmy mieli prawo do tego gazu – tłumaczy w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Jerzy Marciniak, prezes Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach i Grupy Azoty gość konferencji Nafta Chemia 2013.

    Prezes informuje, że firma prowadzi „zaawansowane” rozmowy z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem (PGNiG) w sprawie wspólnych poszukiwań gazu.

    Decyzja o tym, jaka pula pieniędzy zostanie przeznaczona na te inwestycje, zostanie podjęta po procesie konsolidacji. Komisja Europejska zgodziła się na przejęcie przez Zakłady Azotowe w Tarnowie swojego dotychczasowego konkurenta – Zakłady Azotowe Puławy. Po połączeniu polska grupa będzie drugim największym producentem nawozów w Europie.

     – Siądziemy do stołu z Puławami, otworzymy własne projekty inwestycyjne, przeanalizujemy je ponownie. Wtedy będziemy mogli mówić o inwestycjach. To jest ogromna skala i milionowe wydatki – mówi Jerzy Marciniak.

    Dodaje, że spółka jest zainteresowana włączeniem się tylko w poszukiwania gazu konwencjonalnego.

     – Nie zamierzamy wchodzić w wydobycie gazu łupkowego. Natomiast jeśli taki gaz będzie, to będziemy chcieli gwarantować jego odbiór – zapewnia Jerzy Marciniak. – Zachęcamy również do poszukiwania ropy, aby import z Rosji był zdecydowanie mniejszy, bo teraz jest dyktat ceny tak w gazie, jak i w ropie, i trudno jest zdobywać przewagę.

    Utrzymujące się wysokie ceny gazu w Polsce sprawiły, że zakłady paradoksalnie zyskały przewagę konkurencyjną.

     – Na szczęście za sprawą drogiego historycznie gazu potrafiliśmy obniżyć koszty produkcji i tak poprawić parametry na instalacjach, że przy równej cenie tego surowca w otoczeniu, mamy przewagę cenową, przewagę w kosztach nad każdym innym producentem – tłumaczy prezes.

    Grupa Azoty prowadzi też rozmowy z Lotosem dotyczące projektów petrochemicznych.

     – 60 proc. naszych przychodów to jest efekt pracy z gazem, czyli z produkcji nawozów i sprzedaży nawozów, a pozostała część to jest chemia. A chemia jest oparta o produkty petrochemiczne, które są dla nas surowcem. Cieszymy z tego, że Lotos podjął z nami rozmowy, chce przekształcić rafinerię w petrochemię, tak aby były surowce dla nas i to gwarantowałoby nam później intensywny rozwój części chemicznej – informuje Jerzy Marciniak.

    W tej chwili spółki wybierają podmiot, który przygotuje dokładną analizę na temat opłacalności potencjalnych projektów. Budowa petrochemii to koszt 5-7 miliardów złotych. Cześć funduszy na te oraz inne chemiczne projekty Grupa Azoty zamierza pozyskać z programu Inwestycje Polskie.

     – Niektóre wnioski są prawie gotowe. Przed ich złożeniem musimy przeanalizować je z Puławami – tłumaczy prezes Grupy Azoty.

    Czytaj także

    Transmisje online

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Konsument

    Krakowska fabryka Philip Morris przestawia się na produkcję wkładów tytoniowych do nowych podgrzewaczy. Amerykański koncern ogłosił zakończenie inwestycji o wartości blisko 1 mld zł

    Koncern Philip Morris International (PMI) zakończył wartą niemal 1 mld zł modernizację fabryki w Krakowie. Nowe linie produkcyjne są w stanie wyprodukować w skali roku do 11 mld sztuk wkładów tytoniowych do podgrzewania, w tym do najnowszego systemu podgrzewania tytoniu, który właśnie trafił do sprzedaży w Polsce. To część globalnego planu firmy dotyczącego stopniowego wygaszania papierosów. W ciągu dekady PMI wprowadził blisko 30 proc. mniej papierosów na rynek. Zgodnie z planami do 2030 roku 2/3 globalnych przychodów PMI ma pochodzić z wyrobów bezdymnych, w tym z tytoniu do podgrzewania.

    Transport

    Eksperci apelują o przyspieszenie wdrożenia ETCS na polskiej kolei. Można to zrobić taniej i szybciej

    Tylko w 2024 roku doszło na polskiej kolei do niemal 200 tzw. zdarzeń SPAD, czyli najczęściej przejechania przez pociąg sygnału „Stój”. Liczba takich incydentów z roku na rok rośnie, co może prowadzić do poważnych zagrożeń. Ograniczeniu konsekwencji ludzkich błędów ma służyć Europejski System Sterowania Ruchem Kolejowym (ETCS). Obecnie jest on wdrożony na zaledwie 1 tys. km linii kolejowych w Polsce, mimo że pierwotne plany zakładały zakończenie wdrożenia do 2023 roku.

    Ochrona środowiska

    W najbliższych latach wzrośnie zapotrzebowanie na metale i energię. To będzie wpływać na notowania surowców

    Początek 2025 roku przyniósł zwyżkę cen niektórych surowców. Podrożało nie tylko złoto, ale także gaz, miedź czy aluminium. Ma to związek m.in. z ogólną niepewnością geopolityczną i gospodarczą, cłami, a także z postępującą elektryfikacją i rosnącym zapotrzebowaniem na energię. Cła i zmiany klimatu będą z kolei najmocniej wpływać na notowania surowców rolnych. Po kilku miesiącach stabilizacji już wzrosły ceny pszenicy i kukurydzy.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów

    Szkolenia

    Akademia Newserii

    Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.