Newsy

E-sklepy śledzą swoich klientów podczas zakupów. Analiza zebranych danych pozwala im zwiększyć sprzedaż

2015-08-27  |  06:30

Ponad 90 proc. e-sklepów stara się lepiej poznać swoich klientów, śledząc ich zachowanie podczas zakupów. Dostępne narzędzia analityczne pozwalają im w ten sposób pozyskać dane, które wykorzystują do zmiany wyglądu strony i jej funkcjonalności. Najczęściej są to jednak kosmetyczne poprawki. 41 proc. decyduje się na poważną zmianę wyglądu strony rzadziej niż raz na rok.

W ciągu ostatnich 10 lat liczba e-sklepów Polsce szybko urosła z 3 tys. do ponad 20 tys, a wartość handlu w 2014 roku przekroczyła 30 mld zł. Duża konkurencja sprawiła, że przedsiębiorcy zaczęli szukać nowych sposobów na dotarcie do klienta i skłonienie go do ponownych zakupów.

Ponad 90 proc. sklepów internetowych bada zachowania swoich użytkowników na stronie. Większość z nich korzysta z Google Analytics i właściwie ogranicza się to tylko do sprawdzania sesji, jak dużo było użytkowników na stronie oraz ile czasu na niej spędzili. Mniej firm wie, w co ci ludzie klikają i którą część strony oglądają – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria Jakub Puczyłowski, jeden ze współzałożycieli Analyzeo, firmy zajmującej się analityką internetową.

Jak wynika z raportu Analyzeo „Analityka internetowa – przyszłość rynku e-commerce”, zdecydowana większość przedsiębiorców uważa, że wiedza na temat zachowania klientów na stronie może przełożyć się na wyniki sprzedażowe. Dlatego 92 proc. firm stara się poznać swoich użytkowników. Najczęściej analizują liczbę wizyt na stronie (87,8 proc.), średni czas na niej spędzony (73,8 proc.) i zakładki, w które najchętniej wchodzą klienci (63,5 proc.).

Ze specjalistycznych narzędzi korzysta 87 proc. firm. Najczęściej są to bezpłatne programy, bo brak kosztów rodzimi przedsiębiorcy cenią najbardziej. Ponad 36 proc. z nich deklaruje, że na optymalizację swojego e-sklepu nie chce przeznaczyć ani złotówki, blisko połowa jest w stanie na ten cel wydać nie więcej niż 500 zł. Tymczasem optymalizacja może poprawić obroty sklepu i zwiększyć liczbę powracających klientów. W Polsce tylko ponad 17 proc. osób decyduje się robić zakupy w tym samym miejscu więcej niż jeden raz.

Od czasu do czasu dobrze jest zmienić layout strony, porównać, jak zachowywała się strona przed i po zmianie, co się podobało wcześniej, a co teraz. Poprzez badania można eliminować wszystkie rzeczy, które się nie podobają, a zostawiać te dobre. W ten sposób można dojść do miejsca, w którym sklep zaczyna dobrze funkcjonować – tłumaczy Puczyłowski.

Polscy przedsiębiorcy rzadko decydują się na zmiany. Blisko połowa wprowadza tylko kosmetyczne poprawki, a 41 proc. decyduje się na poważną zmianę layoutu rzadziej niż raz na rok. Negatywne komentarze były impulsem do zmian tylko dla 12 proc. badanych sklepów. Więcej osób wśród powodów wymieniało zmianę trendów wizualnych (48,6 proc.), analizę zachowań użytkowników (36,4 proc.) oraz niezadowalające statystyki (29,9 proc.).

Niestety, w połowie firm to właściciel projektuje stronę internetową. Nie jest to dobre rozwiązanie, ponieważ często wychodzi z tego kogel-mogel. Zdecydowanie lepiej powierzyć wykonanie tego zadania specjalistom, ponieważ strona to narzędzie, na którym będziemy zarabiać pieniądze i ona musi działać dobrze. Nie może być tak, że klient zgubi się po drodze – przekonuje ekspert Analyzeo.

Równie ważne jest dopasowanie strony do urządzeń mobilnych. Zwłaszcza że od kwietnia Google wprowadził zmiany w swojej wyszukiwarce, a zyskują na nich te firmy, których strony są przystosowane do smartfonów czy tabletów.

Prawie 90 proc. firm deklaruje, że dba o to, aby strona ich e-sklepu była responsywna, czyli dostosowywała się do różnych urządzeń mobilnych – mówi Puczyłowski. – Myślę, że w przeciągu kilku lat nie będzie sklepów do tego nieprzystosowanych. Użytkowników mobilnych jest coraz więcej. Co prawda wciąż mówi się, że mobile generują ruch, a desktopy zysk, ale to się zmienia.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Edukacja

Sztuczna inteligencja rewolucjonizuje edukację. Rynek takich rozwiązań będzie rósł w tempie prawie 40 proc. rocznie

Sztuczna inteligencja otwiera nowe horyzonty dla procesu nauczania i uczenia się, rewolucjonizując sektor edukacji. Z badań wynika, że z aplikacji bazujących na AI już w tej chwili korzysta duża grupa uczniów i studentów, jak i nauczycieli, a na rynku pojawia się coraz więcej takich narzędzi. Jak szacuje Grand View Research, do 2030 roku wartość globalnego rynku sztucznej inteligencji w edukacji będzie rosła średniorocznie o blisko 37 proc., przy czym duża część tego rynku będzie zdominowana przez platformy edukacyjne. – Dzięki AI nauczanie staje się bardziej spersonalizowane i interaktywne – mówi Jeff Maggioncalda, dyrektor generalny międzynarodowej platformy edukacyjnej Coursera.

Ochrona środowiska

Branża chemiczna w Europie na zakręcie. Konkurencja z Azji i Europejski Zielony Ład wymuszają inwestycje w innowacje

Sektor chemiczny w Polsce i Europie stoi przed szeregiem wyzwań, z których największym jest obecnie konkurencja ze strony rynku azjatyckiego, przede wszystkim tańszych produktów z Chin. Na to nakłada się też znaczący wzrost kosztów produkcji, spowodowany wyższymi cenami energii i surowców, oraz obciążenia wynikające z regulacji UE nastawionych na neutralność klimatyczną w 2050 roku. Kluczem do utrzymania konkurencyjności branży są inwestycje w badania, innowacje i nowe technologie, które pozwalają jej z większą elastycznością reagować na trudne warunki, a przy tym lepiej odpowiadają na wyzwania związane ze zrównoważonym rozwojem.

Farmacja

Trwają prace nad zmianami w programie szczepień przeciwko HPV. Na razie zaszczepiła się jedna piąta uprawnionych nastolatków

W ciągu pierwszego roku działania programu bezpłatnych szczepień przeciwko wirusowi HPV dla 12- i 13-latków zaszczepiono tylko ok. 20 proc. uprawnionych. Eksperci wskazują na wiele różnych możliwości poprawy niepokojących statystyk. Pierwszym z nich jest edukacja dzieci i dorosłych na temat roli szczepień oraz zagrożeń, jakie wiążą się z zakażeniem HPV, wirusem odpowiadającym m.in. za nowotwory szyjki macicy, odbytu, krtani czy jamy ustnej. Kolejnym pomysłem jest zwiększenie liczby placówek z dostępnymi szczepieniami o kolejne POZ-y, ale też szkoły. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało, że pracuje nad niezbędnymi zmianami.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.