Newsy

KUKE: w tym roku upadnie o 60 proc. więcej małych firm niż rok temu

2012-08-09  |  06:56
Mówi:Piotr Soroczyński
Funkcja:Główny Ekonomista
Firma:Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych
  • MP4

    878 firm zakończy działalność w tym roku prognozuje Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. W porównaniu z ubiegłym rokiem to 1/5 więcej. Są to głównie duże spółki prawa handlowego, ale coraz częściej na ogłoszenie upadłości decydują się małe, jednoosobowe firmy. Tylko w lipcu upadło 70 przedsiębiorstw.

    Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych szacuje, że tempo wzrostu gospodarczego w tym roku obniży się do 2,7 proc., a wskaźnik rentowności obrotu netto firm spadnie do 3,8 proc. Przy takich założeniach, ekonomiści spodziewają się, że w tym roku upadnie więcej przedsiębiorstw niż w 2011.

      Przyrost liczby upadłości firm  w stosunku do tego, co notowaliśmy przed rokiem  nie będzie już tak duży, jak w pierwszej połowie roku. Natomiast mimo wszystko oczekujemy, że firm średnich i dużych upadnie w tym roku 13 proc. więcej niż rok temu, czyli ok. 675 przedsiębiorstw. Tych najmniejszych upadnie około 200 i to będzie około 60-procentowy wzrost  informuje w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Piotr Soroczyński, główny ekonomista KUKE.

    Analitycy twierdzą, że firmy borykają się głównie z problemami finansowymi. Przeterminowane faktury i zatory płatnicze zmuszają do zamknięcia biznesu coraz większą grupę przedsiębiorców. Kłopoty w mniejszym lub większym stopniu dotykają każdej branży: od budownictwa, poligrafii, poprzez hotele, firmy transportowe aż po branżę spożywczą. Wyjątkiem jest tylko sektor farmaceutyczny, w którym od sierpnia 2011 do lipca 2012 roku nie upadła żadna firma. 

      Powodów takich problemów może być wiele. Po pierwsze, ktoś mógł nie trafić w biznesplan. Myślał, że interes dopnie, okazało się, że koszty były wyższe, a sprzedaż niższa niż zakładał. Być może ktoś chciał uplasować towar czy usługę do klienta, do którego nie był w stanie dotrzeć. Ale przede wszystkim podstawowym problemem jest to, że mamy zatory płatnicze i firma sama nie otrzymując środków na czas, nie może swoich zobowiązań uregulować  wyjaśnia Piotr Soroczyński.

    Z danych KUKE wynika, że w lipcu upadło 70 firm  to wzrost o 2,9 proc. w odniesieniu do poprzedniego miesiąca (68 upadłości) i wzrost o 1,4 proc. w porównaniu do lipca 2011 roku, kiedy upadłość ogłosiło 69 firm.

      Postępowania upadłościowe dotyczą głównie firm dużych i średnich, czyli takich, które prowadzone są jako spółki prawa handlowego. Jednak w tym roku notujemy coraz więcej upadłości firm najmniejszych, tak jakby one coraz chętniej korzystały z tej formy likwidacji działalności. Tutaj przyrosty są bardzo duże w stosunku do roku ubiegłego, ale nadal stanowią one 20-25 proc. wszystkich upadłych firm  tłumaczy przedstawiciel KUKE.

    W ostatnim miesiącu najgorzej radziła sobie branża budowlana. Ekonomiści KUKE zwracają uwagę, że w tym przypadku problemem często było niedopasowanie biznes-planu do rzeczywistości oraz zaniżanie cen usług, poniżej kosztów, po to, by zdobyć zamówienie. Prognozy dla budowlanki nie są najlepsze. Z raportu Korporacji wynika, że fala upadłości jeszcze przed nami.

    Podobnie jak w turystyce. Zdaniem Piotra Soroczyńskiego kilka przypadków bankructw w lipcu to dopiero początek problemów w branży.

     – Myślę, że fala formalnych upadłości w turystyce dopiero nadchodzi. W tej chwili słyszymy o kolejnych składanych wnioskach o upadłość firm, natomiast faktycznie będziemy je widzieli w statystykach za kilka miesięcy, To będzie bardzo poważny problem. Myślę, że w zakresie turystyki w przyszłym sezonie obsługiwać nas będzie znacznie mniej podmiotów niż teraz prognozuje ekonomista.

    Z dużymi problemami mierzy się również branża poligraficzna, gdzie natężenie upadłości w ciągu ostatniego roku wyniosło 3,7 proc., szczególnie w wydawnictwach marketingowych. Zdaniem przedstawiciela KUKE, chociaż wyniki finansowe przedsiębiorstw z tej branży są dobre, duża liczba upadłości to wina małego zróżnicowania świadczonych usług.

      Stosunkowo duża liczba upadłości firm dotyczy najdrobniejszych podmiotów. W momencie, kiedy koniunktura gospodarcza pogarsza się, zmniejsza się liczba zamówień i nie są w stanie zarobić na swój byt. Dzieje się tak, ponieważ firmy te nie są w stanie tego ryzyka rozproszyć przez różne rodzaje działalności  mówi Piotr Soroczyński.

    W tym trudnym czasie  według danych KUKE  najlepiej radzą sobie firmy z branży farmaceutycznej, a także producenci samochodów i części do nich (natężenie upadłości wynosi 0,23 proc.), komputerów i wyrobów elektronicznych (0,63 proc.), wyrobów z papierów (0,48 proc.), metali (0,79 proc.) oraz maszyn i urządzeń (0,53 proc.).

    Czytaj także

    Transmisje online

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Ochrona środowiska

    Obowiązki w zakresie zrównoważonego rozwoju staną się mniej uciążliwe. Będą dotyczyć tylko największych firm

    Na pierwszy ogień deregulacji w Unii Europejskiej poszły przepisy dotyczące sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju. Obowiązki w tym zakresie będą, zgodnie z planem KE, się koncentrowały na największych podmiotach, co stanowi duże ułatwienie dla średnich podmiotów i małych firm w łańcuchach dostaw, ale też może zmienić proces dochodzenia do neutralności klimatycznej w UE. Raportowanie wpływu na środowisko rzeczywiście wiąże się z dużym wysiłkiem i kosztami, czego firmy się obawiają, ale z drugiej strony coraz więcej podmiotów widzi w tym cenne narzędzie do analizy i dodatkową wartość.

    Telekomunikacja

    Wykluczenie cyfrowe szczególnie dotyka generacji silver. T-Mobile wystartował z darmowymi kursami z obsługi smartfona

    44 proc. Polaków w 2023 roku posiadało przynajmniej podstawowe kompetencje cyfrowe przy średniej unijnej na poziomie 56 proc. – wynika z danych Eurostatu. Dla grupy osób powyżej 55. roku życia odsetek ten wynosi kilkanaście procent. T-Mobile – w ramach projektu „Sieć Pokoleń” – burzy cyfrowe bariery oraz pokazuje, jakie możliwości daje technologia. W tym prowadzi cykl warsztatów stacjonarnych oraz udostępnia kurs online z podstaw obsługi smartfona.

    Konsument

    Spada spożycie alkoholu wśród młodzieży. Coraz mniej nastolatków wskazuje na jego łatwą dostępność

    Alkohol jest najbardziej rozpowszechnioną wśród polskiej młodzieży substancją psychoaktywną, choć jego spożycie przez nastolatków znacznie spadło w ciągu trzech ostatnich dekad. Wciąż spory odsetek 15–16-latków uważa, że alkohol jest dla nich łatwo dostępny, ale o ile w przypadku piwa spadek w tym obszarze jest znaczący, o tyle w przypadku wódki delikatny trend spadkowy został w ostatnim badaniu zahamowany. Dostępność zaczyna się jednak nie w sklepie, ale już w domu. Co piąty rodzic jest w tej kwestii na tyle liberalny, że godzi się na spożywanie alkoholu przez dziecko w swojej obecności.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów

    Szkolenia

    Akademia Newserii

    Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.