Newsy

Firmy w pandemii nie rezygnują z inwestowania. Średnio co piąta aplikuje o kredyt na ten cel

2021-11-16  |  06:30

Firmy coraz bardziej optymistycznie podchodzą do inwestowania. Rozpoczęcie nowych projektów w IV kwartale zapowiedziało 23 proc. z nich – wynika z badania NBP. Przytaczane przez bank wskaźniki dotyczące nastrojów inwestycyjnych są dobrym prognostykiem nie tylko na najbliższe tygodnie, lecz także na kolejne kwartały. A to oznacza coraz wyższe zapotrzebowanie na finansowanie zewnętrzne. Banki konkurują o klientów nie tylko warunkami kredytów lub pożyczek, ale też przyjaznymi i szybkimi procedurami kredytowymi, które już coraz częściej można przejść całkowicie online. – Szczególnie małe firmy potrzebują szybkich decyzji kredytowych – mówi wiceprezes ING Banku Śląskiego Ewa Łuniewska.

Ze względu na pandemię COVID-19 ponad połowa polskich firm zrezygnowała z inwestycji. Jednak z drugiej strony realizację nowych inwestycji w 2021 roku wciąż miało w planach 30 proc. przedsiębiorstw – wynika z raportu firmy doradczej EY „Rok z COVID-19 oczami polskich przedsiębiorców”.

– Zapotrzebowanie firm na środki do rozwoju biznesu jest bardzo duże. W tej chwili przedsiębiorstwa zastanawiają się, czy jest to już dobry moment, aby zacząć inwestować. Duże firmy już zaczęły, mniejsze zastanawiają się nad dogodnym momentem. Jednak zapotrzebowanie jest, zwłaszcza że po pandemii pojawiają się nowe potrzeby – mówi agencji Newseria Biznes Ewa Łuniewska.

Z październikowego raportu NBP na temat kondycji sektora przedsiębiorstw wynika, że w III kwartale br. ogólny wskaźnik optymizmu inwestycyjnego wzrósł piąty kwartał z rzędu i kształtuje się na poziomie zbliżonym do szczytu z 2018 roku. Silną poprawę nastrojów inwestycyjnych odnotowano w sektorze publicznym, przemyśle, dużych firmach i wśród eksporterów. Towarzyszy temu poprawa do rekordowych poziomów planów zwiększania nakładów.

Rozpoczęcie nowych inwestycji w perspektywie kwartału zapowiedziało 23 proc. firm – o 2 pp. mniej niż w poprzednim kwartale, ale to i tak więcej niż przeciętna wieloletnia. Raport NBP wskazuje, że firmy planują zwiększać skalę inwestycji w perspektywie kwartału i zrewidowały w górę plany inwestycyjne obejmujący cały bieżący rok. Optymistyczne są również prognozy na kolejne kwartały.

Dla części przedsiębiorstw to właśnie inwestycje – zwłaszcza w cyfryzację i technologie – stały się sposobem na pokonanie koronakryzysu. Obok środków własnych czy funduszy unijnych jedną z najczęstszych metod ich finansowania jest kredyt bankowy. Z opracowanego przez PARP „Raportu o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce 2020” wynika, że ok. 70 proc. nakładów inwestycyjnych sektora MŚP jest finansowanych ze środków własnych, a średnio co piąta firma (18,25 proc.) sięga właśnie po pożyczkę bądź kredyt.

W ING Banku Śląskim od lat przyśpieszamy decyzje kredytowe. Mamy ścieżki automatyczne, półautomatyczne i eksperckie w zależności od wielkości finansowania – wymienia wiceprezes banku. – Szybkość decyzji odgrywa ogromną rolę zwłaszcza w przypadku mniejszych klientów. Jeżeli firma aranżuje finansowanie na kilkadziesiąt bądź kilkaset milionów, jest w stanie poczekać na decyzję dłużej. Natomiast w przypadku małych kwot oczekiwania klienta są dużo wyższe, jeśli chodzi o czas decyzji kredytowej.

Jak podkreśla, każda firma, wybierając ofertę kredytową, zwraca uwagę na szereg elementów, z których najważniejszym jest koszt finansowania, ale i przyjazność procedury kredytowej.

Przedsiębiorcy są bardzo wrażliwi właśnie na ten aspekt oferty i obsługi bankowej – mówi Ewa Łuniewska.

ING Bank Śląski od lat inwestuje w cyfrowe rozwiązania. W 2011 roku jako pierwszy bank w Polsce udostępnił wniosek kredytowy dla firm online.

– Przez 10 lat do użytku weszło wiele zdigitalizowanych ułatwień dla klientów. Przede wszystkim w obszarze przyspieszania i automatyzowania decyzji kredytowej w oparciu o algorytmy, bazy danych i informacje z innych, dostępnych źródeł – tak aby klient mógł uzyskać decyzję w jeszcze łatwiejszy sposób i bez zbędnych formalności – mówi wiceprezes ING. – W tej chwili wprowadziliśmy kolejną odsłonę digitalizacji, czyli możliwość w pełni online'owego procesu kredytowego dla potencjalnych klientów.

Od początku listopada firma, która ubiega się o finansowanie do 400 tys. zł, otrzymuje od razu decyzję kredytową natychmiast po wypełnieniu wniosku online. Warunkiem jest co najmniej 12-miesięczny okres funkcjonowania firmy i prowadzenie przez nią pełnej księgowości.

– W takim wypadku decyzję kredytową podejmiemy online, już w trakcie wypełniania przez klienta wniosku elektronicznego. Nie wymagamy też dodatkowych dokumentów – mówi Michał Tusznio, dyrektor odpowiedzialny za finansowanie firm w ING Banku Śląskim. – Taką decyzję otrzymać może zarówno klient ING w systemie ING Business, jak i firma niezwiązana jeszcze z naszym bankiem, która wypełni wniosek online na stronie www.ing.pl.

– Wypełnienie wniosku trwa kilka minut. My w tle przeprowadzamy pełną weryfikację, sprawdzamy różne bazy danych czy informacje w Biurze Informacji Kredytowej. Cała decyzyjność toczy się w tle, klient tego nie widzi, ale już po kilku minutach otrzymuje od nas decyzję o wysokości limitu kredytowego – dodaje Ewa Łuniewska.

W przypadku procesów kredytowych na wyższe kwoty dla obecnych klientów ING czas oczekiwania na decyzję wynosi do dwóch dni. Jeśli firma wnioskuje o ponad 10 mln zł albo jeśli produkt jest bardzo specyficzny, musi poczekać na decyzję do pięciu dni. 

Co istotne, firma może zacząć korzystać z przyznanych środków w krótkim czasie od złożenia wniosku i uzyskania decyzji. Cały proces, włącznie z podpisaniem umowy kredytowej, odbywa się w pełni online, bez konieczności osobistego stawiennictwa w banku.

W przypadku klientów ING po otrzymaniu pozytywnej decyzji na wniosku bank udostępnia im umowę kredytową do podpisania w ING Business. Klient składa elektroniczny podpis w systemie, a jeśli konieczne jest ustanowienie zabezpieczeń, wskazane przez bank dokumenty przesyła kurierem. Środki z kredytu są dostępne na rachunku bieżącym firmy natychmiast po podpisaniu umowy i spełnieniu warunków w niej zawartych. Natomiast w przypadku, gdy wniosek składa firma niebędąca klientem ING, decyzja kredytowa ma charakter warunkowy. Zostanie podtrzymana, jeśli klient otworzy rachunek firmowy w ING i  jego weryfikacja w Biurze Informacji Kredytowej przebiegnie pozytywnie – wyjaśnia Michał Tusznio.

– Z punktu widzenia klientów jest to rewolucyjna zmiana, ponieważ całą procedurę kredytową mogą odbyć online i w ciągu kilku minut, nawet nie będąc naszym klientem. To jest skrócenie do minimum formalności związanych z uzyskaniem decyzji kredytowej – dodaje Ewa Łuniewska.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Infrastruktura

Gen. W. Nowak: Powołanie operatora strategicznej sieci bezpieczeństwa może paradoksalnie obniżyć jej odporność na ataki. Ta kwestia wymaga odrębnej ustawy [DEPESZA]

– Ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa ma wiele dobrych elementów, ale paru kwestii tam brakuje, m.in. odniesienia do urządzeń internetu rzeczy (IoT), które będą bardzo istotne w sieci 5G – mówi gen. Włodzimierz Nowak, były pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa. Jego wątpliwości budzi także pomysł powołania operatora strategicznej sieci bezpieczeństwa. Po pierwsze, tak poważna kwestia powinna zostać uregulowana w odrębnej ustawie. Po drugie, trzeba przeanalizować, czy taki podmiot rzeczywiście przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa państwa. Zdaniem eksperta może być wręcz odwrotnie.

Transport

Problem smogu powrócił jak bumerang w sezonie grzewczym. Trzy śląskie miasta zwarły szyki, żeby walczyć z nim wspólnie

W Polsce smog zabija kilkunastokrotnie więcej osób, niż ginie ich w wypadkach samochodowych. Głównym winowajcą jest niska emisja ze źródeł komunalnych, a w miastach do problemu przyczynia się też transport drogowy i emitowane przez niego spaliny. Problem smogu i zanieczyszczeń powietrza, który dotyczy całej Polski, niczym w soczewce skupia się na Śląsku i wraca jak bumerang w każdym sezonie grzewczym. Dlatego w ramach kampanii „Oddech dla Polski” trzy miasta z tego województwa – Żywiec, Wodzisław Śląski oraz Tarnowskie Góry – łączą siły, żeby walczyć z nim wspólnie i zaangażować mieszkańców w nawet najdrobniejsze działania na rzecz poprawy jakości powietrza.

Finanse

Nowy start w biznesie. Będzie wsparcie dla przedsiębiorców, którzy musieli zamknąć swoje firmy

Strach przed porażką jest jednym z głównych hamulcowych rozwoju przedsiębiorczości. Jak wynika z badania PARP, 41 proc. osób, które widzą szanse biznesowe w swoim otoczeniu, nie decyduje się na otworzenie własnej firmy z powodu tej obawy. Porażka jest jednak ryzykiem wpisanym w każdy biznes i może stanowić ważną lekcję na przyszłość. Tym, którzy mimo niepowodzenia zdecydowali się wrócić na rynek i ponownie rozpocząć działalność gospodarczą, PARP pomaga w ramach projektu „Nowy start”. O wsparcie, dzięki któremu łatwiejszy będzie powrót na rynek, mogą aplikować mikro-, mali i średni przedsiębiorcy.

Firma

Zamek Królewski na Wawelu przygotowuje się do uruchomienia stałej wystawy nowego Skarbca Koronnego. Od grudnia nowym mecenasem jest PGE Polska Grupa Energetyczna

Inauguracja nowego Skarbca Koronnego oraz zakrojone na szeroką skalę działania edukacyjne dotyczące historii Polski, które będą obejmować m.in. cykle warsztatów, zajęcia z historii, publikacje i konkursy – to najważniejsze przedsięwzięcia, które zrealizuje w przyszłym roku Zamek Królewski na Wawelu dzięki wsparciu PGE Polskiej Grupy Energetycznej. Krakowskie muzeum i największy koncern energetyczny na polskim rynku zawarły właśnie umowę o współpracy. To już kolejny z serii patronatów PGE ukierunkowany na propagowanie kultury i polskiego dziedzictwa historycznego.

Teatr

Warszawska Opera Kameralna po premierze „Castor et Pollux”. Prace nad spektaklem rozpoczęły się jeszcze przed pandemią

Premiera opery „Castor et Pollux” skomponowanej przez Jeana-Philippe’a Rameau była długo oczekiwana. Pierwotnie miała mieć miejsce w marcu 2020 roku. Plany Warszawskiej Opery Kameralnej pokrzyżowała jednak pandemia koronawirusa. Teraz udało się przygotować przedstawienie w międzynarodowym gronie, mimo trudności pandemicznych. – Spektakl zachwyca pięknem głosów i tańców barokowych, a wszystko zostało zrealizowane z ogromną pieczołowitością i atencją do szczegółu. Dzisiaj naprawdę trudno o takie dzieło – mówi Alicja Węgorzewska, śpiewaczka operowa i dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej.