Newsy

W galeriach handlowych rośnie znaczenie rozrywki i gastronomii. W niektórych obiektach stanowią już 20 proc. oferty

2019-01-30  |  06:10

Zmienia się rola galerii handlowych. Z tradycyjnego miejsca zakupów stają się ośrodkami spotkań towarzyskich i spędzania wolnego czasu. Stąd rośnie udział najemców z sektora rozrywkowego i gastronomicznego, który w niektórych obiektach sięga już 20 proc. Galerie w coraz większym stopniu stają się także częścią miejskiej tkanki, pełniąc nie tylko funkcje handlowe, lecz także kulturalne i społeczne. Zmiany wymuszają oczekiwania konsumentów i rosnący wpływ nowych technologii na sektor handlu – podkreśla Michał Świerczyński, członek zarządu, odpowiedzialny za komercjalizację nieruchomości w EPP.

– Centra handlowe niewątpliwie będą ewoluowały. Jeżeli chcą przetrwać na rynku, muszą wychodzić naprzeciw oczekiwaniom klientów. Styl życia się zmienia, wchodzą nowoczesne technologie, które dają nam niesamowicie szybki dostęp do informacji i oferty produktowej. Zmieniają się więc także nasze oczekiwania co do centrów handlowych. Nie chcemy, żeby były to duże magazyny z towarami na półkach, po których trzeba godzinami chodzić i szukać. Chcemy, żeby centra handlowe bardziej odnosiły się do naszych oczekiwań ze spersonalizowaną ofertą – mówi agencji Newseria Biznes Michał Świerczyński.

Galerie przestają być tradycyjnym miejscem zakupów, stają się ośrodkami spędzania wolnego czasu i spotkań towarzyskich. Udział najemców z sektora entertainment oraz food and beverage w całkowitej powierzchni handlowej niektórych obiektów sięga nawet 20 proc.

– Widzimy znaczne zwiększenie oferty gastronomicznej. Coraz więcej czasu spędzamy w kawiarniach, restauracjach – i to nie tylko w fast-foodach, lecz także slow-foodach, gdzie mamy obsługę kelnerską. To zaczyna odgrywać coraz istotniejszą rolę w większości projektów. Chcemy także, aby centra handlowe były miejscem, w którym można pójść do kina, pograć w kręgle, spędzić czas z dziećmi na placach zabaw, pójść na fitness, szukamy także oferty kulturalnej – mówi Michał Świerczyński.

Członek zarządu EPP ocenia, że obecnie cały rynek handlowy ewoluuje i dostosowuje się do konsumentów. Stąd galerie w coraz większym stopniu stają się częścią tkanki miejskiej, pełniąc nie tylko funkcje handlowe, lecz także kulturalne, społeczne i rozrywkowe.

– Na wiosnę planujemy otwarcie Galerii Młociny, gdzie odsetek F&B będzie sięgał ponad 20 proc. Będzie to połączenie typowej oferty gastronomicznej, fast-foodowej, z jakościowymi, zasiadanymi restauracjami i bardzo szeroką ofertą rozrywkową. Oprócz kina dojdzie jeszcze bowling, fitness, strefy zabawy dla dzieci, ogrody letnie i zimowe, w których będzie można spędzić czas. W najbliższych latach planujemy też otwarcie projektu przy Towarowej 22, który będzie mieć bardzo centrotwórczy charakter. Będą tam m.in. duże place miejskie, prawdziwa oferta teatralna i kulturalna w połączeniu z hotelem, mieszkaniami i biurami w bezpośrednim sąsiedztwie metra – mówi Michał Świerczyński.

Według danych Cushman & Wakefield w ubiegłym roku odnotowano rekordowy wolumen transakcji, biorąc pod uwagę całość rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce. W przypadku wyłącznie segmentu nieruchomości komercyjnych wartość transakcji zbliżyła się z kolei do rekordowego poziomu z 2006 roku, osiągając poziom 2,5 mld euro. 

– Myślę, że w mniejszych miastach, gdzie duże centra handlowe oparte są na hipermarketach czy marketach budowlanych, aż tak dużej rewolucji nie będzie, ale jednak każdy będzie się starał dotrzeć do klientów. Ich oczekiwania wszędzie są podobne – chcemy, żeby oferta była spersonalizowana, i nie chcemy tracić czasu w galeriach – mówi Michał Świerczyński.

Konsumenci szukają wygody i coraz lepszych doświadczeń zakupowych. Pomagają im w tym nowe technologie, aplikacje, które na podstawie indywidualnych preferencji podsuwają odpowiednie oferty i promocje, pomagają odnaleźć się w centrum handlowym, podpowiadają możliwości spędzenia czasu. Z drugiej strony służą także najemcom, zapewniając możliwość spersonalizowanego dotarcia do klienta i połączenia oferty w sklepach stacjonarnych z e-commerce.

– Jest to łączenie kanału sprzedaży tradycyjnej ze sprzedażą online, czyli możliwość zamówienia produktów przez internet i wysłania ich do siebie do domu albo odebrania w centrum handlowym – mówi Michał Świerczyński.

Integracja sprzedaży tradycyjnej z e-commerce i kanałem mobilnym to dziś jedno z największych wyzwań dla właścicieli i zarządców centrów handlowych – wynika z raportu MarketBeat międzynarodowej firmy doradczej Cushman & Wakefield.

Czytaj także

Kalendarium

CES 2019

Konsument

Dziś startuje usługa Twój e-PIT. Urząd skarbowy wypełni deklaracje za podatników

15 lutego startuje usługa Twój e-PIT, w ramach której urząd skarbowy wypełni deklaracje PIT-37 i PIT-38 zamiast podatników. Może skorzystać z niej nawet 20 mln osób. W tym celu należy się zalogować w systemie i sprawdzić, czy dane w automatycznie wygenerowanym formularzu są poprawne. Jeśli nie, można je uaktualnić, uzupełniając deklarację m.in. o ulgi i odliczenia. Jeśli podatnik nie wprowadzi zmian, zeznanie roczne w zaproponowanej formie zostanie złożone do 30 kwietnia. W przyszłym roku podobna intuicyjna usługa zostanie uruchomiona również dla przedsiębiorców – zapowiada minister finansów Teresa Czerwińska.

Transport

Procedowane w UE zmiany mogą oznaczać koniec dominacji polskiej branży transportowej. Zagrożonych jest wiele miejsc pracy

Proponowane przez Unię Europejską nowe przepisy o zabezpieczeniu społecznym, w połączeniu z Pakietem mobilności czy zmianami w zakresie dostępu do zawodu i rynku mogą oznaczać katastrofę dla polskich firm przewozowych. Ich sytuację może pogorszyć także twardy brexit. W konsekwencji kilkadziesiąt tysięcy firm ograniczy swoją działalność lub upadnie, a to oznacza likwidację wielu miejsc pracy – ostrzega Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców „Transport i Logistyka Polska”.

Przemysł

W ciągu pięciu lat światowa sprzedaż robotów dla przemysłu wzrośnie dziesięciokrotnie. W Polsce ich wykorzystanie wciąż niewielkie

Popyt na roboty współpracujące, zaprojektowane do pracy z ludźmi, zwiększy się przynajmniej dziesięciokrotnie w ciągu nadchodzących pięciu lat. W Polsce ten wzrost będzie jeszcze większy, bo pod względem wykorzystania robotów w przemyśle na razie odstajemy od sąsiadów – prognozuje Enrico Krog Iversen, dyrektor generalny OnRobot. Dla polskich firm wykorzystanie robotów może być odpowiedzią na niedobory kadr i rosnące płace, a dodatkowo pozwoli zwiększyć wydajność i obniżyć koszty. Zakres możliwości robotów stale się poszerza, więc mogą być wykorzystywane w coraz większej liczbie gałęzi przemysłu.

Media i PR

Najgorsze w historii wyniki dla szukających pracy w branży PR. W 2018 roku pojawiło się dla nich jedynie 1,1 tys. ogłoszeń

Tylko nieco ponad 1,1 tys. ofert pracy dla PR-owców pojawiło się w 2018 roku. To najgorszy wynik od kiedy prowadzone są badania, czyli od 2008 roku – wynika z danych PRoto.pl. Z analizy ubiegłorocznych ogłoszeń wynika, że w agencjach PR zmienia się profil stanowisk, na które poszukiwano pracowników. Choć na najwięcej ofert pracy mogą liczyć konsultanci i asystenci, do których skierowane jest mniej więcej co trzecie ogłoszenie, coraz częściej poszukiwani są też specjaliści. Na pracę mogą liczyć osoby, które mają już kilkuletnie doświadczenie. Najwięcej ofert pracy w firmach dotyczyło branż IT i nowych technologii.