Newsy

PKP PLK straci, ale może wzrosnąć liczba przewozów

2012-05-22  |  06:35
Mówi:Andrzej Massel
Funkcja:Wiceminister Transportu
  • MP4

    Wciąż nie ma decyzji Urzędu Transportu Kolejowego w sprawie stawek za korzystanie z infrastruktury kolejowej PKP Polskich Linii Kolejowych. Przewoźnik złożył do zatwierdzenia nowy, poprawiony projekt ponad tydzień temu. Poprzedni, zdaniem UTK, zakładał m.in. zbyt wysokie podwyżki opłat sieciowych.

    Zarządca większości linii kolejowych, PKP PLK w marcu wnioskował o blisko 9-proc. podwyżkę stawek. Według prezesa Urzędu Transportu Kolejowego, propozycja nowych stawek nie miała żadnego uzasadnienia, dlatego projekt odesłano do poprawki.

     - Nowe stawki, które zostały przedłożone przez PLK są w pewnym sensie kompromisem, gdyż uwzględniają tylko część kosztów, które były wzięte pod uwagę przy pierwotnej wersji. Mówimy tu np. o kosztach Straży Ochrony Kolei - wyjaśnia wiceminister transportu Andrzej Massel.

    Jak informuje UTK, przedstawiony poprzednio projekt cechuje również "nierównomierne określenie wysokości stawek dla przedziałów masy brutto pociągów i kategorii linii kolejowych". Ponadto odrzucono również propozycję stawek jednostkowych za dostęp do urządzeń związanych z obsługą pociągów.

    O odrzucenie pierwszej wersji projektu wnioskowało do UTK kilku przewoźników, m.in. PKP Intercity oraz CTL Logistics, argumentując, że podwyżki opłat zmniejszą konkurencyjność transportu kolejowego wobec drogowego. Obecnie obowiązujące stawki stanowią ok. 1/3 kosztów ponoszonych przez przewoźnika, a i tak stan infrastruktury pozostawia wiele do życzenia.

    Teraz prezes Urzędu Transportu Kolejowego bada, czy nowy projekt uwzględnia wydane w kwietniu wskazania. Nawet jeśli UTK zaakceptuje proponowane stawki, PKP PLK może na tym stracić.

     - To nie jest rozwiązanie neutralne. Coś za coś. Koszty mogą być niższe, ale kosztem większego deficytu PLK - podkreśla Andrzej Massel.

    Jednocześnie dodaje, że niższa podwyżka opłat może pozytywnie wpłynąć na rynek przewozów w Polsce.

     - Niższe stawki oznaczają większą dostępność infrastruktury dla przewoźników kolejowych, czyli zwiększoną atrakcyjność tej infrastruktury. To  może się przełożyć na wygenerowanie dodatkowych przewozów - prognozuje wiceminister transportu. - My jesteśmy tego świadomi, dlatego patrzymy na tę sytuację dość spokojnie.

    Wnioskowane stawki miałyby zacząć obowiązywać od grudnia 2012 roku. 

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Komunikat

    Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

    Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

    Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Ochrona środowiska

    System gospodarki odpadami w gminach wymaga poprawy. Potrzeba więcej pieniędzy i nowoczesnych instalacji

    Koszty gospodarowania odpadami w gminach rosną, stanowiąc coraz większe obciążenie dla ich budżetów. Samorządy mają też problem z zagospodarowaniem dużych ilości odpadów komunalnych, których nie da się poddać recyklingowi i nie można składować. W Rzeszowie takie odpady trafiają do należącej do PGE Energia Ciepła instalacji, która w procesie termicznego przetwarzania odzyskuje z nich energię i ciepło. Korzystają z nich mieszkańcy i jednostki samorządu. Eksperci podkreślają, że w całym systemie gospodarki odpadami w Polsce potrzebnych jest więcej takich instalacji, żeby rozwiązać problem zalewu śmieci, z którym borykają się gminy.

    Prawo

    Blisko połowa pracowników padła ofiarą mobbingu. Tylko co czwarta firma stara się temu przeciwdziałać

    Ponad 60 proc. Polaków doświadczyło nieodpowiedniego traktowania przez przełożonego, a blisko połowa padła ofiarą przemocy słownej. 46 proc. deklaruje, że było mobbingowanych w miejscy pracy – wynika z raportu „Bezpieczeństwo pracy w Polsce”. Zagrożenia psychospołeczne, w tym również mobbing, mają negatywny wpływ na pracowników i ich efektywność. Wiąże się z nimi co trzecia nieobecność w pracy. Mają one także przełożenie na całą firmę, a jedynie 26 proc. pracowników podkreśla, że ich organizacja podejmuje działania na rzecz przeciwdziałania mobbingowi.

    CES Las Vegas 2020

    Farmacja

    W Europie dostępny jest nowy lek wydłużający życie pacjentów z rzadką i ciężką chorobą płuc. W Polsce nadal czeka na refundację

    Tętnicze nadciśnienie płucne to rzadka choroba, która atakuje głównie ludzi młodych. Rocznie rozpoznaje się ją u około 120 osób, w Polsce cierpi na nią szacunkowo ok. tysiąca pacjentów. Nieleczone TNP prowadzi do szybkiej śmierci w ciągu 2–3 lat, dlatego bardzo ważne jest szybkie rozpoznanie i właściwa terapia. Stosowanie refundowanych leków, które są podawane dożylnie lub pozajelitowo, nie jest dla pacjentów komfortowe. W Europie został już jednak zarejestrowany nowy lek podawany doustnie, w tabletkach, który pozwala wydłużyć życie chorych i umożliwia im powrót do normalnej aktywności zawodowej. W Polsce wciąż jednak czeka na refundację.

    Transport

    Liczba chętnych do zdawania na prawo jazdy najniższa od lat. Ludzie coraz chętniej przesiadają się do komunikacji zbiorowej

    Spada liczba chętnych do zdawania egzaminów na prawo jazdy. Jeśli utrzyma się dotychczasowa dynamika, ten rok zamknie się liczbą około 360–370 tys. wydanych uprawnień do kierowania pojazdami, podczas gdy w ubiegłym roku było ich prawie 418 tys. Będzie to pierwszy tak duży spadek od lat. Trend jest w dużej mierze efektem urbanizacji, wzrostu popularności komunikacji zbiorowej i nowoczesnych form komunikacji, opartych na sharing economy, takich jak współdzielone samochody, rowery czy hulajnogi na minuty.​ Spadek liczby kursantów to jednak problem dla WORD-ów i szkół jazdy, bo oznacza mniejsze wpływy i konieczność ograniczania kosztów działalności.