Mówi: | Barbara Dzieciuchowicz |
Funkcja: | prezeska zarządu |
Firma: | Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa |
Budownictwo drogowe chce lepiej wykorzystywać odpady powstające przy remontach. Branża apeluje o przepisy to umożliwiające
Odpady powstające przy remontach dróg czy budowie nowych, którymi w świetle prawa są m.in. gruz betonowy czy kruszywo kolejowe, to w praktyce tzw. materiały staroużyteczne, które z powodzeniem mogłyby zostać wykorzystane przy nowych inwestycjach. Jednak w tej chwili większość z nich ląduje po prostu na wysypiskach, ponieważ obecne przepisy niedostatecznie regulują tę kwestię. Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa i inne branżowe organizacje apelują o zmiany w tym zakresie.
– W tej chwili mamy rozporządzenie z grudnia 2021 roku o utracie statusu odpadów dla destruktu asfaltowego. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaczęła się już posiłkować zapisami tego rozporządzenia i wprowadza do przetargów wymóg korzystania z destruktu asfaltowego. Dotyczy to głównie przetargów remontowych – czyli tam, gdzie mamy starą nawierzchnię i ona jest sfrezowana, pojawia się wymóg dotyczący procentowej ilości wykorzystania tego materiału pochodzącego z frezowania – mówi agencji Newseria Biznes Barbara Dzieciuchowicz, prezeska Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa.
Długo wyczekiwane przez branżę rozporządzenie ministra klimatu i środowiska w sprawie określenia szczegółowych warunków utraty statusu odpadów dla destruktu asfaltowego (odpadowa mieszanka mineralno-asfaltowa) zaczęło obowiązywać w końcówce 2021 roku. Określa ono kryteria jakościowe, po których spełnieniu destrukt asfaltowy przestaje być traktowany jako odpad. Dzięki temu może być szybciej uznany za pełnowartościowy surowiec i ponownie wykorzystany w budownictwie drogowym. Wynika to m.in. z faktu, że podmioty gospodarujące destruktem asfaltowym – po tym, jak przestanie on być odpadem – nie muszą już spełniać wymagań wynikających z ustawy o odpadach, np. uzyskiwać odpowiednich decyzji administracyjnych na przetwarzanie odpadów, prowadzić ewidencji odpadów czy wystawiać kart przekazania odpadów.
W praktyce przepisy ułatwiają korzystanie przy budowie dróg z materiału powstałego w wyniku budów, przebudów oraz remontów tras, co wpisuje się w założenia gospodarki o obiegu zamkniętym. Pozwalają też ograniczyć eksploatację złóż surowców naturalnych i magazynowanie destruktu asfaltowego na hałdach. Co istotne, korzyści środowiskowe przekładają się też na wymiar ekonomiczny. W kilkuletniej perspektywie zastosowanie destruktu jako substytutu nowego materiału wygeneruje znaczące oszczędności, oszacowane przez MKiŚ na ok. 400 mln zł rocznie.
– Problem pojawia się jednak w przypadku samorządów, ponieważ większość nawierzchni, które są remontowane w samorządach, to są nawierzchnie dość stare, gdzie mogą się pojawiać substancje niebezpieczne, jak smoła. Wówczas zapisy tego zarządzenia nie mają zastosowania – mówi Barbara Dzieciuchowicz.
Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa – wspólnie z Polskim Stowarzyszeniem Wykonawców Nawierzchni Asfaltowych i Polskim Związkiem Pracodawców Budownictwa – już w ubiegłym roku zwróciła się do Ministerstwa Rozwoju i Technologii o wydanie rozporządzenia wykonawczego do ustawy o odpadach z 2012 roku.
– Artykuł 45 ust. 3 mówi o tym, że minister właściwy do spraw gospodarki może wydać rozporządzenie dla danej branży, w którym zostanie wskazany katalog odpadów na budowach plus metody ich przetworzenia ze wskazaniem orientacyjnych ilości, co wynika z przedmiotu robót. Jeżeli wykonawca będzie chciał wykorzystać ten materiał zgodnie ze wskazaniem, to będzie mógł to zrobić bez uzyskiwania pozwoleń na zbieranie bądź przetwarzanie tych odpadów – wyjaśnia prezeska OIGD.
Jak podkreśla, w świetle obowiązujących regulacji odpadem jest też m.in. gleba, kamienie, gruz betonowy czy kruszywo kolejowe. Jednak w praktyce nie są to odpady, ale tzw. materiały staroużyteczne, które z powodzeniem mogłyby zostać wykorzystane przy remontach czy budowach nowych dróg. W tej chwili większość z nich ląduje na wysypiskach, ponieważ przepisy niedostatecznie regulują tę kwestię.
W maju ub.r. MRiT poinformowało o rozpoczęciu prac analitycznych w zakresie wspomnianego rozporządzenia, a w czerwcu odbyły się spotkania Zespołu ds. odpadów w budownictwie w tym temacie.
– Mamy nadzieję, że odpowiednie rozporządzenie zostanie wydane i będzie to kolejny krok do poprawy zagospodarowania odpadów z budownictwa drogowego, do ochrony środowiska i poprawy całego bilansu wykorzystania odpadów – mówi Barbara Dzieciuchowicz.
Czytaj także
- 2025-03-19: Autostrada A4 może być rozbudowana o trzeci pas ruchu szybciej niż planowano. Jej zarządca proponuje niezwłoczne rozpoczęcie prac
- 2025-04-03: W najbliższych latach wzrośnie zapotrzebowanie na metale i energię. To będzie wpływać na notowania surowców
- 2025-03-05: Biznes coraz chętniej angażuje się w działania społeczne. To ważny partner dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
- 2025-03-27: Drugie życie zużytego oleju spożywczego. Można go wykorzystać do produkcji biopaliw, ale też kosmetyków czy farb
- 2025-02-19: Zasada 3R może ograniczyć liczbę elektroodpadów. Recykling nie rozwiąże wszystkich problemów
- 2025-03-04: W tym roku 70 proc. odpadów szklanych powinno trafić do recyklingu. Polska sporo poniżej tego poziomu
- 2025-01-23: Plastikowe opakowania żywności dominują w europejskich marketach. 40 proc. z nich można usunąć lub zastąpić
- 2025-02-07: Radosław Majdan: Jestem zniesmaczony tym, ile czasu poświęciliśmy na załatwianie pozwoleń na budowę domu. Teraz zastanawiamy się, czy nie wybrać planu B
- 2025-01-22: Nowy obowiązek segregowania odpadów budowlanych i rozbiórkowych. Firmy mogą go jednak scedować na wyspecjalizowane przedsiębiorstwa
- 2025-01-10: Tylko 1 proc. zużytych tekstyliów jest przetwarzanych. Selektywna zbiórka może te statystyki poprawić
Transmisje online
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Krakowska fabryka Philip Morris przestawia się na produkcję wkładów tytoniowych do nowych podgrzewaczy. Amerykański koncern ogłosił zakończenie inwestycji o wartości blisko 1 mld zł
Koncern Philip Morris International (PMI) zakończył wartą niemal 1 mld zł modernizację fabryki w Krakowie. Nowe linie produkcyjne są w stanie wyprodukować w skali roku do 11 mld sztuk wkładów tytoniowych do podgrzewania, w tym do najnowszego systemu podgrzewania tytoniu, który właśnie trafił do sprzedaży w Polsce. To część globalnego planu firmy dotyczącego stopniowego wygaszania papierosów. W ciągu dekady PMI wprowadził blisko 30 proc. mniej papierosów na rynek. Zgodnie z planami do 2030 roku 2/3 globalnych przychodów PMI ma pochodzić z wyrobów bezdymnych, w tym z tytoniu do podgrzewania.
Transport
Eksperci apelują o przyspieszenie wdrożenia ETCS na polskiej kolei. Można to zrobić taniej i szybciej

Tylko w 2024 roku doszło na polskiej kolei do niemal 200 tzw. zdarzeń SPAD, czyli najczęściej przejechania przez pociąg sygnału „Stój”. Liczba takich incydentów z roku na rok rośnie, co może prowadzić do poważnych zagrożeń. Ograniczeniu konsekwencji ludzkich błędów ma służyć Europejski System Sterowania Ruchem Kolejowym (ETCS). Obecnie jest on wdrożony na zaledwie 1 tys. km linii kolejowych w Polsce, mimo że pierwotne plany zakładały zakończenie wdrożenia do 2023 roku.
Ochrona środowiska
W najbliższych latach wzrośnie zapotrzebowanie na metale i energię. To będzie wpływać na notowania surowców

Początek 2025 roku przyniósł zwyżkę cen niektórych surowców. Podrożało nie tylko złoto, ale także gaz, miedź czy aluminium. Ma to związek m.in. z ogólną niepewnością geopolityczną i gospodarczą, cłami, a także z postępującą elektryfikacją i rosnącym zapotrzebowaniem na energię. Cła i zmiany klimatu będą z kolei najmocniej wpływać na notowania surowców rolnych. Po kilku miesiącach stabilizacji już wzrosły ceny pszenicy i kukurydzy.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.