Newsy

Koniec środków z MdM na ten rok. Zdaniem ekspertów rządowe programy powinny zastąpić kasy budowlano-oszczędnościowe

2017-02-07  |  06:45

Z końcem stycznia Bank Gospodarstwa Krajowego wstrzymał przyjmowanie wniosków o dopłaty do kredytu zaciąganego na zakup mieszkania w tym roku. Rządowy program Mieszkanie dla Młodych wygaśnie w 2018 roku. Zastąpi go Mieszkanie Plus, które zakłada budowę tanich mieszkań na wynajem. Zdaniem ekspertów system, w którym własność mieszkaniowa jest komunalna, może się okazać niewypałem. Lepszym pomysłem może być natomiast model wspierania długoterminowych oszczędności w ramach kas budowlanych. Podobne rozwiązanie funkcjonuje w wielu krajach Europy.

Długoterminowy system oszczędzania na cele mieszkaniowe w formule kas oszczędnościowo-budowlanych to pomysł na wspieranie budownictwa mieszkaniowego. W tym modelu osoby, które dzisiaj nie mogą sobie pozwolić na kupno mieszkania, przystępując do tego systemu i oszczędzając, z każdym kolejnym rokiem nabierają apetytu, ale i przekonania, że mogą się pokusić o własność mieszkaniową – mówi agencji Newseria Biznes Jacek Furga, prezes Centrum Analiz Monitorowania Rynku Obrotu Nieruchomościami AMRON, przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości przy Związku Banków Polskich.

Kasy budowlane to rozwiązanie, w którym państwo wspiera długoterminowe oszczędności osób prywatnych, z których generowane są kredyty o stałej stopie oprocentowania przeznaczone na cele mieszkaniowe.

To pomysł, który od wielu lat z powodzeniem działa w wielu państwach Europy. Przykładowo w Niemczech osoby, które oszczędzają w kasach na własne mieszkanie dostają od rządu coroczną premię, która zasila rachunek oszczędnościowy. W takim modelu oszczędza ok. 30 mln Niemców. Z kolei w Czechach w kasach pieniądze na własną nieruchomość odkłada około 4 mln obywateli. W Austrii podobny model istnieje od ponad 60 lat.

Ten system działa również u naszych południowych sąsiadów, którzy razem z nami przechodzili transformację gospodarczą. Od 25 lat funkcjonuje na Słowacji, w Czechach i z ogromnym powodzeniem na Węgrzech. Nieco krócej działa również w Bułgarii, Rumunii i Chorwacji. W sumie jest to 11 państw, teraz czas na Polskę – mówi Jacek Furga.

W opinii prezesa Centrum AMRON doświadczenia innych krajów pokazują, że gdyby Polska przed kilkoma lat temu zdecydowała się na wsparcie wieloletniego systemu oszczędzania w kasach budowlanych, problem frankowiczów dziś by nie istniał. Ponadto, ten model po części rozwiązałaby też problem wahań stóp procentowych, ponieważ opiera się on o stałą, z góry ustaloną stopę zarówno w okresie oszczędzania, jak i spłaty kredytu zaciągniętego na nieruchomość. 

Podobne rozwiązanie zostało zaproponowane w ramach programu Mieszkanie Plus. Jednak aby tzw. indywidualne konta mieszkaniowe spełniały swoje zadanie, powinny być realizowane w specjalistycznych bankach, jakimi są kasy oszczędnościowo-budowlane – uważa Jacek Furga.

Indywidualne konta mieszkaniowe to pomysł, który jest częścią rządowego programu Mieszkanie Plus. Osoby zainteresowane kupnem domu lub mieszkania będą mogły gromadzić na nich środki, które będą premiowane dopłatami od państwa.

Podstawowym założeniem programu jest jednak budowa tanich mieszkań na wynajem przeznaczonych dla osób, których nie stać na zaciągnięcie kredytu mieszkaniowego. Z czasem wynajmujący zyskaliby możliwość wykupienia ich na własność.

– Obawiam się programu, za którym będzie stało państwo, czyli narodowy operator i najemca, a własność mieszkaniowa będzie komunalna, jeśli nie państwowa. Boję się o efektywność tego rozwiązania. Jesteśmy za tym, żeby tych mieszkań na wynajem było jak najwięcej, ale żeby dopuścić inwestorów indywidualnych, chociażby poprzez ulgę podatkową lub dopłatę dla indywidualnych inwestorów, którzy również będą takie mieszkania na wynajem nabywać, kupować i oferować na rynku najmu – mówi Jacek Furga.

Mieszkanie Plus ma zastąpić obecny system dopłat w ramach programu MdM, który wygaśnie w 2018 roku. Działający na rynku od trzech lat MdM cieszy się ogromną popularnością. Z końcem stycznia BGK ogłosił, że wstrzymuje przyjmowanie wniosków o dopłaty w ramach MdM, ponieważ pula zarezerwowana na 2017 rok została wyczerpana już po miesiącu. Do wykorzystania zostały jeszcze środki na 2018 rok.

Zdaniem prezesa Centrum AMRON program Mieszkanie dla Młodych nie powodował jednak wzmożonej akcji kredytowej, a był jedynie formą premii dla tych, którzy i tak zdecydowali się na zakup własnej nieruchomości i zaciągnięcie na ten cel kredytu.

Ta forma pomocy państwa niestety nie przysparzała nowych zainteresowanych kredytami. Była formą nagrody dla tych, którzy i tak by się na ten kredyt zdecydowali. Powodowała natomiast dezorganizację samego procesu nabywania nieruchomości i kredytowania, co widać było w poprzednich latach, kiedy terminy wykorzystania limitów powodowały zdecydowane przesunięcie wniosków kredytowych, akcji kredytowej i kupowanych nieruchomości w poszczególnych kwartałach – mówi Jacek Furga. 

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

W transporcie ubywa pasażerów, ale przybywa gapowiczów. Długi za jazdę bez ważnego biletu przekraczają już 144 mln zł

Z powodu pandemii średni spadek przychodów ze sprzedaży biletów – zarówno w komunikacji miejskiej, jak i na kolei – szacuje się na ponad 80 proc. Z publicznego transportu wciąż nie korzysta tylu pasażerów, co wcześniej, za to pojawia się coraz więcej gapowiczów. W Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor figuruje ich już ponad 115 tys. z łącznym długiem 144,3 mln zł, a rekordzista z Pomorza ma do zapłaty ponad 219 tys. zł. Niższe wpływy z biletów, a z drugiej strony wzrost kosztów związany z zaostrzonymi procedurami bezpieczeństwa powodują, że przewoźnicy są coraz bardziej zniecierpliwieni i zdeterminowani w odzyskiwaniu długów.

Bankowość

Prof. Marian Noga: Banki w Polsce są w bardzo złej kondycji. Upadek choćby jednego z nich wywołałby efekt domina

Zysk sektora bankowego w pierwszych miesiącach br. spadł o ponad 40 proc. Rekordowo niskie stopy procentowe, odpływ kapitału z rynku bankowego, znaczny wzrost ryzyka kredytowego i upadłości banków, które może wywołać falę domina – to główne zagrożenia, którym sektor będzie musiał stawić czoła w nadchodzących miesiącach. Jak ocenia prof. Marian Noga z wrocławskiej WSB, efektem będzie dalsze zaostrzanie polityki kredytowej, co ograniczy dostępność finansowania w gospodarce, a banki uciekną w inne produkty inwestycyjne. – Niedługo Rada Polityki Pieniężnej będzie musiała podnieść stopy procentowe, żeby wzmocnić złotego i przeciwdziałać rosnącej inflacji, dzięki czemu banki zaczną powoli odrabiać straty związane z kredytowaniem gospodarki – dodaje.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Konsument

Tegoroczne wakacje pod znakiem ścisłych restrykcji. Na kolonie i obozy wyjedzie 80 proc. mniej uczniów [DEPESZA]

Około 240 tys. dzieci i młodzieży wyjedzie w tym roku na letnie kolonie i obozy. Te upłyną jednak pod znakiem ścisłych restrykcji. Dzieci muszą być przygotowane na stosowanie się do zasad higieny, a na organizatorów zostały nałożone dodatkowe wymogi. – Z kolei rodzice w tym roku poza organizacją i logistyką powinni bardziej skupić się na kwestiach zdrowia i pomyśleć o dodatkowym ubezpieczeniu dla dzieci – podkreślają przedstawiciele ERGO Hestii. Przyda się ono np. w razie nagłej choroby lub nieszczęśliwego wypadku.

Surowce

Polska zacieśnia współpracę z USA w sektorze energetyki. Kluczowy atom i dostawy skroplonego gazu

Dostawy skroplonego gazu to kluczowy obszar polsko-amerykańskiej współpracy w sektorze energetyki. PGNiG, które stawia na dywersyfikację dostaw i uniezależnianie się od rosyjskiego surowca, sukcesywnie zwiększa wolumen zakupu LNG od Amerykanów. Do 2024 roku będzie to ponad 9 mld m3 rocznie. Kolejnym perspektywicznym obszarem współpracy jest też energetyka jądrowa. – Pojawiają się kolejne zapowiedzi Amerykanów, którzy są zainteresowani uczestnictwem w polskim projekcie atomowym – mówi ekspert ds. energetyki Mateusz Kubiak.