Newsy

Koronawirus może oznaczać koniec tradycyjnych open space’ów. Zmienia się podejście firm do aranżacji biur

2020-09-01  |  06:15

Pozycja biur, mimo znaczącej roli pracy zdalnej, pozostaje niezagrożona. – Nie ma takiej przestrzeni, która mogłaby zastąpić biurową, ze względu na kwestię socjalizacji i wspólnego spędzania czasu – mówi Monika Szawernowska, prezes pracowni projektowej Concept Space. Zmienia się jednak podejście firm do aranżacji biur. Typowe open space’y z kilkudziesięcioma biurkami zmienią się w mniejsze przestrzenie, które można elastycznie dzielić, z pomieszczeniami pomocniczymi. Przestrzenie wspólne są projektowane dla poszczególnych działów, a nie jak przed pandemią dla wszystkich pracowników.

Powierzchnie biurowe będą potrzebne i swoich najemców znajdą również te biurowce, które się budują. Nie ma takiej przestrzeni, która zastąpi biuro. W pracy zdalnej brakuje czynnika socjalizacji czy kwestii wspólnego spędzania czasu, a to jest istotne dla każdej firmy – mówi agencji Newseria Biznes Monika Szawernowska.

Możemy mieć jednak do czynienia z kurczeniem się przestrzeni biurowych. Dotyczy to szczególnie korporacji, które ze względu na wielkość użytkowanych biur mogą je optymalizować. W przypadku mniejszych firm nie będzie to już takie proste – ważny staje się bowiem czynnik odległości między stanowiskami pracy, który umożliwi trzymanie odpowiedniego dystansu.

– Oszczędność na metrach może być więc widoczna, ale na pewno nie będzie takiego scenariusza, jaki wieszczono w kwietniu, że biura już nie będą potrzebne i przechodzimy na pracę zdalną. W Concept Space pracujemy od maja i większość naszych klientów nie ma takich pomysłów – mówi prezes pracowni projektowej Concept Space.

COVID-19 na pewno wpłynął na zmianę aranżacji biur. Z badania Concept Space „Przyszłość aranżacji biura. Co się zmieni?” wynika, że co trzecia osoba wracająca po pracy zdalnej do biura zauważyła zmiany w organizacji powierzchni. Wśród nowych priorytetów firm znalazły się bezpieczeństwo, elastyczność i modułowość. Eksperci podkreślają, że ogromne open space’y mieszczące cały zespół przechodzą do historii.

– One nie znikną z naszego rynku, tylko będą wyglądały inaczej. Pozostaną popularne ze względu na kwestie finansowe oraz optymalizację przestrzeni do pracy. Obecnie realizujemy projekty, w których dzielimy je na mniejsze przestrzenie. Ich najważniejsze elementy to modułowość, elastyczność i funkcjonalność, żeby w każdej chwili można było ją przearanżować. Ważne są odpowiednie odległości między biurkami oraz wydzielenie części do spotkań i burzy mózgów – tłumaczy Monika Szawernowska.

Duży nacisk kładziony jest na strefy socjalne służące spotkaniom i relaksowi. Są one przypisywane konkretnemu działowi czy zespołowi, by uniknąć gromadzenia większej liczby pracowników.

Wcześniej były one aranżowane dla całej przestrzeni biurowej, ale teraz potrzebne są mniejsze kuchnie i strefy relaksu. Ponadto w biurze oczekujemy elementów domowych. Widać, że pracodawcy chcą zapewnić pracownikom jak najbardziej sprzyjające warunki do pracy – mówi prezes Concept Space.

W niektórych firmach pojawiły się też hot deski, czyli biurka, które nie są przypisane tylko jednej osobie, co pozwala na bardziej elastyczne reagowanie na liczbę pracowników obecnych w biurze.

Z badania Concept Space wynika, że przed pojawieniem się koronawirusa 22 proc. pracowników nie miało możliwości pracy w elastycznym trybie. Wśród nich jest aż 67 proc. pracowników instytucji państwowych. Nie wszystkie podmioty były zresztą przygotowane na przejście na pracę zdalną. Większość respondentów wskazało na problem z pracą w domu ze względu na brak odpowiedniego stanowiska i dostępu do sprzętu czy zasobów firmy. Wiele osób nie ma w domu wszystkich potrzebnych elementów do tego, żeby móc efektywnie pracować.

Obecnie większość firm pracuje zdalnie, choć część wróciła już do pracy hybrydowej – mówi Monika Szawernowska. – Mam wrażenie, że większość  jednak nie wróci do pracy w starym układzie, który obowiązywał do marca. W tym momencie większość firm pracuje w sposób hybrydowy.

W 65 proc. biur praca zdalna będzie możliwa również w kolejnych miesiącach. Co czwarta firma daje pracownikowi pełną swobodę w wyborze miejsca do pracy. Model hybrydowy wydaje się być najbardziej popularnym i pożądanym. Tylko 13 proc. pracowników, którzy mają możliwość pracy zdalnej, codziennie przychodzi do biura, a tylko 18 proc. nie korzysta w ogóle z przestrzeni biurowej.

Więcej na temat
Firma Prawie 90 proc. pracowników ocenia, że praca zdalna będzie zyskiwać na znaczeniu. Dla wielu z nich to sposób na wypalenie zawodowe Wszystkie newsy
2020-07-01 | 06:20

Prawie 90 proc. pracowników ocenia, że praca zdalna będzie zyskiwać na znaczeniu. Dla wielu z nich to sposób na wypalenie zawodowe

Na skutek koronakryzysu ponad 3/4 pracowników umysłowych w Polsce przeszło na pracę zdalną. Większość z nich ocenia ten model pracy jako łatwy do zorganizowania
Energetyka Fotowoltaiczne innowacje zmienią oblicze nowoczesnego budownictwa. Pozwolą tworzyć zeroemisyjne hotele czy biurowce
2020-06-23 | 06:00

Fotowoltaiczne innowacje zmienią oblicze nowoczesnego budownictwa. Pozwolą tworzyć zeroemisyjne hotele czy biurowce

Wejście na rynek fotowoltaiczny firmy Tesla zwróciło uwagę na potencjał tej technologii w branży mieszkaniowej. O wykorzystaniu paneli fotowoltaicznych w budownictwie coraz
Serwis specjalny
#BatalieBiznesu
Coraz więcej pracowników wraca z pracy zdalnej do biur. Pandemia zmieni model pracy i rynek najmu powierzchni biurowej
2020-06-05 | 06:25

Coraz więcej pracowników wraca z pracy zdalnej do biur. Pandemia zmieni model pracy i rynek najmu powierzchni biurowej

Po tygodniach pracy zdalnej biura przygotowują się na powrót pracowników. Kluczowe jest zapewnienie bezpieczeństwa osób w biurze, czyli m.in. odpowiedniego dystansu

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Globalna pozycja węgla nie jest zagrożona w najbliższych latach. Popyt napędzają państwa azjatyckie, głównie Chiny i Indie

W ubiegłym roku światowe zapotrzebowanie na węgiel spadło o 5 proc. r/r, najmocniej od II wojny światowej. To w dużej mierze efekt globalnego spowolnienia w przemyśle wywołanego przez COVID-19. W tym roku wraz ze stopniowym powrotem gospodarek do normalności Międzynarodowa Agencja Energii spodziewa się wzrostu popytu na czarny surowiec o 2,6 proc., głównie za sprawą państw azjatyckich. – Energetyka światowa jest oparta na węglu i takie państwa jak Chiny, Indie, Indonezja nie odstąpią od tego najtańszego, najbardziej bezpiecznego nośnika energii. Czyli praktycznie świat poza Unią Europejską będzie nadal opierał swoje systemy energetyczne na tym paliwie – mówi Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej

Farmacja

Od dziś farmaceuci zyskują nowe uprawnienia. Właścicieli aptek czeka szereg wyzwań

16 kwietnia wchodzi w życie większość zapisów nowej ustawy o zawodzie farmaceuty, która rozszerza uprawnienia tego zawodu. Magister farmacji będzie mógł przeprowadzić z pacjentem wywiad farmaceutyczny, doradzić mu w kwestii przyjmowanych leków, przeprowadzić podstawowe nieinwazyjne badania diagnostyczne i przeszkolić w używaniu prostego sprzętu medycznego, np. glukometru. Otwartą kwestią pozostaje to, kto będzie płacił za opiekę farmaceutyczną jako świadczenie – sam pacjent czy może NFZ. Z kolei dla właścicieli aptek wyzwaniem będzie stworzenie miejsca, gdzie takie konsultacje mogą się odbywać, oraz zapewnienie odpowiednich zasobów kadrowych.

Problemy społeczne

W Polsce co roku przeprowadza się ok. 145 transplantacji serca, ale oczekujących jest trzy razy więcej. Problemem często jest brak zgody rodziny zmarłego

W 2020 roku wykonano 145 operacji transplantacji serca i podobna liczba utrzymuje się od kilku lat. Potrzeby są jednak znacznie większe, bo liczba osób oczekujących na przeszczep to 415 – wynika ze statystyk Poltransplantu. Choć większość Polaków zgadza się zostać dawcą narządów po swojej śmierci, rzadko informują o tym bliskich. – Nawet w 10–20 proc. przypadków rodzina nie zgadza się na przeszczep – wskazuje dr n. med. Zygmunt Kaliciński, transplantolog ze Szpitala MSWiA w Warszawie. Problemami są także nieodpowiednie przygotowanie szpitalnych koordynatorów oraz ich częsta rotacja.

Problemy społeczne

Pandemia ograniczyła aktywność fizyczną dzieci o ponad 30 proc. Wśród najmłodszych rośnie problem nieprawidłowej masy ciała i problemów z kręgosłupem

Już od ok. 20 lat poziom kondycji fizycznej dzieci i młodzieży systematycznie spada, a pandemia jeszcze pogłębiła ten problem. Nauka online, zamknięte szkoły, baseny, sale sportowe i boiska spowodowały, że aktywność fizyczna wśród najmłodszych spadła o 33 proc. – wynika z raportu „Aktywność fizyczna i żywienie dzieci w czasie pandemii”. – Możemy mieć przyrost populacji osób otyłych i z nadwagą, prawdopodobnie zwiększy się także częstotliwość występowania wad postawy i bólu  kręgosłupa – wymienia prof. Bartosz Molik, rektor AWF w Warszawie. Na zdrowie i kondycję dzieci przełożenie może mieć także coraz częściej diagnozowany zespół pocovidowy.