Newsy

Lockdowny kosztowały polskich przedsiębiorców 31 mld zł. Wiosenne zamknięcie przyniosło największe szkody

2021-02-22  |  06:20
Mówi:Jakub Bińkowski
Funkcja:dyrektor
Firma:Departament Prawa i Legislacji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców
  • MP4
  • Na Liczniku Strat Lockdownowych, uruchomionym w lutym br., na razie jest 31 mld zł. To koszty, jakie poniosły firmy, i zyski, które utraciły od marca 2020 roku. W opinii analityków ZPP i WEI największe szkody w gospodarce wyrządził pierwszy wiosenny lockdown, a najbardziej ucierpiały sektory handlu detalicznego oraz hurtowego oraz wciąż zamknięte branże, czyli m.in. kulturalno-rozrywkowa oraz sportowa. Eksperci oceniają, że z zagrożeniem epidemiologicznym można było poradzić sobie lepiej niż poprzez zamrażanie gospodarki.

    – Straty w polskiej gospodarce z tytułu lockdownu, zarówno tego, z którym mieliśmy do czynienia w dwóch fazach w 2020 roku, jak i tego, który w tej chwili obserwujemy w nieco ograniczonej wersji, szacujemy na około 30 mld zł – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Jakub Bińkowski, dyrektor Departamentu Prawa i Legislacji Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. – Jest to kryzys, który rozlewa się przede wszystkim na sektory usług, w których ograniczenia są najdalej idące i najdłużej utrzymywane. Musimy pamiętać, że te podmioty są otoczone siecią dostawców, innych usługodawców, którzy z nimi współpracują, stąd też straty i ryzyka związane ze wzrostem bezrobocia i z bankructwami mogą rozlać się również na sektory powiązane.

    Przykładem są spadki w takich sektorach jak transport, handel hurtowy, energia elektryczna, które nie zostały bezpośrednio objęte restrykcjami, ale ucierpiały na skutek zamknięcia gospodarki.

    W 2020 roku najlepszy był III kwartał, w którym nie doświadczyliśmy żadnego zamknięcia gospodarki. Zgodnie ze wstępnymi danymi GUS w ujęciu kwartalnym PKB poszedł wówczas w górę o 7,9 proc., a rok do roku spadł jedynie o 1,8 proc. (wobec spadku w ujęciu rocznym o 8,2 proc. kwartał wcześniej i 2,8 proc. kwartał później). Ubiegły rok oznaczał pierwszy spadek gospodarki od 1989 roku. I choć recesja była w ubiegłym roku zjawiskiem globalnym, to zdaniem Warsaw Enterprise Institute oraz Związku Przedsiębiorców i Pracodawców w Polsce można było bardziej ograniczyć jej skutki, pozwalając na działanie w reżimie sanitarnym. Tarcze antykryzysowe i finansowe nie zdołały bowiem wyrównać właścicielom firm strat.

     Przygotowany przez rząd program pomocowy można podzielić na dwie części. Mamy kolejne tarcze kryzysowe procedowane przez Sejm. W przypadku ostatnich tarcz mamy do czynienia z podejściem ściśle sektorowym i ograniczonym zakresem pomocy. Drugim narzędziem, które wydaje się z punktu widzenia firm najistotniejsze, jest tarcza finansowa prowadzona przez Polski Fundusz Rozwoju – wymienia Jakub Bińkowski. – Ona w tej drugiej odsłonie również ma ograniczenie branżowe i trafia do firm dosyć szybko i sprawnie, natomiast nie możemy zapominać o tym, że sektory najsilniej dotknięte pandemią, czyli usługowy, gastronomia, branża fitness, funkcjonują bez zaplecza finansowego i często nie łapią się na tę pomoc, bo zatrudniają studentów, którzy sobie dorabiają na podstawie umowy-zlecenia.

    Według danych Licznika Strat Lockdownowych straty branży rozrywkowo-kulturalnej przekroczyły 2,1 mld zł, w gastronomii wynoszą blisko 2 mld zł. Hotelarze i kluby fitness straciły po ok. 1 mld zł. Jak wynika z wyliczeń ZPP i WEI, z powodu zamrożenia gospodarki od 12 marca 2020 roku, a potem od listopada ub.r. polskie firmy, zwłaszcza te najmniejsze, czyli zatrudniające poniżej 10 osób lub jednoosobowe działalności gospodarcze obejmujące tylko samozatrudnionych, straciły blisko 31 mld zł. To przez lata był rząd wielkości deficytu budżetowego.

    Stan finansów publicznych w tej chwili oceniamy jako relatywnie stabilny, ale zagrożony, ponieważ cały czas utrzymujemy dosyć wysoki poziom wydatków na dodatkowe programy socjalne i społeczne. Nie krytykowaliśmy 500+ w jego pierwszej wersji, natomiast jego rozszerzenie na pierwsze dziecko bez jakiegokolwiek progu dochodowego już tak. Naszym zdaniem zwyczajnie nie było nas na to stać – ocenia dyrektor Departamentu Prawa i Legislacji ZPP. – Mamy również dosyć rozbuchane wydatki związane z dodatkowymi świadczeniami emerytalnymi, program wyprawek szkolnych. W momencie, w którym mamy do czynienia z kryzysem gospodarczym, należałoby się poważnie tym wydatkom przyjrzeć i je zrewidować.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Handel

    Rektor Uczelni Łazarskiego: Ustawa o cyberbezpieczeństwie wymaga ponownych konsultacji. Wątpliwości budzi zgodność z prawem części przepisów [DEPESZA]

    – W tym projekcie ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa pojawiły się całkowicie nowe przepisy, dotyczące choćby spółki pod nazwą Polskie 5G czy funduszu celowego na rzecz strategicznej sieci bezpieczeństwa. Dlatego potrzebne są ponowne konsultacje – ocenia prof. Maciej Rogalski, rektor Uczelni Łazarskiego. Jak podkreśla, już przy poprzednich wersjach nowelizacji były zgłaszane liczne uwagi z rynku, ale zostały one uwzględnione tylko w niewielkim stopniu. Aktualna wersja projektu nadal zawiera więc szereg wad prawnych i jest wątpliwa pod kątem zgodności z międzynarodowym, unijnym, a nawet polskim prawem.

    Bankowość

    Kredytobiorcy rezygnują z procesów frankowych w obawie przed wysokimi kosztami. Teraz będą mogli je wytoczyć bez kosztów i opłat początkowych

    – Orzecznictwo sądowe jest w tej chwili bardzo przyjazne sprawom konsumenckim – mówi Anna Lengiewicz z kancelarii LWB Lengiewicz Wrońska i Wspólnicy. W sprawach sądowych dotyczących tzw. polisolokat i kredytów frankowych szanse na wygraną sięgają nawet 80–90 proc. Jednak większość konsumentów nie podejmuje żadnych kroków, aby odzyskać swoje pieniądze, obawiając się utraty kolejnych środków na opłacenie prawników i kosztów sądowych. W tym miesiącu ruszył dedykowany im program RePlan, który zapewnia finansowanie takich spraw. Kredytobiorca może w nim liczyć na obsługę prawną i pełne pokrycie kosztów postępowania, a wynagrodzenie zapłaci tylko w przypadku wygranej sprawy.

    Transport

    Drony przyszłością rynku usług transportowych. Dzięki nim przesyłki mogą być tańsze nawet o 80 procent

    Na lotniskach całego świata coraz częściej wykorzystywane są drony cargo. Użycie ich do transportu nawet kilkuset kilogramowych paczek  pozwala obniżyć koszt nawet o 80 proc. Bezzałogowce są już używane między innymi w Australii do dystrybucji leków dla mieszkańców terenów wiejskich. Spółka wyspecjalizowana w transporcie dronowym działa także w Polsce, na lotnisku w Katowicach. Zdaniem analityków rynek logistyki z użyciem dronów wzrośnie w ciągu kilku lat niemal trzykrotnie.

    Problemy społeczne

    Kolejna pandemia może się pojawić już za sześć–osiem lat. Obecna ujawniła braki w systemie zarządzania kryzysowego

    Pandemia COVID-19 pokazała, że polski system ochrony zdrowia nie jest przygotowany na kolejny kryzys o takiej skali – wskazują eksperci Instytutu Jagiellońskiego i postulują systemowe reformy. W raporcie „Jak przygotować polską ochronę zdrowia na kolejne epidemie?” rekomendują wdrożenie 100 działań niezbędnych, żeby przygotować się na wypadek kolejnego zagrożenia epidemicznego. To m.in. efektywniejsze zarządzanie kadrami medycznymi, implementacja technologii mobilnych i rozwiązań IT przydatnych w walce z pandemią, ale i opracowanie odpowiednich strategii komunikacji na czas kryzysu, aby przeciwdziałać manipulacjom opinii publicznej.