Newsy

Muzeum Auschwitz-Birkenau chce zwiększyć wirtualny zasięg. Inwestycje w infrastrukturę umożliwią zwiedzanie na odległość z każdego miejsca na świecie

2021-09-22  |  06:05
Mówi:Piotr Cywiński, dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau
Wojciech Soczewica, dyrektor generalny Fundacji Auschwitz-Birkenau
Julien Ducarroz, prezes Orange Polska

Cały teren Muzeum Auschwitz-Birkenau zostanie objęty nowoczesną infrastrukturą światłowodową i mobilną, zapewniającą szybki internet. Zyska także łączność bezprzewodową. Dzięki inwestycjom realizowanym wspólnie z Orange Polska już wkrótce każda osoba na świecie będzie mogła uczestniczyć w wirtualnym zwiedzaniu Miejsca Pamięci. Ponadto materiały archiwalne, które są w dyspozycji muzeum, np. nagrania relacji świadków, będą dostępne dzięki aplikacji mobilnej. Miejsce Pamięci Auschwitz-Birkenau to najczęściej odwiedzane muzeum tego typu na świecie. Przed wybuchem pandemii tereny byłego obozu koncentracyjnego odwiedzało ponad 2 mln osób rocznie, a w 2020 roku z powodu pandemii było ich pięć razy mniej.

– W dobie pandemii trzeba nauczyć się przekazu na odległość, w sposób bezpieczny dla odwiedzających, ale nie tylko pandemia jest powodem wprowadzania innowacji technologicznych. Mieszkańcom europejskich krajów łatwiej jest przyjechać do Polski, do Oświęcimia i zwiedzić Auschwitz, ale co innego z dalekiej Azji, Afryki Subsaharyjskiej albo Ameryki Południowej. Pandemia przyspieszyła pewne decyzje, które dzisiaj w XXI wieku są już nieodzowne. Nie możemy wyłącznie czekać na odwiedzających, skoro możemy coś bardzo ważnego przekazać im na odległość – mówi agencji Newseria Biznes Piotr Cywiński, dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau.

Dlatego muzeum i fundacja we współpracy z izraelską firmą AppsFlyer stworzą innowacyjne narzędzia, dzięki którym już niebawem miliony ludzi zyskają dostęp do zasobów muzeum, m.in. za pośrednictwem wirtualnego zwiedzania, a edukacja zdalna na temat historii niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady prowadzona z autentycznego obiektu będzie możliwa na jeszcze większą skalę.

Również podczas oprowadzania na miejscu chcemy umożliwić odwiedzającym np. odtworzenie relacji osób ocalałych dzięki aplikacji mobilnej. To jest bardzo trudne zagadnienie, bo cały obiekt mieści się na 200 ha, a ekspozycje znajdują się wewnątrz i na zewnątrz budynków – zauważa Piotr Cywiński.

Do realizacji tego projektu konieczne są jednak inwestycje w infrastrukturę. 14 września Muzeum Auschwitz-Birkenau i Fundacja Auschwitz-Birkenau podpisały w tej sprawie list intencyjny z Orange Polska. Dzięki wsparciu technologicznemu operatora muzeum zyska nowoczesną infrastrukturę zapewniającą szybki i wydajny dostęp do internetu, zarówno światłowodowego, jak i 5G/4G, a także łączność bezprzewodową na terenie całego Miejsca Pamięci.

Bez wiedzy o przeszłości świat będzie niepełny, pozbawiony narzędzi kształtujących w ludziach cenne wartości i postawy. Dlatego naszym obowiązkiem jest strzeżenie tej pamięci bez względu na kraj i miejsce na mapie. A technologie mają ogromną moc, potrafią pokonać granice. Jesteśmy dumni, że możemy uczestniczyć w przedsięwzięciu o tak ważnym, globalnym znaczeniu. Wspieramy je, ponieważ czujemy się odpowiedzialni za przyszłość – powiedział podczas podpisania porozumienia Stèphane Richard, prezes Grupy Orange.

– Decyzja o przyłączeniu się do tego projektu nie była trudna. Fundacja Orange zajmuje się w szczególności problemami, w których rozwiązaniem jest technologia. Ten projekt jest szczególny i bardzo ważny – mówi Julien Ducarroz, prezes Orange Polska.

Jak zauważa, pandemia, która była inspiracją dla tej inicjatywy, pokazała także nierówności w dostępie do narzędzi cyfrowych.

– Zdajemy sobie sprawę, że jako sieć numer 1 w Polsce możemy zrobić wiele i wiele też robimy, by walczyć z wykluczeniem cyfrowym. Dla mnie ten projekt reprezentuje właśnie te wartości: szacunek oraz inkluzywność – dodaje Julien Ducarroz.

Nowe technologie pozwolą, aby każda forma zwiedzania muzeum w Oświęcimiu, zarówno na miejscu, jak i na odległość, odbywała się za pośrednictwem przewodnika, ale i z wykorzystaniem materiałów, które dotychczas nie były udostępniane, np. nagrań z relacji świadków. 

Fundacja Auschwitz-Birkenau wspiera zachowanie autentyzmu Miejsca Pamięci od 2009 roku. Jej zadaniem jest tworzenie i zarządzanie Funduszem Wieczystym, z którego zyski przeznaczone są na konserwację wszystkich pozostałości po Auschwitz dla przyszłych pokoleń.

Fundacja zajmuje się zabezpieczaniem procesu konserwacji i zgromadzeniem środków na ten cel. Wspieramy w tym ponad 30 zawodowych konserwatorów, którzy pracują na co dzień na terenie dawnego obozu Auschwitz-Birkenau. To jest wpisane w DNA naszej działalności. Teraz dzięki nowoczesnym technologiom, dzięki partnerstwu takich firm jak Orange mamy nadzieję, że uda się upowszechniać na całym świecie lekcje, które ludzkość powinna wynieść z tej tragicznej historii – zauważa Wojciech Soczewica, dyrektor generalny Fundacji Auschwitz-Birkenau.

W 2019 roku, przed wybuchem pandemii koronawirusa, tereny byłego obozu odwiedziło ponad 2,3 mln osób z całego świata. W 2020 roku liczba odwiedzających była aż pięciokrotnie niższa. Większość odwiedzających Miejsce Pamięci poznaje historię Auschwitz dzięki przewodnikom-edukatorom, mówiącym w sumie w ponad 20 językach. Tak duża liczba języków oprowadzania jest rzeczą wyjątkową na skalę światową. Zwiedzanie z edukatorem daje najpełniejszą możliwość poznania autentycznej poobozowej przestrzeni i losów ofiar obozu.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Infrastruktura

Utrata danych poważnym problemem dla firm. Coraz więcej z nich decyduje się na zewnętrzne centra przetwarzania danych

Dane są dziś dla biznesu motorem napędowym i podstawą działalności. Ich utrata może oznaczać nawet wielomilionowe konsekwencje finansowe, niemożność kontynuowania działalności i utratę zaufania klientów. Tymczasem w ostatnich latach liczba naruszeń bezpieczeństwa danych wciąż rośnie, a związane z tym koszty są najwyższe w historii. Pandemia dodatkowo zwiększyła ryzyko, przyczyniając się do wzrostu liczby ataków hakerskich. Dlatego – jak podkreśla Sebastian Mikołajczyk, menedżer produktu Kolokacja w Grupie Orange – przedsiębiorstwa muszą dziś przykładać szczególną wagę do bezpieczeństwa swoich danych, a firmowa serwerownia to często za mało, żeby zapewnić im konieczną ochronę.

Ochrona środowiska

Europejski Zielony Ład budzi niepokój producentów mleka. Może spowodować spadek wydajności produkcji i wzrost kosztów

Europa chce być neutralna dla klimatu do 2050 roku, a to oznacza poważne zmiany dla rolników. Zielona transformacja wymaga bowiem wprowadzenia daleko idących zmian w produkcji rolno-spożywczej, zwłaszcza zwierzęcej. Hodowcy bydła i producenci mleka obawiają się spadku wydajności i wzrostu kosztów produkcji, a tym samym kłopotów finansowych całego sektora, który jest znaczącym producentem żywności w kraju i ważnym eksporterem. Dlatego apelują o zachowanie równowagi między ekologią a ekonomią.

Handel

Trzeci kwartał nie był dobry dla chińskiej gospodarki. Trwający tam kryzys energetyczny może się odbić także na polskim rynku

Od tygodni na rynku chińskim trwa kryzys związany z niewypłacalnością największego lokalnego dewelopera, a także kolejnych podmiotów w branży. To mocno przekłada się na wyniki całej gospodarki Państwa Środka. Dodatkowo w przemyśle zaczyna brakować energii, co wymusza przestoje fabryk. Powodzie uniemożliwiają wydobywanie większej ilości węgla, więc Chiny chcą zwiększyć jego import. Jeśli zima w Europie i Azji będzie mroźna, to już drogie surowce mogą jeszcze podrożeć. Trwający w Chinach kryzys energetyczny może mieć poważne konsekwencje dla światowego rynku węgla i może być odczuwalny również w Polsce. Eksperci oceniają, że nie powinien on jednak wpłynąć na długofalową strategię zielonej rewolucji energetycznej w Państwie Środka.

Handel

Rekordowo niska szara strefa na rynku tytoniowym. Eksperci widzą szansę dla budżetu na większe wpływy z akcyzy na papierosy

– Podniesienie podatku akcyzowego o 5 proc. przełoży się na wzrost ceny paczki papierosów o około 30 gr. To bardzo skromna propozycja. Mamy dużą przestrzeń do tego, aby podnieść ten podatek wyżej – ocenia ekspert podatkowy Wojciech Bronicki. Jak szacuje, podniesienie minimalnej stawki akcyzy na papierosy o 15 proc. przełożyłoby się na blisko 2 mld zł dodatkowych wpływów do budżetu państwa. Mogłoby też skłonić część palących do rzucenia nałogu. Zdaniem ekspertów moment na wprowadzanie takiej podwyżki jest sprzyjający, bo szara strefa na rynku wyrobów tytoniowych w Polsce spada od sześciu lat i w tej chwili jest rekordowo niska: wynosi 5,5 proc.