Newsy

Na Śląsku powstała ogromna fabryka śmigieł do wiatraków energetycznych. Oznacza to 300 miejsc pracy

2013-06-21  |  06:55

Eksportowane na cały świat łopaty do wiatraków o długości 56 metrów będą produkowane w Żorach-Warszowicach. Polski oddział niemieckiej firmy Euros otwiera tam nową halę produkcyjno-magazynową za 40 mln złotych. O wyborze Warszowic zadecydowało to, że w okolicy jest wiele osób z doświadczeniem w budowie szybowców, co znajdzie zastosowanie w produkcji łopat do wiatraków.

 – W nowym zakładzie produkcyjnym w Warszowicach będą produkowane przede wszystkim łopaty śmigieł typu EU116 i EU120 do turbin wiatrowych o mocy 2,5-3 MW. Po zakończeniu tej inwestycji planujemy budowę kolejnych form i modeli do produkcji śmigieł. Produkcja masowa będzie wiązała się z koniecznością budowy nowej hali do malowania łopat, do obróbki finalnej. Docelowo zatrudnienie znajdzie tutaj ok. 300 osób – przewiduje w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Katarzyna Schwarz, kierownik działu finansowego Euros.

Dzięki nowej inwestycji aż pięciokrotnie wzrośnie zdolność produkcyjna spółki. Finansowanie w wysokości ok. 40 mln złotych pochodziło z środków unijnych oraz z kredytu inwestycyjnego udzielonego przez BZ WBK.

Euros jest obecny w Polsce od 1999 r., kiedy powstał oddział w Ustroniu. Położenie w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej było dużym wsparciem dla spółki na początku działalności. Oddział jest jednak zbyt mały, by spełnić wymagania klientów spółki i nie pozwalał na podpisywanie dużych kontraktów. Rozbudowa fabryki w Warszowicach ruszyła już w 2008 r., jednak potem została wstrzymana przez kryzys. Prace wystartowały ponownie w ubiegłym roku. Do końca 2012 r. w Warszowicach było zatrudnionych 90 osób.

 – Lokalizacja działalności produkcyjnej grupy Euros na Śląsku wynika przede wszystkim z możliwości zatrudnienia pracowników produkcyjnych z doświadczeniem w budowie szybowców. Mogliśmy wprost zastosować ich unikatową wiedzę i doświadczenie w procesie produkcyjnym śmigieł – wyjaśnia Schwarz.

Schwarz podkreśla, że dzięki rozbudowie spółka nadal będzie mogła eksportować łopaty na cały świat. Chce również walczyć o wejście na polski rynek.

 – Nasze łopaty już teraz kręcą się w wiatrakach prawie na całym świecie, od Szwecji, Finlandii i Estonii przez Niemcy, Włochy, Francję, aż po Japonię, Stany Zjednoczone i Argentynę. Niestety jeszcze nie w Polsce i mamy wielką nadzieję, że to się zmieni. Udział w polskim rynku energetyki wiatrowej jest jednym z naszych strategicznych celów – mówi Katarzyna Schwarz.

Dodaje, że pierwsze łopaty EU116 o długości 56 metrów i wadze 15 ton zaczną być produkowane na Śląsku już w lipcu. Ich odbiorcą będzie klient z Niemiec. Łopaty są przeznaczone na rynek europejski – przede wszystkim właśnie niemiecki oraz fiński. Projekt będzie realizowany do 2014 r.

Schwarz zaznacza także, że tendencją w światowej energetyce wiatrowej jest budowanie wiatraków o mocy 2,5-3 MW. W niektórych krajach, np. w Wielkiej Brytanii i Włoszech, wciąż popularne są jednak mniejsze elektrownie.

Polski oddział niemieckiego koncernu Euros jest również zaangażowany w projekt realizowany w Sassnitz na Rugii. Powstają tam 80-metrowe łopaty do wiatraków offshore, czyli morskich, o mocy do 7 MW. To drugie największe śmigła na świecie.

 – Formy do ich produkcji zostały wyprodukowane właśnie w Warszowicach, w Euros Polska. Projekt ten był możliwy również dzięki ścisłej współpracy z naszymi wykwalifikowanymi specjalistami z Polski – podkreśla Schwarz.

Więcej na temat
Przemysł [zdjęcia] hala produkcyjno-montażowa EUROS Polska w Warszowicach (woj. śląskie) Wszystkie newsy
2013-06-21 | 06:00

[zdjęcia] hala produkcyjno-montażowa EUROS Polska w Warszowicach (woj. śląskie)

EUROS otworzył rozbudowaną siedzibę zakładu w Żorach ‐ Warszowicach. To niezależny konstruktor i producent łopat śmigieł. Nowa siedziba zakładu oferuje ponad 14 000

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Farmacja

Polska w ogonie Europy pod względem leczenia alergii – z 12 mln osób chorych odczula się tylko 20 proc. Brak leczenia zwiększa ryzyko zachorowania na COVID-19

Alergia to problem 12 mln Polaków. Przyczyną jej rozwoju są alergeny znajdujące się w pyłkach drzew, traw, zbóż, chwastów, odchodach roztoczy kurzu domowego czy w sierści i naskórku zwierząt domowych. Najczęstsze objawy choroby to katar, zatkany nos, zaczerwienienie spojówek, swędzenie oczu czy suchy kaszel. Alergia to nie tylko choroba dokuczliwa, ale i groźna. Nierozpoznana albo nieleczona prawidłowo może prowadzić do rozwoju astmy oskrzelowej. Dlatego lekarze podkreślają, że kluczowa jest szybka diagnoza i leczenie, które zwłaszcza teraz – w czasie pandemii SARS-CoV-2 – może zapobiec wniknięciu wirusa do organizmu przez błony śluzowe.

 

Prawo

Przedsiębiorcy liczą na progospodarcze inicjatywy prezydenta. Oczekują też jasnych standardów stanowienia prawa

Organizacje zrzeszające przedsiębiorców apelują do prezydenta o jasne określenie kryteriów, które musi spełniać ustawa dotycząca spraw gospodarczych, by zyskać jego podpis. Postulują, żeby każda tego typu zmiana prawa była poprzedzona konsultacjami ze stronami dialogu społecznego i przedstawicielami przedsiębiorców, zapewniała odpowiednio długie vacatio legis, a te dotyczące zwiększania obciążeń podatkowych wymagały 3/5 większości sejmowej. – Prezydent nie wpływa bezpośrednio na gospodarkę i przedsiębiorczość, ale może być otwarty na głosy środowiska przedsiębiorców – uważa główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

E-commerce

Sprzedaż okularów przez internet może znacząco wzrosnąć. Polska aplikacja pozwoli przymierzyć oprawki w rozszerzonej rzeczywistości

Narzędzia oparte na rozszerzonej rzeczywistości, które umożliwiają wirtualne przymierzenie produktu przed zakupem w sieci, mogą zminimalizować liczbę zwrotów. – Według niemieckiego zrzeszenia branży internetowej Bitkom co ósmy zakup w internecie jest zwracany do sklepu, co zwiększa koszty poniesione przez sprzedawców – tłumaczy Beata Badzyńska z Sensi Labs, firmy, która stworzyła aplikację Glasses Click & Fit pozwalającą wirtualnie dopasować okulary. Innowacyjne rozwiązanie nie nakłada oprawek na zdjęcie, ale tworzy realny model 3D twarzy, dzięki czemu klient może w telefonie przejrzeć się jak w lusterku. Aplikacja działa na platformie iOS oraz, co było dotąd niespotykane, na Androidzie.

Bankowość

Pandemia może zwiększyć popyt na doradztwo finansowe. Polacy będą szukać sposobów na pomnożenie gotówki

Strach przed koronawirusem i kryzysem w połączeniu z bardzo niskim oprocentowaniem lokat sprawiły, że tylko w marcu i kwietniu Polacy wypłacili z banków rekordową kwotę 46 mld zł, a więcej osób trzyma swoje oszczędności w gotówce.  – Trzymanie pieniędzy w  skarpecie nie jest dobrym zabezpieczeniem na 2020 rok. Podstawą tego zabezpieczenia jest dbałość o finanse osobiste – mówi prezes Fundacji EFPA Polska, Mariola Szymańska-Koszczyc. Jak podkreśla, w trudnych czasach warto zwrócić się do profesjonalnego doradcy finansowego, który pomoże w podjęciu dobrej decyzji i pomnożeniu gotówki. W Polsce rozwój rynku doradztwa finansowego wciąż jednak utrudniają nieprzystające regulacje i przekonanie klientów, że nie muszą płacić za tego typu usługi.