Newsy

NFOŚiGW przeznacza 10 mld zł na poprawę jakości powietrza w Polsce. W walce ze smogiem i niską emisją kluczowa jest rola samorządów

2017-01-13  |  06:50
Mówi:Artur Michalski
Funkcja:zastępca prezesa zarządu
Firma:Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
  • MP4
  • W ostatnich tygodniach dopuszczalnie limity zanieczyszczeń w wielu polskich miastach zostały znacznie przekroczone. Według ONZ i WHO Polska znajduje się w europejskim ogonie pod względem jakości powietrza, a zanieczyszczeniami oddycha 90 proc. mieszkańców kraju. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach różnych programów i działań unijnych przeznacza na poprawę jakości powietrza 10 mld zł. W walce ze smogiem i niską emisją kluczowe jest zaangażowanie samorządów i władz regionalnych.

    Mamy szereg programów obliczonych na poprawę jakości powietrza w Polsce, których wartość wynosi 10 mld zł. Są to zarówno środki krajowe, jak i unijne – mówi agencji Newseria Biznes Artur Michalski, zastępca prezesa zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

    Jak wynika z opublikowanego kilka miesięcy temu raportu ONZ Global Compact, Polska znajduje się w niechlubnej czołówce państw Europy, w których poziom zanieczyszczenia powietrza jest najwyższy i wielokrotnie przekracza dopuszczalne normy. Potwierdzają to również dane Światowej Organizacji Zdrowia.

    Szacunki mówią, że co roku z powodu chorób wywołanych zanieczyszczeniem powietrza – takich jak astma, obturacyjne zapalenie płuc, niewydolność oddechowa czy choroby układu krążenia – umiera w Polsce około 45 tys. ludzi. Dopuszczalny poziom stężenia szkodliwego pyłu PM10 i rakotwórczego benzoapirenu według ONZ przekroczony na większości obszarów, a szkodliwe substancje na co dzień wdycha 90 proc. mieszkańców Polski.

    Problem z jakością powietrza zaostrzył się w ostatnim miesiącu, kiedy stężenie pyłu zawieszonego w powietrzu wielokrotnie wzrosło, głównie na skutek niskiej emisji ze źródeł komunalnych, a wiele polskich miast zmagało się z uciążliwym smogiem.

    Poprawa jakości powietrza w Polsce jest jednym z priorytetów NFOŚiGW, który w ramach kilkunastu działań i programów operacyjnych dysponuje funduszami na podejmowanie działań inwestycyjnych i edukacyjnych, które wpisują się w starania o ograniczenie niskiej emisji i poprawę jakości powietrza.

    W ramach programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko mamy szereg działań na dostosowanie do norm środowiskowych dużych przedsiębiorstw, dużych jednostek spalania czy samorządów. Mamy również środki przeznaczone na termomodernizację i efektywność energetyczną. Pozwalają one zmniejszyć zapotrzebowanie na energię cieplną poprzez docieplenie lub inne formy modernizacji budynków tak, aby były bardziej energooszczędne i zużywały mniej energii. To przełoży się też na zmniejszenie zużycia paliwa – mówi Artur Michalski.

    W ramach POIŚ 2014–2020 zrealizowano już 6 konkursów i 3 nabory ciągłe. Do funduszu wpłynęło dotychczas ponad 380 wniosków. Na początku grudnia ogłoszony został kolejny, siódmy konkurs, którego budżet wynosi 210 mln zł. To środki przeznaczone na wspieranie wytwarzania i dystrybucji energii z OZE.  

    W  działaniu 1.3 POIŚ przewidziany jest ponad 1 mld zł na budynki użyteczności publicznej. Zużycie energii przez te budynki zmniejszy się o ok. 60 proc., co przełoży się również na niższe zużycie paliw. Oczywiście w związku z tym emisja będzie mniejsza. To jest program skierowany na efektywność energetyczną, czyli na oszczędność energii – mówi Artur Michalski.

    Na działanie 1.5 „Efektywna dystrybucja ciepła i chłodu” zaplanowano łącznie 66,8 mln zł w formie dotacji (nabór pozakonkursowy to ponad 1,2 mld zł). Dotychczas na konkurs wpłynęło 8 wniosków (i 43 pozakonkursowo).

    – W programie rozwijania, modernizacji i przebudowy sieci ciepłowniczych i chłodniczych przewidziana jest likwidacja większej liczby pojedynczych źródeł spalania. To przełoży się na zmniejszenie emisji w miejscach, gdzie jest ona największa, czyli w gospodarstwach domowych, gdzie spalane są węgiel, a czasami niestety gorsze rzeczy. Mamy nadzieję, że przyczyni się to do wyeliminowania tego procederu. Są na to przewidziane potężne środki w wysokości 2–3 mld zł – mówi Artur Michalski.

    W ramach wszystkich unijnych działań NFOŚiGW będzie ogłaszać kolejne nabory, które zostaną otwarte w pierwszej połowie tego roku.

    Dodatkowo, fundusz koordynuje program oszczędzania energii i promowania OZE, który jest finansowany ze środków Mechanizmu Finansowego EOG oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Jego celem jest termomodernizacja budynków i wymiana przestarzałych źródeł energii na nowoczesne, wykorzystujące energię ze źródeł odnawialnych (OZE), redukcja emisji gazów cieplarnianych i zanieczyszczeń powietrza oraz zwiększenie wykorzystania energii pochodzącej z OZE.

    Również programy priorytetowe NFOŚiGW, na które zaplanowano 5,8 mld zł ze środków krajowych, mają na celu walkę o lepszą jakość powietrza. Jeden z nich, nowy program „Region”, przewiduje szczególne preferencje dla tego typu działań. Będzie on wdrażany za pośrednictwem wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Będą one miały możliwość kształtowania oferty preferencyjnych pożyczek dla osób fizycznych. Środki w regionach mają być dostępne jeszcze w tym kwartale.

    Z kolei w ramach programu „Poprawa jakości powietrza” przeznaczono po 500 mln zł na wsparcie energetycznego wykorzystania zasobów geotermalnych oraz na zmniejszenie zużycia energii w budownictwie.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Konsument

    Prawie 5 mln Polaków nie korzysta z komputera i internetu. Podatek od smartfonów i laptopów jeszcze pogłębi problem cyfrowego wykluczenia

    W Polsce blisko 5 mln osób wciąż nie korzysta z internetu ani komputera, a pod względem wykluczenia cyfrowego sytuacja wygląda gorzej tylko w sześciu krajach Europy. Jedną z głównych przyczyn są zbyt wysokie koszty sprzętu i dostępu do sieci. Tymczasem planowane przez rząd rozszerzenie opłaty reprograficznej na nowe urządzenia, takie jak smartfony, tablety, laptopy i komputery stacjonarne, może dodatkowo wywindować ich ceny o kilkaset złotych. – W tej pandemicznej sytuacji, kiedy z dnia na dzień przestawiliśmy się na nauczanie zdalne, zamknęliśmy seniorów w domu i przenieśliśmy szereg usług do online’u, podnoszenie cen na urządzenia typu smartfon czy laptop jest błędem – podkreśla Michał Herde z Federacji Konsumentów.

    Ochrona środowiska

    Polska może stać się największym producentem energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. Wymaga to modernizacji i budowy sieci przesyłowej w Polsce Północnej

    Stabilne ramy prawne dla budowy polskich farm wiatrowych na Bałtyku ma zapewnić ustawa offshore’owa, którą w ubiegły czwartek podpisał prezydent. Prąd z wiatraków na morzu ma popłynąć już za kilka lat, ale wymaga to przyspieszenia inwestycji, również tych związanych z budową sieci dystrybucyjnych. Inwestycje w tym zakresie wymusza także rządowy plan rozwoju OZE i budowy elektrowni jądrowej. Boomu inwestycyjnego będzie potrzebować zwłaszcza północna Polska.

    Handel

    Olga Semeniuk: W pierwszej kolejności będą odmrażane sklepy detaliczne i centra handlowe. Jesteśmy gotowi do wdrożenia protokołów bezpieczeństwa dla ponad 40 branż

    Jeżeli rząd zdecyduje się na poluzowanie części obostrzeń od 1 lutego, to w pierwszej kolejności pracę będą mogły wznowić sklepy detaliczne i centra handlowe. Decyzja o luzowaniu bądź wydłużeniu restrykcji ma zapaść w tym tygodniu i będzie uzależniona m.in. od statystyk dotyczących zakażeń i zgonów oraz sytuacji epidemiologicznej w całej Europie, która jest obecnie trudna. Wyczekują jej przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy w całym kraju decydują się już na wznawianie działalności mimo zakazów. Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju, pracy i technologii, przekonuje jednak, że są to odosobnione przypadki i skala zjawiska jest niewielka.

    Ochrona środowiska

    Zanieczyszczone powietrze jest jak taksówka dla koronawirusa. Większa liczba zgonów w 2020 roku to w dużej mierze efekt smogu

    Według danych z USC, udostępnionych w rządowym serwisie Otwarte Dane, w ubiegłym roku w Polsce zmarło w sumie ponad 486 tys. osób. W 2019 roku zgonów było ok. 409 tys., czyli o 77 tys. mniej. – Polacy muszą sobie uświadomić, że w ubiegłym roku umarła największa liczba osób od II wojny światowej nie tylko ze względu na koronawirusa, lecz również z powodu smogu – mówi pulmunolog, dr hab. n. med. Tadeusz Zielonka. Jak wskazuje, pandemia nie przez przypadek najszybciej rozprzestrzenia się w regionach uprzemysłowionych, z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem. – Nie zdajemy sobie sprawy, że gdyby tych pyłów nie było w powietrzu, wirus nie miałby na czym osiąść. One są taksówką, którą bakterie i wirusy wjeżdżają do organizmu – podkreśla ekspert.