Newsy

Ogłoszenie upadłości konsumenckiej będzie prostsze. Na nowej ustawie skorzysta więcej osób

2019-06-11  |  06:10
Mówi:Adrian Dzwonek
Funkcja:radca prawny
Firma:Kancelaria Radców Prawnych JGA Ginckaj, Morawiec, Olszewski, Stankiewicz Sp. p.

W ubiegłym roku upadłość konsumencką ogłosiło 6,5 tys. osób. Od 2015 roku, po zmianie przepisów w tej kwestii, zrobiło to ponad 18,6 tys. osób. Przyjęta niedawno przez rząd nowelizacja przepisów liberalizuje przepisy. Teraz sądy nie oddalą wniosku o ogłoszenie upadłości, nawet jeżeli dłużnik doprowadził do niewypłacalności na skutek rażącego niedbalstwa. Łatwiej będzie też ogłosić upadłość osobom prowadzącym działalność gospodarczą, emerytom i rencistom. Dzięki zmianom więcej osób będzie mogło wyjść ze spirali zadłużenia – ocenia radca prawny Adrian Dzwonek.

– Z roku na rok jest ogłaszanych coraz więcej upadłości konsumenckich. To pozytywna praktyka, choć uważa się, że jest ich nawet za mało jak na tak duży kraj. Przyjmuje się, że jest to co najmniej o pięć razy za mało, że w Polsce upadłości konsumenckie powinno ogłaszać nawet i kilkadziesiąt tysięcy podmiotów rocznie. To tzw. polityka drugiej szansy – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Adrian Dzwonek, radca prawny w Kancelarii Radców Prawnych JGA w Katowicach.

W 2018 roku upadłość konsumencką ogłosiło dokładnie 6 570 osób. Oznacza to wzrost o 18,7 proc. w stosunku do 2017 roku, gdy było ich nieco ponad 5,5 tys. Upadłość konsumencka została wprowadzona w życie w 2009 roku, jednak początkowo ze względu na obostrzenia rocznie korzystało z niej zaledwie kilkadziesiąt osób, np. w 2014 roku było ich zaledwie 32. Przepisy zmieniono w 2015 roku.

Dzięki przyjętej w połowie maja przez rząd kolejnej nowelizacji prawa upadłościowego ten proces stał się jeszcze prostszy i będzie mogło z niego skorzystać znacznie więcej osób. Zakłada ona, że sąd nie oddali już wniosku o ogłoszenie upadłości, nawet jeżeli dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności wskutek rażącego niedbalstwa. Zawinienie dłużnika w doprowadzeniu do  stanu niewypłacalności lub jego pogłębieniu będzie brane pod uwagę dopiero na etapie ustalenia planu spłat wierzycieli. Osoba taka będzie spłacać zadłużenie od 4 do 7 lat, zamiast – jak obecnie – do 3 lat.

– Nowelizacja przewiduje także uregulowanie sytuacji emerytów i rencistów – podkreśla Adrian Dzwonek. – W egzekucji przepisy przewidują wysokość potrąceń, które wpadają lub nie wpadają do komornika. W upadłości nie było wprost tych przepisów, więc niektóre sądy stosowały je przez analogię. Były paradoksalnie przypadki, że emeryci i renciści bardzo żałowali ogłoszenia tej upadłości, gdyż nie pozostawało im nawet minimum egzystencjalne, ponieważ do masy upadłościowej wpadały całe roszczenia. To ma zostać ujednolicone i usystematyzowane. 

Dotychczasowa ustawa umożliwiała potrącenie przez syndyka 50 proc. świadczenia. Nowe przepisy wskazują, jaka część dochodu upadłego nie wchodzi w skład masy upadłości, ma być to co najmniej 750 zł brutto. W ten sposób emeryt czy rencista nie będzie w gorszej sytuacji niż przed złożeniem wniosku o upadłość konsumencką.

Według eksperta po zmianie przepisów więcej emerytów i rencistów będzie korzystało z upadłości konsumenckiej. Podobną tendencję będziemy obserwować także wśród dłużników prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, którzy mają być traktowani na równi z konsumentami.

Nowa ustawa zakłada, że dłużnik będzie mógł złożyć wniosek o postępowanie o zatwierdzenie układu z wierzycielami. Oznacza to odciążenie pracy sądów – ich rolę mogliby przejąć licencjonowani doradcy restrukturyzacyjni, którzy czuwaliby nad wykonaniem układu. Sądy mają też być wyłączone ze spraw, gdy dłużnik nie ma żadnego majątku.

– Sądy są zblokowane przez upadłości konsumenckie kosztem przedsiębiorcy. Przykładowo przy restrukturyzacji najważniejszy jest czas i to, żeby postępowanie zostało szybko otwarte. Jeżeli sędzia komisarz ma 200 wniosków konsumenckich na biegu i 2 wnioski restrukturyzacyjne, które są dużo ważniejsze, ale też obszerniejsze i bardziej skomplikowane, to niestety przedsiębiorca na restrukturyzację czeka za długo i to już jest za późno – ocenia Adrian Dzwonek.

Obecnie działa 28 sądów upadłościowych, co oznacza, że w ubiegłym roku każdy z nich zajmował się średnio ponad 230 sprawami konsumenckimi.

Czytaj także

Zdrowie

Polskie mamy chcą obowiązkowych i bezpłatnych szczepień przeciwko rotawirusom. Domaga się tego 77 proc. kobiet

Rośnie świadomość Polek na temat konieczności wykonywania szczepień przeciwko rotawirusom. Mamy mają dużą wiedzę na temat ewentualnych powikłań wywołanych przez te wirusy, szczepią więc dzieci zarówno z obawy przed zachorowaniem, jak i w celu uniknięcia hospitalizacji malucha. Te mamy, które rezygnują ze szczepień przeciw rotawirusom, robią to głównie ze względu na sytuację finansową. 77 proc. matek zgadza się ze stwierdzeniem, że szczepienia przeciwrotawirusowe powinny być obowiązkowe, dzięki czemu byłyby one bezpłatne dla rodziców.

Konsument

Ataki terrorystyczne poważnym problemem dla turystyki. Branża potrzebuje średnio ponad roku na odrobienie strat

Tunezja, Egipt czy Turcja zyskują w zestawieniu najchętniej wybieranych przez Polaków kierunków na wakacje. Jednak odbudowanie pozycji tych krajów po serii zamachów terrorystycznych jest trudnym i długim procesem. Każde takie zdarzenie to ogromny cios dla turystyki, odczuwalny zwłaszcza w takich krajach, które opierają na niej całą gospodarkę. Zdaniem ekspertów branża potrzebuje co najmniej kilkunastu miesięcy, aby odrobić starty. Przed zagranicznym urlopem warto sprawdzić ostrzeżenia MSZ i zalecenia, do których należy się stosować podczas pobytu za granicą.

Konsument

Polacy spędzają rocznie średnio miesiąc w internecie. Korzystanie bez umiaru z cyfrowych technologii utrudnia wypoczynek

Przeciętny Polak spędza w ciągu roku w internecie ponad 760 godzin, czyli cały miesiąc – wynika z badań Gemiusa. Zdecydowana większość pozostaje online nawet w trakcie letnich wakacji. Niehigieniczne korzystanie z technologii cyfrowych połączone z przebodźcowaniem i nadmiarem informacji powoduje, że mózg nie jest w stanie efektywnie odpoczywać. Można to jednak zmienić, wprowadzając kilka prostych zasad, które zmienią złe nawyki – podkreśla Ula Dąbrowska, współautorka książki „Spa dla umysłu”.

Ochrona środowiska

Małe i średnie firmy będą mogły wytwarzać prąd w mikroinstalacjach. To pomoże im obniżyć koszty energii

Jak pokazują dane Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, w ubiegłym roku w Polsce powstało 28,36 tys. mikroinstalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy 173 MW. Ich liczba ma radykalnie wzrosnąć po uruchomieniu programu Energia Plus, dzięki któremu przedsiębiorcy będą mogli produkować energię na własne potrzeby, a nadwyżki rozliczać w korzystnym systemie upustów. Projekt nowelizacji ustawy o OZE, który rozszerza status prosumenta o małe i średnie firmy, zyskał wczoraj akceptację rządu. Teraz zajmie się nim Sejm.