Newsy

Okres przedświąteczny sprzyja akcjom charytatywnym. Duże marki włączają się w pomoc potrzebującym dzieciom

2017-12-04  |  06:15
Mówi:Mariola Mirek, manager ds. komunikacji, P&G

Iwona Niemasz, przewodnicząca zarządu Towarzystwa Nasz Dom

dr Aleksandra Piotrowska, psycholog dziecięcy

  • MP4
  • Przedświąteczne tygodnie sprzyjają akcjom społecznym i charytatywnym, których celem jest pomoc potrzebującym. Z początkiem grudnia taką akcję rozpoczyna marka Vizir. Tym razem będzie zbierać fundusze na zakup ubrań dla wychowanków domów dziecka. Podopieczni placówek dostaną bony na zakupy i sami będą mogli zdecydować, jakie ubrania chcą kupić. Większość z nich dostanie taką szansę po raz pierwszy w życiu.

     Dzieci z domów dziecka na co dzień są pozbawione okazji do nabywania praktycznych, życiowych umiejętności, jak chociażby wybór spośród iluś fasonów swetrów czy w ogóle rozstrzygnięcie, na co przeznaczyć swoje pieniądze. Teraz taką możliwość chcemy im stworzyć – mówi agencji informacyjnej Newseria dr Aleksandra Piotrowska, psycholog dziecięcy.

    Okres przedświąteczny sprzyja dobroczynności. Przed Bożym Narodzeniem konsumenci z reguły stają się wrażliwsi, bardziej wyczuleni na potrzeby innych. Dlatego koniec listopada i grudzień to czas, w którym wiele brandów organizuje akcje społeczne i charytatywne, których celem jest pomoc potrzebującym. W tym roku dołącza do nich należąca do Procter&Gamble marka Vizir, znana od lat na polskim rynku z wysokiej jakości środki do prania. Od 4 grudnia startuje z akcją „Ubrania od serca”, w ramach której zbierane będą fundusze na zakup bonów na ubrania dla podopiecznych domów dziecka.

    – „Ubrania od serca” to kampania, którą rozpoczynamy na początku grudnia jako marka Vizir we współpracy z Towarzystwem Nasz Dom, w ramach Funduszu Korczaka. Celem jest zebranie funduszy i podarowanie dzieciom z domów dziecka voucherów na zakup ubrań. Co ważne, te vouchery będą przekazane bezpośrednio dzieciom, które same będą mogły wybrać sobie nowe ubrania – mówi Mariola Mirek, manager ds. komunikacji P&G.

     Nie doceniamy tego obszaru potrzeb dzieci. Domy dziecka, w zależności od sytuacji finansowej placówki, kupują ubrania raz lub dwa w roku. To obszar, który zostaje na sam koniec, jest traktowany bardzo racjonalnie – dziecko potrzebuje na zimę ciepłą czapkę, kurtkę i buty, ale to, jakiego rodzaju to będą buty, jest już sprawą absolutnie drugorzędną. Placówki nie mają funduszy, żeby kupować rzeczy, które dzieci chcą nosić. Strój jest ważny, szczególnie kiedy jesteśmy nastolatkami i nie chcemy się odróżniać, a z drugiej strony – mieć swój indywidualny styl. Ta akcja ma to umożliwić – wyjaśnia Iwona Niemasz, przewodnicząca zarządu Towarzystwa Nasz Dom.

    Dr Aleksandra Piotrowska podkreśla, że to jak jesteśmy ubrani okazuje się mocno wpływać na naszą pewność siebie, nasze zadowolenie z samych siebie. Przekłada się też na sposób, w jaki sposób kontaktujemy się z innymi ludźmi. W przypadku podopiecznych domów dziecka, pozbawionych pewności siebie i oparcia w rodzinie, zadowolenie z własnego wyglądu i akceptacja grupy rówieśniczej są bardzo istotne.

     Małe szanse na sukcesy mają ludzie przemykający się nieśmiało po kątach, z których emanuje duży brak pewności siebie. Świadomość, że mam na sobie ubranie, które mi się bardzo podoba, które sama wybrałam naprawdę tej pewności siebie dodaje. Z punktu widzenia grupy rówieśniczej wygląd jest czynnikiem wpływającym na atrakcyjność interpersonalną. To niesprawiedliwe, ale tak działamy. Stwórzmy wychowankom domów dziecka tę możliwość, żeby przeżyły chwilę zadowolenia z siebie, żeby mogły się poczuć pełnoprawnymi członkami swoich grup rówieśniczych. To jest bardzo ważne, szczególnie dla młodzieży – podkreśla dr Aleksandra Piotrowska.

    Akcja „Ubrania dla serca” wystartuje 4 grudnia – najpierw w sieci sklepów Biedronka. Do końca roku będzie można w nich kupić produkty marki Vizir, znajdujące się na specjalnych wyspach sprzedażowych.  Akcja będzie trwać również po Nowym Roku – od 2 stycznia do końca lutego będzie prowadzona poza Biedronką, w innych sklepach, w których dostępne są produkty marki Vizir. Im większy dochód z nich uda się zebrać, tym więcej placówek zostanie objętych pomocą.

    – Może nas wesprzeć każdy, kto w miesiącach grudzień 2017 – luty 2018 kupi produkty Vizir objęte akcją. Kampanię kierujemy do podopiecznych domów dziecka wybranych przez Towarzystwo Nasz Dom, które dokona selekcji na podstawie zgłoszeń dyrektorów placówek – mówi manager ds. komunikacji P&G.

    Podopieczni domów dziecka, zakwalifikowani do akcji otrzymają bony na zakupy, każdy o wartości 200 zł. Dzieci będą mogły samodzielnie zdecydować, jakie ubrania chcą kupić i co im się podoba. Wiele z nich dostanie taką szansę po raz pierwszy w życiu.

     Idea sprawiedliwości społecznej odwołuje się do tego, że wszyscy jesteśmy wartościowi od urodzenia. W praktyce niestety ludzie bardzo różnie są wartościowani, m.in. w zależności od tego, co na siebie włożą. To niesprawiedliwe, w wielu przypadkach głupie, ale niestety tak funkcjonujemy. Przyczyńmy się zatem do tego, żeby już na pierwszy rzut oka dzieci z domów dziecka nie wyróżniały się na minus spośród rówieśników – podkreśla dr Aleksandra Piotrowska.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Handel

    Obniżka podatku PIT nie obciąża budżetu państwa tak bardzo jak program Rodzina 500 plus. Może być jednak kłopotem dla dużych miast

    Obniżony od października o punkt procentowy podatek od osób fizycznych objął osoby pracujące na etatach, umowach-zleceniach, umowach o dzieło, prowadzących działalność gospodarczą oraz emerytów i rencistów. Zdaniem ekspertów, o ile państwo ma możliwości zrekompensowania ubytku poprzez emisję długu czy nowelizację budżetu, o tyle duże miasta odczują mniejsze wpływy z podatków bardziej dotkliwie. Choć w przypadku nisko zarabiających różnice będą symboliczne, to w skali kraju obniżka będzie napędzać konsumpcję.

    Problemy społeczne

    Ponad połowa Polaków uważa, że sztuczna inteligencja wpływa na ich życie codzienne. Wielu obawia się, że odbierze im prywatność i miejsca pracy

    Prawie 90 proc. Polaków zna pojęcie sztucznej inteligencji, jednak nie zawsze wiedzą, co naprawdę oznacza. Wprawdzie dostrzegają korzyści związane np. z poprawą komfortu życia czy bezpieczeństwa w miejscu pracy, ale też mają wiele obaw, np. o to, że technologia odbierze im miejsca pracy. Tylko co szósta osoba skorzystałaby z pomocy urządzenia opartego na SI zamiast lekarza – wynika z raportu NASK „Sztuczna Inteligencja w społeczeństwie i gospodarce”. Tymczasem to właśnie odpowiednie nastawienie społeczeństwa jest niezbędne, by polska gospodarka mogła faktycznie rozwijać działania oparte o tę technologię.

    Infrastruktura

    Budowa farm wiatrowych na Bałtyku może pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Przy wielomiliardowych inwestycjach kluczowe jest stabilne otoczenie prawne

    PGE Baltica, PKN Orlen i Polenergia są obecnie na najbardziej zaawansowanym etapie projektów budowy farm wiatrowych na Bałtyku. – To właśnie te trzy podmioty ukształtują rynek morskiej energetyki wiatrowej w Polsce do 2030 roku – ocenia Mariusz Witoński, prezes Polskiego Towarzystwa Morskiej Energetyki Wiatrowej. W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, który może dać impuls do rozwoju portów, pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Dla inwestorów kluczowe są jednak stabilne warunki legislacyjne do budowy farm wiatrowych na Bałtyku, ponieważ są to projekty liczone w miliardach złotych. Sektor morskiej energetyki wiatrowej chce, żeby zostały one zagwarantowane specjalną ustawą.

    Finanse

    6 proc. PKB na służbę zdrowia to minimum. Starzenie się społeczeństwa i coraz droższe świadczenia wymuszą dalszy wzrost nakładów

    Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej pod względem nakładów na ochronę zdrowia. Te zgodnie z przyjętą w ubiegłym roku ustawą mają stopniowo wzrosnąć do poziomu 6 proc. PKB do 2025 roku. Eksperci oceniają, że to minimum, które powinno być stopniowo podnoszone. Wzrost wydatków wymusza m.in. niekorzystna demografia i nowe, droższe technologie, które pojawiają się w ochronie zdrowia. – Najważniejszym kierunkiem jest wzrost efektywności, żebyśmy z zasobów, z których w tej chwili korzystamy, byli w stanie wycisnąć jak najwięcej – podkreśla były wiceminister zdrowia Marcin Czech.