Newsy

Opieka okołoporodowa jest w Polsce coraz lepsza. Największą bolączką pozostaje dostęp do lekarzy i położnych

2023-05-25  |  06:15
Mówi:dr hab. n. med. Marta Szajnik
Funkcja:specjalistka z zakresu ginekologii i położnictwa, Szpitala św. Rodziny, Instytut Matki i Dziecka
wykładowczyni Uczelni Łazarskiego
  • MP4
  • Według danych GUS w ubiegłym roku w Polsce urodziło się 305 tys. dzieci, a wskaźnik urodzeń spada sukcesywnie już od kilku lat. Jednym z elementów, które składają się na decyzję o macierzyństwie, jest standard opieki okołoporodowej, mający bezpośredni wpływ na zdrowie matki i dziecka. W Polsce ten standard jest w tej chwili na najwyższym, europejskim poziomie i raczej sprzyja decyzji o posiadaniu dzieci – uważa dr hab. n. med. Marta Szajnik z warszawskiego Szpitala im. Świętej Rodziny. Jak wskazuje, elementem wciąż wymagającym poprawy jest jednak niska dostępność położnych i lekarzy ze specjalizacją ginekolog-położnik, przez co w publicznej ochronie zdrowia wiele pacjentek odbija się od ściany i ostatecznie trafia do prywatnych gabinetów.

    Według danych GUS w ubiegłym roku w Polsce urodziło się 305 tys. dzieci, czyli o ponad 26 tys. mniej niż jeszcze rok wcześniej. To najniższy wynik w powojennej historii. Liczba urodzeń spada sukcesywnie już od kilku lat, a z badania przeprowadzonego w ubiegłym roku przez CBOS wynika, że aż 68 proc. Polek w wieku 18–45 lat nie planuje mieć dzieci. W grupie wiekowej 18–24 lata odsetek ten wynosi 29 proc. i jest o 13 pkt proc. wyższy niż w badaniu z 2017 roku, natomiast w grupie wiekowej 25–29 lat wzrósł na przestrzeni ostatnich czterech lat z 30 proc. do 45 proc. Wśród pań między 30. a 39. rokiem życia odsetek nieplanujących potomstwa nieco spadł w porównaniu z 2017 rokiem.  

    – Standard opieki ma istotny wpływ na to, czy kobiety decydują się na macierzyństwo. Bardzo istotne jest dla nich to, w jaki sposób są zaopiekowane podczas ciąży, w trakcie porodu i po nim. Jednak w Polsce ten standard jest w tej chwili bardzo wysoki i z pewnością sprzyja temu, żeby pacjentki zachodziły w ciążę – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Biznes dr hab. n. med. Marta Szajnik, ginekolożka z warszawskiego Szpitala im. Świętej Rodziny oraz Instytutu Matki i Dziecka, wykładowczyni Uczelni Łazarskiego.

    Jakość i zakres opieki okołoporodowej to jeden z kluczowych elementów, które mają bezpośredni wpływ na zdrowie kobiet w okresie ciąży, porodu i połogu oraz nowo narodzonych dzieci. W Polsce reguluje je rozporządzenie ministra zdrowia, które od początku 2019 roku określa poszczególne elementy organizacji tej opieki.

    – Opieka okołoporodowa w polskich szpitalach mocno się zmieniła w ostatnich dekadach, oczywiście na plus – mówi ekspertka. – W tej chwili pacjentki, które idą do porodu, mają możliwość, aby towarzyszyła im osoba bliska w postaci partnera, mamy czy siostry. Mają możliwość rodzenia w komfortowych warunkach, bo to są pojedyncze sale porodowe, mają możliwość łagodzenia bólu porodowego i wyboru szpitala, w których chcą urodzić. Nie musi to być zresztą szpital, bo to może być również własny dom lub tzw. dom narodzin.

    Standard doprecyzowuje przepisy dotyczące wyboru położnej jeszcze przed porodem (w 21.–26. tygodniu ciąży), położnej środowiskowej, której wizyty mają na celu edukację ciężarnej i przygotowanie jej do porodu. Od 21. tygodnia ciąży raz w tygodniu pacjentki mogą się spotykać z położną, a od 32. tygodnia dwa razy w tygodniu.

    – Kobiety w ciąży mają w Polsce możliwość m.in. edukacji zdrowotnej przygotowującej je do porodu, wykonywania badań KTG, a we wszystkich szpitalach są przychodnie przyszpitalne nadzorujące kobiety w ciąży z różnymi obciążeniami – podkreśla ginekolożka. 

    Jak ocenia, elementem wciąż wymagającym poprawy jest jednak dostępność lekarzy i położnych. W Polsce ich liczba jest bowiem niewystarczająca. Jak wynika z danych Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych, na koniec 2022 roku liczba zatrudnionych położnych przekraczała nieco 29,3 tys., przy czym średnia wieku w tym zawodzie wynosi ponad 51 lat. Według Barometru Zawodów w tym roku deficyt kandydatów i kandydatek na tym rynku odczują 252 powiaty, a w 84 powiatach będzie on duży. W żadnym powiecie nie odnotowano nadwyżki poszukujących pracy w tym zawodzie nad potrzebami pracodawców, a tylko w 44 zanotowano równowagę. Z kolei z Centralnego Rejestru Lekarzy (dane na 30 kwietnia br.) wynika, że w dziedzinie położnictwo i ginekologia aktywnie działa niecałe 8 tys. specjalistów.

    – Najczęstszym problemem pacjentów jest to, że nie mogą się dostać na wizytę. Dzwonią do przychodni i dostają informacje, że terminów nie ma albo są bardzo odległe, więc szukają w innych placówkach, gdzie czasem też odbijają się od ściany, bo nie ma miejsc, a wtedy przechodzą do gabinetów prywatnych – podkreśla dr hab. n. med. Marta Szajnik. – Ta prywatna opieka medyczna wspiera państwową służbę zdrowia, do której nie wszystkie pacjentki są w stanie się dostać i nie wszystkie chcą się w niej leczyć. Tak więc ma przede wszystkim rolę wspierającą, ale jest też wybawieniem dla kobiet, które nie mogą znaleźć miejsca w placówkach państwowych. 

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Forum Sektora Kosmicznego 4 czerwca 2024

    European Financial Congress 2024

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Handel

    Poprawia się jakość obsługi klientów. Konsumenci najlepiej oceniają branżę turystyczną

    Po trzech latach spadków, spowodowanych m.in. pandemią i zaburzeniami w łańcuchach dostaw, poziom satysfakcji polskich konsumentów z jakości obsługi odnotował w końcu nagły wzrost, osiągając rekordowy wynik 79,1 proc. – wynika z cyklicznego badania realizowanego przez Polski Program Jakości Obsługi. Poprawę zanotowało aż 14 z 18 badanych branż, ale najlepsze oceny zebrała turystyka, czyli biura podróży, hotele, pensjonaty i linie lotnicze. Z drugiej strony niespodzianką okazał się mocny spadek dotychczasowego lidera rankingów jakości obsługi, czyli branży finansowej  banków, doradców i ubezpieczycieli.

    Ochrona środowiska

    Ograniczenie importu surowców z Rosji przyspiesza transformację energetyczną Europy. Dekarbonizacja może się jednak wiązać z protestami części grup społecznych

    Wojna w Ukrainie i sankcje nałożone na import surowców z Rosji przyspieszają transformację energetyczną. Jak podkreśla Polska Akademia Nauk, droga energia wymusza radykalną poprawę efektywności energetycznej i przyspiesza rozwój OZE we wszystkich sektorach gospodarki. Odnawialne źródła nie są bowiem obarczone kosztami paliw i CO2. Z drugiej jednak strony dekarbonizacja i Zielony Ład mogą prowadzić do protestów kolejnych, obok rolników, grup społecznych.

    Konsument

    ZPAV: nowelizacja ustawy o prawach autorskich niewiele zmieni na rynku muzycznym. Artyści nadal będą dostawać tantiemy od serwisów streamingowych

    Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych uregulowana zostanie kwestia tantiemizacji oraz wynagrodzeń należnych twórcom, wykonawcom i wydawcom prasy ze strony platform internetowych i serwisów streamingowych. – W zakresie praw twórców muzycznych czy firm muzycznych ta nowelizacja co do zasady niewiele zmieni. W wersji, jaka została zatwierdzona przez Radę Ministrów, te przepisy na szczęście niczego nie psują i pozostawiają rynek w takim stanie, w którym wszyscy posiadacze praw otrzymują swoje wynagrodzenia i mogą je dostawać bezpośrednio od serwisów – ocenia Bogusław Pluta, dyrektor zarządzający Związku Producentów Audio Video.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów

    Szkolenia

    Akademia Newserii

    Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.