Newsy

Państwa UE potrzebują większej produkcji szczepionek przeciw COVID-19. To pole do współpracy dla polskich i francuskich firm

2021-03-24  |  06:25

Zarówno w Polsce, jak i na poziomie UE trwają dyskusje o możliwości zawieszenia ochrony patentowej i uruchomienia produkcji szczepionek przeciw COVID-19 na bazie tzw. licencji przymusowych. Podczas zeszłotygodniowego spotkania w Paryżu prezydent Emmanuel Macron i premier Mateusz Morawiecki zgodzili się, że istnieje konieczność produkcji szczepionek na terenie Unii Europejskiej. Dyrektor Francusko-Polskiej Izby Gospodarczej Monika Constant wskazuje, że przemysł polski i francuski mają w tym obszarze duże pole do współpracy. – Wydaje się, że właśnie tutaj Polska i Francja mogłyby współpracować, żeby zaproponować rozwiązanie, którego wszystkie kraje potrzebują jak najszybciej – ocenia.

Szczepionki przeciw COVID-19 były jednym z głównych tematów poruszanych przez prezydenta Emmanuela Macrona i premiera Mateusza Morawieckiego podczas ubiegłotygodniowego spotkania w Paryżu. Politycy rozmawiali także o sytuacji związanej z pandemią i wezwali Komisję Europejską do tego, aby maksymalnie skutecznie egzekwowała pozyskiwanie szczepionek na podstawie umów, które zostały zawarte kilka miesięcy temu. Jak podaje KPRM, obaj politycy zgodzili się też co do konieczności produkcji szczepionek na terenie UE, uznając, że rozszerzenie możliwości produkcyjnych w Europie jest kluczowe dla jej bezpieczeństwa.

 Potrzebujemy wspólnego działania dotyczącego produkcji szczepionek. Wydaje się, że właśnie tutaj Polska i Francja mogłyby współpracować, żeby zaproponować rozwiązanie, którego wszystkie kraje – nie tylko te europejskie – potrzebują jak najszybciej – mówi agencji Newseria Biznes Monika Constant, dyrektor generalna Francusko-Polskiej Izby Gospodarczej (CCIFP).

Polsko-francuskie rozmowy o szczepionkach na COVID-19 to pokłosie chaosu szczepionkowego, który trwa w Europie od kilku miesięcy. Wszystkie kraje zmagają się ze zbyt dużym zapotrzebowaniem na szczepionki w porównaniu do ich obecnej dostępności, podczas gdy koncerny farmaceutyczne spowalniają produkcję albo ogłaszają zmniejszenie dostaw. W teorii do końca II kwartału do Polski ma dotrzeć w sumie ok. 15 mln dawek, ale formalne deklaracje producentów wciąż się zmieniają. Jak dotąd nasz kraj otrzymał ok. 6,5 mln dawek, a do punktów trafiło nieco ponad 5,4 mln. Liczba wykonanych szczepień to prawie 5,1 mln.

Dlatego w Polsce od lutego trwa dyskusja dotycząca możliwości produkcji szczepionek na COVID-19 przez krajowe firmy na bazie tzw. licencji przymusowej (specjalnego zezwolenia na korzystanie z opatentowanego wynalazku innego podmiotu). Część krajowych polityków zaapelowała już do premiera Morawieckiego, aby zwrócił się w tym celu do Urzędu Patentowego RP i wyłonił krajowego producenta, który będzie w stanie uruchomić taką produkcję. Jak wskazuje Monika Constant, francuski przemysł mógłby wesprzeć w tym obszarze polskie firmy.

Współpraca pomiędzy firmami z Francji i Polski w zakresie produkcji szczepionek na COVID-19 może być różnoraka. Francja dysponuje bardzo dobrze rozwiniętą infrastrukturą przemysłową. Z kolei w Polsce mamy kilkadziesiąt firm i producentów w ramach szeroko rozumianego przemysłu farmaceutycznego. Wydaje się więc, że tutaj mogłaby nastąpić wymiana know-how i kompetencji. Trzeba też pamiętać, że na terenie Unii Europejskiej znajdują się firmy proponujące np. dostarczenie substancji czynnych, które są niezbędne do tego, żeby szczepionki mogły powstać – wymienia dyrektor generalna Francusko-Polskiej Izby Gospodarczej. – Jako CCIFP organizujemy misję handlową, która ma zbliżyć firmy polskie i francuskie w obszarze szeroko rozumianej produkcji farmaceutycznej, z ukierunkowaniem właśnie na produkcję szczepionek.

Dyskusje o zawieszeniu ochrony patentowej, wprowadzeniu przymusowych licencji i uruchomieniu produkcji szczepionek na terenie UE toczą się też na poziomie unijnym. Już w końcówce stycznia taką opcję w liście do przywódców UE zasugerował przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel. Wskazał on, że Unia powinna zastosować pilne środki oraz zbadać wszystkie środki prawne i egzekucyjne w celu zapewnienia dostaw szczepionek przeciwko COVID-19, jeśli negocjacje z firmami dotyczące opóźnionych dostaw zakończą się niepowodzeniem.

Podobne głosy płyną też ze strony Komitetu ONZ, który 12 marca przyjął oświadczenie w sprawie powszechnych, przystępnych cenowo szczepień przeciwko COVID-19 oraz współpracy międzynarodowej i własności intelektualnej. Wskazał w nim, że należy rozważyć obowiązkowe licencje na produkcję szczepionek przeciw COVID-19, jeżeli to zwiększy ich dostępność.

Dyrektor Francusko-Polskiej Izby Gospodarczej wskazuje, że niedobór szczepionek na COVID-19 to niejedyne wyzwanie, w obszarze którego Polska i Francja mogłyby podjąć współpracę. Kolejnym jest niedostatek kadr medycznych i starzenie się społeczeństwa, które są w tej chwili jednymi z najpilniejszych problemów w obszarze zdrowia dla całej Europy.

– Polska jest jednym z tych krajów, które mają najbardziej starzejące się społeczeństwa. Francja ma z kolei bardzo rozbudowany sektor ochrony, opieki nad osobami starszymi. Możemy się wspólnie uczyć, wykorzystując doświadczenia francuskich firm i wprowadzać rozwiązania, które będą jednym z głównych punktów Nowego Ładu zapowiadanego przez polskie władze – mówi Monika Constant.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Złote Spinacze 2021

Ochrona środowiska

Ekspert Koalicji Klimatycznej: Ambicje UE dotyczące redukcji emisji CO2 są zbyt niskie. Trzeba dążyć do neutralności klimatycznej dekadę wcześniej

– Pakiet Fit for 55 jest krokiem w dobrym kierunku, ale niewystarczającym – ocenia dr Zbigniew Karaczun z warszawskiej SGGW, ekspert Koalicji Klimatycznej. Jak podkreśla, UE – żeby zatrzymać zmiany klimatu – powinna zwiększyć swoje ambicje dotyczące redukcji CO2 i dążyć do osiągnięcia neutralności klimatycznej dekadę wcześniej. Konieczne są też m.in.: szybszy rozwój OZE, gruntowna reforma rolnictwa i zmiany we wszystkich sektorach gospodarki. – Niestety w Polsce wciąż brak woli politycznej, żeby wdrażać działania na rzecz ochrony klimatu w transporcie, energetyce czy budownictwie – dodaje ekspert.

 

Problemy społeczne

Do 2050 roku z powodu niskiej dzietności liczba ludności Polski zmniejszy się o 4,5 mln. Skuteczność Strategii Demograficznej może być niewielka

Polska już od 1998 roku notuje zbyt niski współczynnik dzietności kobiet, a od 2018 roku  ujemny przyrost naturalny. Pandemia COVID-19, która spowodowała duży wzrost liczby zgonów w IV kwartale ub.r., jeszcze ten trend przyspieszyła. Z kolei niepewność związana z SARS-CoV-2 wpłynęła negatywnie na plany prokreacyjne części potencjalnych rodziców, co  jak wynika z projektu Strategii Demograficznej – najprawdopodobniej w pełni objawi się w tym roku w postaci kolejnego spadku urodzeń. Ten trend ma zahamować opublikowany w czerwcu projekt Strategii Demograficznej 2040, jednak – jak ocenia ekspert Nowej Konfederacji – skuteczność tego typu polityk w krajach Europy Zachodniej jest aktualnie niewielka.

Nauka

Polska branża kosmiczna stawia na specjalizacje. Potencjał drzemie w medycynie kosmicznej, informatyce i technologiach robotycznych

– Polskie przedsiębiorstwa otrzymają szansę uczestniczenia w opracowywaniu technologii kosmicznych w zakresie eksploatacji i świadczenia usług oraz w sferze finalnych zastosowań – mówi Rodrigo da Costa, dyrektor wykonawczy Agencji UE ds. Programu Kosmicznego (EUSPA). Najlepszym firmom będzie udzielane wsparcie finansowe, techniczne oraz pomoc w nawiązywaniu kontaktów z inwestorami. Polska branża kosmiczna jest jeszcze na wczesnym etapie rozwoju, ale wyłaniają się silne specjalizacje, m.in. medycyna kosmiczna, robotyka i informatyka.

Problemy społeczne

Coraz więcej dzieci cierpi na dolegliwości bólowe charakterystyczne dla dorosłych. Pandemia spotęgowała ich problemy z postawą i wagą ciała

Zamknięcie na wiele miesięcy szkół, hal sportowych czy basenów spowodowało znaczący spadek aktywności fizycznej wśród dzieci. Już badanie z września ub.r. wskazało, że zmniejszyła się ona średnio o 33 proc. WHO zaleca, żeby dzieci i młodzież wykonywały codziennie 60 minut aktywności fizycznej o umiarkowanej lub wysokiej intensywności. Brak ruchu zwiększa nie tylko ryzyko otyłości, lecz także wad postawy. – Dużo dzieci zaczyna borykać się z dolegliwościami bólowymi, które najczęściej dotykały osób dorosłych – ocenia Piotr Ostrowski, trener personalny.