Newsy

PKP dysponuje 100 tys. nieruchomości. Lokalizacje przy węzłach komunikacyjnych w dużych i mniejszych miastach atrakcyjne dla inwestorów

2015-10-28  |  06:50
Mówi:Maciej Król
Funkcja:prezes zarządu
Firma:Xcity Investment
  • MP4
  • Grunty i nieruchomości zlokalizowane w pobliżu dworców kolejowych  i innych węzłów komunikacyjnych cieszą się dużym zainteresowaniem inwestorów. Tym bardziej że zwykle są to bardzo atrakcyjne lokalizacje w centrach miast. Coraz częściej inwestorzy łączą funkcję biurowe lub handlowe z komunikacyjnymi, dlatego posiadane przez PKP tereny cieszą się zainteresowaniem deweloperów. Spółka Xcity Investment, która zajmuje się projektami deweloperskimi PKP, chce ich zrealizować ponad 40 do 2018 roku.

    Z mojej perspektywy dla większości inwestycji jest jeden klucz, zresztą parafrazując angielskie sformułowanie, czyli lokalizacją. Ona jest najważniejsza dla projektu i my ją zapewniamy – mówi agencji Newseria Maciej Król, prezes zarządu Xcity Investment.

    PKP SA jest właściciele, 100 tys. nieruchomości w Polsce. Wśród nich są nie tylko dworce i tereny przy liniach kolejowych, lecz także atrakcyjne lokalizacje w centrach miast. Xcity Investment, która z ramienia PKP odpowiada za projekty deweloperskie i współpracę z inwestorami, chce wykorzystać potencjał tych terenów.

    Są to bardzo różne miejsca, różne miasta, zarówno mniejsze, jak i większe. Kluczową kwestią jest wykorzystanie potencjału wynikającego m.in. z lokalizacji w pobliżu stacji kolejowych – mówi Król.

    Potencjał ten starają się wykorzystywać deweloperzy z wszystkich segmentów rynku nieruchomości. Takich terenów w centrach miast poszukują deweloperzy na powierzchnie biurowe i handlowe. Jak podkreślają przedstawiciele Polskiej Rady Centrów Handlowych, dworce kolejowe, autobusowe czy stacje metra stanowią skupiska dużej grupy potencjalnych klientów, dlatego coraz częściej centra handlowe będą powstawać w pobliżu takich węzłów komunikacyjnych. Przykłady takich inwestycji są m.in. w Katowicach, Krakowie czy Warszawie.

    Jak podkreśla Maciej Król, lokalizacja decyduje o zainteresowaniu inwestorów, nawet jeśli dany rynek jest już nasycony.

    To  bardzo konkurencyjny, trudny rynek, w szczególności przy obecnej koniunkturze, jakkolwiek równocześnie posiadający bardzo duży potencjał. Na rynku biurowym mamy przesyt projektów biurowych i nadpodaż powierzchni. Z drugiej strony jest ta tendencja z całą pewnością w dłuższej perspektywie się odwróci. Mamy też do czynienia z sytuacją, w której w wielu miastach, w szczególności większych, jest już pewne nasycenie powierzchniami handlowymi – mówi Król.

    Xcity Investment – powołana na początku 2015 roku – realizuje dziś siedem projektów, a kolejne są na etapie rokowań. Inwestycje, nad którymi pracuje – o łącznej powierzchni ponad 400 ha, będą prowadzone zarówno w dużych miastach, jak Warszawa i Katowice, jak i w mniejszych – Elbląg, Kłodzko, Koło, Koszalin, Bielsko-Białą czy Skarżysko-Kamienna. Spółka analizuje ponad 100 kolejnych potencjalnych lokalizacji.

    Nie mamy sytuacji, w której możemy zastosować jeden konkretny model zabudowy nieruchomości, kopiować go z miasta do miasta, każdorazowo wymaga to szczegółowej analizy – tłumaczy Maciej Król.

    Sposób realizacji danego projektu zależy w głównej mierze od inwestora. Jak podkreśla Król, rolą spółki Xcity Investment jest stworzenie odpowiednich możliwości, które uczynią konkretne przedsięwzięcie wykonalnym.

    I to, co jest też bardzo istotne w całym schemacie, to współpraca z władzami lokalnymi, które w dużym stopniu determinują sposób wykorzystania danej nieruchomości – dodaje Król.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Inwestycje

    Prezes GPW: Powrót do wzrostów na giełdzie może świadczyć o wierze inwestorów w miarę szybkie odbicie gospodarek

    Dzięki spowodowanej pandemią dużej zmienności na giełdach wzrosły obroty. Skorzystała również warszawska GPW, która zaczęła rok rekordowym kwartałem. Gorzej wyglądały notowania głównego indeksu, zwłaszcza w pierwszym kwartale roku, bo drugi był już korzystny dla wszystkich. Wciąż jednak pozostaje pytanie o przyszłość i stosunek inwestorów do ryzyka, a ten zależeć będzie od tempa, w jakim gospodarki powrócą na tory rozwoju.

    Praca

    Jacek Męcina: Dodatek solidarnościowy powinien być rozwiązaniem tymczasowym. Czas pomyśleć o ubezpieczeniu od bezrobocia

    Świadczenie solidarnościowe po utracie pracy przysługuje pracownikom, którym po 15 marca pracodawca rozwiązał umowę o pracę w następstwie pandemii koronawirusa lub ich umowa wygasła. Przez trzy miesiące – czerwiec, lipiec, sierpień – jest wypłacane świadczenie w wysokości 1400 zł, a przysługujący zasiłek dla bezrobotnych zostanie w tym czasie zawieszony. – W obecnej sytuacji dobrym rozwiązaniem byłaby podwyżka zasiłku, ale należy rozważyć, w jaki sposób go finansować – komentuje Jacek Męcina, ekspert Konfederacji Lewiatan, i sugeruje wprowadzenie ubezpieczenia od bezrobocia.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Transport

    Część pakietu mobilności zacznie obowiązywać w sierpniu. Polskie firmy transportowe czeka kosztowna rewolucja

    Przewoźnicy drogowi mają raptem kilka tygodni na przygotowanie do zmian wprowadzonych pakietem mobilności, bo pierwsze przepisy – dotyczące m.in. odpoczynku kierowców – wejdą w życie już w sierpniu. Krajowa branża transportowa od początku prac nad dokumentem podnosiła, że spowoduje on wzrost kosztów i spadek konkurencyjności przewoźników m.in. z Polski, Bułgarii, Litwy i Łotwy. – Zachodnie firmy nie będą w stanie wypełnić luki po konkurentach z naszego regionu, więc z pewnością wrócimy na te rynki – ocenia Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska. Ministerstwo Infrastruktury podkreśla, że Polska sprzeciwia się przyjętym przepisom i rozważa ich zaskarżenie do Trybunału Sprawiedliwości UE.

    Firma

    Wyjazdy motywacyjne powrócą do firm najwcześniej w połowie przyszłego roku. Organizatorzy liczą straty i apelują o pomoc rządu

    Organizacja wyjazdów motywacyjnych dla firm to ta część rynku turystycznego, która może najdotkliwiej odczuć skutki pandemii koronawirusa. Nawet po otwarciu granic i wznowieniu połączeń lotniczych odbudowanie popytu na turystykę biznesową będzie trudne i długotrwałe – firmy ograniczają wydatki marketingowe, a przy tym obawiają się o bezpieczeństwo uczestników i własny wizerunek na wypadek ewentualnego zakażenia. Eksperci Stowarzyszenia Organizatorów Incentive Travel szacują, że spadek obrotów firm może sięgnąć nawet 90 proc., i przedstawiają propozycje rozwiązań, które mogą pomóc branży.