Newsy

Pogłębia się kryzys zaufania do państwa. Potrzebne jest odbudowanie etosu służby publicznej

2018-01-18  |  06:25
Mówi:Konrad Ciesiołkiewicz, sekretarz Komitetu Dialogu Społecznego KIG oraz współorganizator Akademii Miasta i Państwa

Magdalena Bigaj, dyrektor Akademii Miasta i Państwa

  • MP4
  • Mniej niż połowa Polaków ufa prezydentowi, premierowi czy Trybunałowi Konstytucyjnemu. Jeszcze niższy jest poziom zaufania do Sejmu, Senatu i sądów. Niski stopień zaufania dotyczy też kapitału społecznego. Aż 95 proc. przedsiębiorców jest zaniepokojonych poziomem zaufania społecznego w ich organizacjach. Polska potrzebuje etosu służby publicznej, żeby odbudować fundamentalne zaufanie do instytucji państwa – przekonuje Konrad Ciesiołkiewicz, sekretarz Komitetu Dialogu Społecznego KIG oraz współorganizator Akademii Miasta i Państwa (AMiP). Akademia jest inicjatywą, która ma budować dialog społeczny i komunikację obywatelską.

    – Poziom zaufania do instytucji publicznych od wielu lat w Polsce jest niepokojąco niski, dotyczy to praktycznie wszystkich instytucji, od poziomu samorządowego po centralny. To samo dotyczy kapitału społecznego, czyli zaufania między nami wszystkimi. Ostatnie badania przeprowadzone we współpracy Komitetu Dialogu Społecznego KIG, Forum Odpowiedzialnego Biznesu oraz House of Skills pokazują, że niemal 95 proc. przedsiębiorców jest zaniepokojonych poziomem zaufania społecznego w ich organizacjach – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Konrad Ciesiołkiewicz, sekretarz Komitetu Dialogu Społecznego KIG oraz współorganizator AMiP.

    Z kolei badania prowadzone przez Kantar Public, IBRIS czy CBOS jednoznacznie wskazują, że nasila się kryzys do instytucji publicznych. Mniej niż połowa Polaków ufa instytucjom prezydenta, premiera, Trybunału Konstytucyjnego i Państwowej Komisji Wyborczej. Na jeszcze niższym poziomie kształtuje się zaufanie do Sejmu, Senatu, sądów i prokuratury. Nisko w badaniach zaufania znajdują się także media – zarówno państwowe, jak i prywatne.

    – Jesteśmy głęboko przekonani, że etos służby publicznej realizowany może być we wszystkich możliwych miejscach. Nie trzeba być politykiem, żeby kierować się etosem służby publicznej, można pracować w małym przedsiębiorstwie, w korporacji, być dziennikarzem, pracować w organizacjach pozarządowych czy być urzędnikiem. Wszyscy dzisiaj potrzebujemy etosu służby publicznej, żeby odbudować podstawowe zaufanie do instytucji państwa – podkreśla Konrad Ciesiołkiewicz.

    Potrzeba odbudowania etosu służby publicznej, nauka dialogu oraz budowa kapitału społecznego to główne cele Akademii Miasta i Państwa, projektu, który zainicjował Komitet Dialogu Społecznego KIG we współpracy z think tankiem Laboratorium Więzi.

    – Umiejętność prowadzenia dialogu społecznego to kompetencja, którą można nabyć i doskonalić, to właśnie jest misja Akademii Miasta i Państwa. Właśnie wystartowała rekrutacja osób zainteresowanych udziałem w AMiP, która trwa do 20 lutego 2018 r. – dodaje Magdalena Bigaj, dyrektor Akademii Miasta i Państwa.

    Program akademii składa się z dziewięciu sesji edukacyjnych. W trakcie zajęć będą omawiane aspekty prawne i wolnościowe, podział władz, relacje państwo–kościół i związki wyznaniowe, media, finanse publiczne, polityka zagraniczna i funkcjonowanie rynków finansowych. Warsztaty poprowadzą znakomici eksperci – Maciej Witucki, Zbigniew Derdziuk, Elżbieta Hibner, Mirosława Boryczka, Paweł Kowal, mec. Paweł Kuglarz, mec. Magdalena Dulińska, Zbigniew Nosowski, prof. Michał Królikowski, mec. Wojciech Dziomdziora, Ernest Pytlarczyk.

    – Wartością akademii jest wiedza przekazywana podczas sesji oraz ogromny potencjał wymiany doświadczeń osób, które będą miały okazję się tam poznać i wzajemnie inspirować. Zależy nam, by uczestnicy projektu na koniec potrafili wiedzę zdobytą podczas akademii przełożyć na język dialogu społecznego i skuteczniej działać w swoim środowisku. Poszukujemy młodych, aktywnych osób, którym sprawy publiczne nie są obojętne i które chcą się rozwijać – przekonuje Magdalena Bigaj

    Do Akademii Miasta i Państwa można zgłaszać się do 20 lutego, rekrutacja odbywa się poprzez stronę www.amip.pl. Zajęcia ruszają 8 marca i potrwają do końca czerwca.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Finanse

    Warszawska giełda przyciąga coraz więcej funduszy ETF. Zainteresowanie inwestorów również rośnie

    Inwestorzy coraz chętniej skłaniają się ku pasywnemu inwestowaniu, które naśladuje np. ruch indeksów giełdowych. Jego zaletą są m.in. niższe opłaty za zarządzanie i większa dywersyfikacja portfela przy mniejszej liczbie transakcji. To powoduje rosnącą popularność funduszy ETF, które służą właśnie takiemu inwestowaniu. W ubiegłym roku wartość aktywów zgromadzonych w instrumentach tego typu przekroczyła 10 bln dol. – podaje GPW za ETFGI. W Polsce ten rynek wciąż jest niewielki, ale coraz prężniej się rozwija. Na warszawskim parkiecie notowanych jest już 11 funduszy ETF opartych na różnych instrumentach bazowych.

    Prawo

    Ponad 1,7 tys. e-rezydentów z Polski założyło w Estonii 450 firm. Na taki krok decyduje się coraz więcej przedsiębiorców

    Przybywa polskich firm, które planują przeniesienie działalności do Estonii. To kraj, który ze względu na przejrzysty system podatkowy czy niskie koszty prowadzenia działalności coraz częściej staje się pierwszym wyborem. Często decyduje o tym także potencjał tego rynku jako bramy do Skandynawii. Inna zaleta to łatwość założenia firmy w Estonii. Najprostszą metodą na przeniesienie działalności jest uzyskanie e-rezydencji. Z tego rozwiązania chętnie korzystają również Polacy, którzy założyli w Estonii już 450 firm.

    Firma

    Pandemia ujawniła w firmach luki kompetencyjne. Menedżerowie muszą na nowo uczyć się zarządzania zdalnymi zespołami

    Zmiany w organizacjach i na rynku pracy w ostatnich latach, dodatkowo te spowodowane  przez pandemię COVID-19, wymagają wdrożenia nowych modeli zarządzania i przywództwa oraz wykształcenia wśród menedżerów i pracowników nowych kompetencji. Eksperci wskazują, że już w tej chwili następuje powrót do bardziej zdecentralizowanych, partycypacyjnych modeli zarządzania, które wymagają rozwiniętych kompetencji miękkich i lepszej komunikacji z pracownikami. – Pandemia postawiła ogromne wyzwania przed ludźmi, którzy są odpowiedzialni za to, żeby pracownicy w firmie czuli się dobrze, mieli świadomość, w którym kierunku ta firma zmierza, identyfikowali się z nią i byli lojalni. Dzisiaj ten czynnik ludzki staje się absolutnie najważniejszy – mówi Henryka Bochniarz, przewodnicząca Rady Głównej Konfederacji Lewiatan.

    Handel

    Przemysł odzieżowy w coraz większym stopniu truje środowisko. Do wyprodukowania zwykłego T-shirta potrzeba 2,5 tys. litrów wody

    Coraz więcej konsumentów zwraca uwagę na to, jakie ubrania kupuje, interesuje się strategią marki i dokładnie sprawdza metki. Choć już 2/3 Polaków deklaruje też, że są skłonni zapłacić więcej za tzw. etyczną modę, te deklaracje niekoniecznie idą jednak w parze z działaniami. Ubiegłoroczne badanie „Vogue’a”​ i BCG pokazuje, że 20-proc. wzrost ceny skutkuje bowiem spadkiem popytu nawet o 62 proc. – Co roku na wysypiska śmieci trafia ok. 39 mln ton ubrań. To są wielkie hałdy. Raporty pokazują, że kiedy liczba ludności na świecie wzrosła o 20 proc., to jednocześnie liczba produkowanych ubrań się podwoiła – podkreśla Magdalena Rusiłowicz z Działu Zrównoważonego Rozwoju Fundacji WWF Polska.