Newsy

Polacy coraz chętniej sięgają po roślinne zamienniki mięsa. Ponad 68 proc. osób jedzących poza domem zamawia dania bezmięsne

2020-01-08  |  06:10

Ponad 3 mln Polaków to wegetarianie lub weganie. Coraz więcej osób spośród mięsożerców deklaruje, że chce ograniczyć spożycie mięsa i interesuje się jego roślinnymi zamiennikami. Co trzeci Polak jest otwarty na to, by ich spróbować. Wśród osób, które już to zrobiły, większość stanowią mięsożercy – wynika z badania Panelu Ariadna dla RoślinnieJemy. Już ponad 68 proc. Polaków, jedząc poza domem, decyduje się na dania bezmięsne. Do nowych preferencji dostosowują się restauracje, w tym burgerownie.

– Polacy coraz częściej decydują się na rezygnację ze spożycia mięsa na rzecz produktów roślinnych. W tej chwili już mniej więcej 28 proc. Polaków deklaruje, że czasami w domu rezygnuje z mięsa na rzecz dań roślinnych. Ponad 60 proc. Polaków deklaruje się, że tego typu produkty wybiera, jedząc poza domem. 57 proc. deklaruje chęć redukcji spożycia mięsa w ciągu najbliższego roku czy dwóch – mówi agencji Newseria Biznes Magdalena Motylińska, event manager kampanii „RoślinnieJemy”.

Z danych GUS wynika, że statystyczny Polak zjada w ciągu roku ok. 78,5 kg mięsa. Rośnie jednak liczba osób, które całkowicie rezygnują z mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego. Łącznie, jak wynika z raportu RoślinnieJemy „Postawy Polaków wobec produktów roślinnych”, już 3,2 mln osób nie je mięsa. W ciągu miesiąca poprzedzającego badanie 8,4 proc. dorosłych Polaków było na diecie wegetariańskiej (6,6 proc.) lub wegańskiej (1,8 proc.), a kolejne 3,8 proc. ograniczyło spożycie produktów mięsnych do ryb. Dodatkowo 38,5 proc. mięsożerców w znaczny lub umiarkowany sposób ograniczyło konsumpcję mięsa w ciągu roku. Nowy trend zauważają też restauracje.

– Rynek kuchni roślinnej w ostatnich latach bardzo się zmienił. Rozwój technologii, większa świadomość wśród kucharzy i producentów dań roślinnych powodują, że nie mamy już do czynienia ze słynnym sojowym kotletem, tylko są to produkty dużo bardziej różnorodne smakowo, w których wykorzystuje się różne rodzaje białka, np. z grochu czy cieciorki. Wiele restauracji i sieci handlowych opracowuje własne receptury burgerów – wskazuje Magdalena Motylińska.

Polacy coraz chętniej sięgają po zamienniki mięsa. Co trzeci od czasu do czasu spożywa roślinne kotlety, kiełbaski, burgery czy nuggetsy, a 6 proc. jada takie produkty regularnie. Ponad 31 proc. Polaków deklaruje, że chętnie ich spróbuje. Co więcej, wśród osób, które spożywają roślinne alternatywy, większość stanowią osoby, które na co dzień jedzą mięso (ponad 93 proc.). Ponad połowa (55 proc.) docenia korzyści zdrowotne płynące z diety z mniejszej ilością mięsa.

– Roślinne burgery zdecydowanie są coraz popularniejsze. Widać to chociażby po tym, że powstają sieci stricte roślinnych burgerowni, które wygrywają w konkurencji z mięsnymi. Coraz więcej burgerowni z mięsnymi burgerami wprowadza opcje roślinne, a odsetek ich sprzedaży jest tam całkiem wysoki – podkreśla przedstawicielka kampanii RoślinnieJemy.

Dane NPD Group wskazują, że od maja 2018 do maja 2019 roku w USA w restauracjach szybkiej obsługi kupiono ok. 228 milionów burgerów pochodzenia roślinnego (wzrost o 10 proc. rdr.). Wciąż najpopularniejsze są burgery wołowe, jednak ich sprzedaż utrzymuje się na stabilnym poziomie.

W Polsce ponad 68 proc. osób jedzących poza domem zamawia właśnie dania bezmięsne, a roślinne burgery w rankingach pokonują te mięsne.

 Sieci burgerowe inwestują w burgery wege, bo ok. 60 proc. klientów jest nimi potencjalnie zainteresowanych. Tylko część z nich jest wegetarianami czy weganami, a ogromna większość są to po prostu osoby chcące zredukować spożycie mięsa, czy spróbować czegoś nowego – tłumaczy Motylińska.

Przygotowany przez RoślinnieJemy „Ranking burgerowni sieciowych” wskazuje, że większość sieci oferujących roślinne burgery wybiera własną recepturę, m.in. Max Burgers, 7th Street Bar & Grill czy Bobby Burger. Proponują burgery z ciecierzycy i fasoli, czy na bazie soczewicy, batata i buraków.

Jednocześnie istotne jest odpowiednie pozycjonowanie roślinnych opcji w karcie. Według badań przeprowadzonych przez Better Buying Lab Światowego Instytutu Zasobów umieszczenie roślinnego produktu w specjalnie wydzielonej sekcji w menu lub w całkowicie osobnej ofercie powoduje spadek jego potencjalnej sprzedaży o 56 proc.

– Myślę, że najlepszym rozwiązaniem, żeby promować danie roślinne w swojej restauracji, jest to, żeby umieszczać go w menu dla wszystkich, bo jest to danie dla wszystkich – zauważa Magdalena Motylińska.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Farmacja

Powoli wracamy do planowych zabiegów i wizyt u lekarzy. Telemedycyna może pomóc w walce z rosnącymi kolejkami

Pandemia przyczyniła się do skokowego wzrostu popularności telemedycyny. Już na początku większość szpitali, przychodni i placówek medycznych wprowadziła zdalne konsultacje online i przez telefon, co umożliwiło zasięgnięcie porady lekarza, a także  wystawienie zwolnienia, skierowania czy recepty bez konieczności osobistego kontaktu. Do tej formy przekonali się zarówno lekarze, jak i pacjenci. Aż 74 proc. pacjentów chce korzystać z telemedycyny nawet po zakończeniu pandemii – wynika z badań Grupy LUX MED. Obecnie firma dostarcza prawie 20 tys. usług telemedycznych dziennie.

Praca

Branża sprzedaży bezpośredniej od początku pandemii notuje rekordowe wzrosty obrotów. Szybko rośnie też zapotrzebowanie na sprzedawców

Sprzedaż bezpośrednia w czasie lockdownu i stopniowego odmrażania handlu notuje rekordowe wzrosty obrotów. Od początku marca do końca maja branża sprzedaje średnio o 30 proc. więcej niż rok temu. W przypadku części firm wzrosty sięgają nawet 85 proc. Zwiększa się także zapotrzebowanie na nowych sprzedawców – poziom rekrutacji jest czterokrotnie wyższy niż przed rokiem. – Wirus nas nie zaskoczył. Już od kilku lat stopniowo przechodziliśmy na nowe technologie i inne sposoby komunikacji ze sprzedawcami i klientami – tłumaczy Mirosław Luboń, dyrektor generalny Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Co czwarty internauta woli robić zakupy w sieci niż w tradycyjnych sklepach. Rozszerzona rzeczywistość może zmniejszyć liczbę zwrotów

Migracja konsumentów z trybu offline do online trwa już od dawna, ale pandemia SARS-CoV-2 okazała się katalizatorem, który przyspieszył ten proces. W sieci kupuje już 72 proc. Polaków, a więcej niż co czwarty częściej wybiera obecnie ten kanał zakupowy m.in. ze względu na wygodę, szybkość i większe bezpieczeństwo. Zyskały kategorie, które w e-commerce dobrze radziły sobie już wcześniej, jak moda i uroda czy elektronika, ale Polacy przekonali się również do kupowania w internecie produktów spożywczych. Rosnącą rolę w e-zakupach odgrywają technologie, jak np. rozszerzona rzeczywistość, które pozwalają lepiej dopasować produkt i zminimalizować ryzyko zwrotów.

Problemy społeczne

Przez koronawirusa Polki obawiają się o swoją zawodową przyszłość. Co trzecia rozważa wyjazd do pracy za granicę

Pandemia koronawirusa ma wpływ na życie zawodowe niemal 70 proc. Polek, głównie młodych. Dla wielu z nich jest to wpływ negatywny – pracę już straciło 15 proc., a 18 proc. pracuje w mniejszym wymiarze czasu – wynika z badania IQS na zlecenie Promedica24. W związku z tym coraz więcej kobiet szuka pracy za granicą. Co trzecia przyznaje, że rozważa emigrację zarobkową, przede wszystkim do Niemiec. Ponad 20 proc. z nich chciałoby podjąć pracę przy opiece nad seniorami.