Newsy

Polacy terminowo regulujący płatności mogą budować pozytywną historię kredytową

2015-01-02  |  06:45

Krajowy Rejestr Długów promuje uczciwych płatników. Platforma internetowa FairPay, czyli rejestr osób, które terminowo opłacają rachunki i inne zobowiązania, mimo że działa od niespełna trzech miesięcy, już zgromadziła 100 tys. informacji gospodarczych, a do końca 2015 r. liczba ta ma urosnąć nawet ośmiokrotnie.

W Krajowym Rejestrze Długów zaczęliśmy gromadzić informację pozytywną w specjalnej części rejestru, nazywanej FairPay – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Adam Łącki, prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów. – Rejestr stworzony jest dla klientów, którzy płacą swoje rachunki na czas oraz firm, które doceniają klientów wywiązujących się ze swoich zobowiązań finansowych.

Program został uruchomiony 15 października. Użytkownik, zakładając konto w serwisie fairpay.pl, może śledzić w rejestrze własną sytuację kredytową, może także sprawdzić dowolne przedsiębiorstwo. Poza tym FairPay umożliwia dopisanie uczciwego dłużnika do rejestru.

Głównym założeniem programu jest jednak rejestracja terminowego regulowania należności z ostatnich 12 miesięcy. W takim celu użytkownik winien wysłać wniosek do przedsiębiorstwa (banku, operatora sieci komórkowej, dostawcy internetu itp.), który może zamieścić w rejestrze korzystną informację o płatniku.

Pozytywna informacja służy kształtowaniu dobrego wizerunku na rynku. Osoby płacące zobowiązania na czas powinny się tym chwalić, a fakt terminowej wpłaty powinien być uwzględniony i doceniony przez innych przedsiębiorców. Mają oni bowiem do czynienia z rzetelnym płatnikiem i mogą zaoferować mu w przyszłości lepsze warunki – tłumaczy prezes KRD.

Jego zdaniem na świecie od dawna istnieją podobne inicjatywy, m.in. w Stanach Zjednoczonych, gdzie młodzi ludzie dbają o pozytywną historię płatniczą i często zaciągają kredyty tylko po to, aby budować dobry wizerunek.

Podejrzewam, że z końcem 2014 r. w programie FairPay znalazło się około 100 tys. informacji gospodarczych. W przyszłym roku pojawia się 700, może 800 tys. nowych informacji – mówi ekspert.

Jak zaznacza Adam Łącki, w rejestrach typu BIG czy BIK przeważają informacje pozytywne, stanowią one 80-90 proc. wszystkich danych.

Informacja negatywna to tylko 10-20 proc. rejestrów. Mając wgląd do obu tych informacji, będzie mogli ocenić zachowania płatnicze przedsiębiorców i konsumentów, z którymi mamy do czynienia – przekonuje Łącki.

Według danych KRD z listopada całkowite zadłużenie Polaków wynosi 15,84 mld zł. Statystycznym dłużnikiem jest mężczyzna, mieszkaniec województwa mazowieckiego lub śląskiego, w wieku 25-34 lata, który średnio jest winny swoim wierzycielom 7 909 zł.  

Rozpoczęliśmy współpracę z kilkunastoma dużymi przedsiębiorstwami, które są ambasadorami programu FairPay. Te firmy już nagradzają swoich dobrych klientów – za ich zgodą umieszczają w programie informacje o wywiązywaniu się z płatności na czas – podsumowuje Adam Łącki.

Ambasadorami programu FairPay SA takie marki, jak: Play, PGE, Idea Bank, Idea Money, Bibby Financial Services, Poczta Polska, Vivus.pl, Net Credit, Incredit, Ekspres Kasa, Tempo Finanse, Cemex, Poznański Fundusz Poręczeń Kredytowych, Inicjatywa Mikro oraz program Rzetelna Firma. 

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Handel

PIE: Coroczna grypa bardziej spowalnia wzrost gospodarczy Polski, niż może to zrobić koronawirus. Wszystko zależy od skuteczności walki z tą epidemią

Wpływ koronawirusa na polską gospodarkę będzie zależał od tego, czy Chinom uda się zwalczyć epidemię w I kwartale roku, i od tego, kiedy dotrze on do Polski. Zdaniem Piotra Araka, dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego, epidemia może obniżyć wzrost chińskiego popytu o 2 proc., co oznaczałoby dynamikę PKB na poziomie 5 proc., niższą niż w Polsce w 2018 roku. To nie powinno być odczuwalne przez polską gospodarkę. Jednak poważniejsze spowolnienie w Chinach na pewno odbije się na zamówieniach dla europejskiego, w tym również polskiego przemysłu.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Przedsiębiorcy mają czas do poniedziałku na zgłoszenie się do tzw. małego ZUS-u plus. W ciągu kilku tygodni Ministerstwo Rozwoju zaproponuje firmom kolejne ulgi

Poniedziałek 2 marca to ostatni dzień przyjmowania zgłoszeń do tzw. małego ZUS-u plus, który wszedł w życie 1 lutego. W ciągu tego niespełna miesiąca skorzystało z tej możliwości 80 tys. małych firm, a łącznie małym ZUS-em objętych jest już 240 tys. podmiotów. Ministerstwo Rozwoju liczy na to, że część zaoszczędzonych pieniędzy przedsiębiorcy wykorzystają na rozwój działalności. W ciągu kilku tygodni resort ma zaproponować kolejny pakiet zachęt do inwestycji.

Praca

Rząd chce zachęcać młodych do pielęgniarstwa i położnictwa. Plan rozwoju tych zawodów rozpisany jest do 2030 roku

Zwiększenie liczby pielęgniarek i położnych w polskim systemie opieki zdrowotnej oraz powstrzymanie emigracji zarobkowej – to tylko niektóre z najważniejszych celów rządowej polityki na rzecz rozwoju obu tych zawodów. Rząd chce również zmotywować młodych ludzi do wyboru tej ścieżki kariery i utrzymać na rynku pracy osoby, które nabywają uprawnienia emerytalne. – Ważny jest również rozwój kompetencji i samodzielności – mówi Greta Kanownik, dyrektor w Ministerstwie Zdrowia. Temu służyć ma wprowadzenie porad pielęgniarskich w przychodniach.

 
 

Konsument

Ubój zwierząt w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi producentom mięsa. Nie powinien zagrażać także bezpieczeństwu żywności

– Ubój rolniczy w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi branży. Jeśli procedury będą przestrzegane, nic nikomu nie grozi – ocenia Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego. Od połowy lutego każdy rolnik może otworzyć małą ubojnię i wprowadzać mięso na rynek na małą skalę, w ramach rolniczego handlu detalicznego czy działalności lokalnej. Dotychczas, jeśli chciał zabić zwierzę, musiał korzystać z pośrednictwa dużych zakładów. Teraz może to zrobić samodzielnie, ale konieczne jest jednak spełnienie szeregu kryteriów.