Newsy

Polska coraz bardziej innowacyjna. Dużo do nadrobienia jest jeszcze w obszarze badań i rozwoju oraz finansowania start-upów

2017-10-03  |  06:55

Od kilku lat Polska awansuje w rankingach innowacyjności. Na tle sąsiadów z regionu Europy Środkowo-Wschodniej wypada dobrze, choć wiele do nadrobienia ma jeszcze w obszarze badań i rozwoju. Wydatki na ten cel wprawdzie rosną, ale zbyt wolno. Problemem jest też dostęp start-upów do finansowania. To właśnie wsparciu innowacyjnych mikrofirm służyć ma konkurs Laur Innowacyjności, którego 7. edycja zakończy się 15 października.

– Innowacyjność jest szczególnie ważna dla gospodarek państw takich jak Polska, ponieważ dzięki niej można się dalej rozwijać. Mamy obecnie przemysł 4.0, a innowacyjność – która jest połączeniem człowieka z maszynami – jest kluczowa, abyśmy wyprzedzali innych i stali się lokomotywą, która będzie ciągnęła nasz cały region do przodu – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Tomasz Karwat, prezes Zespołu Usług Technicznych NOT.

Innowacyjność ma być jednym z filarów rozwoju polskiej gospodarki – wynika z przyjętej w tym roku rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Od stycznia obowiązuje tak zwana „mała ustawa o innowacyjności”, dzięki której przedsiębiorcy i start-upy mogą korzystać z nowych ułatwień i ulg podatkowych.

Polska wypada dobrze na tle sąsiadów takich jak Czechy czy Węgry i jest jednym z najbardziej innowacyjnych państw w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. W tegorocznym rankingu Bloomberg Innovation Index awansowała na 22. pozycję, wyprzedzając m.in. Rosję, Włochy, Hiszpanię, Grecję, Luksemburg, a nawet Estonię, która cieszy się opinią jednej z najbardziej innowacyjnych gospodarek świata. Jednak od zwycięzcy zestawienia – Korei Południowej – dzieli Polskę duży dystans.

Dużo do nadrobienia jest w obszarze badań i rozwoju oraz finansowania start-upów. Jak wynika z ubiegłorocznych badań firmy doradczej Deloitte, PKO Banku Polskiego i NCBR prawie połowa (44 proc.) polskich firm wciąż nie wdrożyła jeszcze strategii badawczo-rozwojowej, a pod względem procentowych nakładów na B+R w stosunku do krajowego PKB Polska znajduje się w europejskim ogonie. Według Eurostatu w 2014 roku było to 0,94 proc. PKB wobec unijnej średniej na poziomie 2 proc. Jednak rządowa strategia rozwoju innowacyjności zakłada, że do 2020 roku poziom wydatków na badania i rozwój ma w Polsce sięgnąć 1,7 proc. krajowego PKB.

– Środowisko start-upów wygląda dobrze i zarazem niedobrze. Mamy około 2,5 tys. start-upów, ale niewiele z nich przeżywa swój pierwszy rok. Głównym problemem jest brak odpowiedniego finansowania. Nie ma programów, które mogłyby pomóc takim młodym przedsiębiorstwom w rozwijaniu innowacyjności, z którą wchodzą na rynek. W krajach UE jest wiele funduszy venture capital, które inwestują i pomagają takim start-upom. U nas nie ma jeszcze takiej kultury na obecnym etapie – mówi Tomasz Karwat.

Jak wynika z opublikowanego w lipcu raportu „Start-upy w Polsce – finansowanie”, który powstał w oparciu o dane GUS i Eurostatu, w Polsce fundusze venture capital i private equity wciąż niezbyt chętnie inwestują w innowacyjne mikrofirmy. Ich zaangażowanie w przedsięwzięcia we wczesnej fazie rozwoju wyrażone jako procent PKB jest w Polsce kilkukrotnie mniejsze niż w większości pozostałych państw Europy. Dla porównania w Danii czy Luksemburgu zaangażowanie kapitałów venture w start-upy jest dziesięciokrotnie wyższe niż w Polsce. 

– Są projekty, które nie wymagają dużego kapitału, na przykład rozwiązania programistyczne. Aby wejść na rynek, potrzebny jest marketing, upowszechnienie danego rozwiązania lub sprawdzenie, czy ono pasuje do rynku docelowego. Są też takie start-upy technologiczne, które wymagają dużo więcej zaangażowania kapitałowego, od kilkudziesięciu tysięcy złotych do nawet kilku milionów – mówi Tomasz Karwat.

Raport o sytuacji start-upów w Polsce, który powstał na zlecenie Zespołu Usług Technicznych NOT, zainaugurował tegoroczną, 7. edycję konkursu Laur Innowacyjności. Jego celem jest wyłonienie najlepszych produktów innowacyjnych oraz promowanie nowoczesnych polskich produktów, technologii i usług.

– Konkurs ma pomóc ciekawym rozwiązaniom technicznym. Można zademonstrować swoje rozwiązanie, podyskutować z gronem wysokiej klasy ekspertów i z praktykami techniki. Idziemy w sukurs wszystkim działaniom, które mają pomóc polskiej gospodarce i chcemy wyłonić te pomysły, które dobrze rokują. Szukamy rozwiązań m.in. venture capital, aby można było zapewnić tym podmiotom finansowanie. W wielu przypadkach są to bardzo dobre pomysły techniczne, które wymagają niewielkiego finansowania rzędu 0,5 mln – 1 mln zł – mówi Tomasz Karwat.

Start-upy i innowacyjne przedsiębiorstwa mogą zgłaszać swój akces do konkursu jeszcze przez dwa tygodnie, do 15 października. Jury wyłoni zwycięzców w trzynastu kategoriach: energetyka, transport, informatyka, komunikacja, maszyny i urządzenia, budownictwo, telekomunikacja, przemysł spożywczy i farmaceutyczny gospodarka wodna, rolnictwo. Laureaci zostaną wyłonieni podczas uroczystej gali, która odbędzie się 14 listopada. Plebiscytowi patronują m.in. Polska Akademia Nauk, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, Ministerstwo Rozwoju, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Urząd Patentowy RP, Giełda Papierów Wartościowych oraz Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Aktualne oferty pracy

Specjalista ds. sprzedaży

Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

Bankowość

Polacy nie mają zaufania do rynku kapitałowego. Szansą na jego zbudowanie może być wzmocnienie nadzoru

Według szacunków Polskiego Funduszu Rozwoju utracone korzyści Polaków wynikające z niechęci do aktywnego inwestowania na rynku kapitałowym to około 10 mld zł rocznie. W efekcie oszczędności są zamrażane w gotówce lub na lokatach bankowych, zamiast „pracować” na większe zyski. – Potrzebne jest wzmocnienie nadzoru nad instytucjami finansowymi, aby odbudować zaufanie Polaków do rynku kapitałowego – mówi dr Konrad Hennig, współautor raportu „Save & Invest: Prawo chroniące pieniądze Polaków”.

Farmacja

Dzieci z cukrzycą w trudnej sytuacji z powodu pandemii. Pomóc im mogą systemy ciągłego monitorowania cukru

W Polsce jest około 20 tys. dzieci z cukrzycą typu I, która może prowadzić do ciężkich powikłań. – Sytuacja zrobiła się trudna, kiedy zaczął obowiązywać lockdown. Dzieci zostały w domu, a część rodziców nadal chodziła do pracy. Kłopot polega na tym, że dziecko chorujące na cukrzycę nie jest w stanie samo sobie z tą chorobą poradzić – wskazuje prezes Fundacji dla Dzieci z Cukrzycą, Dagmara Staniszewska. W tej chwili problemem jest też brak pielęgniarek w szkołach, przez co młodzi pacjenci diabetologiczni zostali bez profesjonalnej opieki. W kryzysowych warunkach alternatywą dla rodziców są systemy ciągłego monitorowania cukru, które pozwalają na bieżąco kontrolować stan zdrowia dziecka.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Bankowość

60 proc. studentów uważa naukę zdalną za mniej efektywną. Ich zaangażowanie może poprawić grywalizacja

W związku z rekordowym przyrostem zakażeń SARS-CoV-2 rząd rozważa wprowadzenie nauki zdalnej we wszystkich szkołach ponadpodstawowych, jak i młodszych klasach podstawówek. Już od początku października w tryb zdalnej nauki przeszła zdecydowana większość uczelni wyższych. Z badania zrealizowanego na zlecenie BIK wynika, że zdania studentów dotyczące tej formy kształcenia są podzielone, a ponad 60 proc. ocenia ją jako mniej motywującą i mniej efektywną od stacjonarnego modelu nauczania. Brak zajęć praktycznych i warsztatowych wymaga wprowadzenia do zdalnego nauczania nowych narzędzi, które to zrekompensują i zwiększą zaangażowanie. Przykładem jest grywalizacja, często wykorzystywana w korporacjach jako narzędzie motywacyjne jeszcze przed pandemią COVID-19.

 

Media i PR

Pandemia zmieniła rynek usług PR. W odpowiedzi na wyzwania branży powołano nowe stowarzyszenie oraz centrum badawcze

Przez pandemię COVID-19 wiele agencji PR odnotowało spadek przychodów i liczby klientów, co zmusiło je do obniżek wynagrodzeń albo redukcji zatrudnienia. Z drugiej strony firmy przekonały się, jak ważny jest PR i komunikacja w czasie kryzysu. Nowo powołana przez 20 agencji PR organizacja ma szeroko reprezentować interesy branży. Jedną z jej pierwszych inicjatyw jest utworzenie pierwszego w Polsce think-tanku, który dostarczy informacji o trendach, prognozach i wiedzy badawczo-analitycznej dotyczącej rynku usług PR.