Newsy

Polska w pierwszej dziesiątce największych europejskich rynków dla Volvo. Koncern bije kolejne rekordy sprzedaży

2017-01-26  |  06:40
Mówi:Arkadiusz Nowiński, prezes Volvo Car Poland

Mariusz Nycz, dyrektor sprzedaży i marketingu, Volvo Car Poland

  • MP4
  • Dobra passa koncernu motoryzacyjnego Volvo na polskim rynku. W ciągu ostatnich trzech lat sprzedaż samochodów tej marki zwiększyła się o ponad 50 proc. W ubiegłym roku tempo wzrostu sprzedaży Volvo w Polsce było ponaddwukrotnie wyższe od tego, które koncern wypracował globalnie. To sprawiło, że Polska awansowała do pierwszej dziesiątki największych europejskich rynków dla Volvo Cars z wynikiem 7,8 tys. sprzedanych aut w 2016 roku. W tym roku motoryzacyjny gigant zapowiada kontynuację ofensywy nowych modeli.

     To był rekordowy rok. Sprzedaliśmy 7,8 tys. samochodów, czyli o 13 proc. więcej niż w roku poprzednim. W ciągu ostatnich trzech lat zanotowaliśmy ponad 50-procentowy wzrost, co oznacza, że sprzedajemy teraz o połowę więcej samochodów. To bardzo dobry trend – mówi agencji Newseria Biznes Arkadiusz Nowiński, prezes Volvo Car Poland.

    Ubiegły rok był kolejnym z rzędu, w którym szwedzka marka odnotowała rekordowe wyniki sprzedaży. W 2016 roku zarejestrowano w Polsce dokładnie 7741 nowych samochodów Volvo, co stanowiło wzrost o 13,5 proc. rok do roku. Dobrą passę marki pokazują statystyki: począwszy od 2007 roku, Volvo podwoiło sprzedaż swoich samochodów. Najbardziej dynamiczne wzrosty koncern motoryzacyjny wypracował w ciągu trzech ostatnich lat: w 2016 roku sprzedaż Volvo była wyższa o 57 proc. niż jeszcze trzy lata temu. Tak duża dynamika wzrostów przełożyła się na to, że Polska awansowała w tym roku do pierwszej dziesiątki największych europejskich rynków dla Volvo Cars.

    Dobre wyniki koncernu na krajowym rynku są zasługą XC60. Ten model od chwili debiutu cieszył się największą popularnością zarówno za granicą, jak i w Polsce, gdzie był najpopularniejszym modelem w segmencie premium siódmy rok z rzędu. Na polskim rynku sprzedano 3202 sztuki tego modelu.

    – Jesteśmy obecnie wiceliderem w porównywalnych kategoriach modelowych najdroższych aut. Jeżeli bierzemy pod uwagę wszystkie modele w segmencie premium, to zajmujemy pozycję numer cztery – dodaje Mariusz Nycz, dyrektor marketingu Volvo Car Poland.

    Ubiegły rok był też pierwszym pełnym rokiem sprzedaży modelu XC90, który stał się drugim pod względem popularności modelem Volvo w Polsce (1063 nowe rejestracje). Na trzecim miejscu znalazł się model V40 (1011 rejestracji). Motoryzacyjny koncern zaznacza, że dobre wyniki ubiegłorocznej sprzedaży były zasługą ofensywy modelowej, która w tym roku przybierze na sile.

     W tym roku mamy kilka nowości produktowych. Już teraz wprowadzamy nowy model Volvo V90 Cross Country. Natomiast w połowie roku szykujemy dużą nowość, czyli Volvo XC60, które zastąpi lidera sprzedaży premium w Polsce. Wiążemy z tym modelem duże nadzieje. Natomiast pod koniec roku pokażemy samochód Volvo XC40 w segmencie małych SUV-ów. To zupełnie nowe auto, a dla naszej marki to będzie nowy segment – mówi Arkadiusz Nowiński.

    Dyrektor marketingu Volvo Car Poland prognozuje, że 2017 rok będzie okresem kolejnych wzrostów w branży motoryzacyjnej. W skali roku rynek może zyskać 5–10 proc. względem 2016 roku.

    O rozwoju rynku i wzrostach sprzedaży będą decydowały przede wszystkim nastroje konsumentów i to, czy będą chcieli kupować samochody. Znaczący wpływ ma także tani pieniądz i korzystne formy finansowania. Powoli przechodzimy z modelu posiadania samochodu na model użytkowania samochodu. Instrumenty leasingowe, które pozwalają długoterminowo, przez 2–3 lata, użytkować samochód, są coraz bardziej popularne – mówi Mariusz Nycz.

    Arkadiusz Nowiński jest przekonany, że dobra kondycja rynku przełoży się na kolejne rekordy sprzedaży. Portfel zamówień już dziś obejmuje rekordową liczbę samochodów, które trafią do klientów w I i II kwartale tego roku.

     Jestem pewien, że w tym roku pobijemy w Polsce kolejny rekord sprzedaży. Już dzisiaj w portfelu mamy rekordową liczbę zamówień, bardzo wielu klientów czeka na nasze samochody – mówi Arkadiusz Nowiński.

    Ubiegłoroczne tempo wzrostu sprzedaży Volvo w Polsce było ponaddwukrotnie wyższe od tempa wypracowanego w skali globalnej. W 2016 roku na całym świecie sprzedano ponad 534,3 tys. aut (503 tys. w 2015 roku), co stanowi wzrost o 6,2 proc. rok do roku. Był to już drugi rok z rzędu, w którym Volvo Cars przekroczyło barierę pół miliona sprzedanych samochodów.

    Koncern zanotował w ubiegłym roku wzrosty na wszystkich najważniejszych rynkach, a w Chinach i Stanach Zjednoczonych sprzedaż wzrosła dwucyfrowo (odpowiednio o 11,5 proc. oraz 18,1 proc.). W Europie zwiększyła się o 4,1 proc. rok do roku, głównie dzięki dużemu zainteresowaniu samochodami w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji i we Włoszech. Łącznie w Europie koncern sprzedał ponad 206 tys. swoich aut. Motorem napędowym zwiększonej dynamiki sprzedaży na całym świecie był model XC90, którego sprzedaż wzrosła aż o 125 proc. rok do roku.

    –  Wraz z końcem 2015 roku Volvo przekroczyło po raz pierwszy barierę pół miliona sprzedanych samochodów rocznie. Miniony rok był wspaniały dla całej korporacji, sprzedano ponad 534 tys. aut. Teraz ta bariera jest daleko za nami, Volvo się rozpędza. Myślimy o sprzedaży sięgającej 800 tys. w 2020 roku i jesteśmy na dobrej drodze, aby ten cel został osiągnięty – mówi prezes Volvo Car Poland.

    W ubiegłym roku koncern ogłosił również, że w bliskiej przyszłości wszystkie serie modelowe samochodów Volvo mają być dostępne w wersjach plug-in hybrid. W 2019 roku ma zostać zaprezentowany całkowicie elektryczny samochód. Natomiast do 2025 roku koncern zamierza sprzedać łącznie milion samochodów elektrycznych i hybrydowych. 

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Aktualne oferty pracy

    Specjalista ds. sprzedaży

    Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

    Sport

    Dr hab. Ernest Kuchar: Siłownie i kluby fitness nie zwiększają ryzyka zakażenia. Brak ruchu ma negatywny wpływ na zdrowie i odporność

    Przed pandemią z obiektów sportowych korzystało 40 proc. Polaków, a blisko 80 proc. ćwiczyło tam przynajmniej raz  w tygodniu – wynika z badania MultiSport Index Pandemia. Zamknięcie siłowni i klubów fitness było głównym powodem ograniczenia aktywności fizycznej społeczeństwa, a to właśnie regularny ruch buduje odporność i poprawia zdrowie psychiczne. – Badania norweskie potwierdzają, że obiekty sportowe nie są ogniskiem zakażeń, dlatego otwarcie siłowni i klubów fitness leży w interesie publicznego zdrowia – przekonuje dr hab. n. med. Ernest Kuchar, specjalista chorób zakaźnych i medycyny sportowej z WUM.

     

    Finanse

    Mikrofirmy walczą o utrzymanie płynności finansowej. Mierzą się z utrudnionym dostępem do finansowania i opóźnionymi fakturami

    Choć III kwartał 2020 roku był dla przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność pomyślny, nie zniknęły zagrożenia związane z kolejnymi falami pandemii i ewentualnością następnych lockdownów. Do tego doszły kłopoty z terminowymi wpłatami od kontrahentów i dostępem do finansowania bankowego. W tej sytuacji coraz częściej sięgali po faktoring, który szczególnie w sektorze mikrofirm notował dynamiczne wzrosty.

    Finanse

    Segment nieruchomości luksusowych odporny na zawirowania. W Polsce takie inwestycje są wciąż sporo tańsze niż w Europie Zachodniej

    Pandemia COVID-19 nie miała dużego wpływu na rynek nieruchomości premium, który od lat cechuje zresztą duża stabilność i odporność na rynkowe zawirowania. Z drugiej strony sprzyja mu cały szereg czynników, jak rokroczny wzrost liczby Polaków, których stać na zakup takiej nieruchomości, oraz rekordowo niskie stopy procentowe i rosnąca inflacja, przez co inwestorom nie opłaca się trzymać gotówki na kontach czy lokatach bankowych. Co istotne, w Polsce inwestycja w luksusową nieruchomość wciąż jest sporo tańsza niż na rynkach zachodnioeuropejskich.

     

    Problemy społeczne

    Polacy czują się przeciążeni obowiązkami domowymi. Z brakiem czasu na co dzień częściej zmagają się kobiety niż mężczyźni

    Coraz szybsze tempo życia powoduje, że mamy coraz mniej czasu wolnego. 38 proc. Polaków przyznaje, że jest to dla nich towar luksusowy.  W szczególności problem ten dotyka kobiet – to wnioski z badania Kantar Polska dla marki Finish. Polacy czują się przeciążeni obowiązkami domowymi. Do najbardziej nielubianych należy prasowanie, sprzątanie i zmywanie naczyń. Wciąż częściej spadają one na kobiety, z kolei mężczyźni biorą na siebie drobne naprawy, wyrzucanie śmieci i załatwianie spraw urzędowych. Zaoszczędzony na tych obowiązkach czas najchętniej przeznaczyliby na relaks i swoje hobby.