Newsy

Polska walczy o łatwiejszy dostęp do pieniędzy z UE w latach 2014-2020. Ma być mniej biurokracji

2012-11-26  |  06:40
Mówi:Paweł Orłowski
Funkcja:Podsekretarz Stanu
Firma:Ministerstwo Rozwoju Regionalnego
  • MP4

    Niezależnie od rozmów dotyczących wysokości i kształtu unijnego budżetu na lata 2014-2020, w Polsce toczą się prace nad sposobem rozdysponowania tych pieniędzy. Według deklaracji Ministerstwa Rozwoju Regionalnego ma być przede wszystkim bardziej efektywny, głównie dzięki przekazaniu większej ilości środków na poziom regionalny. Więcej pieniędzy pójdzie również na połączenie nauki i biznesu. To ten obszar ma być priorytetem w ciągu najbliższych lat.

     – Oprócz samych negocjacji budżetowych, rozmowy dotyczą legislacji, która będzie obowiązywała w okresie programowania 2014-2020 – przypomina Paweł Orłowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego. – Polska jest bardzo aktywna w tych negocjacjach po to, by ten system był efektywniejszy oraz trochę bardziej uproszczony w kontekście biurokracji i przepisów.

    Jak podkreśla, Polska nie zgadza się ze wszystkimi propozycjami Komisji Europejskiej dotyczącymi tej legislacji. Dodaje, że wiele wniosków ze strony polskiej jest uwzględnianych w negocjacjach w tym zakresie.

    Istotną zmianą, zapowiadaną przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, w nowej perspektywie finansowej ma być decentralizacja systemu wdrażania. Chodzi tu m.in. o pieniądze, pochodzące z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, które w przypadku Regionalnych Programów Operacyjnych mają być rozdysponowywane na poziomie regionów. Podobnie ze środkami z Europejskiego Funduszu Społecznego. Według ministerstwa 3/4 decyzji o ich przyznaniu będzie zapadało na tym samym poziomie.

     – W ten sposób chcemy inwestować w potencjały, które są w regionach. Na pewno będziemy się bardzo mocno skupiać na efektywności – zapewnia Paweł Orłowski.

    Fundusze związane z polityką prorozwojową mają być oparte nie na strategiach sektorowych, ale zintegrowanych, przyjmowanych na poziomie rządowym. Pozwoli to łączyć różnego rodzaju fundusze po to, by wsparcie było mocniejsze. Zwłaszcza w obszarach istotnych zarówno dla Polski, jak i dla Europy. W tej perspektywie będą to przede wszystkim innowacyjność, badania i rozwój, gospodarka niskoemisyjna, efektywność energetyczna, odnawialne źródła energii i przedsiębiorczość.

     – Można powiedzieć, że w tej perspektywie budujemy bazę, a w przyszłej perspektywie będziemy w większym stopniu wspierać połączenie świata nauki i przedsiębiorczości – mówi wiceminister rozwoju regionalnego.

    Resort zapewnia przy tym, że Polska nie zamierza rezygnować z walki o środki przeznaczone na rozwój infrastruktury drogowej, kolejowej oraz tej związanej z ochroną środowiska.

     – Wciąż w Polsce są tu duże potrzeby. Aby pod względem stanu infrastruktury dołączyć do grona państw Europy Zachodniej. Potrzebujemy także w to inwestować środki – podkreśla Paweł Orłowski.

    W negocjacjach unijnych Polska popiera pierwotną propozycję Komisji Europejskiej, która zakłada, że prawie 500 mld euro będzie przeznaczone na politykę spójności i badania, a 100 miliardów euro mniej na wspólną politykę rolną i ochronę środowiska. Obok Warszawy głosu poparcia takiemu rozwiązaniu udzielają, m.in. Bułgaria, Czechy, Grecja i Hiszpania. Przeciwne są m.in. Niemcy, Austria i Szwecja. 

    Ubiegłotygodniowy szczyt na temat kształtu unijnego budżetu na lata 2014-2020 zakończył się fiaskiem. Do kolejnego etapu rozmów dojdzie na początku stycznia przyszłego roku.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Aktualne oferty pracy

    Specjalista ds. sprzedaży

    Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

    Bankowość

    Polacy nie mają zaufania do rynku kapitałowego. Szansą na jego zbudowanie może być wzmocnienie nadzoru

    Według szacunków Polskiego Funduszu Rozwoju utracone korzyści Polaków wynikające z niechęci do aktywnego inwestowania na rynku kapitałowym to około 10 mld zł rocznie. W efekcie oszczędności są zamrażane w gotówce lub na lokatach bankowych, zamiast „pracować” na większe zyski. – Potrzebne jest wzmocnienie nadzoru nad instytucjami finansowymi, aby odbudować zaufanie Polaków do rynku kapitałowego – mówi dr Konrad Hennig, współautor raportu „Save & Invest: Prawo chroniące pieniądze Polaków”.

    Farmacja

    Dzieci z cukrzycą w trudnej sytuacji z powodu pandemii. Pomóc im mogą systemy ciągłego monitorowania cukru

    W Polsce jest około 20 tys. dzieci z cukrzycą typu I, która może prowadzić do ciężkich powikłań. – Sytuacja zrobiła się trudna, kiedy zaczął obowiązywać lockdown. Dzieci zostały w domu, a część rodziców nadal chodziła do pracy. Kłopot polega na tym, że dziecko chorujące na cukrzycę nie jest w stanie samo sobie z tą chorobą poradzić – wskazuje prezes Fundacji dla Dzieci z Cukrzycą, Dagmara Staniszewska. W tej chwili problemem jest też brak pielęgniarek w szkołach, przez co młodzi pacjenci diabetologiczni zostali bez profesjonalnej opieki. W kryzysowych warunkach alternatywą dla rodziców są systemy ciągłego monitorowania cukru, które pozwalają na bieżąco kontrolować stan zdrowia dziecka.

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Bankowość

    60 proc. studentów uważa naukę zdalną za mniej efektywną. Ich zaangażowanie może poprawić grywalizacja

    W związku z rekordowym przyrostem zakażeń SARS-CoV-2 rząd rozważa wprowadzenie nauki zdalnej we wszystkich szkołach ponadpodstawowych, jak i młodszych klasach podstawówek. Już od początku października w tryb zdalnej nauki przeszła zdecydowana większość uczelni wyższych. Z badania zrealizowanego na zlecenie BIK wynika, że zdania studentów dotyczące tej formy kształcenia są podzielone, a ponad 60 proc. ocenia ją jako mniej motywującą i mniej efektywną od stacjonarnego modelu nauczania. Brak zajęć praktycznych i warsztatowych wymaga wprowadzenia do zdalnego nauczania nowych narzędzi, które to zrekompensują i zwiększą zaangażowanie. Przykładem jest grywalizacja, często wykorzystywana w korporacjach jako narzędzie motywacyjne jeszcze przed pandemią COVID-19.

     

    Media i PR

    Pandemia zmieniła rynek usług PR. W odpowiedzi na wyzwania branży powołano nowe stowarzyszenie oraz centrum badawcze

    Przez pandemię COVID-19 wiele agencji PR odnotowało spadek przychodów i liczby klientów, co zmusiło je do obniżek wynagrodzeń albo redukcji zatrudnienia. Z drugiej strony firmy przekonały się, jak ważny jest PR i komunikacja w czasie kryzysu. Nowo powołana przez 20 agencji PR organizacja ma szeroko reprezentować interesy branży. Jedną z jej pierwszych inicjatyw jest utworzenie pierwszego w Polsce think-tanku, który dostarczy informacji o trendach, prognozach i wiedzy badawczo-analitycznej dotyczącej rynku usług PR.