Newsy

Polski rynek ślubny prężnie się rozwija. Obecnie jest wart blisko 10 mld zł

2019-07-26  |  06:10

Na organizację wesela Polacy wydają coraz więcej – w ciągu ostatniej dekady wydatki te wzrosły o blisko 30 proc. Obecnie średni koszt organizacji przyjęcia na 100 osób to 50–80 tys. zł – wynika z obserwacji Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych. Zdaniem jego ekspertów wartość rynku ślubnego dawno przekroczyła 5 mld zł i zbliża się do 10 mld. Debiutuje na nim coraz więcej firm, które chcą skorzystać na tym dynamicznym rozwoju branży. Zapotrzebowanie na usługi jest tak duże, że mimo ogromnej konkurencji każdy znajdzie na rynku miejsce dla siebie – podkreślają przedstawiciele PSKŚ.

Mimo kryzysu instytucji małżeństwa, w Polsce, według danych GUS, co roku odbywa się blisko 200 tys. ślubów, przy czym od czterech lat liczba nowo zawieranych małżeństw wyraźnie wzrasta. Młode pary chętniej wydają też pieniądze na organizację wesela, dzięki czemu sektor ślubny rozwija się coraz bardziej dynamicznie. Zgodnie z informacjami Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych obecnie wartość tego rynku szacowana jest na blisko 10 mld zł.

 Jeśli porównamy branżę ślubną w Polsce dziesięć lat temu i dzisiaj, jest to ogromny skok rozwojowy. Zakładamy, że kolejne lata przyniosą dalszy rozwój, wiele fajnych inspiracji dla branży i wzrost jakości usług – mówi agencji informacyjnej Newseria Ewa Wardęga-Sawicka, rzecznik Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych.

Polacy wydają coraz więcej na organizację przyjęcia weselnego. Jak wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych na przestrzeni ostatnich 10 lat budżet weselny zwiększył się o 20–30 proc. Przyjęcie na 100 osób kosztuje nowożeńców ok. 5080 tys. zł. Wzrost wydatków wynika po części z rosnących cen usług, po części natomiast z faktu, że młode pary przywiązują coraz większą uwagę m.in. do oprawy wizualnej wesela – zamiast ograniczać się do darmowych dekoracji oferowanych przez właścicieli sali, zatrudniają profesjonalnych dekoratorów.

– Kiedyś niewiele osób zwracało na to uwagę i przeznaczało na to jakikolwiek budżet, raczej było to minimum, natomiast w tej chwili są to wydatki od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy – mówi Ewa Wardęga-Sawicka.

Rynek ślubny wciąż nie jest całkowicie nasycony, a rosnąca liczba ślubów zwiększa popyt na podwykonawców i dostawców poszczególnych usług – od wedding plannerów do firm dostarczających dekoracje weselne. Co roku debiutują na rynku nowe firmy, wciąż też jest miejsce dla kolejnych, zwłaszcza tych oferujących najwyższy standard usług. Przy tak prężnym rozwoju i dobrych prognozach na przyszłość wejście do tego sektora może więc stanowić dobry plan na rozwój biznesu.

Na pewno jest ogromna konkurencja, szczególnie w dużych miastach. Natomiast musimy pamiętać, że przy tej liczbie ślubów cały czas jest miejsce dla nowych firm. Mimo dużej konkurencji wszyscy znajdują bez problemu pracę dla siebie – mówi Ewa Wardęga-Sawicka.

Ze względu na warunki klimatyczne w Polsce rynek ślubny wciąż jest rynkiem sezonowym, przy czym sezon trwa od kwietnia do października. Większość par decyduje się na ślub wiosną i latem, głównie ze względu na możliwość zorganizowania wesela w plenerze i szansę na ciekawsze sesje ślubne na łonie natury. Eksperci zauważają jednak rosnącą tendencję organizowania ślubów również zimą – w tym czasie zdecydowanie łatwiej o wolny termin.

– Wtedy branża ślubna ma niejako martwy sezon, więc możemy się spodziewać niższych cen poszczególnych usług. Zachęcam pary młode, aby decydować się na śluby zimowe, jesienne czy też wczesnowiosenne. Muszę przyznać, że są to naprawdę przepiękne śluby – mówi Ewa Wardęga-Sawicka.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Problemy społeczne

Nadopiekuńczość i brak konsekwencji to jedne z najczęstszych błędów wychowawczych. Współczesnym rodzicom trudno ich uniknąć [DEPESZA]

– Nie ma idealnych rodziców i wszyscy popełniają jakieś błędy – mówi psycholog, dr Iwona Krosny-Wekselberg. Jak podkreśla, współczesnym rodzicom trudno uniknąć błędów wychowawczych, chociażby z powodu pośpiechu i braku czasu, nagromadzenia sprzecznych informacji czerpanych z portali czy książek o rodzicielstwie, a czasem też przez własne doświadczenia z dzieciństwa, oczekiwania rodzinne i rady mam czy teściowych. Często powodem są też popularne wśród rodziców stereotypy – np. ten, że dzieciństwo powinno być najszczęśliwszym okresem w życiu. Takie przekonanie skutkuje roztoczeniem nad dzieckiem parasola ochronnego, co zaburza rozwój jego osobowości.

Ochrona środowiska

Pandemia może pogorszyć sytuację finansową kopalń i przyspieszyć ich zamykanie. Zmiany na Śląsku wymagają odpowiedniego przygotowania

Polskie górnictwo zatrudnia ponad 80 tys. osób i to ten sektor jest w tej chwili najbardziej dotknięty przez koronawirusa. – Obawiam się, że z powodu pandemii i jej skutków wygaszanie kopalni może przyspieszyć, a jest to proces, który powinno się właściwie przygotować – podkreśla Izabela Zygmunt z CEE Bankwatch Network. To też proces, którego nie da się uniknąć ze względu chociażby na cele klimatyczne Unii Europejskiej. Powinny mu jednak towarzyszyć uzgodnienia wszystkich zainteresowanych stron, przede wszystkim górników i społeczności lokalnych, a także wykorzystanie miliardów euro w ramach Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Farmacja

Leczenie alergii na jad owadów żądlących w dobie COVID-19 nie powinno być przerywane. Jest to terapia ratująca życie

Lekarze podkreślają, że chociaż w dobie pandemii ogranicza się procedury medyczne do minimum, to zabiegi odczulania na jad owadów są  wykonywane nadal, zgodnie ze schematem leczenia. Wynika to z tego, że traktowane są jako terapia ratująca życie. Zwykle reakcja na jad owadów żądlących, typu osy, szerszenie czy pszczoły, oznacza miejscowy obrzęk i świąd w miejscu użądlenia, jednak dla niektórych osób może skończyć się wstrząsem anafilaktycznym, który zagraża życiu. Jedynym sposobem leczenia alergii na jad owadów jest odczulanie, czyli immunoterapia alergenowa. Jej skuteczność sięga 80–90 proc.

Media

Małgorzata Leitner: Pandemia koronawirusa miała duży wpływ na branżę rozrywkową. Wielu artystów zostało pozbawionych zarobku [DEPESZA]

W wywiadzie dla PRoto.pl menedżerka podkreśla, że kryzys i społeczna izolacja wywołane koronawirusem całkowicie zaburzyły rytm funkcjonowania zarówno branży rozrywkowej, jak i modowej. Wiele gwiazd z dnia na dzień zostało pozbawionych dochodów.  Nie udało się też zrealizować zagranicznych kontraktów, co więcej, nie wiadomo też, kiedy zostanie wznowiona ta współpraca. Leitner zapewnia jednak, że jej firma skupiła się na takiej formie działalności, dzięki której pomimo kryzysu nadal może oferować podopiecznym sporo zleceń.