Newsy

Polski sektor bankowy czeka konsolidacja. PZU chce w niej aktywnie uczestniczyć

2015-07-14  |  06:55

Spada liczba banków komercyjnych w Polsce. Jeszcze kilka la temu było ich 50, teraz ich liczba nie przekracza 40. Konsolidacja będzie postępować, bo przy obecnych wymogach biznesowych mniejsze banki nie mają racji bytu. Aktywną rolę w tym procesie chce odgrywać PZU, który czeka na decyzje KNF-u w sprawie przejęcia akcji Alior Banku.

 Jestem w stu procentach pewien, że konsolidacja sektora bankowego musi nastąpić, szczególnie pomiędzy graczami od siódmego do dwudziestego miejsca. Powodem jest to, co się dzieje na świecie, sposób zarządzania bankami, wymogi technologiczne. Wielkość ma znaczenie, banki, które nie są odpowiednio duże, po prostu nie będą w stanie przetrwać – przekonuje w rozmowie z agencją Newseria Biznes Andrzej Klesyk, prezes zarządu PZU.

W Polsce dominują banki, które są spółkami córkami zachodnich banków. Przy ich kłopotach szybciej może nastąpić konsolidacja polskiego sektora. Banków komercyjnych już teraz jest znacznie mniej niż jeszcze kilka lat temu. Według danych KNF w 2011 roku było ich 50, teraz jest poniżej 40. Dodatkowo otoczenie gospodarcze nie sprzyja bankom – na ich niższe przychody wpływają m.in. niskie stopy procentowe (na poziomie 1,50 proc.) i obniżki opłat interchange. Sposobem na przetrwanie coraz częściej staje się konsolidacja.

W tym procesie PZU zamierza aktywnie uczestniczyć.

– Mamy do tego predyspozycje. Po pierwsze jesteśmy instytucją regulowaną, a więc znaną KNF-owi, po drugie mamy kapitał. Ponadto instytucja taka jak PZU jest postrzegana przez naszych inwestorów jako dobrze zarządzana, dlatego mamy możliwość przyciągnięcia dobrych menadżerów do zarządzania tego typu transakcjami – podkreśla Andrzej Klesyk.

Spółka zapowiadała, że chce kupić 2-4 mniejsze banki i docelowo stworzyć mocnego gracza, który dołączy kilku największych banków na polskim banku. Obecnie PZU czeka na decyzje KNF-u, dzięki której będzie mógł przejąć akcje Alior Banku (30 proc. akcji o wartości 1,6 mld zł).

Problemy banków może pogłębić wprowadzenie podatku bankowego, które zapowiada PiS. Podatek od aktywów ma wynieść 0,39 proc. Zdaniem Klesyka podatek zostanie przerzucony przede wszystkim na klientów, w postaci wyższych opłat za prowadzenie konta, korzystanie z kart kredytowych czy bankomatów.

– Rynek już dyskontuje zmniejszenie zysku poszczególnych banków i to widać po wycenach i waluacjach banków na warszawskiej giełdzie – ocenia Andrzej Klesyk. 

W ostatnich trzech miesiącach indeks WIG-banki zanotował ponad 10-proc. spadek.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Edukacja

Stan czytelnictwa w Polsce się poprawia. Rośnie zainteresowanie literaturą dziecięcą

Według najnowszego raportu Biblioteki Narodowej co najmniej jedną książkę (lub jej fragment) w ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie przeczytało 42 proc. respondentów. To najlepszy wynik od sześciu lat, choć wciąż nie jest dobry. Oznacza wzrost o 3 proc. w skali roku i o 5 proc. na przestrzeni dwóch lat. Choć księgozbiory domowe częściej znajdują się tam, gdzie mieszkają osoby do 18. roku życia, to posiadanie książek w domu wciąż nie jest zjawiskiem powszechnym. Nadal potrzebna jest promocja czytelnictwa, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. Taki jest cel konkursu Literacka Podróż Hestii, który właśnie miał swój finał.

Handel

Coraz mniejsze spożycie piwa. Branża spodziewa się dalszych spadków z powodu kolejnej podwyżki akcyzy

Zaledwie kilka dni po przyjęciu ustawy podnoszącej akcyzę od piwa o 10 proc. od nowego roku oraz o kolejne 28 proc. w ciągu następnych pięciu lat posłowie rozpoczęli prace nad kolejnym projektem zakładającym podwyżkę akcyzy od dosładzanych piw smakowych. Zdaniem przedstawicieli branży będzie to skutkować podwyżką cen piwa i dalszym spadkiem jego spożycia. A to przełoży się na kondycję nie tylko browarów i to głównie tych mniejszych, ale też rolników czy małych sklepów, które żyją ze sprzedaży piwa.

Problemy społeczne

Pacjenci korzystający z respiratorów w domach stracą dostęp do leczenia. Grozi im powrót do szpitali

W Polsce jest 9 tys. osób, które korzystają z respiratora w warunkach domowych. To m.in. pacjenci z chorobami płuc, POChP czy powikłaniami pocovidowymi. – Dzięki temu możemy w ogóle egzystować. Jeżeli tego nie będzie, to po pewnym czasie następuje zapalenie dróg oddechowych czy zapalenie płuc i szpital. Czyli to jest coś, co jest koniecznością i co ratuje nasze życie – podkreśla Ryszard Rusnarczyk, prezes Stowarzyszenia „Jednym Tchem”. Mimo że kolejka potrzebujących tego rodzaju świadczenia się wydłuża, Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej wstrzymał właśnie przyjęcia nowych pacjentów. Powodem jest propozycja NFZ dotycząca obniżki wyceny tego świadczenia nawet o 60 proc.

Ochrona środowiska

Włóknisty materiał może zastąpić plastik w branży rolno-spożywczej. Polska firma na razie wykorzystuje go do uprawy roślin

Polski start-up opracował materiał, który może zastąpić plastik w wielu różnych zastosowaniach, przyczyniając się do ograniczenia nieodnawialnych zasobów naturalnych takich jak torf. Wykorzystuje do tego naturalne włókna roślinne. Dziś głównie proponuje ich zastosowanie w rolnictwie – do podłoży w uprawach roślin. Dzięki temu kiełkujące rośliny są mniej narażone na choroby odglebowe, uprawy są bardziej regularne i wymagają mniej podlewania. W przyszłości włóknisty materiał mógłby znaleźć zastosowanie m.in. w budownictwie jako alternatywa dla wełny mineralnej.