Newsy

Polski wynalazek może zmienić rynek elektroniki. Pojawią się elastyczne wyświetlacze i tanie panele słoneczne

2016-03-17  |  06:35

Polscy fizycy opracowali technologię, która umożliwi produkcję elastycznych wyświetlaczy LCD i cienkowarstwowych ogniw słonecznych oraz ekranów dotykowych. Na razie projekt jest na etapie uzyskiwania patentu. Najpóźniej za dwa lata XTPL, firma komercjalizująca pomysł, chce trafić z nową technologią do światowych producentów.

Odchodzimy od udziału rzadkiego pierwiastka, jakim jest ind, którego brakuje w skorupie ziemskiej – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Filip Granek, dyrektor techniczny w spółce technologicznej XTPL. – W naszym technologicznym rozwiązaniu wykorzystujemy miks naukowy pomiędzy nanotechnologią, fizyką ciała stałego, chemią a informatyką. Pozwoli nam to wytwarzać ekstremalnie cienkie linie przewodzące prąd, to są druciki cieńsze kilkadziesiąt razy od ludzkiego włosa. Umożliwi to przejście na elastyczne podłoże.

Projekt krajowych naukowców zakłada stworzenie nowej, przezroczystej warstwy przewodzącej prąd (ang. transparent conductive film, w skrócie TCF), która może być stosowana w elektronice, zwłaszcza przy produkcji ciekłokrystalicznych wyświetlaczy LCD, cienkowarstwowych ogniw słonecznych oraz ekranów dotykowych.

Zasoby obecnie wykorzystywanego indu skoncentrowane są głównie na rynkach regionu azjatyckiego, więc jego ceny są bardzo wysokie i zmienne – precyzuje Filip Granek.

Jego zdaniem konsumenci na całym świecie oczekują coraz większych wyświetlaczy, a technologia polskich naukowców będzie umożliwiała produkcję ekranów o bardzo dużych przekątnych. Nowe urządzenia przy tym mają być wydajne, energooszczędne, co powinno sprawić, że spadnie ich cena. Także wykorzystujące rozwiązania polskich fizyków ogniwa słoneczne powinny być znacznie tańsze niż produkowane obecnie.

Jesteśmy po eksperymentalnej weryfikacji głównych założeń technologicznych, które kończymy zgłoszeniem patentowym – informuje Filip Granek. Szykujemy się do fazy przygotowania wdrożenia, która będzie trwała od półtora roku do dwóch lat. Potem powinniśmy móc już wspierać partnerów, czyli producentów ogniw słonecznych oraz wyświetlaczy we wdrażaniu naszej technologii tak, aby ich produkty były tańsze i pobierały mniej prądu.

XTPL, jak przekonuje Filip Granek, chce wejść ze swoim rozwiązaniem od razu na rynek światowy. Potencjał jest duży. Wartość globalnego rynku TCF szacowana jest na 4 mld dolarów i ma rosnąć rocznie o kilkanaście procent. Około 2022 roku rynek powinien przekroczyć wartość 10 mld euro.

Jest to dobry moment na poszukiwanie i wprowadzanie rozwiązań alternatywnych dla tych, które są oparte na indzie, od którego chcemy odchodzić – uważa Filip Granek. – Oczywiście nie jesteśmy jedynymi, którzy próbują pokazywać takie rozwiązania. Konkurencja w sposób naturalny wymusza pewien rodzaj wyścigu zbrojeń i doskonalenia technologii. Jesteśmy jednak jednymi z tych, którzy w tym wyścigu mogą odegrać znaczącą rolę.

XTPL jest spółką powołaną w połowie 2015 roku w celu komercjalizacji wynalazku polskich fizyków. Według firmy dzięki masowemu zastosowaniu tego rozwiązania kapitalizacja przedsiębiorstwa za kilka lat może być liczona w miliardach złotych.

To technologie, których rozwój wymaga inwestycji rzędu kilku, kilkunastu milionów złotych. Chodzi o to, aby poszczególne rozwiązania dopasować do potrzeb rynkowych – zauważa Filip Granek.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Globalna pozycja węgla nie jest zagrożona w najbliższych latach. Popyt napędzają państwa azjatyckie, głównie Chiny i Indie

W ubiegłym roku światowe zapotrzebowanie na węgiel spadło o 5 proc. r/r, najmocniej od II wojny światowej. To w dużej mierze efekt globalnego spowolnienia w przemyśle wywołanego przez COVID-19. W tym roku wraz ze stopniowym powrotem gospodarek do normalności Międzynarodowa Agencja Energii spodziewa się wzrostu popytu na czarny surowiec o 2,6 proc., głównie za sprawą państw azjatyckich. – Energetyka światowa jest oparta na węglu i takie państwa jak Chiny, Indie, Indonezja nie odstąpią od tego najtańszego, najbardziej bezpiecznego nośnika energii. Czyli praktycznie świat poza Unią Europejską będzie nadal opierał swoje systemy energetyczne na tym paliwie – mówi Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej

Farmacja

Od dziś farmaceuci zyskują nowe uprawnienia. Właścicieli aptek czeka szereg wyzwań

16 kwietnia wchodzi w życie większość zapisów nowej ustawy o zawodzie farmaceuty, która rozszerza uprawnienia tego zawodu. Magister farmacji będzie mógł przeprowadzić z pacjentem wywiad farmaceutyczny, doradzić mu w kwestii przyjmowanych leków, przeprowadzić podstawowe nieinwazyjne badania diagnostyczne i przeszkolić w używaniu prostego sprzętu medycznego, np. glukometru. Otwartą kwestią pozostaje to, kto będzie płacił za opiekę farmaceutyczną jako świadczenie – sam pacjent czy może NFZ. Z kolei dla właścicieli aptek wyzwaniem będzie stworzenie miejsca, gdzie takie konsultacje mogą się odbywać, oraz zapewnienie odpowiednich zasobów kadrowych.

Problemy społeczne

W Polsce co roku przeprowadza się ok. 145 transplantacji serca, ale oczekujących jest trzy razy więcej. Problemem często jest brak zgody rodziny zmarłego

W 2020 roku wykonano 145 operacji transplantacji serca i podobna liczba utrzymuje się od kilku lat. Potrzeby są jednak znacznie większe, bo liczba osób oczekujących na przeszczep to 415 – wynika ze statystyk Poltransplantu. Choć większość Polaków zgadza się zostać dawcą narządów po swojej śmierci, rzadko informują o tym bliskich. – Nawet w 10–20 proc. przypadków rodzina nie zgadza się na przeszczep – wskazuje dr n. med. Zygmunt Kaliciński, transplantolog ze Szpitala MSWiA w Warszawie. Problemami są także nieodpowiednie przygotowanie szpitalnych koordynatorów oraz ich częsta rotacja.

Problemy społeczne

Pandemia ograniczyła aktywność fizyczną dzieci o ponad 30 proc. Wśród najmłodszych rośnie problem nieprawidłowej masy ciała i problemów z kręgosłupem

Już od ok. 20 lat poziom kondycji fizycznej dzieci i młodzieży systematycznie spada, a pandemia jeszcze pogłębiła ten problem. Nauka online, zamknięte szkoły, baseny, sale sportowe i boiska spowodowały, że aktywność fizyczna wśród najmłodszych spadła o 33 proc. – wynika z raportu „Aktywność fizyczna i żywienie dzieci w czasie pandemii”. – Możemy mieć przyrost populacji osób otyłych i z nadwagą, prawdopodobnie zwiększy się także częstotliwość występowania wad postawy i bólu  kręgosłupa – wymienia prof. Bartosz Molik, rektor AWF w Warszawie. Na zdrowie i kondycję dzieci przełożenie może mieć także coraz częściej diagnozowany zespół pocovidowy.