Newsy

Polskie koncerny energetyczne coraz mocniej stawiają na odnawialne źródła energii. Innowacje i niskoemisyjność to ich główne cele

2019-12-18  |  06:30

Do 2030 roku grupa Enea chce być innowacyjnym i niskoemisyjnym koncernem energetycznym – wynika z nowej, długoterminowej strategii rozwoju firmy. To odpowiedź na główne trendy na rynku energii. Wśród głównych zmian są m.in. nowe produkty i usługi dla klientów oparte na internecie rzeczy i technologii blockchain, wzrost wydatków na działalność innowacyjną i B+R oraz duże inwestycje w zero- i niskoemisyjne źródła energii. Tylko na rozwój OZE grupa przeznaczy 14,7 mld zł, a zarządzaniem i rozwojem tych projektów zajmie się specjalnie w tym celu powołana spółka. – Strategia grupy Enea zakłada zasadniczy wzrost udziału źródeł zeroemisyjnych, i to jest kierunek, który będzie w najbliższych latach mocno podkreślany – mówi minister klimatu Michał Kurtyka.

– Strategia grupy Enea zakłada zasadniczy wzrost udziału źródeł zeroemisyjnych, i to jest kierunek, który będzie w najbliższych latach mocno podkreślany. Mamy spadek kosztów technologii zeroemisyjnych, a jednocześnie potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego poprzez synergiczne funkcjonowanie systemu konwencjonalnego i odnawialnego – mówi minister klimatu Michał Kurtyka. – Chcemy, żeby transformacja energetyczna, która jest przed nami, doprowadziła do utworzenia w Polsce nowych sektorów, nowych wysokopłatnych miejsc pracy, była źródłem korzyści zarówno środowiskowych, jak i gospodarczych.

– Powinniśmy optymalizować nasze aktywa w kierunku bardziej akceptowalnym przez otoczenie biznesowe. Odpowiadamy na nowe trendy i wyzwania, nasza nowa strategia opiera się na dwóch filarach. Pierwszy to transformacja mocy wytwórczych, a drugi filar to transformacja w kierunku innowacji i usług, które obsłużą nową strukturę rynku energii, zmieniającego się wraz z instalacjami OZE podłączanymi do sieci – mówi agencji Newseria Biznes Mirosław Kowalik, prezes zarządu Enea.

Koncern właśnie zaktualizował swoją długoterminową strategię rozwoju do 2030 roku (z perspektywą 2035 roku). Nowy dokument to odpowiedź na aktualne trendy w sektorze energetycznym, a wprowadzone w nim zmiany mają wzmocnić pozycję rynkową grupy Enea i jej przewagę konkurencyjną, głównie w zakresie obsługi klienta. Aktualizacja strategii ma też wspierać cele klimatyczne zarówno na poziomie krajowym, jak i europejskim. Grupa stawia mocny akcent na rozwój zero- i niskoemisyjnych źródeł wytwórczych.

Transformacja aktywów wytwórczych znacząco obniży poziom jednostkowej emisji dwutlenku węgla – ta ma zostać zredukowana o 30 proc. do 2030 roku (do poziomu 550 kg CO2/MWh) i zmniejszy się jeszcze (do 434 kg CO2/MWh) w ciągu następnych pięciu lat.

– Udział OZE w 2030 roku ma osiągnąć poziom ok. 33 proc., z kolei dział źródeł niskoemisyjnych, czyli spełniających te normy, które nakłada nam UE, wyniesie 41 proc. Natomiast w 2035 roku zakładamy już blisko 60 proc. produkcji energii elektrycznej ze źródeł niskoemisyjnych, przy czym do tego czasu chcemy też utrzymać 33–35 proc. ze źródeł odnawialnych – wskazuje Mirosław Kowalik. – Wymaga to dużych nakładów inwestycyjnych. Dlatego w nowe źródła odnawialne i niskoemisyjne źródła gazowe zamierzamy zainwestować 22 mld zł.

Jak podkreśla, podstawą działalności grupy jest segment wydobycia, wytwarzania, dystrybucji i obrotu, czyli handlu energią elektryczną. We wszystkich tych czterech obszarach Enea zamierza budować dodatkową wartość dla klientów i interesariuszy. Do 2030 roku chce też zwiększyć sprzedaż energii elektrycznej klientom końcowym do poziomu 24,8 TWh, co zapewni jej 15-procentowy udział w rynku.

– Po stronie popytowej będziemy oferowali dodatkowe usługi oraz produkty dla klientów, których obsługujemy. To będą m.in. usługi operatorskie dla klientów włączających OZE albo mikroklastry, spółdzielnie energetyczne. Chcemy zagospodarować ten segment rynku i być dla klientów wiarygodnym partnerem w ich obsłudze – mówi Mirosław Kowalik.

Nowe produkty i usługi dywersyfikujące działalność Enei to drugi filar, na którym opiera się strategia koncernu. Te mają być oparte na cyfrowych technologiach, jak np. internet rzeczy i blockchain. Wdrożenie technologicznych innowacji pozwoli poprawić efektywność operacyjną oraz zarządzanie infrastrukturą i aktywami, a z drugiej strony umożliwi zaoferowanie klientom nowych usług.

– Klienci są coraz bardziej zaawansowani technologicznie. Dlatego w tym kierunku będziemy budować nowe modele biznesowe i stosować nowoczesne technologie typu IoT czy blockchain, które usprawniają i automatyzują pewne procesy. To bardzo perspektywiczny kierunek rozwoju – podkreśla Mirosław Kowalik.

Częścią zaktualizowanej strategii jest też program inwestycyjny o wartości 64 mld zł. Tylko na inwestycje w odnawialne źródła energii grupa przeznaczy 14,7 mld zł, a zarządzaniem i rozwojem tych projektów zajmie się specjalnie w tym celu powołana spółka – Enea Nowa Energia.

W 2030 roku udział wydatków na działalność innowacyjną i B+R ma już stanowić 2 proc. łącznego budżetu inwestycyjnego, a grupa ma w planach m.in. intensyfikację udziału w projektach badawczo-rozwojowych oraz przygotowań do masowego wdrożenia projektu inteligentnych sieci.

– Program inwestycyjny został oszacowany na podstawie obecnych cen aktywów wytwórczych – chodzi głównie o odnawialne źródła energii elektrycznej i aktywów gazowych. Ten program ma dwa podstawowe elementy. Pierwszy to inwestycje w transformację źródeł wytwórczych, które wyniosą blisko 27 mld. Drugi to inwestycje w dystrybucję i infrastrukturę, które pozwolą zwiększyć naszą wydolność i pojemność dla instalacji odnawialnych źródeł energii – mówi Mirosław Kowalik.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Handel

PIE: Coroczna grypa bardziej spowalnia wzrost gospodarczy Polski, niż może to zrobić koronawirus. Wszystko zależy od skuteczności walki z tą epidemią

Wpływ koronawirusa na polską gospodarkę będzie zależał od tego, czy Chinom uda się zwalczyć epidemię w I kwartale roku, i od tego, kiedy dotrze on do Polski. Zdaniem Piotra Araka, dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego, epidemia może obniżyć wzrost chińskiego popytu o 2 proc., co oznaczałoby dynamikę PKB na poziomie 5 proc., niższą niż w Polsce w 2018 roku. To nie powinno być odczuwalne przez polską gospodarkę. Jednak poważniejsze spowolnienie w Chinach na pewno odbije się na zamówieniach dla europejskiego, w tym również polskiego przemysłu.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media@newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Przedsiębiorcy mają czas do poniedziałku na zgłoszenie się do tzw. małego ZUS-u plus. W ciągu kilku tygodni Ministerstwo Rozwoju zaproponuje firmom kolejne ulgi

Poniedziałek 2 marca to ostatni dzień przyjmowania zgłoszeń do tzw. małego ZUS-u plus, który wszedł w życie 1 lutego. W ciągu tego niespełna miesiąca skorzystało z tej możliwości 80 tys. małych firm, a łącznie małym ZUS-em objętych jest już 240 tys. podmiotów. Ministerstwo Rozwoju liczy na to, że część zaoszczędzonych pieniędzy przedsiębiorcy wykorzystają na rozwój działalności. W ciągu kilku tygodni resort ma zaproponować kolejny pakiet zachęt do inwestycji.

Praca

Rząd chce zachęcać młodych do pielęgniarstwa i położnictwa. Plan rozwoju tych zawodów rozpisany jest do 2030 roku

Zwiększenie liczby pielęgniarek i położnych w polskim systemie opieki zdrowotnej oraz powstrzymanie emigracji zarobkowej – to tylko niektóre z najważniejszych celów rządowej polityki na rzecz rozwoju obu tych zawodów. Rząd chce również zmotywować młodych ludzi do wyboru tej ścieżki kariery i utrzymać na rynku pracy osoby, które nabywają uprawnienia emerytalne. – Ważny jest również rozwój kompetencji i samodzielności – mówi Greta Kanownik, dyrektor w Ministerstwie Zdrowia. Temu służyć ma wprowadzenie porad pielęgniarskich w przychodniach.

 
 

Konsument

Ubój zwierząt w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi producentom mięsa. Nie powinien zagrażać także bezpieczeństwu żywności

– Ubój rolniczy w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi branży. Jeśli procedury będą przestrzegane, nic nikomu nie grozi – ocenia Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego. Od połowy lutego każdy rolnik może otworzyć małą ubojnię i wprowadzać mięso na rynek na małą skalę, w ramach rolniczego handlu detalicznego czy działalności lokalnej. Dotychczas, jeśli chciał zabić zwierzę, musiał korzystać z pośrednictwa dużych zakładów. Teraz może to zrobić samodzielnie, ale konieczne jest jednak spełnienie szeregu kryteriów.