Newsy

Ponad połowa osób w związkach obchodzi walentynki. Osoby starsze robią to rzadziej, ale są w stanie wydać na ten cel znacznie więcej

2016-02-09  |  06:35
Mówi:Karolina Łuczak, kierownik ds. komunikacji w Provident Polska

Przemysław Kasza, ekspert ds. badań rynkowych w Provident Polska

  • MP4
  • Coraz więcej Polaków lubi walentynki. W tym roku święto planuje obchodzić 58 proc. osób pozostających w stałych związkach. Blisko połowa wyda na ten cel powyżej 100 zł, więcej średnio planują wydać mężczyźni. Walentynki świętują ludzie młodzi, wraz z wiekiem przywiązujemy do nich mniejszą wagę. Jeśli jednak osoby w wieku powyżej 40 lat zdecydują się świętować, to szerzej otwierają portfele. Z myślą o swojej sympatii są w stanie wydać 500 zł lub więcej.

    Badania Barometru Providenta pokazują, że coraz więcej Polaków obchodzi walentynki, dotyczy to zwłaszcza najmłodszej grupy osób, do 30 lat. Oni najbardziej przywiązują się do tego święta i faktycznie je obchodzą. Spośród osób, które są w stałych związkach, 48 proc. organizuje na ten dzień coś wyjątkowego – mówi agencji Newseria Biznes Karolina Łuczak, kierownik ds. komunikacji w Provident Polska.

    Polacy polubili walentynki, a święto zdobywa coraz więcej nowych zwolenników. Już 58 proc osób, które pozostają w stałych związkach, planuje świętować ten dzień, a 14 lutego to dla nich ważny dzień, aby okazać uczucia.

    Walentynki to święto, które dopiero wchodzi na polski rynek, a jego atrakcyjność obserwujemy w  młodszych grupach wiekowych. Im starsza osoba, tym mniejsze zainteresowanie tym świętem. Warto też zauważyć, że dla niewielu osób, bo dla około 10 proc., jest to święto bardzo ważne – zaznacza Przemysław Kasza, ekspert ds. badań rynkowych w Provident Polska.

    Święto cenią też osoby w związku małżeńskim. W ten sposób walentynki są wykorzystywane nie tylko do wzbudzenia zainteresowania drugiej osoby, lecz także do pielęgnowania związku czy poprawy relacji.

    Blisko połowa osób, które nie są w związkach, przywiązuje wagę do tego święta. Może to świadczyć również o tym, że chcemy wywołać zainteresowanie wśród potencjalnego partnera, przeżyć coś wyjątkowego lub w jakikolwiek sposób uczcić ten dzień – ocenia Łuczak.

    Większość osób nie obchodzi walentynek hucznie, zazwyczaj stawiają na drobiazgi, które mają świadczyć o uczuciu. Kilkukrotne wzrosty sprzedaży notują wówczas kwiaciarnie i sklepy z upominkami. Najczęściej wybieramy zacisze domowe i spędzenie czasu z partnerem. Część stawia na kolację w restauracji lub kino czy teatr. Na walentynkowy wyjazd decydujemy się rzadko, przede wszystkim ze względu na koszty.

    Przeciętnie na prezent walentynkowy wydajemy około 100 zł. Co ciekawe, więcej o 10 proc. wydają mężczyźni. Może to wynikać z faktu, że mężczyźni po prostu wchodzą do sklepu i kupują, nie zastanawiając się zbyt długo nad ceną – podkreśla Karolina Łuczak.

    Barometr Providenta wskazuje, że osoba mająca stałego partnera na walentynkowe atrakcje planuje przeznaczyć blisko 107 zł. Ponad połowa Polaków wyda na ten cel powyżej 100 zł. Większe wydatki poniosą osoby nieco starsze, które choć rzadziej decydują się obchodzić święto, to jeśli się na to zdecydują, nie żałują pieniędzy.

    Około 2 proc. osób kupujących prezenty walentynkowe wyda na nie ponad 500 zł. Co ciekawe, są to osoby przede wszystkim powyżej 40 roku życia, single, rozwiedzeni i osoby niezamężne. Może to wskazywać na to, że chcemy przeżyć drugą młodość i miłość, odkryć coś na nowo – analizuje Karolina Łuczak.

    Czytaj także

    Patronaty medialne

    Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

    Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

    > Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

    Praca

    Polska pielęgniarka z nagrodą od królowej Szwecji. Chce rozwijać opiekę nad seniorami

    Spada liczba osób, które decydują się na zdobycie uprawnień pielęgniarskich. Promowanie tego zawodu wśród młodych ludzi to jeden z celów Nagrody Pielęgniarskiej Królowej Sylwii, od trzech lat przyznawanej także w Polsce. Tegoroczną laureatką konkursu została Paulina Pergoł – jury doceniło jej pomysł listów pisanych przez studentów Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego do emerytowanych lekarzy i pielęgniarek mieszkających w Domu Lekarza Seniora.

    Problemy społeczne

    Minister zdrowia: Nowy model opieki zdrowotnej będzie stawiać na jakość usług. Pomoże w tym cyfryzacja

    Stopniowa informatyzacja systemu opieki medycznej usprawni obieg informacji, dzięki czemu zmniejszą się obciążenia lekarzy i liczba wykonywanych niepotrzebnie badań. To oznacza, że pacjent szybciej otrzyma świadczenie i opiekę, których potrzebuje. Temu służyć ma także analiza dużych zbiorów danych na temat pacjentów, której uczą się placówki w Polsce. – Odchodzi wizja medycyny jako działalności usługowej. Teraz patrzymy bardziej całościowo, nie tylko na koszty NFZ, lecz także na koszty społeczne, absencje chorobowe i jakość życia, co przekłada się na całą gospodarkę – mówi minister zdrowia Łukasz Szumowski.

    Finanse

    Polskie start-upy wciąż w tyle za zachodnioeuropejskimi. Różni je doświadczenie założycieli i dostęp do kapitału

    Wciąż różnią się polskie start-upy od zachodnioeuropejskich czy izraelskich pod względem doświadczenia zespołu i dostępu do kapitału – ocenia Grzegorz Borowski, dyrektor zarządzający Infoshare. W Polsce jest też mniej rozwiązań dotyczących infrastruktury informatycznej, trudniejszych do wprowadzania na rynek, bo wymagają one więcej kapitału w fazie badań i rozwoju. Specjalizacją polskich start-upów jest za to e-zdrowie, fintech, big data, internet rzeczy czy rozwiązania oparte na platformach sprzedażowych. Najlepsze młode spółki powalczą w maju o główną nagrodę na Infoshare 2019, największej i najbardziej prestiżowej imprezie start-upowej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

    Zdrowie

    Komórki macierzyste wyhodowane w laboratorium pomagają wyleczyć rzadką chorobę wzroku. Lekarze liczą na dostęp do terapii także w Polsce

    Niedobór komórek macierzystych rąbka rogówki to rzadka choroba, która prowadzi do utraty wzroku. W Polsce co roku 100–200 osób wymaga leczenia, przy czym u ok. 30 osób taką dysfunkcję wywołało termiczne lub chemiczne poparzenie oczu. Szansą dla tej grupy jest innowacja – przeszczep komórek macierzystych rąbka rogówki pochodzących z hodowli w laboratorium. Taką terapię stosuje i refunduje obecnie kilka państw w Europie, m.in. Wielka Brytania i Włochy. W Polsce jest na razie dostępna w ramach badań klinicznych i tylko w dwóch ośrodkach, ale lekarze liczą, że wkrótce się to zmieni.