Newsy

Praca zdalna znacząco zwiększyła sprzedaż sprzętu komputerowego. Firmy najczęściej wybierały nowe laptopy

2021-05-06  |  06:20

Po ponad roku od wybuchu pandemii COVID-19 blisko jedna trzecia Polaków nadal pracuje zdalnie. Koronawirus wymusił jednak nie tylko przeniesienie pracowników do domu, lecz także konieczność wyposażenia ich w sprzęt i narzędzia do pracy w cyfrowym środowisku. Jak wynika z badania NielsenIQ przeprowadzonego na zlecenie Dell Technologies Polska, co druga firma współpracująca z producentem musiała kupić w tym okresie dodatkowy sprzęt. Prawie 9 na 10 przedsiębiorstw podczas ostatnich zakupów postawiło na nowe laptopy, a sprzedaż tych urządzeń rok do roku wzrosła o 70 proc. W nadchodzących miesiącach ten trend się utrzyma, polskie firmy zamierzają się skupić na dalszym upowszechnianiu pracy zdalnej i migracji swoich pracowników z komputerów stacjonarnych na laptopy.

 Pandemia wpłynęła na zakup sprzętu komputerowego i ten wpływ był różny w zależności od wielkości firmy i branży. Wiele dużych, globalnych przedsiębiorstw było już dobrze przygotowanych do pracy zdalnej, chociażby w przypadku Dell Technologies 120 tys. pracowników dosłownie w ciągu kilku dni przeszło na pracę z domu bez żadnych problemów. Dla nas to było bardzo naturalne, bo posiadaliśmy technologię, narzędzia i już ustabilizowaną kulturę pracy zdalnej. Jednak zdecydowana większość firm musiała zdobyć to wszystko w przyspieszonym tempie – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Sebastian Antkiewicz, Client Solutions Group Manager w Dell Technologies Polska.

Wiosną 2020 roku podczas pierwszego lockdownu na pracę zdalną przeszło 6 na 10 Polaków. Po ponad roku od wybuchu pandemii zdalnie pracuje połowa mniej (31,8 proc.). Do biur „na stałe” wróciło 29 proc. pracowników, natomiast hybrydowo pracuje niecałe 14 proc. – wynika z marcowego badania „Rynek pracy: rok z koronawirusem” Gi Group, Grafton Recruitment i CBRE.

Praca zdalna i hybrydowa – upowszechniona na dużą skalę przez pandemię COVID-19 – wymusiła nie tylko umobilnienie pracowników, lecz także inwestycje po stronie firm, które musiały często z dnia na dzień wyposażyć ich w sprzęt mobilny, komputery i rozwiązania usprawniające pracę w cyfrowym środowisku oraz możliwość komunikowania się z członkami zespołów niezależnie od tego, gdzie pracują. 

 Najczęściej wybieranym sprzętem komputerowym przez klientów były notebooki  aż 89 proc. W efekcie sprzedaż notebooków w zeszłym roku była o ponad 70 proc. wyższa niż rok wcześniej – wskazuje Sebastian Antkiewicz. – Najbliższy rok również będzie okresem bardzo dużej sprzedaży, szczególnie rozwiązań mobilnych. Szacujemy, że będzie ona taka sama lub nawet większa niż w ubiegłym roku. W Polsce do klientów biznesowych sprzeda się ok. 1,4–1,5 mln notebooków, a więc naprawdę ogromne liczby.

Jak wynika z badania zrealizowanego przez NielsenIQ dla Dell Technologies na próbie blisko 200 polskich przedsiębiorstw współpracujących z producentem, na podium najpopularniejszych sprzętów podczas zakupów firmowych znalazły się też monitory, które kupiła ponad połowa organizacji (52 proc.), i pozostałe urządzenia peryferyjne, takie jak myszki czy klawiatury (41 proc.).

– Klienci B2B bardzo często kupowali monitory, bo chcieli w ten sposób stworzyć sobie domowe biuro: bardziej komfortowe warunki do pracy w domu i powierzchnię roboczą, która będzie dawała im dużą wygodę. Poza tym klienci kupowali też różnego rodzaju akcesoria i oczywiście kamery internetowe, bez których w tej chwili nie możemy się obejść. Wielu zaopatrzyło się także w rozwiązania służące do zabezpieczania urządzeń końcowych, do ich zdalnego zarządzania oraz wspierania użytkowników – wymienia ekspert Dell Technologies.

Firmy wybierały nowe urządzenia, w dużej mierze bazując na dotychczasowych doświadczeniach z daną marką bądź modelem sprzętu (76 proc.). Co ciekawe, w badaniu NielsenIQ 47 proc. współpracujących z Dellem przedsiębiorstw zadeklarowało, że są przywiązane do jednego dostawcy sprzętu. Jednak prawie połowa stwierdziła, że wystarczy jedno złe doświadczenie z serwisem i może to zniechęcić je do skorzystania z usług danej marki na długi czas.

– Istotnym elementem przy wyborze sprzętu jest też sama specyfikacja i wymagania środowiska, żeby to urządzenie odpowiadało standardom funkcjonującym w firmie – mówi Sebastian Antkiewicz. – Bardzo dużą wagę klienci przykładają do jakości – nie tylko samego sprzętu, ale i wsparcia technicznego po zakupie, czyli w jaki sposób dostawca wspiera firmę w rozwiązywaniu różnego rodzaju problemów, jeżeli takie się pojawiają.

Wśród najpopularniejszych usług, które klienci B2B dokupują do nowego sprzętu, jest przede wszystkim szybka naprawa usterek przez serwis (94 proc.) oraz możliwość realizacji naprawy serwisowej na miejscu (90 proc.). Dwie trzecie firm zwraca uwagę na zapewnienie bezpieczeństwa danych przy realizacji usług serwisowych. Z punktu widzenia przedsiębiorstw ważne są też oszczędność czasu i dłuższa gwarancja. Prawie połowa z nich jest skłonna dopłacić 5 proc. ceny sprzętu za dłuższą, pięcioletnią gwarancję.

– Preferowane usługi najczęściej dotyczą wsparcia użytkowników i zapewnienia im nieprzerwanej pracy. Dobrym przykładem jest usługa Next Business Day, polegająca na szybkiej naprawie komputera w następnym dniu po zgłoszeniu usterki. Naprawa jest przeprowadzana w miejscu pracy, żeby nie trzeba było odsyłać komputera. To serwis przyjeżdża i dokonuje naprawy bezpośrednio u użytkownika – wyjaśnia ekspert Dell Technologies. – Klienci często też współpracują z nami w zakresie przygotowania komputera do pracy w miejscu jego produkcji. W fabryce komputer jest w pełni customizowany, dostosowywany do potrzeb użytkowników, wgrywane są aplikacje i system operacyjny – wszystko po to, żeby od razu po dostarczeniu do pracownika sprzęt był gotowy do pracy.

Poza bieżącymi zakupami polskie firmy zostały też zapytane o cykl życia używanego w nich sprzętu. Z deklaracji wynika, że najczęściej wymieniane są urządzenia peryferyjne, jak np. klawiatury i myszki. Ponad połowa firm (53 proc.) robi to średnio co dwa–trzy lata. Najbardziej wysłużonym sprzętem są z kolei monitory – 91 proc. firm wymienia je raz na cztery lata lub rzadziej. Z podobną częstotliwością prawie trzy czwarte przedsiębiorstw wymienia też laptopy.

– Cykl życia komputerów stacjonarnych jest nieco dłuższy i oscyluje między pięcioma a siedmioma latami. Zdecydowanie najdłużej klienci używają monitorów, które potrafią być wykorzystywane przez siedem–osiem lat, a w niektórych firmach nawet przez dziesięć – mówi Sebastian Antkiewicz.

Z badania przeprowadzonego dla Dell Technologies wynika, że w pierwszej połowie tego roku firmy w Polsce chcą postawić przede wszystkim na dalsze upowszechnianie pracy zdalnej (54 proc.) i migrację swoich pracowników z komputerów stacjonarnych na laptopy (33 proc.). Coraz istotniejsze jest dla nich także cyberbezpieczeństwo – 36 proc. zamierza w nadchodzących miesiącach zainwestować we wdrażanie systemów do zabezpieczenia urządzeń końcowych.

 Do tej pory notebooki często były zaniedbywane pod tym względem. Natomiast w tej chwili to urządzenie końcowe znajduje się w centrum zainteresowania osób, które zajmują się bezpieczeństwem w firmach. Istotne stały się kwestie związane ze zdalnym zarządzaniem, zdalnym wdrażaniem środowiska pracy oraz tym, w jaki sposób można wspomagać pracowników w wykonywaniu obowiązków z domu – wyjaśnia ekspert Dell Technologies.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Telekomunikacja

Choć 53 proc. start-upów odczuło brak nowych odbiorców produktów lub usług, a 35 proc. spadki sprzedaży, to stosunkowo niewiele z nich ocenia wpływ pandemii na swoją działalność jako negatywny. Ponad jedna trzecia tego typu biznesów generuje obecnie przyc

Choć 53 proc. start-upów odczuło brak nowych odbiorców produktów lub usług, a 35 proc. spadki sprzedaży, to stosunkowo niewiele z nich ocenia wpływ pandemii na swoją działalność jako negatywny. Ponad jedna trzecia tego typu biznesów generuje obecnie przychody większe niż przed jej wybuchem – pokazuje ostatnia edycja raportu Fundacji Startup Poland z listopada 2020. Szansą rozwoju dla młodych, innowacyjnych biznesów jest współpraca z dużymi korporacjami, które mogą zapewnić im zaplecze i wsparcie eksperckie. Takie możliwości w ramach swojego akceleratora oferuje start-upom Orange Polska. Operator stawia zwłaszcza na innowacje związane z 5G.

Prawo

Rynek crowdfundingu zostanie uregulowany i będzie podlegać nadzorowi KNF. Nowe przepisy zaczną obowiązywać w listopadzie

Trwają prace nad przepisami, które uregulują rynek finansowania społecznościowego. Platformy, które się tym zajmują, zgodnie z proponowaną ustawą będą działać zgodnie z licencją i podlegać nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego. Zwiększy się jednak kwota – z 1 mln do 5 mln euro – którą będą mogły pozyskać w ramach crowdfundingu. Podwyższony limit zacznie obowiązywać od listopada 2023 roku. – W krótkim terminie nowe przepisy zapewnią w miarę bezpieczne funkcjonowanie rynku, w długiej perspektywie mogą umożliwić rozwój platform, również za granicą – ocenia Artur Granicki, prezes Navigator Crowd.

Handel

Przedsiębiorcy postulują zróżnicowanie regionalne płacy minimalnej. Może to pomóc w rozwoju mniej zamożnych obszarów kraju

Mali i średni przedsiębiorcy chcą, by płaca minimalna różniła się w poszczególnych regionach kraju w zależności od średniego wynagrodzenia oraz cen i kosztów życia. Ma to ułatwić życie właścicielom firm w mniej zamożnych regionach oraz powstrzymać odpływ pracowników i mieszkańców do bogatszych aglomeracji. Co ważne, warunkiem zadziałania tego mechanizmu powinna być nie sama rejestracja siedziby w danym regionie, ale faktyczne funkcjonowanie w nim firmy i miejsce pracy danego pracownika. Według Rzecznika MŚP takie rozwiązanie pobudzi rozwój mniej zamożnych powiatów.

Konsument

Dynamiczny wzrost aktywności deweloperów. Znacznie więcej wydanych pozwoleń na budowę i rozpoczętych inwestycji

Pierwsze cztery miesiące roku zakończyły się optymistycznymi wynikami dla deweloperów mieszkaniowych. Oddają oni więcej mieszkań do użytkowania, znacznie więcej budów zgłaszają i rozpoczynają. Tu wzrosty są kilkudziesięcioprocentowe względem 2020 roku. Problemami branży deweloperskiej pozostają dostępność gruntów i spowolnienie w wydawaniu decyzji administracyjnych, ale prognozy na przyszłość są dobre. – Na rynku nieruchomości brakuje 2 mln mieszkań, aby zaspokoić potrzeby mieszkaniowe Polaków, więc mamy nadzieję, że popyt będzie stabilny, a ceny nowych mieszkań utrzymają się na podobnym poziomie lub nieznacznie wzrosną – mówi Anna Wojciechowska, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Gdańsk i Poznań w spółce Robyg.