| Mówi: | Paweł Odor |
| Funkcja: | główny specjalista |
| Firma: | polski oddział Kroll Ontrack |
Pranie pieniędzy pozostawia „cyfrowe” odciski palców. Odpowiednie procedury pozwalają wyśledzić przestępców
Pranie pieniędzy jest jednym z najczęściej wymienianych nadużyć, których obawiają się firmy zarówno w Polsce, jak i w innych krajach. Strach przed tym zjawiskiem jest nawet większy niż jego rzeczywista skala. Takie zagrożenie powinno zostać uwzględnione w polityce bezpieczeństwa firmy – radzą eksperci. Informatyka śledcza umożliwia odnalezienie i zabezpieczenie „cyfrowych” odcisków palców.
– Trzeba uwzględnić to zagrożenie w polityce bezpieczeństwa firmy, co jest ostatnio bardzo rzadko robione. Trzeba zweryfikować odpowiednie procedury bezpieczeństwa, które zwracają uwagę na wszystkie odbiegające od normy działania. Kolejnym krokiem jest wdrożenie procedur sprawdzających, czy mamy do czynienia z incydentem, czy jest to jakaś anomalia, która też czasem zdarza się w biznesie – mówi agencji Newseria Biznes Paweł Odor, główny specjalista w polskim oddziale Kroll Ontrack, firmy zajmującej się informatyką śledczą i odzyskiwaniem danych.
Odsetek firm, które zostały narażone na oszustwa związane z praniem pieniędzy, wzrósł w ubiegłym roku o 2 proc. Z danych Kroll Ontrack wynika, że przedsiębiorcy obawiają się tego zjawiska. Znalazło się ono wśród sześciu najczęściej wymienianych typów nadużyć (obok korupcji, naruszenia regulacji, sprzeniewierzenia funduszy, kradzieży własności intelektualnej i zmowy rynkowej) jako realne zagrożenie. Zjawiskom tym sprzyja między innymi złożoność infrastruktury IT w firmach, duża rotacja pracowników, a także wchodzenie na nowe rynki o podwyższonym stopniu ryzyka.
Kiedy mimo wdrożonych procedur i środków zapobiegawczych dojdzie do przestępstwa, kluczowe dla firmy jest zebranie i zabezpieczenie materiału dowodowego tak, by nie stracił on swojej wartości dowodowej.
– Najważniejsza jest kwestia danych opisujących dane, bo przecież samą zawartość plików można zmienić. Analiza informacji towarzyszących tym plikom może zwrócić uwagę na pewne istotne elementy – dodaje Paweł Odor. – Odpowiednio zebrane materiały muszą być doprowadzone do odpowiedniej postaci, dzięki której łatwo będzie można je analizować i wyciągać wnioski dotyczące tego, gdzie, co i jak miało miejsce, czy doszło do incydentu, jakie osoby były zaangażowane w przeprowadzenie incydentu. Z tym oczywiście również można wystąpić na drogę sądową po odpowiednim przygotowaniu raportu.
Odor zwraca również uwagę na to, że rośnie znaczenie „cyfrowych” odcisków palców dotyczących zjawiska prania pieniędzy.
– Żyjemy w cyfrowym świecie, stąd też istnieją usługi e-discovery, dzięki którym możliwe jest przeszukanie i przeanalizowanie ogromnej liczby dokumentów elektronicznych pod kątem potencjalnych dowodów – mówi Paweł Odor.
W ramach dochodzeń dotyczących prania pieniędzy informatycy śledczy w pierwszej kolejności starają się uzyskać pełen obraz zasobów IT i używanych aplikacji. Analizują m.in. systemy bankowości i rachunkowości używane podczas operacji, sposób, w jaki dokonano przelewów i w jaki obsługiwano konta, czy procedury autoryzacyjne. Analizowane są również narzędzia komunikacyjne, takie jak e-maile, telefony komórkowe czy Skype.
Z raportu wynika, że w ubiegłym roku w Polsce było ponad 210 postępowań przygotowawczych, 65 aktów oskarżenia, 37 wyroków, 129 osób skazanych i 15,25 mld zł podejrzanego pochodzenia. Natomiast liczba zawiadomień o podejrzanych działalnościach i transakcjach zarejestrowanych w systemie informatycznym Generalnego Inspektora Informacji Finansowej wyniosła 3 265 i w stosunku do roku 2012 wzrosła o 30 proc., a w stosunku do roku 2010 – o ponad 60 proc.
Czytaj także
- 2026-04-10: Nastolatki powszechnie korzystają z internetu i sztucznej inteligencji. Jednak ich wysokie kompetencje cyfrowe to mit
- 2026-04-07: Świadomość zagrożeń cybernetycznych w firmach wciąż niska. Szczególnie małe firmy uznają to ryzyko za niewielkie
- 2026-02-23: Sztuczna inteligencja może być ratunkiem dla polskiego rynku pracy w obliczu spadającej populacji. Potrzeba jednak nowych kompetencji
- 2026-01-26: Cyfrowe kanały zmieniają rynek ubezpieczeń. Co trzeci klient kupuje polisę online
- 2025-12-30: E-Doręczenia stają się podstawowym kanałem kontaktu z urzędami. Kończy się okres przejściowy we wdrażaniu tej usługi
- 2026-01-05: Większość dzieci bez nadzoru w sieci. Jedna trzecia rodziców monitoruje ich aktywność online
- 2026-01-14: Walka z dezinformacją zależy od platform cyfrowych. Potrzebna modyfikacja algorytmów
- 2025-10-30: Cyfrowe portfele zyskują na popularności. Polacy chętnie płacą zbliżeniowo smartfonem czy zegarkiem
- 2025-12-09: M. Kobosko: Unia Europejska powinna się uniezależnić od cyfrowych usług amerykańskich i chińskich. To kluczowe dla suwerenności technologicznej
- 2025-10-28: Pokolenie Z bardziej niż inne ceni work–life balance. Jego atutem są wysokie kompetencje cyfrowe
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Prawo

GUS chce policzyć udział krajowych firm w wielkich inwestycjach. Pilotaż rusza w czerwcu w energetyce
Local content, czyli udział krajowych firm, pracy i kosztów w dużych inwestycjach, ma w Polsce przestać być wyłącznie politycznym hasłem. Główny Urząd Statystyczny pracuje nad metodyką, która pozwoli mierzyć, jaka część wartości strategicznych projektów rzeczywiście zostaje w krajowej gospodarce.
Finanse
Różnice w zarobkach kobiet i mężczyzn skutkują luką emerytalną. Parlament Europejski apeluje o przyjęcie strategii w tym obszarze

Luka płacowa, czyli różnice w zarobkach kobiet i mężczyzn, to wciąż powszechny problem w Unii Europejskiej. Niższe wynagrodzenia przekładają się na dysproporcje w wysokości emerytur. To z kolei naraża kobiety w wieku emerytalnym na ubóstwo. Parlament Europejski na ostatnim posiedzeniu wezwał Komisję Europejską do przygotowania planu działania na rzecz walki z tymi nierównościami. Zdaniem polskich europarlamentarzystek chodzi m.in. o odciążenie kobiet w opiece nad dziećmi i osobami zależnymi, co umożliwiłoby im szybszy powrót do pracy.
Konsument
Ponad 30 proc. energii elektrycznej w Polsce jest produkowane w odnawialnych źródłach. Zielona transformacja wciąż napotyka bariery

Transformacja energetyczna w Polsce nabrała tempa, jednak wciąż stoi przed wieloma wyzwaniami. Jednym z nich są wciąż długie procedury związane z pozwoleniami na realizację inwestycji w odnawialne źródła. Branża liczy, że pomoże w tym nowelizacja Prawa energetycznego, która ma uprościć proces przyłączania OZE do sieci i odblokować inwestycje. W opinii przedstawicieli sektora energii odnawialnej największego wsparcia wymaga obecnie energetyka wiatrowa na lądzie.










.gif)

|
|
|