Newsy

Prawie 8,5 mld zł na gwarancje kredytowe dla polskich przedsiębiorstw. Z programu można skorzystać jeszcze przez półtora roku

2020-02-13  |  06:30

Utrudniony dostęp do finansowania to jedna z największych barier dla rozwoju mikro-, małych i średnich firm. Zwykle mają one problem z zaciągnięciem kredytu obrotowego bądź inwestycyjnego, jeżeli nie dysponują wystarczającym zabezpieczeniem na jego spłatę. W takich przypadkach wsparciem są m.in. gwarancje COSME, udzielane przez Bank Gospodarstwa Krajowego, które zabezpieczają 80 proc. kredytu do wysokości 600 tys. zł. Umowa BGK podpisana z Europejskim Funduszem Inwestycyjnym (EFI) umożliwia udzielenie gwarancji o łącznej wartości 8,4 mld zł, które zabezpieczą ok. 10,5 mld zł kredytów dla firm. Przedsiębiorcy mogą skorzystać z programu do października 2021 roku.

– Bank Gospodarstwa Krajowego we współpracy z całym sektorem szuka rozwiązań, które będą wspierały rozwój mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw. Przykładem takiego rozwiązania jest gwarancja COSME, dzięki której firmy mające problem z pozyskaniem finansowania, z uwagi na brak odpowiednich zabezpieczeń kredytu, mogą wnioskować o zabezpieczenie kredytu tą gwarancją – mówi agencji Newseria Biznes Robert Kasprzak, dyrektor zarządzający pionem zarządzania produktami w Banku Gospodarstwa Krajowego.

Gwarancje COSME są finansowane z unijnego programu COSME oraz Europejskiego Funduszu na rzecz Inwestycji Strategicznych ustanowionego na mocy planu inwestycyjnego dla Europy.

 W programie COSME przedsiębiorcy mogą uzyskać zabezpieczone gwarancjami finansowanie w formie kredytów obrotowych oraz kredytów inwestycyjnych – mówi Robert Kasprzak. – Wszystkie formalności związane z pozyskaniem kredytu z gwarancją są proste i, co ważne, załatwiane są w jednym miejscu, tj. w banku kredytującym. Gwarancje są dostępne w 12 największych bankach, w tym również w bankach spółdzielczych.

Program gwarancji COSME został właśnie wydłużony na mocy podpisanej z EFI umowy. Firmy z sektora MŚP mogą zaciągnąć kredyt z gwarancjami BGK do końca października 2021 roku.

– Podpisana umowa pomiędzy Bankiem Gospodarstwa Krajowego a Europejskim Funduszem Inwestycyjnym umożliwia wydłużenie okresu, w którym polscy przedsiębiorcy będą mogli pozyskiwać kredyty wsparte przez gwarancje COSME. Kwota gwarancji została podniesiona do wysokości 8,4 mld zł, co pozwoli na udzielenie kredytów zabezpieczonych tymi gwarancjami do wysokości aż 10,5 mld zł – mówi Robert Kasprzak.

Od początku realizacji przez BGK programu COSME łączny limit gwarancji dostępnych dla przedsiębiorców wzrósł już przeszło dziesięciokrotnie – z 800 mln zł do 8,4 mld zł. W ciągu czterech lat BGK udzielił 25 tys. gwarancji dla 22 tys. przedsiębiorstw na łączną kwotę prawie 4,5 mld zł.

– BGK jest państwowym bankiem rozwoju, którego misją jest wspieranie rozwoju społeczno-gospodarczego kraju. Realizujemy ją poprzez finansowanie polskich przedsiębiorstw, udzielanie wsparcia przy inwestycjach infrastrukturalnych, finansowanie handlu zagranicznego, budownictwa czy rozwoju transportu. Specjalnym obszarem naszej działalności są gwarancje dla mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw – podkreśla Robert Kasprzak.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Bankowość

W czasie pandemii co trzeci Polak zwiększył liczbę płatności online. Rosną obawy o bezpieczeństwo takich transakcji

Stan epidemii sprawia, że Polacy boją się zarówno o swoje zdrowie, jak i finanse. 2/3 rodaków obawia się, że sytuacja negatywnie odbije się na ich domowym budżecie – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Biura Informacji Kredytowej. Zdaniem 40 proc. badanych zawirowania związane z koronawirusem mogą  także spowodować zmniejszenie bezpieczeństwa transakcji płatniczych w sieci. A tych w ostatnim czasie przybywa, szczególnie w związku z częstszymi zakupami produktów spożywczych online. Pozytywne jest to, że ponad połowa Polaków już podjęła albo zamierza podjąć działania zwiększające bezpieczeństwo haseł dostępu do kont bankowych czy poczty mailowej.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Edukacja

[DEPESZA] Zdalne lekcje są dla nauczycieli testem cyfrowych kompetencji. Mogą też unowocześnić model nauczania

Blisko 70 proc. uczniów już w ubiegłym tygodniu uczestniczyło w lekcjach online, a 92 proc. z nich miało zadawane prace domowe – wynika z badania przeprowadzonego przez Brainly. Jednak połowie uczniów brakuje kontaktów z nauczycielami. Jak ocenia dyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych, Piotr Stankiewicz, przymusowe zdalne lekcje będą testem cyfrowych kompetencji nauczycieli, ale stworzą również szansę na zmianę dotychczasowego, archaicznego modelu nauczania. – Od dawna mówi się o konieczności przejścia na bardziej angażujący model, w którym nauczyciel nie naucza, ale wspiera dziecko w poznawaniu świata, rozbudza jego pasje, pomaga kształtować kompetencje i samodzielnie się kształcić – podkreśla ekspert.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

W najbliższych dniach przedsiębiorcy będą decydować o utrzymaniu lub cięciu etatów. Największa fala upadłości spodziewana jest latem

W kolejnych dniach przedsiębiorcy muszą zdecydować, czy stać ich na przedłużanie umów z pracownikami. W skali najbliższego miesiąca zagrożone są setki tysięcy miejsc pracy – zauważa Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Cięć etatów można spodziewać się zwłaszcza w branżach najbardziej zagrożonych bankructwem, czyli m.in. w handlu, gastronomii czy turystyce. Wiele firm już w tej chwili ma ogromne problemy z płynnością, ale największej fali upadłości można spodziewać się na przełomie lata i jesieni – prognozują eksperci kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.