Newsy

Publiczne wydatki na leki są w Polsce trzy razy niższe niż w największych krajach UE. Ich wyrównanie mogłoby ograniczyć o 12 tys. liczbę przedwczesnych zgonów rocznie

2018-09-25  |  06:30
Mówi:Bogna Cichowska-Duma, dyrektor generalny, INFARMA Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych

Maciej Klimek, dyrektor zarządzający działu konsultingu, IQVIA w Polsce

  • MP4
  • Pod względem publicznych wydatków na zdrowie Polska jest w ogonie Europy. Odbiega również od krajów europejskich pod względem oczekiwanej długości życia czy wskaźników zdrowotnych. Zaplanowany wzrost wydatków na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB do 2024 roku może zmienić te statystyki, jednak pod warunkiem, że dodatkowe środki zostaną przeznaczone na procedury, które przyniosą najlepsze efekty zdrowotne. Eksperci INFARMY i IQVIA tłumaczą, że wydatki na innowacyjne, skuteczne i bezpieczne leki są efektywną inwestycją w zdrowie społeczeństwa. Jeśli osiągnęłyby one poziom średniej krajów europejskich - można by rocznie o 12 tys. ograniczyć liczbę przedwczesnych zgonów i zwiększyć średnią długość życia o ponad rok, a także zwiększyć populację osób w wieku produkcyjnym o 31 000 do 2024 roku.

    – Zapowiedziany wzrost wydatków na ochronę zdrowia do 6% PKB w 2024 roku to przełomowy moment dla polskich pacjentów i całego systemu. Aby w sposób istotny wskaźniki zdrowotne polskiego społeczeństwa mogły się poprawić, a chorzy uzyskiwali świadczenia zgodne ze światowymi standardami leczenia kluczowa jest efektywna alokacja tych środków. Stale wzrastającym potrzebom zdrowotnym powinno towarzyszyć wdrażanie polityki zorientowanej na wartość. System oparty na modelu value-based healthcare to optymalny kierunek dla polskiego sytemu zdrowia – podkreśla Dorota Hryniewiecka-Firlej, prezes Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA.

    – Dodatkowe środki w systemie powinny być przeznaczone na te procedury zdrowotne, które przynoszą najlepsze efekty zdrowotne. Nie chcemy poprawić samego systemu, chcemy poprawić zdrowie polskiego społeczeństwa – przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Bogna Cichowska-Duma, dyrektor generalny Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA.

    Publiczne finansowanie ochrony zdrowia w Polsce jest jednym z najniższych w Europie i wynosi jedynie 4,4% PKB przy średniej europejskiej 6,8% PKB. Kraje EU5 w 2016 roku wydały na ochronę zdrowia swojego mieszkańca średnio 15,5 tysiące PLN rocznie. Średnia krajów CEE jest niższa od średniej EU5, bo wynosi około 8100 tysiący PLN rocznie. Polska wydaje na zdrowie mieszkańca około 2,3 razy mniej niż kraje EU5. Tak jak publiczne wydatki na zdrowie, tak i wydatki na leki w Polsce znacząco odbiegają od wydatków obserwowanych w innych krajach europejskich.

    – Jeżeli weźmiemy pod uwagę wydatki publiczne na leki na receptę w przeliczeniu na jednego mieszkańca, są one w Polsce blisko dwa razy niższe niż w sąsiadujących krajach regionu i ponad trzy razy niższe niż w największych krajach UE – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Maciej Klimek, dyrektor zarządzający działu konsultingu w IQVIA w Polsce.

    W Polsce tylko 42 proc. wydatków na leki na receptę jest pokrywane ze środków publicznych (przy 60 proc. w EU5, oraz 55 proc. w CEE).

    – Polska wydaje mniej na leki niż kraje ościenne i duże kraje europejskie. Nasze wydatki na leki są najniższe w całej UE. Wydajemy 0,5 proc. PKB na farmakoterapię. To zaledwie 50 proc. średniej, osiąganej przez kraje naszego regionu, i około 28 proc. wydatków, które osiągane są w całej Unii Europejskiej – wskazuje Bogna Cichowska-Duma.

    Dodatkowo istnieje zauważalna luka pomiędzy Polską a najbardziej rozwiniętymi krajami europejskimi pod względem oczekiwanej długości życia i śmiertelności z powodu chorób cywilizacyjnych. Jak podkreślają eksperci IQVIA, zmniejszając lukę w finansowaniu można poprawić wyniki zdrowotne społeczeństwa, które będą przekładać się na wymierne korzyści demograficzne i gospodarcze.

    Szacunki IQVIA wskazują, że inwestycja w leki jest kilkukrotnie bardziej efektywna w kontekście uzyskanego wyniku zdrowotnego niż inwestycja w pozostałe wydatki zdrowotne. Obecnie w Polsce zaledwie 0,3 proc. stosowanych leków to nowe molekuły. W krajach regionu CEE jest to ponad dwukrotnie, a w krajach EU5 sześciokrotnie więcej niż w Polsce.

    – Finansowanie skutecznych i bezpiecznych leków innowacyjnych może przynieść wymierne efekty zdrowotne i jednocześnie oszczędności w systemie opieki społecznej i ochrony zdrowia. Trzeba bowiem wziąć pod uwagę nie tylko cenę leczenia, ale przede wszystkim jego efektywność w perspektywie długofalowej – mówi Bogna Cichowska-Duma. 

    – Z naszych analiz wynika, że największy wpływ na poprawę wskaźników zdrowotnych w Polsce miałoby właśnie zwiększenie wydatków na leki. Nasze szacunki pokazały, że 10-proc. wzrost wydatków na leki w krótkiej perspektywie dałby taki sam efekt jak 10-proc. wzrost wydatków na wszystkie pozostałe kategorie wydatków w obszarze ochrony zdrowia w Polsce – tłumaczy Maciej Klimek.

    Według scenariuszy przedstawionych w raporcie, gdyby dzięki poprawie poziomu publicznego finansowania ochrony zdrowia, w tym leków, standard leczenia w Polsce był podobny do obecnego standardu obserwowanego innych krajach europejskich, można by uniknąć nawet do 12 tys. zgonów rocznie i odzyskać około 410 tys. lat życia. Dla gospodarki mogłoby to oznaczać nawet do 25 mld zł zysku, wynikającego z produktywności osób, które żyłyby dłużej i w lepszym zdrowiu.

    – Wzrost wydatków publicznych na leki w Polsce do poziomu średniego dla innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej miałby naszym zdaniem bardzo wymierne korzyści dla zarówno społeczeństwa, jak i gospodarki naszego kraju. Przede wszystkim spadłaby liczba przedwczesnych zgonów, a wzrosłaby przeciętna długość życia – o 12 miesięcy w przypadku kobiet i o 14 miesięcy w przypadku mężczyzn – wylicza Maciej Klimek.

    Wydatki na ochronę zdrowia to inwestycja w zdrowie Polaków, pod warunkiem, że są ponoszone racjonalnie. Finansowanie skutecznych i bezpiecznych leków innowacyjnych może przynieść wymierne efekty zdrowotne i jednocześnie oszczędności w systemie opieki społecznej, jak i w samym systemie ochrony zdrowia. Trzeba bowiem wziąć pod uwagę nie tylko cenę leczenia, ale przede wszystkim jego efektywność w perspektywie długofalowej. – podkreśla Dorota Hryniewiecka-Firlej, Prezes INFARMY.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Patronaty medialne

    Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

    Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

    > Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

    Partner sekcji zdrowie

    Farmacja

    Liczba niezaszczepionych dzieci wzrosła prawie sześciokrotnie. Resort zdrowia chce edukować Polaków i wzmacniać ich zaufanie do lekarzy

    Już ponad 30 tys. rodziców odmówiło poddania dziecka szczepieniom ochronnym. Zdaniem resortu zdrowia to jedna z przyczyn wzrostu zachorowań na odrę, jaki miał miejsce w 2016 i 2018 roku. Rząd obawia się powrotu innych chorób, takich jak błonica i tężec, stąd nacisk na kampanie edukacyjne. Prowadzi je m.in. Główna Inspekcja Sanitarna, a ich celem jest przekonanie Polaków, że szczepienia nie powodują negatywnych skutków ubocznych, mogą natomiast ratować życie i zdrowie

    Prawo

    Od niedzieli ważna zmiana w przepisach dotyczących zadłużonych lokatorów. Może ona oznaczać problemy dla właścicieli lokali

    21 kwietnia wejdzie w życie nowelizacja ustawy o ochronie praw lokatorów oraz Kodeksu postępowania cywilnego. Na zmianę art. 1046 kodeksu powinni zwrócić uwagę zwłaszcza nabywcy lokali w licytacjach komorniczych, ale również wynajmujący mieszkania osobom, które zalegają z czynszem. Zniknie bowiem zapis, że na wniosek komornika gmina powinna w ciągu 6 miesięcy znaleźć dłużnikowi lokal zastępczy. Teraz to będzie mogło trwać znacznie dłużej.

    Handel

    Jajka są nawet o połowę tańsze niż na Boże Narodzenie. W najbliższych latach ceny mogą jednak znacznie wzrosnąć

    Znacznie niższe ceny jaj w porównaniu do końcówki 2018 roku to wynik dużej nadpodaży, bo produkcja rośnie, a konsumpcja pozostaje na stabilnym poziomie. Jeśli zostaną wprowadzone zapowiedzi o wycofywaniu jaj z chowu klatkowego, to w najbliższych latach konsumenci muszą się liczyć z dużymi podwyżkami. Ten rodzaj jaj ze względu na cenę jest dziś najchętniej wybierany. Coraz częściej też kupujemy je na bazarkach. Jeśli decydujemy się na zakup jaj w miejscach poza systemem weterynaryjnym, bierzemy na siebie ryzyko przede wszystkim różnych zakażeń bakteryjnych – podkreśla Mariusz Szymyślik, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

     

    Handel

    Polacy bardziej niż Niemcy i Brytyjczycy są przywiązani do tradycyjnych sklepów. Mimo to już połowa robi zakupy w sieci

    Handel internetowy rozwija się w Polsce bardzo szybko – w tym roku będzie wart już 50 mld zł, a zakupy online robi już 15 mln Polaków. Z drugiej strony polscy konsumenci wyróżniają się na tle innych nacji przywiązaniem do tradycyjnego kanału sprzedaży. 49 proc. chce mieć możliwość przetestowania produktów w fizycznym sklepie przed zakupem – wynika z badań SAP. Polacy oczekują spójnego podejścia marek do klientów we wszystkich kanałach sprzedaży. To dla sprzedawców wyzwanie, w którym wsparciem może być wdrożenie odpowiednich technologii.