Newsy

Prof. K. Rybiński: bez wydłużenia wieku emerytalnego kobiety po prostu mogą głodować

2012-02-22  |  06:20
Mówi:Prof. Krzysztof Rybiński
Funkcja:Ekonomista, Rektor Uczelni Vistula
  • MP4

    Bez reformy systemu emerytalnego polskiej gospodarce grozi zapaść - ostrzegają ekonomiści. Według prof. Krzysztofa Rybińskiego dług publiczny kraju z tytułu starzenia się społeczeństwa za 40 lat może sięgnąć 350 proc. PKB. Dlatego trzeba przekonać Polaków do pomysłu wydłużenia wieku emerytalnego.

    System emerytalny w obecnym kształcie zagraża przede wszystkim sytuacji finansowej przyszłych emerytów.

     - Polacy żyją coraz dłużej, niestety nie pracują dużo dłużej niż do tej pory i nie zarabiają lepiej. W związku z tym odkładają na emeryturę niewiele. Dlatego będziemy, albo dłużej pracować i będziemy mieli godziwe emerytury, albo będziemy pracować krótko, średnio do 60 roku życia i emerytury będą głodowe - podkreśla prof. Krzysztof Rybiński, rektor Uczelni Vistula.

    W opinii ekonomisty, szczególnie trudna będzie sytuacja kobiet na emeryturze. Już dziś świadczenia są znacząco niższe niż w przypadku mężczyzn.

     - Jeżeli stopa zastąpienia, czyli relacja emerytury do wynagrodzenia dla przeciętnej kobiety za 30 lat wyniesie 25 proc., czyli 2 razy mniej niż teraz, to pokazuje jak ciężką sytuację mogą mieć ówczesne kobiety w wieku seniora. Po prostu mogą głodować, nie będzie ich stać na podstawowe leki  i opiekę - mówi prof. Rybiński.

    Z badań Instytutu Badań Strukturalnych wynika, że 50-letnia kobieta może dziś liczyć na 1350 zł emerytury po osiągnięciu odpowiedniego wieku. Ale jeśli pracowałaby nieco ponad 2 lata dłużej - jak zakłada projekt rządowy - jej świadczenie mogłoby wzrosnąć o 15 proc.

    W dłuższej perspektywie system stanie się nie do udźwignięcia przez finanse publiczne.

     - Jeżeli nie zmienimy nic w systemie emerytalnym, to za 40 lat dług publiczny Polski z tytułu starzenia się społeczeństwa przekroczy 350 proc. PKB. Teraz jest około 50-kilku proc. To pokazuje, że sytuacja jest niestabilna i Polacy muszą podjąć decyzję, że niestety trzeba pracować trochę dłużej - uważa prof. Rybiński.

    Rządowy projekt, który od kilku dni znajduje się w konsultacjach społecznych, zakłada stopniowe podwyższanie i zrównywanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn do 67 lat. Co cztery miesiące wiek emerytalny byłby wydłużany o 1 miesiąc.

    Pomysł zmian podoba się organizacjom pracodawców. Przeciwne reformie są związki zawodowe. OPZZ chce wydłużenia konsultacji społecznych, a NSZZ Solidarność domaga się przeprowadzenia referendum w tej sprawie. Złożył już nawet wniosek, pod którym podpisało się blisko 1,5 mln Polaków.

    Zdania są podzielone również w Sejmie. Prawo i Sprawiedliwość, którego przedstawiciele spotkali się wczoraj z premierem Donaldem Tuskiem, zapowiada sprzeciw wobec rządowego projektu. Własne propozycje reformy przedstawił koalicyjny PSL. Ruch Palikota wyraził gotowość poparcia planu rządu.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Kalendarium

    Handel

    PIE: Coroczna grypa bardziej spowalnia wzrost gospodarczy Polski, niż może to zrobić koronawirus. Wszystko zależy od skuteczności walki z tą epidemią

    Wpływ koronawirusa na polską gospodarkę będzie zależał od tego, czy Chinom uda się zwalczyć epidemię w I kwartale roku, i od tego, kiedy dotrze on do Polski. Zdaniem Piotra Araka, dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego, epidemia może obniżyć wzrost chińskiego popytu o 2 proc., co oznaczałoby dynamikę PKB na poziomie 5 proc., niższą niż w Polsce w 2018 roku. To nie powinno być odczuwalne przez polską gospodarkę. Jednak poważniejsze spowolnienie w Chinach na pewno odbije się na zamówieniach dla europejskiego, w tym również polskiego przemysłu.

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Komunikat

    Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

    Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

    Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Prawo

    Przedsiębiorcy mają czas do poniedziałku na zgłoszenie się do tzw. małego ZUS-u plus. W ciągu kilku tygodni Ministerstwo Rozwoju zaproponuje firmom kolejne ulgi

    Poniedziałek 2 marca to ostatni dzień przyjmowania zgłoszeń do tzw. małego ZUS-u plus, który wszedł w życie 1 lutego. W ciągu tego niespełna miesiąca skorzystało z tej możliwości 80 tys. małych firm, a łącznie małym ZUS-em objętych jest już 240 tys. podmiotów. Ministerstwo Rozwoju liczy na to, że część zaoszczędzonych pieniędzy przedsiębiorcy wykorzystają na rozwój działalności. W ciągu kilku tygodni resort ma zaproponować kolejny pakiet zachęt do inwestycji.

    Praca

    Rząd chce zachęcać młodych do pielęgniarstwa i położnictwa. Plan rozwoju tych zawodów rozpisany jest do 2030 roku

    Zwiększenie liczby pielęgniarek i położnych w polskim systemie opieki zdrowotnej oraz powstrzymanie emigracji zarobkowej – to tylko niektóre z najważniejszych celów rządowej polityki na rzecz rozwoju obu tych zawodów. Rząd chce również zmotywować młodych ludzi do wyboru tej ścieżki kariery i utrzymać na rynku pracy osoby, które nabywają uprawnienia emerytalne. – Ważny jest również rozwój kompetencji i samodzielności – mówi Greta Kanownik, dyrektor w Ministerstwie Zdrowia. Temu służyć ma wprowadzenie porad pielęgniarskich w przychodniach.

     
     

    Konsument

    Ubój zwierząt w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi producentom mięsa. Nie powinien zagrażać także bezpieczeństwu żywności

    – Ubój rolniczy w przydomowych rzeźniach nie zaszkodzi branży. Jeśli procedury będą przestrzegane, nic nikomu nie grozi – ocenia Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego. Od połowy lutego każdy rolnik może otworzyć małą ubojnię i wprowadzać mięso na rynek na małą skalę, w ramach rolniczego handlu detalicznego czy działalności lokalnej. Dotychczas, jeśli chciał zabić zwierzę, musiał korzystać z pośrednictwa dużych zakładów. Teraz może to zrobić samodzielnie, ale konieczne jest jednak spełnienie szeregu kryteriów.