Newsy

Przybywa nieruchomości wynajmowanych na krótki czas. Taki najem może dać zarobić więcej niż długoterminowy

2017-11-24  |  06:40

Krótkoterminowy wynajem lokali turystom może być znacznie bardziej opłacalny niż wynajem na dłuższy czas. Zwłaszcza że taka forma noclegu zyskuje na popularności. Najem krótkoterminowy sprawdzi się w największych miastach i kurortach turystycznych. Jest jednak zdecydowanie bardziej absorbujący niż wynajęcie mieszkania na kilka miesięcy czy nawet lat. Szybko rośnie też liczba apartamentów inwestycyjnych w systemie condohotelowym. To połączenie bloku mieszkalnego z funkcją hotelu, którym zwykle zarządza pośrednia firma. 

Wynajem krótkoterminowy jest alternatywą dla mieszkania w hotelu, czyli dla pobytów krótkoterminowych, gdy służbowo lub prywatnie udajemy się w inne miejsce. Zamiast zamawiać pokój w hotelu czy pensjonacie, wynajmujemy mieszkanie w bloku, apartamentowcu lub kamienicy, która jest przystosowana do krótkoterminowych pobytów. Osoby, które korzystają z najmu krótkoterminowego, mają dostępność do kuchni i większą prywatność, ale też mogą oszczędzić, jeżeli w większą liczbę osób zamieszkają w jednym mieszkaniu – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Agata Stradomska, manager ds. szkoleń i marketingu w RE/MAX Polska.

W Polsce przybywa osób, które decydują się na takie źródło przychodu, konkurencja jest więc silna. Rośnie jednak także popyt. Wiąże się to z coraz bardziej świadomym podróżowaniem. Wielu turystów zamiast wyjazdów z biurem podróży decyduje się na samodzielną organizację wakacji, a co za tym idzie – częściej szukają apartamentów, które są zwykle tańsze niż pokój w hotelu, a także dają większą swobodę.

Z takich opcji często korzystają turyści podczas city breaków, czyli krótkich wypadów do miast. W Polsce rośnie liczba turystów, dlatego przybywa osób, które inwestują w nieruchomości właśnie na najem krótkoterminowy dla tej grupy klientów. Z danych GUS wynika, że tylko w I połowie 2017 roku turystycznych obiektów noclegowych skorzystało 14,2 mln turystów (wzrost o 6,7 proc. w ciągu roku).

– Najem krótkoterminowy jest definiowany w dniach, czasami tygodniach. Pozwala więcej zarobić, natomiast trzeba wziąć pod uwagę, że kwestie organizacyjne i logistyczne zajmują więcej czasu. To sprawy związane z marketingiem, obsługą gości, przekazaniem kluczy, sprzątaniem czy drobnymi naprawami – tłumaczy Agata Stradomska. – Szacuje się, że mieszkanie w dobrej lokalizacji jest wynajmowane przez 40–60 proc. czasu, jest więc bardzo dużo wolnych okresów. Możemy zająć się najmem osobiście albo zlecić go firmie, która profesjonalnie tym zarządza, ale wówczas pomniejszamy nasze przychody o 20 proc. lub więcej.

Najem długoterminowy, choć przynosi nieco mniejsze zyski, jest pewniejszy. Z raportu „Property Index. Overview of European Residential Markets” przygotowanego przez Deloitte wynika, że zysk z wynajmu mieszkania w Warszawie w 2016 roku wyniósł średnio 6 proc., w Krakowie – 6,6 proc., w Łodzi – 7,2 proc., a we Wrocławiu – 7,4 proc. Ponadto osoby szukające mieszkania na dłuższy okres są mniej wymagające jeśli chodzi o warunki. Najczęściej liczy się atrakcyjna cena i lokalizacja. Mniejszą wagę przywiązują za to do wyposażenia, a często sami decydują się na zakup niektórych sprzętów. Przy najmie krótkoterminowym liczy się dobra lokalizacja, bliskość do atrakcji turystycznych, ale i sam wygląd mieszkania.

Najem krótkoterminowy będzie ciekawą alternatywą w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu czy Gdańsku, natomiast w mniejszych miejscowościach albo na obrzeżach miast nie będzie zbyt wielu chętnych – przekonuje ekspertka.

Według danych serwisu Accommodation dzienne ceny wynajmu od prywatnych osób w Warszawie sięgają od 150 zł do 5 tys. zł za apartament, od 100 zł do 1,5 tys. zł za mieszkanie i od 40 zł do 550 zł za pokój. Najtaniej jest w Gdańsku, gdzie za apartament trzeba zapłacić od 100 zł do 1 tys. zł, od 30 zł do 800 zł za mieszkanie, natomiast za pokój maksymalnie 200 zł. Ceny rosną jednak w zależności od terminu, np. w sezonie, w okolicy sylwestra, organizowanych w pobliżu miast imprez masowych lub ważnych wydarzeń.

Wynajem krótkoterminowy, choć bardziej absorbujący, przy odpowiednim zarządzaniu może przynieść znacznie większy zysk niż dłuższy najem.

Mieszkanie w Warszawie można wynająć już od 150 zł za dobę, natomiast przeciętne mieszkanie dla 2–4 osób, będzie dostępne za 200–400 złotych za dobę. Gdybyśmy przeliczyli takie mieszkanie na wynajem długoterminowy, to miesięcznie moglibyśmy pobrać 2,5–2,7 tys. zł – wskazuje ekspertka RE/MAX Polska.

Dobrym rozwiązaniem może być też zakup mieszkania w condohotelu, czyli inwestycji, która łączy blok mieszkalny z hotelem. Wybór odpowiedniej lokalizacji może zagwarantować odpowiednie obłożenie i zyski przez cały rok. 

Często najem krótkoterminowy to nowe inwestycje, gdzie wręcz całe piętro jest przeznaczone na wynajem krótkoterminowy, a zarządza tym lokalna firma, która opiekuje się wszystkimi mieszkaniami – mówi Agata Stradomska.

Czytaj także

Kalendarium

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Bankowość

Blisko 3 mln Polaków ma problem ze spłatą alimentów, pożyczek i kredytów. W ostatnim kwartale przybyło prawie 33,5 tys. dłużników

W trzecim kwartale tego roku w bazach BIK oraz BIG InfoMonitor przybyło niemal 33,5 tys. niesolidnych dłużników, których zaległości wzrosły o 2,4 mld zł. Ich łączna kwota przekracza już 73 mld zł, a problemy ze spłacaniem w terminie rachunków, alimentów oraz kredytów i pożyczek ma w sumie 2,76 mln Polaków. Przeciętny dług wynosi już 26,55 tys. zł i jest o 500 zł wyższy niż jeszcze trzy miesiące wcześniej. Na tle całego kraju najgorzej wypadają mieszkańcy województwa mazowieckiego.

Finanse

Firmy tracą 359 mld dol. rocznie przez nielegalne i często zainfekowane oprogramowanie. W Polsce korzysta z niego prawie połowa firm

Blisko połowa używanego w Polsce oprogramowania jest wykorzystywana nielegalnie, bez odpowiednich licencji. To naraża firmy na milionowe kary finansowe, a także na ryzyka związane z cyberbezpieczeństwem. Z danych BSA, międzynarodowej organizacji zrzeszającej producentów oprogramowania komputerowego, wynika, że w globalnej skali zainfekowane oprogramowanie bez licencji kosztuje firmy prawie 359 mld dol. rocznie. Eksperci podkreślają, że profesjonalne zarządzanie zasobami informatycznymi i licencjami do oprogramowania jest fundamentem cyberbezpieczeństwa. 

Patronat Newserii

Problemy społeczne

Sztuczna inteligencja i roboty zmieniają sposób wykonywania pracy. Do 2030 roku wpłynie to na nawet 800 mln miejsc pracy

Nawet 75 proc. zawodów, które będą wykonywane za 10 lat, jest dla nas jeszcze nieznanych. Sztuczna inteligencja, roboty i urządzenia cyfrowe zmieniają sposób wykonywania przez nas pracy. Docelowo roboty mogą zastąpić jedną piątą pracowników zatrudnionych w pełnym wymiarze godzin. Jednocześnie jednak inwestycje w nowe technologie to dla firm konieczność. Już ponad połowa największych firm na świecie rozpoczęła wdrażanie automatyzacji procesów z wykorzystaniem robotów.

Gospodarka

Mimo osłabienia niemieckiej gospodarki Polska pozostaje w dobrej kondycji ekonomicznej. To w dużym stopniu zasługa konsumentów

Według szybkiego szacunku dynamiki PKB za III kwartał roku polska gospodarka rozwijała się w tempie 5,1 proc. rok do roku, podobnie jak w II kwartale. Oznacza to, że w tym roku dynamika ta nie zeszła poniżej granicy 5 proc. Choć Narodowy Bank Polski w listopadowym raporcie o inflacji przewiduje ostrożnie, że w całym 2018 roku gospodarka wzrośnie o 4,8 proc., koniec roku pod względem konsumpcji powinien być udany.