Newsy

Polskie miasta coraz bardziej proekologiczne. Inwestują m.in. w jakość powietrza i tereny zielone

2018-10-02  |  06:30
Mówi:Pierre Lévy, ambasador Francji w Polsce

Maria Andrzejewska, dyrektor Centrum UNEP/GRID-Warszawa

Adam Pulit, burmistrz Złotowa

Sławomir Kowalewski, burmistrz Mławy

  • MP4
  • Budowa oczyszczalni ścieków w formule partnerstwa prywatno-publicznego, zapobieganie marnotrawieniu żywności, termomodernizacja 90 proc. budynków użyteczności publicznej, wdrożenie systemu monitoringu powietrza, renowacja ponad 180 ha terenów poprzemysłowych – to część projektów nagrodzonych w tegorocznym konkursie Eco-Miasto, który wyłania najlepsze, proekologiczne inicjatywy polskich miast i gmin. Tegoroczna edycja pokazała, że polskie samorządy w coraz większym stopniu zajmują się tematyką ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju, a przyświeca im przede wszystkim konieczność podnoszenia jakości życia mieszkańców. 

    – Szósta edycja konkursu Eco-Miasto jest wielkim sukcesem. Świadczy o dynamice działań podejmowanych przez polskie samorządy, które tworzą coraz lepsze środowisko do życia. Jury miało problem, aby rozstrzygnąć i wyłonić zwycięzców spośród przedstawionych projektów, z których wiele było bardzo wysokiej jakości. Sądzę, że udało się wyłonić rzeczywiście doskonałych laureatów. W tym roku szczególną wagę kładziono na jakość powietrza i przestrzeń, tereny zielone, co świadczy o tym, że dla polskich miast coraz ważniejsze jest, aby mieszkańcom żyło się lepiej – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Pierre Lévy, ambasador Francji w Polsce.

    Eco-Miasto to jedna z największych w Polsce inicjatyw popularyzujących ideę zrównoważonego rozwoju samorządów. W konkursie nagradzane są najlepsze, proekologiczne inicjatywy polskich miast i gmin.

    Do tegorocznej edycji konkursu Eco-Miasto zgłosiło się 46 samorządów, a niektóre z nich prezentowały swoje osiągnięcia w kilku kategoriach. W sumie nadesłano 70 zgłoszeń. Spośród nich jury wyłoniło 10 laureatów i przyznało 13 wyróżnień. W każdej z pięciu kategorii konkursowych nagrodzono dwa miasta, liczące poniżej oraz powyżej 100 tys. mieszkańców.

    Lublin został w tym roku nagrodzony w dwóch kategoriach (gospodarka wodna i mobilność zrównoważona). Miasta z województwa lubelskiego zdobyły też najwięcej tytułów laureata i wyróżnień. Po raz pierwszy w gronie zwycięzców znalazło się miasto z województwa podlaskiego – Białystok otrzymał nagrodę za działania w dziedzinie gospodarki o obiegu zamkniętym. Bełchatów został natomiast pierwszym wyróżnionym miastem z województwa łódzkiego.

    – Zrównoważony rozwój miasta to działania w różnych obszarach, które mają na celu poprawę komfortu życia i troskę o środowisko. Środowisko to przyroda, przestrzeń miejska, ale przede wszystkim – ludzie. Robimy wszystko, żeby w naszym mieście żyło się lepiej, bezpieczniej i oczywiście dłużej, a warunki temu sprzyjały. W Mławie mamy mieszkańców ponad 100-letnich, takich osób przybywa coraz więcej. Te osoby czują się bardzo dobrze, żyją komfortowo i mówią: „nie ma jak w Mławie” – mówi burmistrz miasta Sławomir Kowalewski.

    Mława, obok Lublina, została w tym roku nagrodzona w kategorii gospodarka wodna. Jury doceniło ją m.in. za wybudowanie oczyszczalni ścieków w formule partnerstwa publiczno-prywatnego oraz intensywną rozbudowę sieci kanalizacyjnej i promowanie przyłączeń do zbiorczego systemu kanalizacyjnego.

    W tym roku po raz pierwszy jury oceniło też miasta za ich działania zmierzające w kierunku wprowadzenia gospodarki o obiegu zamkniętym. Zgodnie z tą ideą odpady nie powinny trafiać na wysypiska śmieci, lecz być przetwarzane w procesie recyklingu albo stać się źródłem energii. W nowej kategorii nagrodzone zostały Białystok (m.in. za wspieranie inicjatyw w zakresie zapobiegania marnotrawieniu żywności) i Radzyń Podlaski, jako miasto poniżej 100 tys. Samorząd został wyróżniony m.in. za wprowadzenie powszechnej zbiórki i kompostowania odpadów biodegradowalnych, które wykorzystywane są jako nawóz, a w planach mają posłużyć jako paliwo dla biogazowni.

    W kategorii mobilność zrównoważona zwyciężyły Niepołomnice i Lublin (nagrodzony za osiągnięcie 30 proc. udziału taboru niskoemisyjnego we flocie transportu publicznego oraz za tworzenie infrastruktury sprzyjającej multimodalności, w tym budowę infrastruktury pieszej i rowerowej).

    W kategorii efektywność energetyczna budynków nagrody otrzymały Kraków i Czeladź (m.in.za wykonanie termomodernizacji w 90 proc. budynków użyteczności publicznej, wdrożenie systemu monitoringu powietrza i realizację inwestycji w ramach PPP).

    Zabrze zostało nagrodzone w kategorii zieleń miejska za projekt kompleksowej rekultywacji 183 ha silnie zdegradowanych terenów poprzemysłowych, z których wywieziono ponad 8 tys. ton odpadów (w tym 500 ton odpadów niebezpiecznych), poddano bioremediacji około 100 tys. m sześciennych zanieczyszczonych gruntów i nasadzono ponad 30 tys. drzew i krzewów. Nagrodzonym miastem poniżej 100 tys. mieszkańców został Złotów, doceniony za projekt rozwoju zieleni miejskiej „Fabryka czystego powietrza”.

    – Zaczęliśmy badać, jak faktycznie jest z tym stanem powietrza, zbudowaliśmy system czujników. Zajęliśmy się naszymi, publicznymi obiektami, ale źródłem emisji są głównie domki jednorodzinne. Dlatego wprowadziliśmy dopłaty, do 5 tys. zł dla każdego, kto wymieni stary piec. Poza tym, chcemy zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców, więc rozdajemy czujniki w różnych konkursach propagujących zagadnienia dotyczące tego, jak prawidłowo palić w piecu i czym palić w piecu. Co najważniejsze – wprowadziliśmy program rozbudowy miejskiej fabryki czystego powietrza, czyli sadzimy kilkaset drzew rocznie. Są to drzewa o charakterze miododajnym, ponieważ również jesteśmy gminą przyjazną pszczołom i zależy nam, żeby przyłączyć się do ich ratowania – mówi Adam Pulit, burmistrz Złotowa.

    Jak podkreśla, projekt Eco-Miasto to dla samorządów nie tylko szansa zaprezentowana swoich osiągnięć i proekologicznych projektów. To również platforma wymiany doświadczeń pomiędzy miastami, która umożliwia podpatrywanie dobrych wzorców i nawiązywanie współpracy.

    – Powinniśmy cały czas uczyć się od siebie. Rozwiązujemy te same problemy, więc klasyczne otwieranie otwartych drzwi nie ma sensu. Trzeba się przyglądać, inspirować. Samorządowcy chętnie się wymieniają doświadczeniami i tutaj mieliśmy ku temu okazję – mówi Adam Pulit.

    Maria Andrzejewska, dyrektor Centrum UNEP/GRID-Warszawa, podkreśla że konieczność zapewniania mieszkańcom optymalnych warunków do życia to idea, która coraz częściej przyświeca samorządom. Miasta i gminy, które nie prowadzą działań w tym kierunku poniekąd „wypadają z obiegu”.

    – Chcemy zapewnić mieszkańcom jak najwyższą jakość życia i to staje się najważniejsze. Niekoniecznie rozwój gospodarczy, niekoniecznie wzrost dochodów miasta za wszelką cenę, ale właśnie zapewnienie tych kolejnych aspektów związanych z kwestiami społecznymi i środowiskowymi – podkreśla Maria Andrzejewska – Każdy samorząd ma coś do poprawienia i każdy samorząd ma świadomość, że są jakieś obszary, które wymagają pochylenia się i zwiększenia działań w tym temacie. Żyjemy w czasach, w których bardzo dużo mówi się o zagrożeniach środowiska, zmian wywołanych przez rozwój przemysłu, konsumpcjonizm i wygodnictwo, które też powoli stają się problemem. Myślę tutaj głównie o odpadach, ale również o jakości powietrza, wody, o jakości funkcjonowania w środowisku miejskim w którym brakuje właściwego gospodarowania przestrzenią.

    Włodarze, którzy jeszcze nie dostrzegli powiązania pomiędzy budowaniem rozwoju miasta w sposób zrównoważony, a zadowoleniem mieszkańców, muszą zorientować się, że jest droga nie do uniknięcia – dodaje dyrektor Centrum UNEP/GRID-Warszawa.

    Oprócz konkursu dla samorządów, częścią projektu Eco-Miasto jest też projekt edukacyjny dla szkół „Zakręceni w przestrzeni”. Zadaniem jego uczestników jest zaproponowanie zmian w najbliższym otoczeniu – szkole, bibliotece, świetlicy czy domu kultury, tak aby tworzyć bardziej przyjazną i ekologiczną przestrzeń. W tegorocznej edycji “Zakręceni w przestrzeni” organizatorzy otrzymali ponad 200 prac uczniów z 52 szkół w całej Polsce. Nagrodę główną w konkursie zdobyli uczniowie Liceum Ogólnokształcącego w Małogoszczu, autorzy projektu „Zielono nam”.

    Tegoroczna, 6. Edycja projektu została podsumowana w trakcie Międzynarodowej Konferencji Innowacyjne Eco-Miasto 2018. Wydarzenie zgromadziło ekspertów w dziedzinie zrównoważonego rozwoju i innowacyjnych technologii, przedstawicieli polskich i zagranicznych miast oraz licznych instytucji.

    – W trakcie tej dwudniowej konferencji staramy się kompleksowo zaprezentować obszary związane z rozwojem miasta, kładąc szczególny nacisk na tematykę środowiskową, aczkolwiek nie odrywając się od kwestii społecznych i ekonomicznych. Wszyscy mamy świadomość, że żadne miasto nie będzie się rozwijało tylko i wyłącznie ze względu na kwestie środowiskowe – zawsze musi się wiązać z tym rozwój gospodarczy miasta i zachowanie odpowiednich wartości społecznych dla mieszkańców. Tak naprawdę, wszystko robimy z myślą o nich – podkreśla Maria Andrzejewska, dyrektor Centrum UNEP/GRID-Warszawa.

    Organizatorami projektu Eco-Miasto są Ambasada Francji w Polsce i Centrum UNEP/GRID-Warszawa. Eco-Miasto jest realizowane we współpracy z Renault Polska, Saur Polska, Grupą Saint-Gobain, Ceetrus Polska, DK Energy i TIRU – grupa Dalkia, a także Wspólnie – Fundacja LafargeHolcim.

    Kalendarium

    Ochrona środowiska

    Biznes modowy walczy z plastikowymi odpadami. Do 2025 roku LPP wyeliminuje plastikowe opakowania niepodlegające recyklingowi lub kompostowaniu

    Duży biznes w coraz większym stopniu włącza się w walkę z plastikiem. Dotyczy to również przemysłu odzieżowego. W sprzedaży są już ubrania wykonane z bardziej przyjaznych dla środowiska materiałów lub przetworzonych odpadów. W sklepach organizowane są także zbiórki używanej odzieży. Kolejna kwestia to zarządzanie plastikowymi odpadami. Firma LPP – jako pierwsza w Polsce – przystąpiła do inicjatywy New Plastics Economy Global Commitment. Zobowiązała się, że do 2025 roku będzie w 100 proc. korzystać wyłącznie z opakowań, które nadają się do ponownego użycia, recyklingu lub kompostowania.

    Patronaty Newserii

    European Business & Investment Summit 2019 Warsaw

    Handel

    Pierwsze oznaki spowolnienia w branży meblarskiej. Rosnące koszty i mniejszy eksport pogarszają płynność finansową polskich producentów

    W branży meblarskiej widać pierwsze oznaki spowolnienia. Wpływają na to m.in. pogorszenie sytuacji gospodarczej w Niemczech, które są głównym odbiorcą polskich mebli, oraz problemy z dostępnością pracowników, które powodują presję płacową. W I połowie 2019 roku wzrost kosztów pracy w branży meblarskiej wyniósł 8 proc. – wynika z danych Euler Hermes. Na dodatek nakładają się na niego również rosnące ceny materiałów i energii, która jest jedną z głównych pozycji w kosztach firm produkcyjnych. Branżę czeka trudniejszy czas, którego część z działających w niej 27 tys. firm może nie przetrwać.

    Polityka

    E. Mączyńska (PTE): Zerowy deficyt oznacza, że nie zwiększamy długu publicznego. Jednak zadłużanie się na inwestycje prorozwojowe nie jest negatywnym zjawiskiem

    Nie milkną komentarze po przyjęciu projektu przyszłorocznego budżetu, który zakłada zerowy deficyt, czyli dochody na poziomie wydatków. Zdaniem prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego prof. Elżbiety Mączyńskiej jest on nie tylko realny, choć trudny do wykonania, ale też mniej zaskakujący, niż wskazywałyby powszechne reakcje. Jak podkreśla, zerowy deficyt oznacza, że nie powiększamy długu publicznego, jednak zadłużanie się na rzecz inwestycji prorozwojowych, np. na edukację czy ochronę zdrowia, nie jest złym zjawiskiem.

    Zdrowie

    Wcześnie wykryty czerniak może być uleczalny. Po lecie warto zbadać znamiona u dermatologa

    Lato to trudny czas dla skóry – nadmierna ekspozycja na słońce powoduje większe ryzyko zachorowania na czerniaka. Dlatego po zakończeniu sezonu warto zbadać powierzchnię skóry, np. wideodermatoskopem, przy użyciu kamery i komputera w celu oceny znamion na ciele. Z kolei osoby, które planują jesienią wyjazd do ciepłych krajów, powinny na razie zrezygnować z niektórych zabiegów medycyny estetycznej, np. peelingów laserowych. Wysoka temperatura i ostre słońce powodują, że czas gojenia po zabiegu trwa znacznie dłużej.