Newsy

Reklama zewnętrzna rośnie w siłę. Tradycyjne billboardy coraz częściej zastępowane przez cyfrowe nośniki

2016-04-06  |  06:30

Wartość reklamy zewnętrznej szacuje się na 471,5 mln zł. W tym roku eksperci prognozują dalszy wzrost tego segmentu rynku. Ekrany cyfrowe coraz częściej zastępują tradycyjne billboardy i citylighty. Obecny rok może być przełomowy dla polskiej branży reklamowej w związku z wprowadzeniem systemu Outdoor Track. Umożliwi on planowanie i kupowanie powierzchni reklamowej na podstawie takich samych wskaźników, jak w innych mediach.

Jednym z najważniejszych trendów w reklamie jest próba znalezienia równowagi pomiędzy dużymi kampaniami budującymi wizerunek marki, kierowanymi do wielu grup odbiorców jednocześnie a personalizacją przekazu. Internet jest skutecznym narzędziem budowania spersonalizowanego przekazu, ale już nie do prowadzenia dużych kampanii. Widzimy więc coraz większą różnorodność środków przekazu zindywidualizowanego i masowego – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Matthew Dearden, president Clear Channel Europe, lidera reklamy zewnętrznej na świecie.

Izba Gospodarcza Reklamy Zewnętrznej i dom mediowy Starlink oceniają, że w ubiegłym roku wartość reklamy zewnętrznej wyniosła 471,5 mln zł. To o 2,4 proc. więcej niż w 2014 roku, a wartość branży powinna wciąż rosnąć, w tym roku o kolejne 5 proc. To efekt dużej różnorodności tej formy reklamy, która pozwala na dotarcie nie tylko do klienta masowego, lecz także daje możliwość spersonalizowanego przekazu.

W większości krajów segment reklamy zewnętrznej rośnie. Wielu analityków twierdzi, że w reklamie internetowej minęliśmy już szczyt i teraz następuje wyhamowanie tempa rozwoju w tego segmentu, natomiast rozwija się segment mobilny, który może być znakomitym partnerem dla reklamy zewnętrznej. Widzimy coraz większy zasięg takich mediów jak Out-of-Home – wskazuje Dearden.

Reklama zewnętrzna to coraz rzadziej zwykłe billboardy. Wedle szacunków w Polsce zarejestrowanych jest ok. 65 tys. nośników. W ciągu kilkunastu miesięcy ich liczba spadła o ponad 17 tys. Reklamodawcy rezygnują przede wszystkim z mniejszych formatów, stawiają też na nowatorskie formy nośników: front- i backlighty, monitory LCD czy interaktywne tablice. Wartość digitalowej reklamy outdoorowej (DOOH) w kraju ocenia się na 23,5 mln zł.

Jak podkreśla Matthew Dearden, digitalizacja pomaga budować świadomość marki, zwiększa też kreatywność reklamy.

Jednym z najważniejszych trendów jest odchodzenie od prostego sprzedawania przestrzeni reklamowej, np. billboardów. Polska jest pod tym względem liderem. Myślimy o tym w kategoriach sprzedawania interakcji z publicznością. Dajemy reklamodawcom szansę zakupienia tego, czego naprawdę potrzebują, czyli możliwość dotarcia do klientów i rozmowy z nimi – podkreśla prezes Clear Channel na Europę.

W tym roku branżę reklamy zewnętrznej może czekać rewolucja. Planowane jest wprowadzenie wyników projektu badawczego „Outdoor Track”, które stworzy standard rynkowy oparty na wskaźnikach stosowanych w innych mediach. Jego najważniejszym celem jest zbadanie widowni outdooru – częstotliwości kontaktów z nośnikami, czy zasięgu kampanii w grupach celowych. Dzięki temu będzie możliwe kupowanie powierzchni reklamowej na podstawie takich samych wskaźników, jak w innych mediach. Jak wskazuje Dearden, zyskają na tym właściciele mediów.

Mamy nadzieję, że Outdoor Track pozwoli nam sprzedawać dostęp do konkretnej grupy odbiorców. Chcemy oferować kreatywne podejście reklamodawcom i doradzać im, jak dużo przestrzeni na reklamy potrzebują, z jaką częstotliwością powinny się one ukazywać i jaka kampania najlepiej sprawdzi się przy danym produkcie. To szansa na zmianę sposobu sprzedawania reklam w Polsce i na to, aby zaangażowanie odbiorców i potrzeby reklamodawców mogły się spotkać w jednym punkcie – tłumaczy Dearden.

Jedną z najbardziej poszukiwanych lokalizacji dla reklamodawców stają się centra handlowe, które przyciągają dużą liczbę potencjalnych odbiorców. W Polsce działa ponad 450 galerii handlowych, a popularnym narzędziem komunikacji z klientami są właśnie digitale, czyli cyfrowe nośniki.

Reklamodawcy wiedzą, że zyskują dzięki nim elastyczność i mogą dotrzeć do właściwego klienta we właściwym czasie, co czyni przekaz bardziej skutecznym. Ten trend przenosi się także na inne miejsca, w sąsiedztwo szlaków drogowych czy kolejowych. Jestem pod dużym wrażeniem tego, jak w Polsce rozwija się reklama cyfrowa w najlepszych galeriach handlowych – podkreśla Dearden

Clear Channel na świecie ma ponad 5 tys. ekranów cyfrowych w 200 galeriach handlowych w 19 krajach. Systematycznie powiększa sieć elektronicznych powierzchni reklamowych w Polsce – obecnie liczy ponad 100 digitali. Nośniki zlokalizowane są już w kilku galeriach handlowych w kraju, m.in. w czterech centrach w stolicy – Galerii Mokotów, CH Arkadii, CH Wola Park i Galerii Wileńska, w gdyńskim Centrum Riviera oraz w Alei Bielany i Magnolia Parku we Wrocławiu.

Istotne jest nastawienie, sprzedawanie dostępu do odbiorców, a nie jedynie powierzchni reklamowej. Reklamodawcy chcą zbudować dobre relacje między swoją marką a odbiorcami. Polska jest jednym z liderów pod względem innowacji, dogłębnego rozumienia potrzeb reklamodawców i sprzedawania im tego, czego naprawdę potrzebują – podkreśla Matthew Dearden.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Aktualne oferty pracy

Specjalista ds. sprzedaży

Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

Bankowość

Polacy nie mają zaufania do rynku kapitałowego. Szansą na jego zbudowanie może być wzmocnienie nadzoru

Według szacunków Polskiego Funduszu Rozwoju utracone korzyści Polaków wynikające z niechęci do aktywnego inwestowania na rynku kapitałowym to około 10 mld zł rocznie. W efekcie oszczędności są zamrażane w gotówce lub na lokatach bankowych, zamiast „pracować” na większe zyski. – Potrzebne jest wzmocnienie nadzoru nad instytucjami finansowymi, aby odbudować zaufanie Polaków do rynku kapitałowego – mówi dr Konrad Hennig, współautor raportu „Save & Invest: Prawo chroniące pieniądze Polaków”.

Farmacja

Dzieci z cukrzycą w trudnej sytuacji z powodu pandemii. Pomóc im mogą systemy ciągłego monitorowania cukru

W Polsce jest około 20 tys. dzieci z cukrzycą typu I, która może prowadzić do ciężkich powikłań. – Sytuacja zrobiła się trudna, kiedy zaczął obowiązywać lockdown. Dzieci zostały w domu, a część rodziców nadal chodziła do pracy. Kłopot polega na tym, że dziecko chorujące na cukrzycę nie jest w stanie samo sobie z tą chorobą poradzić – wskazuje prezes Fundacji dla Dzieci z Cukrzycą, Dagmara Staniszewska. W tej chwili problemem jest też brak pielęgniarek w szkołach, przez co młodzi pacjenci diabetologiczni zostali bez profesjonalnej opieki. W kryzysowych warunkach alternatywą dla rodziców są systemy ciągłego monitorowania cukru, które pozwalają na bieżąco kontrolować stan zdrowia dziecka.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Bankowość

60 proc. studentów uważa naukę zdalną za mniej efektywną. Ich zaangażowanie może poprawić grywalizacja

W związku z rekordowym przyrostem zakażeń SARS-CoV-2 rząd rozważa wprowadzenie nauki zdalnej we wszystkich szkołach ponadpodstawowych, jak i młodszych klasach podstawówek. Już od początku października w tryb zdalnej nauki przeszła zdecydowana większość uczelni wyższych. Z badania zrealizowanego na zlecenie BIK wynika, że zdania studentów dotyczące tej formy kształcenia są podzielone, a ponad 60 proc. ocenia ją jako mniej motywującą i mniej efektywną od stacjonarnego modelu nauczania. Brak zajęć praktycznych i warsztatowych wymaga wprowadzenia do zdalnego nauczania nowych narzędzi, które to zrekompensują i zwiększą zaangażowanie. Przykładem jest grywalizacja, często wykorzystywana w korporacjach jako narzędzie motywacyjne jeszcze przed pandemią COVID-19.

 

Media i PR

Pandemia zmieniła rynek usług PR. W odpowiedzi na wyzwania branży powołano nowe stowarzyszenie oraz centrum badawcze

Przez pandemię COVID-19 wiele agencji PR odnotowało spadek przychodów i liczby klientów, co zmusiło je do obniżek wynagrodzeń albo redukcji zatrudnienia. Z drugiej strony firmy przekonały się, jak ważny jest PR i komunikacja w czasie kryzysu. Nowo powołana przez 20 agencji PR organizacja ma szeroko reprezentować interesy branży. Jedną z jej pierwszych inicjatyw jest utworzenie pierwszego w Polsce think-tanku, który dostarczy informacji o trendach, prognozach i wiedzy badawczo-analitycznej dotyczącej rynku usług PR.