Newsy

Święta wielkanocne sprzyjają producentom jaj i mięsa. Obydwie branże nastawiają się głównie na eksport

2014-04-18  |  06:15
Play
Current Time 0:00
/
Duration Time 0:00
Remaining Time -0:00
Stream Type LIVE
Loaded: 0%
Progress: 0%
00:00
Fullscreen
00:00
Mute
Playback Rate
1
    Mówi:Marek Wcisło
    Funkcja:dyrektor zarządzający
    Firma:Kompass Poland, firma dostarczająca informacje biznesowe i bazy danych
  • MP4
  • Święta wielkanocne przyniosą ulgę producentom mięsa, którzy tracą nawet 2-3 miliony złotych dziennie z uwagi na rosyjskie embargo na polską wieprzowinę oraz niepokoje na Ukrainie. Poza większą konsumpcją w kraju producenci szukają też nowych rynków. Lepiej sytuacja wygląda na rynku jaj. Eksport to ponad 40 proc. tego rynku, ale wciąż jest szansa na jego zwiększenie.

    Eksport odgrywa coraz większą rolę w całej polskiej gospodarce. Jego wartość to już 40 proc. PKB, a do 2020 r. udział ma wzrosnąć do 60 proc. PKB. Jak dodaje Wcisło, w ubiegłym roku Polska zanotowała nadwyżkę handlową, czyli wartość eksportu była wyższa od importu. Już 39 proc. polskich firm jest zainteresowanych rozwojem międzynarodowym, a szczególną szansę na to mają producenci mięsa i jaj.

    W 2013 r. każdy Polak statystycznie zjadł 166 jaj, co daje spożycie na poziomie ok. 6 mld sztuk w skali kraju. Tymczasem produkcja jaj spożywczych wyniosła 10 mld (oraz dodatkowy miliard jaj wylęgowych). Oznacza to, że ponad 40 proc. produkcji jaj trafia na eksport, a Polska jest szóstym największym producentem w UE i ma 8 proc. udziału we wspólnotowym rynku.

    Polscy producenci spełniają normy Unii Europejskiej, najwięksi producenci są w stanie produkować 5,5 miliona jaj w ciągu doby. W związku z tym oni doskonale wiedzą, jak konkurować na rynkach europejskich. Dostrzegam też dużą szansę w produkcji jaj ekologicznych – mówi Marek Wcisło, dyrektor zarządzający Kompass Poland, firmy dostarczającej informacje biznesowe i bazy danych.

    97 proc. eksportu jaj trafia na rynki europejskie. Największymi odbiorcami, do których łącznie trafia 70 proc. eksportowanych jaj, są Niemcy, Holandia i, po dużym wzroście, Włochy (z 3 do 16 proc.). Obiecującym rynkiem jest również Egipt, który rozpoczął import polskich jaj.

    Gorsza sytuacja jest w branży mięsnej, bo z powodu embarga na polską wieprzowinę w Rosji, polscy producenci są odcięci od tego ważnego rynku. Z uwagi na niestabilną sytuację zmalał też eksport na Ukrainę. Eksporterzy tracą z tych względów nawet 2-3 miliony złotych dziennie. Wieprzowina to ok. jednej trzeciej mięsa eksportowanego z Polski – większą część stanowi drób.

    – Tym bardziej eksporterzy poszukują nowych rynków zbytu, miejsc, gdzie to tej pory nie byli, poszukują nowych baz danych przedsiębiorstw, gdzie mogliby uzyskać nowe kontrakty. Widzimy bardzo dużą aktywność w tej chwili w obszarach do tej pory mniej popularnych. Nawet poza Unią Europejską szuka się odbiorców: Stany Zjednoczone, Turcja i Chiny są popularne, to są duże rynki, w których złapanie 2-3 kontraktów, a nawet jednego w ciągu roku z dobrym partnerem, to może być nawet do 60-80 proc. obrotów danej firmy – podkreśla Wcisło.

    Turcja straciła na atrakcyjności po wprowadzeniu zakazu uboju rytualnego, co uniemożliwia eksport mięsa halal dla muzułmanów. Producenci analizują także rynki w Kanadzie i na Tajwanie, a zgodnie z danymi Głównego Inspektoratu Weterynaryjnego kolejne zakłady uzyskały licencje eksportowe na wieprzowiną do Chin, Korei i Stanów Zjednoczonych, a na wołowinę – do Hongkongu.

    Ponieważ poszukiwanie nowych rynków zbytu wciąż trwa, podaż jest obecnie wyższa od popytu. Powoduje to niewielki spadek cen, ale wzrost zapotrzebowania na mięso w związku ze świętami wielkanocnymi oraz rozpoczynający się sezon grillowy kompensuje ten spadek.

    Wcisło dodaje, że polscy producenci poza poszukiwaniem nowych rynków rozwijają też sektor żywności ekologicznej. Te produkty trafiają przede wszystkim do Europy, a w ich produkcji specjalizuje się Lubelszczyzna.

    Czytaj także

    Transmisje online

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Konsument

    Krakowska fabryka Philip Morris przestawia się na produkcję wkładów tytoniowych do nowych podgrzewaczy. Amerykański koncern ogłosił zakończenie inwestycji o wartości blisko 1 mld zł

    Koncern Philip Morris International (PMI) zakończył wartą niemal 1 mld zł modernizację fabryki w Krakowie. Nowe linie produkcyjne są w stanie wyprodukować w skali roku do 11 mld sztuk wkładów tytoniowych do podgrzewania, w tym do najnowszego systemu podgrzewania tytoniu, który właśnie trafił do sprzedaży w Polsce. To część globalnego planu firmy dotyczącego stopniowego wygaszania papierosów. W ciągu dekady PMI wprowadził blisko 30 proc. mniej papierosów na rynek. Zgodnie z planami do 2030 roku 2/3 globalnych przychodów PMI ma pochodzić z wyrobów bezdymnych, w tym z tytoniu do podgrzewania.

    Transport

    Eksperci apelują o przyspieszenie wdrożenia ETCS na polskiej kolei. Można to zrobić taniej i szybciej

    Tylko w 2024 roku doszło na polskiej kolei do niemal 200 tzw. zdarzeń SPAD, czyli najczęściej przejechania przez pociąg sygnału „Stój”. Liczba takich incydentów z roku na rok rośnie, co może prowadzić do poważnych zagrożeń. Ograniczeniu konsekwencji ludzkich błędów ma służyć Europejski System Sterowania Ruchem Kolejowym (ETCS). Obecnie jest on wdrożony na zaledwie 1 tys. km linii kolejowych w Polsce, mimo że pierwotne plany zakładały zakończenie wdrożenia do 2023 roku.

    Ochrona środowiska

    W najbliższych latach wzrośnie zapotrzebowanie na metale i energię. To będzie wpływać na notowania surowców

    Początek 2025 roku przyniósł zwyżkę cen niektórych surowców. Podrożało nie tylko złoto, ale także gaz, miedź czy aluminium. Ma to związek m.in. z ogólną niepewnością geopolityczną i gospodarczą, cłami, a także z postępującą elektryfikacją i rosnącym zapotrzebowaniem na energię. Cła i zmiany klimatu będą z kolei najmocniej wpływać na notowania surowców rolnych. Po kilku miesiącach stabilizacji już wzrosły ceny pszenicy i kukurydzy.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów

    Szkolenia

    Akademia Newserii

    Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.

    Nasza strona używa cookies między innymi w celu gromadzenia statystyk oraz prawidłowego funkcjonowania serwisu. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przegladarki oznacza, że ciasteczka będa zapisywane na Twoim urządzeniu. Pamietaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Kliknij tutaj aby zamknąć