Newsy

Rośnie udział polskich firm w przetargach na budowę nowych odcinków dróg. GDDKiA sprzyja krajowym wykonawcom

2017-06-06  |  06:50

Budowa dróg przyspiesza. W tym roku ma zostać oddane do użytku 400 km nowych odcinków. Na koniec 2017 roku sieć dróg szybkiego ruchu będzie liczyła ponad 3,4 tys. km, a za trzy lata będzie to niemal 4,3 tys. km. Coraz częściej udziałem w przetargach zainteresowane są polskie firmy. GDDKiA liczy na to, że ich zaangażowanie będzie jeszcze większe. Jednocześnie zamawiający przygotowuje się już do kolejnej perspektywy unijnej na lata 2021–2027.

Nowa perspektywa rozpocznie się w 2021 roku. Staramy się do niej przygotować tak, by już w 2021 roku móc podpisać umowy. Żeby to było możliwe, musimy rozpocząć przygotowania w 2020 roku. Zakładamy, że do tego czasu zostaną uzyskane przez nas decyzje środowiskowe, które są najbardziej czasochłonne. Przygotujemy wszystko, żeby w 2020 roku rozstrzygnąć wszystkie przetargi, a na początku 2021 roku móc podpisać umowy i zacząć realizować projekty – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Krzysztof Kondraciuk, Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad.

Do tego czasu część dróg ekspresowych powinna zostać oddana do użytku, podobnie jak autostrada A1. Obecnie długość dróg krajowych (w zarządzie GDDKiA) przekroczyła 19 tys. km. Na koniec 2016 roku w realizacji było 1,3 tys. km, a w przetargach kolejne ponad 700 km. W tym roku do użytku ma zostać oddane 400 km nowych dróg.

Na koniec tego roku sieć dróg szybkiego ruchu przekroczy 3,4 tys. km, a w 2020 roku blisko 4,3 tys. km.

Będziemy starali się dokończy budowę autostrady A2 i ciągi dróg ekspresowych. Część z nich może być zakończona jeszcze w tej perspektywie, jak droga S61, S8 w kierunku Białegostoku, część S6, S3 w układzie południkowym, autostrada A1. Większość będziemy starali się domykać w przyszłej perspektywie, oczywiście zakładając, że mogą wystąpić pewne potknięcia związane z brexitem i skróceniem okresu finansowania – wymienia Kondraciuk.

Do 2021 roku powinny się też zakończyć prace na A2, na odcinku od węzła Lubelska do Mińska (latem tego roku ma zostać podpisana umowa z wykonawcą). W tym roku rozpoczęły się prace budowlane na odcinku węzeł Puławska – węzeł Lubelska. Na etapie przetargu jest węzeł Lubelska i odcinek między węzłami Lubelska i Zakręt. W 2020 roku powinien być gotowy fragment od węzła Puławska do węzła Lubelska, w tym ciągu ma powstać tunel pod Ursynowem i most na Wiśle.

W ciągu przebiegającym przez Warszawę jest jeszcze droga S2 w kategorii drogi ekspresowej. Tu też została wydana decyzja na budowę mostu przez Wisłę, tzw. mostu południowego. W pozostałych odcinkach, jak przejście przez Ursynów w tunelu i przez Wawer, sądzę, że jeszcze w tym roku zostaną wydane decyzje i rozpoczną się prace – zapowiada dyrektor GDDKiA.

Jak podkreśla Kondraciuk, w obecnie rozpisanych przetargach przeważają oferty firm włoskich, hiszpańskich i niemieckich. Coraz częściej pojawiają się też oferty polskich firm, które dotychczas występowały raczej w roli podwykonawców.

Mam nadzieje, że uda im się na tyle rozwinąć i porozumieć z innymi firmami, żeby stworzyć wspólny front przeciwko firmom zagranicznym i będą większymi graczami niż dotychczas. Szansa na to jest, robimy wszystko, by to było możliwe. W nowych przetargach staramy się zmniejszać wymogi referencyjne tak, by mogły startować. Ponadto dzielimy duże odcinki na mniejsze, aby potencjał wykonawczy i referencyjny był do udźwignięcia przez polskie firmy – podkreśla Krzysztof Kondraciuk.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Transport

Branża transportowa nie skorzysta na tarczy antykryzysowej. Bez realnej pomocy przewoźników czeka fala upadłości

– Branża transportowa znalazła się w tragicznej sytuacji, przewoźnicy stoją pod ścianą – mówi Jan Buczek, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce. Jak podkreśla, przedsiębiorcy bardzo liczyli na rozwiązania zawarte w rządowej tarczy antykryzysowej, ale ta praktycznie nie objęła branży transportowej. Bez rządowej kroplówki i zastrzyku finansowania czeka ją fala upadłości. Część właścicieli firm działających w branży, która zatrudnia ponad 0,5 mln pracowników, już rozpoczęła zwolnienia.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Bankowość

Alior modernizuje swoje oddziały. Stawia także na rozwój usług online

Klienci bankowości oczekują przede wszystkim wygody, a budowanie ich pozytywnych doświadczeń jest opłacalne. Co drugi klient poleci usługi banku, z którego jest usatysfakcjonowany wynika z badań PwC. Alior Bank prowadzi szeroko zakrojone analizy satysfakcji i potrzeb klientów i na tej podstawie rozpoczął już proces modernizacji swoich placówek. Stawia na ich digitalizację oraz zapewnienie klientom komfortu i dyskrecji, a dodatkowo każda z nich ma też być proekologiczna. 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Infrastruktura

Jerzy Kurella: 1,5 mld dol. od Gazpromu trzeba przeznaczyć na racjonalne inwestycje w wydobycie krajowe oraz produkcję biogazu

Cena gazu w kontrakcie jamalskim była nierynkowa i przez lata zawyżana – uznał Trybunał Arbitrażowy w Sztokholmie, który wydał wyrok kończący ponad pięcioletni spór o zmianę formuły ceny gazu pomiędzy rosyjskim Gazpromem i PGNiG na korzyść polskiej spółki. Nakazał też wstecznie zmienić sposób naliczania ceny gazu w kontrakcie jamalskim. Nowa formuła będzie ściśle powiązana z notowaniami tego surowca w Europie Zachodniej. PGNiG szacuje, że w związku z tą zmianą Gazprom będzie musiał zwrócić jej nadpłatę w wysokości 1,5 mld dol., czyli ok. 6,2 mld zł. – Ta kwota powinna zostać przeznaczona na racjonalnie prowadzone inwestycje w wydobycie krajowe oraz technologie związane z produkcją biogazu – zauważa były prezes spółki Jerzy Kurella.