Newsy

Rośnie znaczenie społecznej odpowiedzialności biznesu w firmach. Bez względu na branżę

2014-04-14  |  05:55
Mówi:Magdalena Rzeszotalska, rzeczniczka Polpharmy

Paweł Jezierski, Unilever

Łukasz Smolarek, kierownik ds. społecznej odpowiedzialności biznesu, Provident Polska

  • MP4
  • Działające w Polsce firmy, zarówno te rodzime, jak i te międzynarodowe, coraz większą wagę przykładają do CSR-u, czyli społecznej odpowiedzialności biznesu. Często jest to część ich strategii rozwoju. Firmy projektują i wdrażają wieloletnie programy, mające podnieść poziom świadomości klientów oraz etyki u pracowników i partnerów, ograniczyć szkodliwość produkcji dla środowiska czy zaangażować pracowników w lokalne i globalne inicjatywy społeczne. Priorytety w ramach CSR-u zależą od branży, jaką dana firma reprezentuje.

    W branży farmaceutycznej zrównoważony rozwój i odpowiedzialność społeczna są fundamentalne. Najważniejsza w tym aspekcie jest etyka działania. Oprócz zasad etyki w marketingu i w sprzedaży przywiązujemy wagę do edukacji zdrowotnej, więc profilaktyka, edukacja, promocja zdrowego stylu życia. To wynika ze specyfiki naszej branży i w ten sposób wyraża się nasza odpowiedzialność w stosunku do pacjentów – wyjaśnia Magdalena Rzeszotalska z Polpharmy.

    Jak podkreśla, CSR w branży farmaceutycznej oznacza przede wszystkim bezpieczny i dobrej jakości produkt, ponieważ ma on wpływ na zdrowie i życie pacjentów. Polpharma stara się również ograniczyć wpływ swojej działalności na środowisko naturalne – to cel, który przyświeca wielu firmom produkcyjnym, niezależnie od branży, w jakiej działają.

    – Dbamy również o środowisko naturalne. Ponieważ nasze zakłady produkcyjne są zlokalizowane blisko lokalnych społeczności, blisko domów mieszkalnych, musimy dbać o to, żeby nasze technologie wytwarzania były bezpieczne dla środowiska oraz były bezpieczne dla ludzi, którzy mieszkają wokół – mówi Rzeszotalska agencji informacyjnej Newseria Biznes.

    Mamy cztery fabryki [Bydgoszcz, Poznań, Katowice i Banino – red], które co roku obniżają emisję CO2 na tonę produkcji. Bardzo dobrze radzimy sobie także w transporcie i w redukcji emisji CO2 w naszych sieciach logistycznych. – podkreśla Paweł Jezierski z Unilever Polska, firmy produkującej m.in.: środki czystości, kosmetyki, artykuły spożywcze i herbaty.

    Wyjaśnia, że zrównoważony rozwój jest częścią globalnej strategii biznesowej firmy. Unilever prowadzi około 70 mniejszych projektów związanych z odpowiedzialnością społeczną biznesu, ale przede wszystkim koncentruje się na trzech celach głównych.

    Chcemy w perspektywie 2020 roku poprawić zdrowie i samopoczucie ponad 1 mld ludzi na całym świecie, chcemy pozyskiwać surowce rolne ze źródeł zarządzanych w sposób zrównoważony oraz zmniejszyć o połowę wpływ, jaki generują nasze produkty na środowisko – informuje Paweł Jezierski.

    Unilever prezentuje publicznie postępy w skali globalnej – raz do roku wydaje raport z opisem osiągnięć i postępów w danych obszarach, wskazuje też największe wyzwania. Firma przygotowuje też raporty lokalne podsumowujące działania w obszarze zrównoważonego rozwoju. Jezierski wskazuje też konieczność działań edukacyjnych i nakłaniania konsumentów do zmiany nawyków, np. by gotowali tyle wody, ile potrzeba na szklankę herbaty czy by zmniejszali zużycie wody krótszym prysznicem (Unilever produkuje m.in.: szampony, mydła, pasty do zębów i herbaty).

    To wciąż są wyzwania i sądzę, że im więcej firm oraz organizacji działa w tym kierunku, tym większe będą efekty – uważa Paweł Jezierski.

    CSR to ważny element działania również dla firm finansowych.

    Wszystkie działania, które podejmujemy, zarówno w kontekście pracy wewnętrznej, jak i zewnętrznej, współpracy z dostawcami oraz szeroko pojętą opinią publiczną, jest oparte na wartościach etycznych. I to jest wyznacznikiem naszych działań – przekonuje Łukasz Smolarek, kierownik ds. społecznej odpowiedzialności biznesu w firmie Provident Polska.

    Provident wprowadził kodeks etyczny na każdym szczeblu zarządzania, a każdy pracownik, niezależnie od stanowiska, przechodzi szkolenie w zakresie etyki firmowej.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Farmacja

    Polska odstaje od innych państw UE w leczeniu raka prostaty. Od kwietnia br. z programu lekowego mogą wypaść kolejne nowoczesne terapie [DEPESZA]

    W Polsce każdego roku rak prostaty diagnozowany jest u 18 tys. mężczyzn. Średnio 25 proc. z nich w momencie rozpoznania ma już przerzuty, a nowotwór jest w stadium zaawansowanym. Tacy pacjenci nie kwalifikują się do leczenia chirurgicznego. Jedyną opcją są dla nich nowoczesne leki, dzięki którym rak może się zamienić w chorobę przewlekłą, a nie śmiertelną. W Polsce dostęp do takich terapii w ostatnich dwóch–trzech latach znacznie się poprawił, ale organizacje pacjenckie obawiają się, że od kwietnia br. z programu lekowego mogą wypaść dwa nowoczesne leki, co ograniczy im możliwości leczenia. Podkreślają też, że w naszym kraju konieczne jest ułatwienie dostępu do badań i wizyt u urologa, aby móc diagnozować raka prostaty na jak najwcześniejszym etapie.

    Transport

    Brak przepisów i odpowiedniej infrastruktury wstrzymuje rozwój autonomicznych pojazdów. Hamulcem są także obawy o bezpieczeństwo

    Cyberzagrożenia, błędy w oprogramowaniu i konieczność dopasowania infrastruktury drogowej – to część barier, które stoją w tej chwili na drodze do rozwoju autonomicznego transportu. Jednak eksperci wskazują, że najistotniejsze są regulacje, które nie nadążają za rozwojem technologii. Obecnie część przepisów ruchu drogowego blokuje testowanie najnowocześniejszych systemów wspierających kierowców. Znowelizowanie prawa w tym obszarze resort infrastruktury zaplanował na I kwartał 2025 roku. Kolejnym wyzwaniem będzie przekonanie użytkowników do autonomicznego transportu.

    Edukacja

    Wpływ robotyzacji na rynek pracy będzie bardziej widoczny w ciągu dekady. To dobry czas na zaplanowanie zmian w systemie edukacji i zabezpieczenia społecznego

    O automatyzacji i robotyzacji wiele mówi się w kontekście rynku pracy i zastępowania ludzi na niektórych stanowiskach, jednak obawy, że doprowadzą one do zapaści na rynku pracy i bezrobocia, wydają się przesadzone. Zdaniem ekspertów roboty częściowo odpowiedzą na problem niedoborów na rynku pracy związanych m.in. ze starzeniem się społeczeństwa, a ponadto wygenerują popyt na wiele nowych stanowisk. Pozytywne skutki automatyzacji są o tyle możliwe, że jest jeszcze sporo czasu, żeby przygotować się do zmian. Powinny one obejmować m.in. kwestie podnoszenia kompetencji cyfrowych i zabezpieczenia społecznego.

    Partner serwisu

    Instytut Monitorowania Mediów

    Szkolenia

    Akademia Newserii

    Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.